Naleweczka z meliy jeszcze stoi, cytrynówka, wisniówka wczoraj zlana, gruszkowa i malinowa zaczynają się klarować.
Niby wyrobiona jestem ale jakoś mało zadowolniona ze swoich poczynań.








Mam nadzieję, że aparaty foto jakieś będą, bo u mnie porażka, ładowarkę zawinął M a kabelek też zaginąłkogra pisze:
No i czekam na fotki ze spotkanka.







Wszystko uszykowane tylko zasiadać .
i weseli anieli czekali na nas dzięki sprawnym dłoniom gospodyni,ekhm to ja się od razu przyznam mam je dwa ,wrzuciłam do torby przez pomyłkę razem ze sprzętem foto,jutro oddam
bufecik też był a jakże
no i przekąsić było co mniam!


cichy pomocnik ,wpadł i wypadł...:*
Ewcia Paw :-}
z gospodynią :-}
Mieciak
i Osterka 
Beatrice z Jarkiem
ciekawe o czym dyskutują
Pewnie je też ten bałagan zatrwożył
Za chwilkę pokażę cuda rosnące u gospodyni 








tiaaa lilia zakwitnie 






