Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
seba1999
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4722
Od: 16 sty 2014, o 20:10
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kielce

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

No i wykrakałem ;:170 Jest u mnie przymrozek ;:145
Moje też zakwitną - 5 sztuk ;:306 Dobre i tyle. One się tylko ostały.
Taka trawka obok grzejnika to ostnica czy trawa pampasowa ? a może inna ? :D Fajnie wygląda :D Ja dopiero swoją ostnicę wsiałem dzisiaj - nie wiem czy nie za późno ?
Jak tam rosną Twoje passiflory ? Ja zapomniałem wysiać, jest już za późno. Trudno, za rok spróbuję.
Ale bym sobie skubnął takie sałaty :lol:
Awatar użytkownika
nifredil
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4371
Od: 26 mar 2012, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Aga, takiego patentu z grzejnikiem w tunelu to jeszcze nie widziałam :lol: Każdy sposób dobry ;:108
Ależ będzie wyglądało wejście do ogrodu jak powojniki się rozrosną i aniołek "grzebiący" w ziemi - mistrzostwo ;:oj
Awatar użytkownika
coco12
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1257
Od: 4 sie 2008, o 12:32
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Aguś twoje roślinki to produkcja masowa -będziesz musiała powiększyć ogródek :;230
Dobrze mieć foliaka wtedy jest gdzie to wszystko upchnąć. A przy małym dziecku to naprawdę ciężko znaleźć dużo czasu aby się tym wszystkim zająć . A tak z ciekawości chodzisz do pracy czy taka kura domowa jesteś jak ja? ;:304
Awatar użytkownika
Tulap
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5929
Od: 9 lip 2014, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Rewolucja u mnie z Twoją rewolucją nasienną nie ma szans ;:192 Ty tam jakieś nowe wersje rzeczywistości tworzysz z tymi żurawkami z nasion, co kto wie, co dalej :wink:
Mało piszę u Ciebie, bo tyle się dzieje, że zostaję w tyle ;:306 Ale jestem na bieżąco, a aniołek całkiem ładnie wygląda ;:108
Awatar użytkownika
Aguss85
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4956
Od: 21 lut 2016, o 18:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

ela151 pisze:Karmnik ościsły-fajna roślina, ciekaw czy z siewu można go rozmnożyć?
Rozsadę masz Aga piękną .....i jaka już dorodną. ;:215
Ela zakładam, że jak udało się kupić nasiona, to można, ale czy się to uda to jeszcze nie wiem. Może wysieję go wcześniej i sprawdzę ;:173

