
Ogórki krzywe, bombki, gorzkie,sałatkowe,wężowe, kwaszeniaki
- MagdaMisia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2836
- Od: 17 mar 2009, o 20:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
a ja bym powiedziała tak:jeśli kupisz ogórki i woda czy to w małosolnych czy w kiszonych zrobi się ciemna to znaczy że ogóry dostały taaaaaaaaaaką wielką dawkę nawozu że aż miło
a co do tego że są puste w środku to już sprawa zalewy ja zawsze zalewam ogórki czy to do kiszenia czy w occie gorącą bardzo gorącą zalewą i trzeba przestrzegać proporcji soli bo też będą puste jeśli damy za dużo moja teściowa zalewa surową wodą i zawsze ma puste a ja tylko gotowaną i są pyszne twarde i pełne 


gosia1228
-
- 200p
- Posty: 304
- Od: 14 lis 2007, o 14:21
- Lokalizacja: Goleniów
-
- 200p
- Posty: 304
- Od: 14 lis 2007, o 14:21
- Lokalizacja: Goleniów
-
- 200p
- Posty: 304
- Od: 14 lis 2007, o 14:21
- Lokalizacja: Goleniów
- kozula
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2189
- Od: 21 sie 2008, o 20:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Re: Jak rozpoznać ogórki kwaszeniowe od sałatkowych
Puste komory po zakiszeniu mają zwykle ogórki patrenokarpne i dlatego są używane na małosolne (przenawożenie to osobna historia) , w krótkim czasie nie zdążą zrobić się puste . Do kiszenia na zimę powinny być używane odmiany ogórków owadopylnych , czyli takich z męskimi i żeńskimi kwiatkami . Po wyglądzie trudno rozpoznać .fezo pisze:Często się zdarza tak że na targu lub w sklepie kupujemy ogórki np, na małosolne lub do kiszenia na zimę.
Pytamy sprzedawcę czy to ogórki na małosolne, oczywiście odpowie że tak.
Po zakiszeniu okazuje się że ogórek w środku jest pusty.Czyli jest to ogórek sałatkowy.
Jak rozpoznać /na oko w sklepie / czy kupowany ogórek nadaje się do kiszenia a inny tylko na sałatki??![]()
Oczywiście nie chodzi mi o nazwy odmian, bo ja ich nie sadzę a rolnik sprzedający i tak oszuka, chodzi mi o to
jak optycznie rozpoznać.......![]()
![]()
Teraz w handlu są tylko ogórki partenokarpne , do kiszenia na zimę z upraw w polu będą w lipcu . Na już żeby nie zrobić sobie gumiaków , dobrze jest nakroić ogórki na połówki lub ćwiartki ( nie do końca , tak żeby się nie rozleciały ) .
Kiszą sie błyskawicznie , a komora nasienna nie traci właściwej struktury.
Pozdrawiam , kozula .
-
- 500p
- Posty: 589
- Od: 11 lut 2008, o 20:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zach.pomorskie
Ogórki sałatkowe to są albo "szklarniowe" - duże i gładkie, albo podobne z pola, Tobie chodzi o ogórki nazywane gruntowymi, kwaszeniakami, konserwowymi. Wśród nich jest tylko taki podział, jak napisała Kozula. Partenokarpiczne są przeważnie spod osłon, jest ich dużo w handlu już od wiosny. Nadają się idealnie na małosolne, bo mają delikatną skórkę i szybko się zakiszają.
Puste komory mają różne przyczyny, zapobiec im może dodanie soli w ilości jak radzi Smolkus (przez te 2-3 dni zakiszania ogórki nie zdążą jej naciągnąć, nie będą wcale za słone).
Podobno najważniejsze jest, aby ogórek był zakiszony zaraz po zbiorze, co udaje się tylko gdy ma się swoje ogórki
Po wyglądzie można co najwyżej sprawdzić czy ogórek nie jest w środku "papierowaty" co świadczy, że ma już z siedem dni i po zakiszeniu będzie zwiotczały. Lepszym wyjściem byłoby znalezienie na targu kogoś, kto sprzedaje swoje ogórki, sprawdzić je i tam kupować.
