Hacjenda Anego

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4632
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Hacjenda Anego

Post »

Ewiczko. Mirko, Bogusiu, Stasiu
nie chce mi się na wagę stanąć, bo chyba po jednym dzisiejszym dniu przybyło mi z powrotem 2 kg
jadłem i jadłem a potem znowu jadłem
teraz oddycham tylko górnymi płatami płuc - żołądek blokuje :;230

Na ogrodzie byłem tylko chwilę - zaniosłem znowu wiaderko (3l) słonecznika, ależ te ptaki mają apetyt .... jak ja dzisiaj ;:306
śniegu powyżej kostek i to po wcześniejszym udeptanym, ale jutro już naprawdę odśnieżę.
Piękna zima - biało i mrozik ok -2 do 0
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
Tosia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12603
Od: 13 mar 2010, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Chorzów

Re: Hacjenda Anego

Post »

:wit Fajnie, że już po remoncie. Ja mam wielką szafę i część z lustrem bardzo ciężko chodzi. Jest tam taki mechanizm z kółeczkiem :?: Co mam zrobić aby mi te drzwi lżej chodziły w prowadnicy? Nie mogę sobie z tym poradzić ;:223
U mnie bardzo dużo śniegu. Byłam i cyknęłam fotki. 53 do wiosny!!!!
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Awatar użytkownika
ElleBelle
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 7326
Od: 5 paź 2009, o 15:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Hacjenda Anego

Post »

Oj małe ptaszki a tyle jedzą i to sam słonecznik i te różne cuda ze sklepów z tłuszczykiem i nic więcej i nawet siemienia nie jedzą ;:108
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4632
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Hacjenda Anego

Post »

Tak Elu! początkowo kupowałem różne ziarna, ale .. owies czy pszenica zawsze zostawała i inne takie drobne nasionka - teraz kupuję tylko słonecznik.

W końcu pierwszy raz w tym roku wziąłem się za gotowanie ;:138
śpieszę się bo na godz.11 wychodzę na zebranie w sprawie nowych przepisów działkowych.
Czy wiecie, że PO szykuje projekt w którym działkowicz nie ma żadnych praw do nasadzeń i swego domku?
Ani prawa dziedziczenia, ani odszkodowań w razie zabrania ziemi na np. sklepy, czy budownictwo.
To jeszcze nic - nowe prawo przewidywać ma wielkość altanki 20m2 (a dotychczas było 25 i tak większość budowała) każdy kto ma ponad normę 20m2 musi ją przebudować (okroić) w ciągu 10 lat i do tego altana nie może być na trwałe związana z podłożem, czyli bez fundamentów, a przecież wiele altan posiada piwnice - bo na fundamencie to stoją chyba wszystkie.

Ale ja o gotowaniu - dzisiaj gotuję zupę rybną.
Jeszcze 2 lata temu nie znałem jej smaku - kilkakrotnie wspominałem, ale .... goniony byłem.
W końcu się odważyłem - żona przychodzi i pyta - a co to za zupa? zagląda ... flaczki zrobiłeś? (bo pomarańczowa i dużo zielonego pływało - zapachu nie poczuła) zaczyna jeść i magle .... to nie flaczki - co to? .... naprawdę nie wiedziała.
Po świętach robię zawsze z pozostawionych głów oraz ogonów, w ciągu roku kupuję rybę np. sporego pstrąga - 1/3 filetuję i kroję na kostkę - całość, głowa (bez oczu i skrzel), skóra, ości, płetwy gotuję z marchewką, porem, pietruszką, selerem i papryką dodając kostkę (daję wołową)
Po ugotowaniu wyjmuję całe marchewki, seler, czasem pietruszkę i kawałki papryki - kroję to wszystko w kostkę.
W drugim garnku smażę pokrojoną w kostkę cebulę i 2-3 ząbki czosnku, gdy już jest szklista dodaję 2 łyżki mielonej papryki (słodkiej) i przesmażam - teraz biorę szklankę wina - pół wlewam do cebuli, drugą część wypijam. Gdy wino odparuje wlewam przecedzony wywar i dodaję ziemniaki pokrojone w kostkę i wcześniej pokrojone warzywa, doprawiam czym się da - ja mam taka ostrą wielowarzywną i wieloziołową mieszankę. Gotuję do miękkości ziemniaków i wtedy wrzucam pokrojony filet - jeszcze jakieś 10-15 min i .... smacznego.
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
bwoj54
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6792
Od: 8 wrz 2012, o 08:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Hacjenda Anego

Post »

Andrzeju!
...efekt jo-jo ?
...zatem ....blokadę na lodówkę :;230 :;230 :;230
Smak zupy rybnej znam- gotuję i lubimy ja...choć w ciut innej wersji
...nie wypijam wina :;230 ...i dodaję groszek zielony...
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Awatar użytkownika
skorpion811-51
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7253
Od: 21 lis 2009, o 17:58
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz

Re: Hacjenda Anego

Post »

I co tu pisać cały Any jeszcze za gotowanie się wziął ;:224
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4632
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Hacjenda Anego

Post »

bwoj54 pisze:i dodaję groszek zielony...
ha! faktycznie brakowało mi tam kolorku zielonego w tej zupie a nie pomyślałem o groszku - zapamiętam na następny raz, bo .. nie mam groszku, a nie chce mi się wychodzić ;:215
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
bwoj54
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6792
Od: 8 wrz 2012, o 08:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Hacjenda Anego

Post »