orlik755 pisze:Aguś, aniołek piękności wielkiej. Gdzie go zakupiłaś?
Orlik dziękuję w imieniu aniołka ;) Zamówiłam go jesienią przez portal aukcyjny. Przyjechał opakowany w całą wielką kostkę słomy i dwa grube kartony. Te kartony wyłożone słomą pozwoliły przetrwać zimę wielkiej donicy z ziołami, więc już aniołek trochę przysłużył się mojemu ogrodowi. Szukałam teraz na allegro, ale już go nie ma w ofercie ;:131
Iwonka1 pisze:Kilka nasion :;230 :;230 :;230 A fruwać nauczy Cię aniołek ;:108
Rośnie Ci wszystko jak zaczarowane, aż miło popatrzeć. Ale zamiast siatki koniecznie wstaw gumę, inaczej nic z tego ;:224
:;230 racja, niech mnie nauczy fruwać :D Widać, że trochę przegięłam ;:131 Sama się dziwię, czemu ja taka pazerna jestem, zamiast nadmiar szybko wyrzucić i mieć z głowy problem. Ale jakoś nie umiem tak, przecież to coś żywego, ja to posiałam i zadbałam i jak mam teraz wywalić je na kompost. Może ktoś przygarnie kilka sadzonek.
kasia100780 pisze:Witaj.
Przeglądając wątki na forum, trafiłam na Twój.
Będę zaglądać. Jesteś bardzo pracowita, widać piękne efekty ciężkiej pracy.
Warzywnik taki czyściutki, jak Ty to robisz? ;:oj
Kasiu a ja pamiętam dobrze Twoje zmagania kulinarne a teraz chętnie pooglądam też te ogrodowe. Oj, czyściutki warzywnik o tej porze to żaden kłopot. Za to w czerwcu zaczynają się schodki ;:306
PEPSI pisze:Aga, jak Ty to wszystko ogarniasz to ja w głowę zachodzę. :shock: Tyle wysiewów, że nie ma gdzie nogi wcisnąć, a jeszcze pomidorki piszesz, że dojdą. Ja chyba też już posieję, nazbierało się tych odmian, że sama nie wiem co wybrać.
Karmik ościsty siałam kiedyś i udało mi się kilka sadzoneczek pozyskać. Rośnie to cudo średnio u mnie, a zimą troszkę podupadł, ale czytałam, że dość dobrze odbija, więc czekam na jego wzrost.
Właśnie mi uświadamiacie, dziewczyny, że ja o tym karmniku prawie nic nie wiem, tylko tyle co na etykiecie mam napisane. Ciekawe, czy u mnie się zadomowi, myślałam po opisie, że jest mało wymagający, a wychodzi coś całkiem przeciwnego. Pomidorki już posiałam, myślę sobie że jak wysadzę bób i wyniosę z domu do tunelu resztę petunii, to może na parapet wcisnę tackę pomidorów, a drugą, hmm...może będę nosiła na głowie? ;:oj Jakoś to będzie :wink: Ale powoli wynoszę się z growboxów, trzymam je na piętrze w pustym pokoju, a teraz mi jakoś nie po drodze i wszystko przeprowadzam do tunelu, jak najbliżej ogrodu :wink:
wsiania pisze:Aguniu, zacznę od aniołka, żeby nie zapomnieć. Takie figurki powinno się chować na zimę, ale nie ze względu na samą temperaturę, bo ta jej nie grozi. Natomiast jeśli materiał zawilgotnieje i przyjdzie mróz, to go po prostu rozsadzi i popęka. Szkoda by było, więc może lepiej zimować go pod dachem.
Co do rozsad, to podziwiam i chylę czoła! Nie porwałabym się na takie ilości, nie mam ani gdzie, ani kiedy. Jak to wszystko wyrośnie, to pewnikiem trawnika ubędzie :) Pięknie, widać, że roślinki Cię lubią, wręcz kochają!
Dziękuję Ci bardzo, Aniu ;:196 to już wiem, jak z nim postępować. Znaczy moja komórka nada się dla aniołka zimą. Szkoda tylko, że jest taki ciężki i niemały, bo jak zimą szukałam czegoś w komórce i potykałam się o niego, to miałam ochotę nauczyć go latać :twisted:
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Awatar użytkownika
Aguss85
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4956
Od: 21 lut 2016, o 18:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

cyma2704 pisze:Aga ale masz napęd do pracy, ;:180 pierwsze kolory cebulowych urocze i dodają siły. ;:108 Moja turzyca wreszcie postanowiła rosnąć, dużo wzeszło, musisz być cierpliwa. Fizyka, Obrazek nigdy jej nie kochałam. Mam nadzieję, że M ci uwierzył, że pracy w ogrodzie będzie mniej. ;:306 Warzywnik coraz ciekawiej wygląda, pożyteczny i kolorowy będzie. Nad karmnikiem się zastanów. Mam do kilka lat, niestety przerasta chwastami, które trudno usunąć nie niszcząc go. Wstyd mi jak widzę twoje dorodne siewki. Niech słońce wreszcie je ogrzeje, żebyś się nie stresowała.
U mnie też dużo wzeszło tej trawki, a obie są bardzo ładne :tan M. chyba kurczowo trzyma się tej myśli :;230 No myślę, myślę, co z tym karmnikiem ;:131 Może na brązowej agrowłókninie go posadzę w nacięcia, bo u mnie dużo chwastów się sieje, ale czy mi się to będzie podobało, to nie wiem. Jak nie wyjdzie nam współpraca, to może niskie żagwiny tam posadzę, albo smagliczkę. Już niedługo zacznę siać byliny, jak tylko więcej w ogrodzie będziemy.
A czemu wstyd? to mi też ma być wstyd, że mam jeszcze pusty ogród? Jakbym miała ładnie urządzony, to bym tyle nie posiała ;)
Rzepka pisze: Agnieszko, piękne te Twoje siewki, podziwiam, że przy małym dziecku, masz wszystko tak zadbane, wiem, ile to wymaga pracy.