Puste komory mają różne przyczyny, zapobiec im może dodanie soli w ilości jak radzi Smolkus (przez te 2-3 dni zakiszania ogórki nie zdążą jej naciągnąć, nie będą wcale za słone).
Podobno najważniejsze jest, aby ogórek był zakiszony zaraz po zbiorze, co udaje się tylko gdy ma się swoje ogórki

Po wyglądzie można co najwyżej sprawdzić czy ogórek nie jest w środku "papierowaty" co świadczy, że ma już z siedem dni i po zakiszeniu będzie zwiotczały. Lepszym wyjściem byłoby znalezienie na targu kogoś, kto sprzedaje swoje ogórki, sprawdzić je i tam kupować.
witam,
ja w temacie kiszenia ogórków - od wielu już lat uprawiamy ogórki gruntowe różnych "nacji" na potrzeby swoje i na sprzedaż. do produkcji podchodzimy w sposób idealistyczny - naturalny nawóz, bez oprysków itd; mamy grupę stałych klientów, którzy od wielu już lat zaprawiają nasze ogórki i różnie z tym zaprawianiem bywa
dlatego podzielę się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami:
1. co do klasyfikacji - ogórki ze wzgl. na wielkość dzieli się na korniszony (do octu), kiszeniaki i sałatkowe - my jeszcze mamy "pipulki", ogórki do 5 cm dł. do zalewy słodko-kwaśnej (bardzo drogie, ale pyszne)
2. zarówno do kiszenia jak i do małosolnych robi się taką samą zalewę, różnica jest w dodatkach no i oczywiście w konsumpcji - nazwa małosolne wzięła się chyba stąd, że ogórki nie zdążą się ukwasić, tak szybko znikają ze słoja - ja wykradam ze słoja już po 24h (aby przyspieszyć małosolne wszystkie ogórki są głeboko nakłuwane)
3. co do "gumiaków" i pustych: łatwiej uzyskać gumiaki jeśli temp. w pomieszczeniu, gdzie są słoje spadnie poniżej 20st. C, dlatego w1 tygodniu kiszenia słoje powinny stać np. w kuchni a potem do piwnicy
puste ogórki to odwrotne zjawisko - ogórki kisiły się bardzo szybko lub były zebrane w upalne dni - spragnione wody, dlatego lepiej je namoczyć przed kiszeniem
znam jeszcze kilka trików z przyprawami, wodą i solą mogę je zdradzić...
pozdrawiam
ja w temacie kiszenia ogórków - od wielu już lat uprawiamy ogórki gruntowe różnych "nacji" na potrzeby swoje i na sprzedaż. do produkcji podchodzimy w sposób idealistyczny - naturalny nawóz, bez oprysków itd; mamy grupę stałych klientów, którzy od wielu już lat zaprawiają nasze ogórki i różnie z tym zaprawianiem bywa
dlatego podzielę się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami:
1. co do klasyfikacji - ogórki ze wzgl. na wielkość dzieli się na korniszony (do octu), kiszeniaki i sałatkowe - my jeszcze mamy "pipulki", ogórki do 5 cm dł. do zalewy słodko-kwaśnej (bardzo drogie, ale pyszne)
2. zarówno do kiszenia jak i do małosolnych robi się taką samą zalewę, różnica jest w dodatkach no i oczywiście w konsumpcji - nazwa małosolne wzięła się chyba stąd, że ogórki nie zdążą się ukwasić, tak szybko znikają ze słoja - ja wykradam ze słoja już po 24h (aby przyspieszyć małosolne wszystkie ogórki są głeboko nakłuwane)
3. co do "gumiaków" i pustych: łatwiej uzyskać gumiaki jeśli temp. w pomieszczeniu, gdzie są słoje spadnie poniżej 20st. C, dlatego w1 tygodniu kiszenia słoje powinny stać np. w kuchni a potem do piwnicy
puste ogórki to odwrotne zjawisko - ogórki kisiły się bardzo szybko lub były zebrane w upalne dni - spragnione wody, dlatego lepiej je namoczyć przed kiszeniem
znam jeszcze kilka trików z przyprawami, wodą i solą mogę je zdradzić...
pozdrawiam