...cieszę się,że będę miała swój udział w zmodyfikowanej wersji zupy...
A jadłeś tradycyjne flaczki wołowe ...z zielonym groszkiem? Gotuję takowe w dwóch wariantach - z groszkiem/ dla siebie i synów/...i bez ...dla mojego M. Synowa i wnuczka nie jedzą wcale...a jeśli ktos się przytrafi...degustuje obydwa warianty... :;230
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4632
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Hacjenda Anego

Post »

Bogusiu - ja jestem z tych eksperymentujących - stosuję różne wariacje kulinarne, ale flaczków .... nie sprofanowałbym - pozdrowienia dla M. :D
edyt
nie mogę patrzeć na jedzących rosół z ziemniakami ... mój tatko jada, a i szwagier też
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
Irena37
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 15 sty 2008, o 18:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Hacjenda Anego

Post »

Witaj Andrzeju, jestem pod wrażeniem twojego niezwykłego i pięknego ogródka, bardzo pomysłowe rabaty a na nich wiele różnych ciekawych kwiatów i krzewów. Podziwiam również wspaniałe zdjęcia, na których pokazujesz piękno natury. Przyjemnie też czyta się twoje posty, są na luzie z lekkim humorem i z dodatkiem poezji. Nie sposób nie wspomnieć o twoich różnych zainteresowaniach i umiejętnościach, tylko pozazdrościć takiego talentu. ;:138 ;:138 ;:138
Awatar użytkownika
constancja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1367
Od: 5 sie 2012, o 23:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Re: Hacjenda Anego

Post »

Witaj Any. :wit
Ja z karpika gotuję pyszny klarowny rosołek i podaję z grzankami pieczonymi na masełku. Nawet mój syn wcina i nawet okiem nie mrugnie.
Rosół z ziemniakami jeszcze jakoś przełknę ale z makaronem i ziemniakami to już nawet jak dla mnie szaleństwo.
Gdzieś w Borach-wątek ogrodowy Bory Constancji - Bory Tucholskie w obiektywie
Pomieszanie z poplątaniem czyli nerwowe ręce Constancji spis tematów
FAQ: canon EOS 450D + ob. canon (18-55) Pozdrawiam. Ewa
Awatar użytkownika
bwoj54
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6792
Od: 8 wrz 2012, o 08:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Hacjenda Anego

Post »

Andrzeju....no nie taki duet :rosół z ziemniakami....nie, zdecydowanie nie
A te flaczki z groszkiem jadłm po raz pierwszy bardzo dawno temu, w jakimś zajeździe pod Ciechocinkiem...smakowały mi - mój M też mówi ,ze to profanacja...a jak urósł, gdy przekazałam mu Twoje zdanie.... ;:180
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4632
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Hacjenda Anego

Post »

Dziękuję Ci Ireno za miłe słowa,
Bogusiu, Ewo - bo rosół musi być tylko z nudlami ;:215

W końcu posiedziałem na hacjendzie, mimo szarości i mglistostości, oraz -4
odśnieżyłem ścieżką - alejki nie dałem rady, zmrożone toto więc ... oszczędzałem swój kręgosłup.
Napaliłem w piecu i godzinka dla mnie - gimnastyka dla zdrowia + umysłu (krzyżówki)
ptaszki nakarmiłem - podglądałem i rozszyfrowywałem, jakie to dzisiaj u mnie są i nagle zjawił się jastrząb i na jakieś 15-20 min ptaki się pochowały.
Nie zauważyłem zwykłych wróbli, lecz mazurki - z sikorek były tylko bogatki, no i tradycyjnie zjawiły się dzwońce, ale też przybył zimorodek.
edyt: 9.02. - to nie zimorodek a KOWALIK :oops:

Obrazek

Dla koloru wstawiłem zdjęcie barwinka - jest to zdjęcie sprzed 5 lat, ale nadal rośnie on w tym samym miejscu, bo nie pozwalam wyłazić pędom. Wyobraźcie sobie więc jaka gęstwina jest w środku.
Wiosną, gdy widzę już pączki kwiatowe ... wycinam wszystkie pędy - praktycznie wszystko zielone, co złapię w garść to tnę. Zostają tylko ukorzenione pędy z pąkami kwiatów i nagle robi się wielka niebieska plama :)
Posiadam też barwinka większego - ten ma liście większe i jaśniejsze, a kwiaty duże ok 3 cm, pędy strasznie długie na 2 m - przyznam się, że nie wiedząc co to za roślina - posadziłem jako pnącze :oops: jakoś się nie pięło - a te co leżały na ziemi to się ukorzeniały. Dopiero teraz doczytałem, że lubi przemarzać (u mnie już dwa lata rósł) Śniegu dużo to może nie zmarznie i będę mógł zrobić zdjęcie i Wam pokazać.
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Hacjenda Anego

Post »

Dość pokażna brygada różnych dwunożnych przyjaciół się zjawia w ptasiej stołówce.Masz mnóstwo obrońców przed szkodnikami .Barwinka wywaliłam ,gdyż mnie drażnił swoja ekspansywnością a u mnie miejsca dla takich osobników nie ma .To jest fajny zadarniacz ,ale pozbycie sie go w całości trochę trudne gdyż wciąż mi wychodzi tak samo jak odętka wirgilijska
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4632
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Hacjenda Anego

Post »

HA!
Jadziu - dzięki Tobie kolejna moja roślina została "ochrzczona" ;:138
mam odętkę wirgilijską
faktycznie się rozrasta, ale nie aż tak mocno - siedzi u mnie w jednym miejscu i .... posłusznie się nie rozłazi :)
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”