Na bycie dobrą teściową najlepsza jest odległość

Miło będzie zaglądać znów do Twego ogrodu, tu zawsze można coś ciekawego zobaczyć

snowflake pisze:Jejć ale zmian w życiu... podróż przepiękna... ciekawe czy mi kiedykolwiek=wiek uda się taka odbyć...najbardziej zachwyciło mnie ostanie zdjęcie bo ja kocham góry....
W ogrodzie pięknie... widzę że ktoś musiał sumiennie o wszystko dbać pod Twoją nieobecność![]()
I jeszcze chciałam się zapytać, czy szybko rośnie tej bluszcz trójklapowy i czy przemarza... bo tak pięknie Ci dom zarasta
Zielone duszki??? Jasne - to ja od kilku dni walczę ( jak lew!) , by doprowadzić ogród do porządku, a Wy mi tu o duszkach prawicie ? No fakt , mój nowy zięć kosił trawę , a córcia podlewała doniczkowe, więc nie było aż tak źle . Natomiast całość malowniczo zarosła, przemieniając ogród w dżunglę ... Pierwsze moje działania po powrocie to była "akcja sekator"Ave pisze:Miałaś fantastyczny urlop, fotki zachwycające... ale widać, że przez ten czas dobre zielone duszki opiekowały się ogrodem, bo wygląda pięknie, jak zawsze.
Ja teżMiiriam pisze:Witaj Ewelinko ... tak bardzo się cieszę