Zytuś - miałam na myśli wszystkie liliowce - lepiej znoszą deszcze niż lilie.
Są jednak odmiany liliowców o delikatnych płatkach, które po dłuższym deszczu też padają jak kwiaty lilii.
Jednak takich odmian jest mało.
Hanuś - a u mnie jest 7 w plusie i już tylko łaty śniegu zalegają tu i ówdzie.
Słoneczko przedziera się przez chmury i może od poniedziałku pójdzie już wyjść do ogródka.
Nawet widziałam pojedyncze kwiatki śnieżyczek wyglądające spod topniejącego śniegu.
A więc wiosna tuż, tuż. ;:49
Jedynie martwią mnie kikuty połamanych roślin sterczące spod zwałów śniegowych - ale coż.
Poczekamy, zobaczymy - może nie będzie tak żle ?
