I pytanko mam do Twoich zdjęć - to takie ciapane pod kotami to runianka?
Wiejski ogród Ewy cz.3
- wsiania
- 500p

- Posty: 696
- Od: 27 sty 2012, o 09:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Brzegu
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
I pytanko mam do Twoich zdjęć - to takie ciapane pod kotami to runianka?
Moje wsiowe poczynania - c.j.d. 
gdzie diabeł nie może... tam mnie wołają
pozdrawiam, Ania
gdzie diabeł nie może... tam mnie wołają
pozdrawiam, Ania
- Ewakora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2502
- Od: 17 maja 2010, o 14:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: prawie Wrocek
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Witam miłych gości.
Wybaczcie, że mało mnie tutaj, ale troszkę się u mnie podziało i nie mam głowy do pisania. Jutro na przykład mam pogrzeb w rodzinie
Beti kaczuchy są bardzo ze sobą związane.
Jak ona je, to on pilnuje. Na krok jej nie zostawia.
Kocisko od małego było dziwne.
Dorotko tulipany już po mału kończą kwitnienie i trzeba będzie czekać do kolejnej wiosny........
U mnie niby jest trochę koloru, ale przeważa spokojna zieleń.Jeszcze troszkę i wystartują róże.
Karolinko u Ciebie też pięknie. Twoich kwitnących drzew nic nie pobije.
Kasiulko aż się zarumieniłam......gdzie mi do Twojego ogrodu botanicznego.
Kaczki bardzo pocieszenie i na prawdę czyszczą ogród ze szkodników.
Aneczko moje Ty natchnienie.
Nie sądziłam, że kiedykolwiek jeszcze zdecyduję się na pierzaste w ogrodzie, a najważniejsze że nie żałuję. Szkoda, że nie mogą u mnie chodzić cały czas po ogrodzie, bo psiaki. Myślałam że będzie problem z zaganianiem ich, ale mnie zaskoczyły.
Od pierwszego razu wychodzą na popas i same szybciutko wracają.
Roślinka o którą pytasz to chyba skalnica cienista variegata. Może Marysia potwierdzi, bo to Ona mnie nią obdarowala jesienią .
Aniu zasłonisz bzika pęcherznicą, bo ona też duża rośnie. Ja bym wybrała coś mniejszego.
Tak na szybciutko troszkę kolorku.






Wybaczcie, że mało mnie tutaj, ale troszkę się u mnie podziało i nie mam głowy do pisania. Jutro na przykład mam pogrzeb w rodzinie
Beti kaczuchy są bardzo ze sobą związane.
Jak ona je, to on pilnuje. Na krok jej nie zostawia.
Dorotko tulipany już po mału kończą kwitnienie i trzeba będzie czekać do kolejnej wiosny........
U mnie niby jest trochę koloru, ale przeważa spokojna zieleń.Jeszcze troszkę i wystartują róże.
Karolinko u Ciebie też pięknie. Twoich kwitnących drzew nic nie pobije.
Kasiulko aż się zarumieniłam......gdzie mi do Twojego ogrodu botanicznego.
Kaczki bardzo pocieszenie i na prawdę czyszczą ogród ze szkodników.
Aneczko moje Ty natchnienie.
Nie sądziłam, że kiedykolwiek jeszcze zdecyduję się na pierzaste w ogrodzie, a najważniejsze że nie żałuję. Szkoda, że nie mogą u mnie chodzić cały czas po ogrodzie, bo psiaki. Myślałam że będzie problem z zaganianiem ich, ale mnie zaskoczyły.
Roślinka o którą pytasz to chyba skalnica cienista variegata. Może Marysia potwierdzi, bo to Ona mnie nią obdarowala jesienią .
Aniu zasłonisz bzika pęcherznicą, bo ona też duża rośnie. Ja bym wybrała coś mniejszego.
Tak na szybciutko troszkę kolorku.






