Mój ogród przy lesie cz.5

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Michale tak trzymaj.
Dobro wraca do człowieka, prawda? :)
tadeusz48
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3394
Od: 5 wrz 2007, o 17:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Witaj TAJKO, spacerując po Twoim ogrodzie można dostać zawrotów głowy od mnogości kolorów Twoich kwitnących roślin, jestem zachwycony tym co zobaczyłem w Twoim ogrodzie, jest przepięknie, muszę kiedyś trafić do Twojego ogrodu.

Zauroczył mnie kwiat twojego kielichowca, to chyba kielichowiec wonny, ale jakiś inny kolor od spotykanych. Mój kielichowiec ma kwiaty koloru bordowego, a pokazany przez Ciebie kwiat ma kolor ciemnopomarańczowy, jeszcze nie spotkałem się z takim kolorem kwiatu na kielichowcu.

Mam nadzieję że 12 czerwca razem z małżonkiem dotrzecie do naszego ogrodu na Forumowe spotkanie, serdecznie zapraszamy z Zosią.
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11652
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Tajko - uroczy ten Twój ogród , obszerny, rośliny rozrośnięte , odpowiednio wyeksponowane
bardzo mi się podoba u Ciebie.Rozumiem ,że nie było u Ciebie dzisiaj nawałnicy , widziałam w TV jej skutki na lubelszczyźnie :( na jutro zapowiadają u nas... :? .Trzykrotkę tępię u siebie jak się tylko pokaże bo mnie denerwuje... ;:108
:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
muszu852
1000p
1000p
Posty: 1358
Od: 20 kwie 2010, o 11:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Tajko Ty podzieliłaś się ze mną ja podzielę się z kimś ... po co wyrzucać jak ktoś może chcieć...
Dobry człowieczek z Ciebie.. :)
pozdrawiam i zajrzę jutro do Ciebie ...
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4840
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Mam kamasję w podobnym kolorze (jesienny zakup w Lilypolu),
ale moja jest chyba bardziej pełna, ale pełna miała właśnie być (Semi-plena).
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

cudowne kwiecieje, Tajko! te irysy, te liliowce! zachwycające...
udanego dnia! :)
Awatar użytkownika
basjak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5033
Od: 20 wrz 2009, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

elsi pisze:Mam kamasję w podobnym kolorze (jesienny zakup w Lilypolu),
ale moja jest chyba bardziej pełna, ale pełna miała właśnie być (Semi-plena).
I ja ją mam, z tego samego źródła :)
Roślinami warto się dzielić :) pamiętam oryginalną begonię, której szczepkami dzieliłyśmy się w pracy. Każdej zimy wiele z nich ginęło, ale zawsze u kogoś przetrwała i znów zaczynało się dzielenie i rozdawanie :D
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Tadeuszu wielkie dzięki za tyle miłych słów pod adresem mojego ogrodu, ;:196 nie wiem, czy w pełni zasłużone.
Mój ogród z braku możliwości przebywania w nim na co dzień jest delikatnie mówiąc zapuszczony. :oops:
Nie mniej było by mi miło, goszcząc Was u siebie, tylko gdzie ja bym trawnik schowała przed Twoim wzrokiem. :;230
Na spotkanie postaramy się przyjechać, gdyż Twój ogród i ten cudownie wypielęgnowany trawnik już dawno mnie zachwycił.
Kielichowiec myślę, że mamy podobny, wonny, ale te pąki o takim dziwnym kolorze, to chyba efekt przymrozków, gdyż następne rozwijają się w takim bardziej bordowym kolorze.
Pozdrawiam Cię serdecznie. :)

Maryniu bardzo Ci dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. ;:196
U nas deszcz był bardzo spokojny, chociaż zanosiło się na burzę i wczoraj zrobiło się zimno, ale dzisiaj upał powrócił na nowo.
Mnie także to rozsiewanie się trzykrotki denerwuje, a najbardziej trudno ją usunąć z kamyków. :)

Michale bardzo Ci dziękuję, że tak o mnie myślisz, nie będę Cię wyprowadzała z błędu. :;230
Zapraszam ponownie. :)

Eluniu- elsi tą kamasję kupiłam jako biało kwitnącą, ale kwiat ma bardziej seledynowy.
Natomiast dopiero od Ciebie słyszę, że są także o pełnych kwiatach.
Bardzo dużo jeszcze nie wiem . :)

Aguniu bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Tobie również życzę miłego i udanego dnia. ;:196

