
Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Lwie paszcze można wysiać w marcu, wystarczy
Teraz lobelie, niecierpki, kobeę.

-
- 1000p
- Posty: 1778
- Od: 9 lut 2011, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olkusz
- Kontakt:
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Ale Ewo mnie ręka świerzbi by już wysiać te paszczki
Muszę ziemię kupić, bo kurcze chciałam dziś siać a zapomniałam że ziemi nie mam

Muszę ziemię kupić, bo kurcze chciałam dziś siać a zapomniałam że ziemi nie mam

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Drobne niedopatrzenie
Nasiona poczekają, trochę opóźnienia im nie zaszkodzi. Jesienią przygotowałam nową rabatę pod różaneczniki, postawiłam worek z korą i przypomniałam sobie, że torfu nie mam. Przesadziłam następnego dnia.

- Marta_S
- 500p
- Posty: 816
- Od: 3 wrz 2010, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Witaj Elizo
przyszłam z rewizytą
i muszę przyznać, że też masz sporo miejsca do szaleństw
Piękne lwie paszcze. Kojarzą mi się z domem rodzinnym, gdyż moja mama zawsze miała ich sporo w ogrodzie. I to o różnych barwach
Jeszcze raz życzę powodzenia w przygotowaniach do ślubu. I ciesz się tym okresem przed ślubem.. a po ślubie jest dużo lepiej




Jeszcze raz życzę powodzenia w przygotowaniach do ślubu. I ciesz się tym okresem przed ślubem.. a po ślubie jest dużo lepiej

Zapraszam
Ogród Marty_S
Ogród Marty_S
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
witaj Elizo - krajanko
przylazłam z Józiem
obejrzałam (wprawdzie na razie pobieżnie)podziwiam Twoją pasję, pełen szacun za segregację i porządek.........
a u mnie taki pierdzielnik ciągle..muszę się chyba na lekcje zapisać
pozdrawiam serdecznie

przylazłam z Józiem

a u mnie taki pierdzielnik ciągle..muszę się chyba na lekcje zapisać

pozdrawiam serdecznie
-
- 1000p
- Posty: 1778
- Od: 9 lut 2011, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olkusz
- Kontakt:
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Ewo faktycznie, baaaardzo małe niedopatrzenie
ale jak powiedziałam mojemu abyśmy pojechali i kupili ziemię, bo chciałam siać to oznajmił mi że przecież wielki worek ziemi leży w garażu niewykorzystany
noo to moja gęba szeroko się uśmiechneła na te słowa i poprosiłam by przyniusł mi do domu ja by odtajała.
Także jednak posiałam ale tylko lobelie 2 palety czyli 224 sadzoneczki mieć powinnam, zobaczymy co z tego wyrośnie.
Wszystko w rękach teściowej, bo poprosiłam by mi je podlewała w tygodniu - gorzej jak będzie podlewała tak że te nasionka "wypłyną" przecież toto takie maleństwa były
Achh te sklerozy, mamy dobrą pamięć ale krótką
livia cześć, ooo faktycznie krajanka
a dokładniej skąd, jeśli można wiedzieć?
Dziękuję za te miłe słowa, jest mi bardzo miło
hehe na lekcje powiadasz... iii tam tu nie ma nic do nauki, to Ci zapewniam
bardziej chyba chęci trzeba mieć i to wystarczy
Noo ale może jednak nie jest tak źle u Ciebie, cooo? a tak w ogóle wąteczek proszę sobie założyć i pokazać swój raj na ziemi - koniecznie
Zapraszam częsciej w odwiedziny.
Marta_S Witam w mych progach
Ojjj tak miejsca jest dużo, ale będę się jednak starała nie powiększać rabat
Mnie lwie paszczki kojarzą się z dzieciństwem, bo pamiętam jak za dziecka jeździłam do dziadków to w ogrodzie także były te "śmieszne" wtedy dla mnie paszczki, bardzo lubiłam je zrywać i naciskać na te dupki by otwierały buzie, ależ zabawe miałam... a tylko babcia mnie ganiała bo zrywałam ich dużo
aaa i ich zapach też uwielbiałam i dalej uwielbiam:tan
Ciekawa jestem jakie kolory będą w tym roku, bo zebrałam nasionka i liczę na to że będą troszku inne niż w zeszłym sezonie
Dziękuję bardzo
nooo ja mam nadzieję że będzie jeszcze lepiej, choć jednak słyszy się że jednak gorzej 


Także jednak posiałam ale tylko lobelie 2 palety czyli 224 sadzoneczki mieć powinnam, zobaczymy co z tego wyrośnie.
Wszystko w rękach teściowej, bo poprosiłam by mi je podlewała w tygodniu - gorzej jak będzie podlewała tak że te nasionka "wypłyną" przecież toto takie maleństwa były

Achh te sklerozy, mamy dobrą pamięć ale krótką

livia cześć, ooo faktycznie krajanka

Dziękuję za te miłe słowa, jest mi bardzo miło



Noo ale może jednak nie jest tak źle u Ciebie, cooo? a tak w ogóle wąteczek proszę sobie założyć i pokazać swój raj na ziemi - koniecznie

Zapraszam częsciej w odwiedziny.
Marta_S Witam w mych progach

Ojjj tak miejsca jest dużo, ale będę się jednak starała nie powiększać rabat

Mnie lwie paszczki kojarzą się z dzieciństwem, bo pamiętam jak za dziecka jeździłam do dziadków to w ogrodzie także były te "śmieszne" wtedy dla mnie paszczki, bardzo lubiłam je zrywać i naciskać na te dupki by otwierały buzie, ależ zabawe miałam... a tylko babcia mnie ganiała bo zrywałam ich dużo

Ciekawa jestem jakie kolory będą w tym roku, bo zebrałam nasionka i liczę na to że będą troszku inne niż w zeszłym sezonie

Dziękuję bardzo


- Marta_S
- 500p
- Posty: 816
- Od: 3 wrz 2010, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Nie słuchaj takich "pierdół"
będzie zdecydowanie lepiej
A nasionka siejesz bezpośrednio do gruntu?