Pozdrawiam wszystkich zielenią natchnionych. Ewa
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Ewuniu piękne widoczki , a takie dreptanie po świeżo skoszonej trawie
.Czy kaczorki nie niszczą Ci roślin jak tak sobie spacerują luzem i czy naprawdę zjadają ślimaki ???. Jeśli tak to warto było je kupić
- Kasiula17
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6320
- Od: 18 lis 2013, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Jak ja bym chciała takie kaczuszki
mam mam je ale za domem parka ma gniazdo lecz sa dzikie
Ja upycham już więc ogród botaniczny zamienia się w dżungle.
Pieknie po skoszeniu, mnie zaś to czeka.
Ja upycham już więc ogród botaniczny zamienia się w dżungle.
Pieknie po skoszeniu, mnie zaś to czeka.
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Witaj. Przykro mi z powodu straty
. Niestety takie jest życie . Ogród masz cudowny i kolorowy. Zdjęcia z oddali podobają mi się najbardziej bo widać ogrom pracy jaką włożyłaś by to wszystko tak wyglądało. Pozdrawiam
.
- Ewakora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2502
- Od: 17 maja 2010, o 14:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: prawie Wrocek
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Witam miłych gości . 
Pogodę od kilku dni mam cudną, ale przydałoby się troszkę deszczu bo strasznie sucho. Latam już po ogrodzie z wężem i podlewam co się da.
Róże już pomału pokazują pączki, ale nie wszystkie bo jest kilka które widać że bardzo chorują i zamierają. To niestety skutki ubiegłorocznego gradobicia. W poranione rośliny wdarło się choróbsko i na efekty nie trzeba było długo czekać.
Trudno..... będzie miejsce na nowe.
Jadziu z działalności kaczuch w ogrodzie jestem jak na razie bardzo zadowolona. Nie zauważyłam by niszczyły rośliny, natomiast widziałam jak zjadają ślimaki i inne niepotrzebne żyjątka.
Kasiulko kaczki godne polecenia. Super sprzątają w rabatkach. Mam je dopiero ok 10 dni, a one już się oswoiły. Dają znać jak chcą wyjść, a potem same zachodzą do swojej zagrody.
Koszenie?.... dopiero było, a już znowu trzeba od nowa. Trawa i chwasty rosną jak szalone. Już zaczynam porządnie zarastać.
Ja chyba nigdy nie będę musiała upychac roślin w ogrodzie i to z kilku powodów...sporo miejsca, nornice I kiepskie zdrowie.
Ewelinko cóż. ..życie. Pozostaje pogodzić się ze stratą.
Lubię robić zdjęcia z oddali, bo nie widać na nich ewentualnych niedociągnięć.
U mnie stale jest coś do zrobienia i w zasadzie to norma, że nigdy nie jest ogarnięty do końca.
Pocieszam się tym, że pewnie w innych ogrodach też tak bywa.
Na dzień dobry zdjęcie Kory.....

I takie tam.....









Pogodę od kilku dni mam cudną, ale przydałoby się troszkę deszczu bo strasznie sucho. Latam już po ogrodzie z wężem i podlewam co się da.
Róże już pomału pokazują pączki, ale nie wszystkie bo jest kilka które widać że bardzo chorują i zamierają. To niestety skutki ubiegłorocznego gradobicia. W poranione rośliny wdarło się choróbsko i na efekty nie trzeba było długo czekać.
Trudno..... będzie miejsce na nowe.
Jadziu z działalności kaczuch w ogrodzie jestem jak na razie bardzo zadowolona. Nie zauważyłam by niszczyły rośliny, natomiast widziałam jak zjadają ślimaki i inne niepotrzebne żyjątka.
Kasiulko kaczki godne polecenia. Super sprzątają w rabatkach. Mam je dopiero ok 10 dni, a one już się oswoiły. Dają znać jak chcą wyjść, a potem same zachodzą do swojej zagrody.
Koszenie?.... dopiero było, a już znowu trzeba od nowa. Trawa i chwasty rosną jak szalone. Już zaczynam porządnie zarastać.
Ja chyba nigdy nie będę musiała upychac roślin w ogrodzie i to z kilku powodów...sporo miejsca, nornice I kiepskie zdrowie.
Ewelinko cóż. ..życie. Pozostaje pogodzić się ze stratą.
Lubię robić zdjęcia z oddali, bo nie widać na nich ewentualnych niedociągnięć.
U mnie stale jest coś do zrobienia i w zasadzie to norma, że nigdy nie jest ogarnięty do końca.
Pocieszam się tym, że pewnie w innych ogrodach też tak bywa.
Na dzień dobry zdjęcie Kory.....