Basiu ja bardzo lubię dzielić się roślinkami i cieszę się, jeśli coś mojego u kogoś zdrowo rośnie i kwitnie.
Najgorsze to pakowanie roślin i chodzenie na pocztę.
Będę musiała jesienią zakręcić się za białą, pełną kamasją.
Pozdrawiam Cię serdecznie. :)
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Obrazek
Dyptam jesionolistny wciśnięty pod świerka zakwita
Obrazek
Kielichowiec rozwija kolejne pąki już bardziej bordowe
Obrazek
Tojeść rozesłana Aurea
Obrazek
Klematis Matka Siedliska
Obrazek
Kalina koralowa zaczyna przekwitać
Obrazek

Obrazek
Serduszka wspaniała długo kwitnie
Obrazek
Zawilec wielkokwiatowy
Obrazek
Krzewuszka Purpurea
Obrazek

Obrazek
Posłonek ogrodowy
Obrazek
Mydlnica bazyliowata
Obrazek
Hortensja pnąca zakwitnie
Obrazek
Azalia Hotspur Red ciągle kwitnie, chociaż nie tak okazale, jak poprzednich lat, ale pięknie pachnie
Awatar użytkownika
mirdem
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3033
Od: 26 sty 2010, o 11:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Tajko :wit :wit rzadko się wpisuję ale cały czas podglądam ;:108 ;:108 Pięknie jak zawsze hosta na tle tojeści super i kwitnące też rewelacyjne .

A moja serduszka wspaniała wcale się nie pokazała po zimie :cry: :cry: :cry: a tak ją lubie nie tylko za kwiatki ale i za piękne liście.
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Tajeczko po Twoich iryskach wcale nie widać, ze miały jakieś problemy , są piękne ukwiecone i kolorowe :D U mnie bardzo słabo kwitną, w zeszłym roku je dzieliłam i przesadzałam, muszą sie zaadoptować i mam nadzieję, ze w przyszłym roku już pokażą na co je stać :roll: :lol:
Przepiękny clematis, wielkie kwiaty i takie delikatne w kolorku :D
Posłonkami wciąż się zachwycam, bo je uwielbiam :D
Awatar użytkownika
Lucilla
200p
200p
Posty: 485
Od: 9 kwie 2010, o 09:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Tak miło u Ciebie,Tajko,tak spokojnie,że aż pracować się nie chce :wink:
Tym bardziej,że za oknem słonko pięknie świeci .
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Mireczko wielkie dzięki za odwiedziny, ;:196 tym bardziej, że ja także zaniedbuję wiele wątków, ale to z braku czasu, gdyż jak nie wyjazd na działkę, to opieka nad wnuczkiem.
Serduszka raczej nie przemarza, rośnie już u mnie chyba z pięć lat, więc może Twoją coś podjadło, jakieś nornice.
U mnie czepiły się sasanek, nie mówiąc już o cebulowych, a nawet róże potrafiły podgryźć pędy przy samej ziemi.
Pozdrawiam Cię serdecznie. :)

Agniesiu witaj. :wit
Iryski niby ładnie kwitną, ale liście im szybko brązowieją i dostają plam, także zaraz po kwitnieniu muszę je przycinać.
Najbardziej zaatakowane chorobą są ciemno niebieskie, prawie granatowe, rosnące w półcieniu, przesadzałam je teraz chociaż nie pora, gdyż gniją im kłącza.
Moczyłam w topsinie, podleję jeszcze nadmanganianem potasu, ale chyba będą do wyrzucenia.
Myślę, że Twoje irysy potrzebują trochę czasu na rozrośnięcie, najważniejsze, że są zdrowe .
Pozdrawiam Cię serdecznie . :)
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Lucynko dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Dzisiaj u nas bardzo gorąco, w taką pogodę, to nawet w ogrodzie nie chce się pracować, u nas wczoraj padało, więc roślinki tak nie cierpią.
Pozdrawiam Cię serdecznie. :)
Awatar użytkownika
mirdem
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3033
Od: 26 sty 2010, o 11:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Re: Mój ogród przy lesie cz.5

Post »

Nornice - raczej nie moje łowne koty dbają o to , żeby żadne gryzonie ogrodu nie zamieszkiwały :D

Myślę , że moją serduszkę pokonała jakaś choroba, ona juz na jesień miała takie rachityczne listki :cry: :cry: widocznie coś jej nie pasowało . Wysokie rosną ślicznie , a ta wypadła .
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”