A nasionka siejesz bezpośrednio do gruntu?
Zapraszam
Ogród Marty_S
Ogród Marty_S
-
- 1000p
- Posty: 1778
- Od: 9 lut 2011, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olkusz
- Kontakt:
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Marta_S Trzymam Cie za słowo
A nasionka jesienią wysiałam wprost do gruntu, ale w razie czego mam zamiar jeszcze wysiać na parapety - w ten weekend planuję to zrobić, miałam wysiać w miniony weekend ale zajęłam się wysianiem lobelią, więc już paszczkami nie chciało mi się bawić

A nasionka jesienią wysiałam wprost do gruntu, ale w razie czego mam zamiar jeszcze wysiać na parapety - w ten weekend planuję to zrobić, miałam wysiać w miniony weekend ale zajęłam się wysianiem lobelią, więc już paszczkami nie chciało mi się bawić

- Marta_S
- 500p
- Posty: 816
- Od: 3 wrz 2010, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Dzięki
ja w tym roku zaczynam się bawić z kwiatami jednorocznymi i dwuletnimi. Tak mi się spodobały te kolory, które podziwiam na forum 


Zapraszam
Ogród Marty_S
Ogród Marty_S
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4926
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Elizo czy lobelię wysiewasz do specjalnej ziemi do wysiewów czy kwiatowej przeciętnej? Też powinnam już chyba ją wysiać, a mam nasiona jeszcze z ubiegłego roku. Ja również lubię orientalne jednoroczniaki, czasem mają takie kolory jak żadna inna grupa roślin są więc jakby sezonowym klejnocikiem w ogrodzie.
- goferek
- 500p
- Posty: 552
- Od: 7 lis 2009, o 15:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Ty to jesteś optymistka, żebym ja tak wierzyła w siane roślinki, że wzejdąibizaa pisze:Ewo
Także jednak posiałam ale tylko lobelie 2 palety czyli 224 sadzoneczki mieć powinnam, zobaczymy co z tego wyrośnie.

jak u mnie nic nie wyrośnie to się zgłoszę po prośbie o jedna czy dwie z tych 224

- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4926
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Jedna lobelia? One dobrze wyglądają tylko w dużej kępie..
-
- 1000p
- Posty: 1778
- Od: 9 lut 2011, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olkusz
- Kontakt:
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Marta_S ja tą zabawę zaczęłam w zeszłym roku, tak mi się spodobało że w tym roku jeszcze więcej w planach mam do wysiania, także na pewno i Tobie się spodoba a jaka potem satysfakcja, że rosną Ci kwiaty w ogrodzie o które dbało się od ziarenka
Bufo-bufo ojjj kurcze, powiem Ci że pojęcia nie mam do jakiej ziemi ją wysiewałam, ale wydaje mi się że kupowałam ziemię jakaś taka zwykłą ogrodniczą
Nooo to w tym tygodniu i Ty zabierasz sie za sianie lobelii??
, szkoda by się zmarnowały
Ojjj tak, dlatego już doczekać się nie mogę jakimi to kolorami będą kwitnąć
Lobelie siałam do takich minidoniczek i po kilka ziarenek do jednego oczka, także jak będę przesadzała je do gruntu to posadzę je w miare blisko siebie by właśnie taką kępkę stworzyły.
goferek ojj ja taką optymistką też nie jestem
lobelię sieję po raz pierwszy, więc zielonego pojęcia nie mam jakie będą rezultaty tego mojego siewu
Wysieję jeszcze ze 2 palety bo zostało jeszcze mi na tyle tych nasionek a nie chcę zostawiać na przyszły rok. A jak w marcu zacznie mi parapetów brakować to i lobelią się podziele by miejsca ustąpić innym (o ile mi ładnie wzejdzie).

Bufo-bufo ojjj kurcze, powiem Ci że pojęcia nie mam do jakiej ziemi ją wysiewałam, ale wydaje mi się że kupowałam ziemię jakaś taka zwykłą ogrodniczą

Nooo to w tym tygodniu i Ty zabierasz sie za sianie lobelii??


Ojjj tak, dlatego już doczekać się nie mogę jakimi to kolorami będą kwitnąć

Lobelie siałam do takich minidoniczek i po kilka ziarenek do jednego oczka, także jak będę przesadzała je do gruntu to posadzę je w miare blisko siebie by właśnie taką kępkę stworzyły.
goferek ojj ja taką optymistką też nie jestem


- goferek
- 500p
- Posty: 552
- Od: 7 lis 2009, o 15:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Siej siej
Na pewno wszystko urośnie i będziesz miała cudowne kępy lobeliowe 
A jak Ci braknie parapetów to daj znać, u mnie jest ich pod dostatkiem
Przynajmniej póki nie zacznę wysiewać wszystkiego co jeszcze mam w planach 


A jak Ci braknie parapetów to daj znać, u mnie jest ich pod dostatkiem


- moniczek
- 1000p
- Posty: 1379
- Od: 19 sie 2010, o 17:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla
Doczytałam, że posiałaś lobelię. Nie mogę się doczekać jak wzejdzie, a później będzie kwitła w pięknej kępie.
Ja kupiłam na jesień sadzonkę lobelii, z zimowaniem podobno różnie. Swoją pracę wykonałam, sadzoneczka zabezpieczona, a na wiosnę się okaże czy przeżyła. Jakoś nie mam cierpliwości do nasionek, może kiedyś mi się odmieni. 