I takie tam.....









Pozdrawiam wszystkich zielenią natchnionych. Ewa
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
- Dorota71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6561
- Od: 2 cze 2011, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
- Kontakt:
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Przepiękne złotliny!
- TerDob
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9593
- Od: 13 sty 2008, o 17:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małogoszcz k.Kielc
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Ewuniu ależ u Ciebie cudnie
a te ogólne widoki przepiękne
Kaczuchy śliczne i pożyteczne - może i ja pomyślę to mi ślimaki wyjedzą
Miłego weekendu i spokojnego deszczyku życzę
U mnie zaczęło delikatnie kropić
Kaczuchy śliczne i pożyteczne - może i ja pomyślę to mi ślimaki wyjedzą
Miłego weekendu i spokojnego deszczyku życzę
U mnie zaczęło delikatnie kropić
- lanceta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3927
- Od: 13 wrz 2010, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Ewuniu,Twój ogród emanuje ciepłem i serdecznością Gospodarzy ,pozdrawiam 
- Ewa_tuli
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2956
- Od: 16 sty 2012, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Ewuniu, miło zobaczyć Twój ukwiecony ogród i kaczki szukające czegoś dobrego.
Pozdrowienia dla przemiłych gospodarzy.
Pozdrowienia dla przemiłych gospodarzy.
- inka52
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2170
- Od: 5 lis 2009, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Legnica - Dolny śląsk
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Ewuniu bardzo mi się też podobają chodzące kaczuszki , sielski widoczek , super

- Kasiula17
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6320
- Od: 18 lis 2013, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Ewuś złotlin masz łaciaty?
Ogólne widoczki bajeczne i jak tam nie wiedzę chwastów a cudne kolory...
Piękne czworonogi, ja mam kotka i psa a dzikie kaczki za domem, rzeki pilnują.
Ogólne widoczki bajeczne i jak tam nie wiedzę chwastów a cudne kolory...
Piękne czworonogi, ja mam kotka i psa a dzikie kaczki za domem, rzeki pilnują.
- Ewakora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2502
- Od: 17 maja 2010, o 14:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: prawie Wrocek
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Witam jeszcze niedzielnie.
Weekend niestety nas nie rozpieścił pogodowo. Troszkę popadało w piątek, a potem już tylko przeszywający zimny wiaterek. Mamy połowę maja , a ja w piecu palę.
W ogrodzie kończą kwitnienie ostatnie tulipany, wciąż kwitną prymulki i zaczynają azalie.
Podziemne szkodniki postanowiły doprowadzić mnie do szału.
Na grządkach w miejscu cebuli są małe dziurki po niej, a jak się ruszy, to ziemia się zapada.
Dorotko dziękuję w imieniu złotlinów.
Tereniu u mnie też trochę podało, a teraz jest wietrznie i przeraźliwie zimno.
Kaczki fajna sprawa, z tym że ja mam ogrodzone i zawsze mam je na oku.
Moje widoczki nie wszystkie są piękne, ale staram się jak mogę i serdecznie Ci dziękuję za dobre słowa pod adresem ogrodu.
Tobie Tereniu również życzę dobrej pogody....takiej jaka Ci aktualnie potrzebna i dużo zdrówka.
Lodziu bardzo się cieszę, że tak odbierasz mój maleńki świat.
Jest mi w nim dobrze i mam maleńką nadzieję, że innym bywalcom również.
Ewuniu serdecznie dziękujemy i gorąco Was pozdrawiamy.
Kaczki wyszukują chętnie przysmaki, a dzisiaj Krzysiek się dopytywał, czy jest jakieś zwierzę, które by przetrzebiło nornice.
Jasne.......na ślimaki -kaczki, na nornice - zaskrońce, na trawę - krowa, a ciekawe co za zwierzak zje chwasty, a zostawi kwiatki.
Jeszcze trochę i będę miała Zoo. No...na suszę to by się wielbłąd przydał .
Tereniu inko mieszkam na wsi , więc taki widoczek nie jest mi obcy. Dwadzieścia lat temu nie było tu ogrodu, tylko podwórko pełne zwierząt gospodarskich. Teraz jest to ciekawostką, a kiedyś było obowiązkiem.
Kasiulko mam łpaciaty złotlin, ale on ma inne kwiatki...takie pojedyncze podobne do pięciornika.
Nie widzisz chwastów? Oj...ja widzę i to zatrzęsienie.
Na zdjęciach za wiele ich nie widać, bo są niefotogeniczne.

