Kolorowy ogród Geni -Cz.6
- izabella1004
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3630
- Od: 18 kwie 2008, o 08:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodnio-pomorskie
Witaj Gieniu,
znów Cię odwiedzam, żeby nacieszyć oczy kolorami Twojego ogródka
Ta ilość irysów po prostu mi imponuje
myślę, że śmiało mozna Cię nazwać "Królową Irysów"
Na ostatnich zdjęciach gdzieś w tle widziałam też orliki o bajkowym kolorze, mogę Cię poprosić o bliskie zdjęcie?
I jeszcze jedna poniedziałkowa prośba (a trochę mi wsyd
) ... wszyscy się zachwycają dyptamem i jego zapachem a ja nie wiem, który to
możesz wrzucić zdjęcie, proszę
Czy on rzeczywiście tak piępnie pachnie?
Miłego dnia życzę

znów Cię odwiedzam, żeby nacieszyć oczy kolorami Twojego ogródka





Na ostatnich zdjęciach gdzieś w tle widziałam też orliki o bajkowym kolorze, mogę Cię poprosić o bliskie zdjęcie?
I jeszcze jedna poniedziałkowa prośba (a trochę mi wsyd



Miłego dnia życzę


- kubanki
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1981
- Od: 28 sie 2008, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Geniu, ja też przyłączam do biadolenia na złodzieja. Jak można???

Dobrze, że większych szkód nie narobił, bezmyślnie nie poniszczył innych roślin. Jakby brakowało Ci którychś kolorów z tych co mi dałaś, to są w rezerwie
Floksy i irysy do Ciebie są bardzo szczęśliwe, że taka deszczowa pogoda. Początkowo troszkę przyklapnęły po posadzeniu, ale teraz stoją jak żołnierze na warcie ;) Czy te floksy zakwitną w tym roku?
Geniu, a to Twoje - moje iryski z wazonu dla Ciebie



Dobrze, że większych szkód nie narobił, bezmyślnie nie poniszczył innych roślin. Jakby brakowało Ci którychś kolorów z tych co mi dałaś, to są w rezerwie

Floksy i irysy do Ciebie są bardzo szczęśliwe, że taka deszczowa pogoda. Początkowo troszkę przyklapnęły po posadzeniu, ale teraz stoją jak żołnierze na warcie ;) Czy te floksy zakwitną w tym roku?
Geniu, a to Twoje - moje iryski z wazonu dla Ciebie





- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Iza ,Piotr,Andrzej,Gosia,Ania dzięki ,ale czasem zdarzają się takie sytuacje no i w pierwszej chwili jesteśmy wściekli ale później godzimy się z tym bo i tak nie mamy na to wpływu .
Andrzej dzięki za pomoc .Gosiu dyptamy są na zdjęciach które wskazał Andrzej .
A co do orlików to na prawdę nie wiem o jakie chodzi bo ja na tych ostatnich 3 nie widzę orlików a mam ich tyle że musiałabym cofać się o sporo stron żeby je wszystkie pokazać .W tej części powinny być wszystkie tylko to dużo pracy żebyś tyle stron przeglądnęła .Przepraszam
Andrzej dzięki za pomoc .Gosiu dyptamy są na zdjęciach które wskazał Andrzej .
A co do orlików to na prawdę nie wiem o jakie chodzi bo ja na tych ostatnich 3 nie widzę orlików a mam ich tyle że musiałabym cofać się o sporo stron żeby je wszystkie pokazać .W tej części powinny być wszystkie tylko to dużo pracy żebyś tyle stron przeglądnęła .Przepraszam
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Aniu -kubanki Dzięki że znalazłaś chwilkę dla mnie ,nie przejmuj się sama widziałaś że te najładniejsze mam w kilku miejscach i to sposób na złodzieja żeby nie zabrał wszystkiego .
Jeszcze starczy po malutkim kawałeczku dla Jacka i Asi bo obiecałam ,a u mnie jak w banku musi być . Tak że nie martw się niech się pięknie rozrastają u Ciebie i pięknie kwitną jak u mnie .
Pięknie wyglądają w tym wazonie irysy .Pewnie długo kwitły .
Ja dziś robiłam porządek z moimi fiołkami w domu już był najwyższy czas żeby je porozdzielać i przesadzić w nowa ziemię ,roboty i bałaganu dużo ale opłaciło się mam teraz
jak nowe roślinki
Genia
Jeszcze starczy po malutkim kawałeczku dla Jacka i Asi bo obiecałam ,a u mnie jak w banku musi być . Tak że nie martw się niech się pięknie rozrastają u Ciebie i pięknie kwitną jak u mnie .
Pięknie wyglądają w tym wazonie irysy .Pewnie długo kwitły .
Ja dziś robiłam porządek z moimi fiołkami w domu już był najwyższy czas żeby je porozdzielać i przesadzić w nowa ziemię ,roboty i bałaganu dużo ale opłaciło się mam teraz
jak nowe roślinki
Genia
Geniu, jak zwykle piękne kwiatki pokazujesz.
Też szczerze Ci współczuję niemiłego incydentu, ale świata nie zmienimy i tak jak piszesz - trzeba żyć dalej i za bardzo się nie przejmować.
Na szczęście ja mieszkam w małej miejscowości, gdzie wszyscy się znają i w ogóle nie zdarzają się takie kradzieże. Dlatego m.in. uciekłam z anonimowego, bezosobowego Wrocławia, gdzie przeżyłam kilka lat temu włamanie do mojego mieszkania w biały dzień. Nikomu tego nie życzę.
Pozdrawiam Cię serdecznie
Też szczerze Ci współczuję niemiłego incydentu, ale świata nie zmienimy i tak jak piszesz - trzeba żyć dalej i za bardzo się nie przejmować.
Na szczęście ja mieszkam w małej miejscowości, gdzie wszyscy się znają i w ogóle nie zdarzają się takie kradzieże. Dlatego m.in. uciekłam z anonimowego, bezosobowego Wrocławia, gdzie przeżyłam kilka lat temu włamanie do mojego mieszkania w biały dzień. Nikomu tego nie życzę.
Pozdrawiam Cię serdecznie

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Witaj Gieniu, dopiero doczytałam co się stało.Bardzo mi przykro. Jak mawia aktorka Dykiel "Podłość ludzka nie zna granic."
To bardzo przykre, nawet nie to ,że ktoś ukradł, ale ,że bez naszej zgody wszedł do mojego ogrodu.
Nikt nie ma prawa wyciągać ręki po cudzą własność, niestety u mnie w sklepie jest to normalne.
Wiem co czujesz.
To bardzo przykre, nawet nie to ,że ktoś ukradł, ale ,że bez naszej zgody wszedł do mojego ogrodu.
Nikt nie ma prawa wyciągać ręki po cudzą własność, niestety u mnie w sklepie jest to normalne.
Wiem co czujesz.
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Tak to jest Piotr że choroby się mutują teraz trafiło na celozję .
Dalo ja też się przeprowadziłam z Torunia na wieś i tu ludzie też się w większości znają ,No może my nie bardzo bo trudno poznać wszystkich którzy od lat tu mieszkają .
Ale kradzieże zdarzają się wszędzie ,zresztą ta osoba co to zrobiła to na pewno nie traktuje tego jako kradzież.
Genia
Dalo ja też się przeprowadziłam z Torunia na wieś i tu ludzie też się w większości znają ,No może my nie bardzo bo trudno poznać wszystkich którzy od lat tu mieszkają .
Ale kradzieże zdarzają się wszędzie ,zresztą ta osoba co to zrobiła to na pewno nie traktuje tego jako kradzież.
Genia
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Myślę że ta osoba nawet nie zdaje sobie sprawy jak ktoś potraktowany w ten sposób się czuje . Pewnie jeszcze będzie się chwalić że jej tak dobrze rośnie bo to kradzione .iga23 pisze:Witaj Gieniu, dopiero doczytałam co się stało.Bardzo mi przykro. Jak mawia aktorka Dykiel "Podłość ludzka nie zna granic."
To bardzo przykre, nawet nie to ,że ktoś ukradł, ale ,że bez naszej zgody wszedł do mojego ogrodu.
Nikt nie ma prawa wyciągać ręki po cudzą własność, niestety u mnie w sklepie jest to normalne.
Wiem co czujesz.
A wystarczyło mnie poprosić .
Genia