Marysiu Jednak pozostanę przy swoim upodobaniu, przecież to jest ładniejsze niż indyk
Ewa Chciałbym tego Twojego Szkodnika zobaczyć jak szukał Darmokota i Hamleta też
Bogusiu Słowo prosi Darmokotowi jest obce, on nakazuje, wymaga wymusza....ale na pewno nie prosi

Nie nauczył się prosić, myśli, że wszystko mu się należy
Marta Takimi wrzaskami na każdym by wszystko wymusił, najlepiej jak czasem on sie drze , że czegoś chce, ja się drę , że nie dostanie to on jeszcze głośniej....aż w końcu dostanie
Tereniu Ciemierniki dopiero jutro posadzę to będą zdjęcia, wciąż się waham gdzie ale chyba pójdą od drogi pod żywopłot bo wziąłem je ze stanowiska cienistego choć nie tak wapiennego jak u mnie, wysiewają sie jak chwast więc nie będą rosły w pobliżu innych kwiatków. Kotki grzecznie śpią w pokoju, jedynie ta krzykliwa dziś nie przyszła a wczoraj znów od niej czułem fajki....gówniara się w nałóg wciągnęła
Dorotko Szalałem ale nie u siebie, u siebie jutro zaczynam, zrobię chyba tak: wywalę kompost, posadzę ciemierniki, opryskam drzewa (o ile mam miedzian bo nie pamiętam), chętnie bym maliny przesadził, po dzisiejszych wygibasach dobrze się czuję więc jeszcze pewnie nie jedno jutro zrobię

Dziękuję i wzajemnie, życzę miłego wieczoru. Zdjęcia będą jutro