Kilka migawek z zimnego wiejskiego ogrodu.














Weekend niestety nas nie rozpieścił pogodowo. Troszkę popadało w piątek, a potem już tylko przeszywający zimny wiaterek. Mamy połowę maja , a ja w piecu palę.
W ogrodzie kończą kwitnienie ostatnie tulipany, wciąż kwitną prymulki i zaczynają azalie.
Podziemne szkodniki postanowiły doprowadzić mnie do szału.
Dorotko dziękuję w imieniu złotlinów.
Tereniu u mnie też trochę podało, a teraz jest wietrznie i przeraźliwie zimno.
Kaczki fajna sprawa, z tym że ja mam ogrodzone i zawsze mam je na oku.
Moje widoczki nie wszystkie są piękne, ale staram się jak mogę i serdecznie Ci dziękuję za dobre słowa pod adresem ogrodu.
Tobie Tereniu również życzę dobrej pogody....takiej jaka Ci aktualnie potrzebna i dużo zdrówka.
Lodziu bardzo się cieszę, że tak odbierasz mój maleńki świat.
Ewuniu serdecznie dziękujemy i gorąco Was pozdrawiamy.
Kaczki wyszukują chętnie przysmaki, a dzisiaj Krzysiek się dopytywał, czy jest jakieś zwierzę, które by przetrzebiło nornice.
Jasne.......na ślimaki -kaczki, na nornice - zaskrońce, na trawę - krowa, a ciekawe co za zwierzak zje chwasty, a zostawi kwiatki.
Jeszcze trochę i będę miała Zoo. No...na suszę to by się wielbłąd przydał .
Tereniu inko mieszkam na wsi , więc taki widoczek nie jest mi obcy. Dwadzieścia lat temu nie było tu ogrodu, tylko podwórko pełne zwierząt gospodarskich. Teraz jest to ciekawostką, a kiedyś było obowiązkiem.
Kasiulko mam łpaciaty złotlin, ale on ma inne kwiatki...takie pojedyncze podobne do pięciornika.
Nie widzisz chwastów? Oj...ja widzę i to zatrzęsienie.
Na zdjęciach za wiele ich nie widać, bo są niefotogeniczne.
Kilka migawek z zimnego wiejskiego ogrodu.














Pozdrawiam wszystkich zielenią natchnionych. Ewa
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
- Dorota71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6561
- Od: 2 cze 2011, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
- Kontakt:
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Wszystko pięknie kwitnie a kaczuchy widać super się czują u Ciebie w ogrodzie. 
-
koziorozec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Wiejski ogród Ewy cz.3
Witaj Ewciu,takie tam jak piszesz to same piękności ,ogród z góry wygląda świetnie ,a kaczuszki do pozazdroszczenia,dostojne i dumne kroczą po ogrodzie ,za chwilę będą pewnie młode,rewelacja z pomysłem na ślimaki i inne szkodniki one wszystkim dadzą radę ,miałam kiedyś stado kaczek tych ciemnych domowych to świerszczy nie było koło domu przez parę lat ,tak zlikwidowały populację
,pozdrawiam i miłego dnia 