Potager z aniołkiem

Pozdrawiam Irena
Irenko dziękuję bardzo ;:196 A wiesz, ja niedawno czytałam u Kasi, że rano wstajesz bardzo wcześnie przed pracą i pikujesz roślinki. I dopiero czułam podziw dla Ciebie, jak to wszystko ze sobą godzisz ;:oj Ja przecież jestem z córką w domu i wiele rzeczy mogę zrobić tak przy okazji i w międzyczasie. Natalka nawet czasem coś pomoże, ale czasem namiesza aż miło :wink: Np siałam na waciki kilkanaście odmian, poopisywałam, a mam teraz miks słodkich papryk ;:224 No i co, i nic, trudno :wink: Jakby jej nie było to chyba w ogóle nie chciałoby mi się we własne warzywa bawić.
seba1999 pisze:No i wykrakałem Jest u mnie przymrozek
Moje też zakwitną - 5 sztuk ;:306 Dobre i tyle. One się tylko ostały.
Taka trawka obok grzejnika to ostnica czy trawa pampasowa ? a może inna ? :D Fajnie wygląda. Ja dopiero swoją ostnicę wsiałem dzisiaj - nie wiem czy nie za późno ?
Jak tam rosną Twoje passiflory ? Ja zapomniałem wysiać, jest już za późno. Trudno, za rok spróbuję.
Ale bym sobie skubnął takie sałaty :lol:
Seba to się jeszcze może zdarzać nawet do maja, że w nocy złapie mrozik. Daj krokusom czas, u mnie dalej wychodzą nowe szczypiorki.
Tam tych traw jest kilka różnych, chciałam je wczoraj cyknąć i Ci pokazać, ale mi zabrakło czasu ;) Passiflory mi nie wykiełkowały, szkoda że nie spiłkowałam nasionek, bo to im ułatwia wschody. Już ich nawet nie podlewam, a w ziemi nie mogę ich znaleźć
nifredil pisze:Aga, takiego patentu z grzejnikiem w tunelu to jeszcze nie widziałam :lol: Każdy sposób dobry
Ależ będzie wyglądało wejście do ogrodu jak powojniki się rozrosną i aniołek "grzebiący" w ziemi - mistrzostwo
Mam tam jeszcze taki termowentylator, ale jak nie ma wiatru, to ten olejowy lepiej podgrzewa ;) Bo ziemia też jest rano w doniczkach w miarę ciepła.
Od wczoraj chodzę i mierzę pergolę i powojniki i chyba za szeroko je posadziłam, ale może wystarczy je trochę pochylić. Ostatecznie przy kratkach przy domu też rosną kawałek od podpory.
Sama jestem ciekawa, jak to wyjdzie, jak sobie wyobrażam z kwiatkami to ładnie jest, mam nadzieję, że tak będzie latem wyglądać :tan
Tulap pisze:Rewolucja u mnie z Twoją rewolucją nasienną nie ma szans ;:192 Ty tam jakieś nowe wersje rzeczywistości tworzysz z tymi żurawkami z nasion, co kto wie, co dalej
Mało piszę u Ciebie, bo tyle się dzieje, że zostaję w tyle. Ale jestem na bieżąco, a aniołek całkiem ładnie wygląda ;:108
Tulapek o dobrze że mi przypomniałeś o żurawkach, jutro ma padać to je sobie przepikuję :D Zapraszam Cię do zaglądania, jak masz czas i ochotę, ale jak nie chcesz pisać to mi to zupełnie nie przeszkadza, ja nawet wolę sobie pisać u Was w wątkach ;:210


Grrr, nie mogę wysłać bo się odbijam o limit emotkowy :P Muszę z Waszych cytatów też pousuwać minki, mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa.
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Awatar użytkownika
Aguss85
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4956
Od: 21 lut 2016, o 18:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Wczoraj wypatrzyłam pierwsze pączki na tulipanach botanicznych :tan I to był dla mnie taki powiew wiosny ;:138

Obrazek

Te maluszki w przedszkolu dla cebulek posadziłam dość wcześnie, gdzieś w październiku. Nie są tak spóźnione, jak reszta moich tulipanów.

Obrazek

To pół "przedszkola":

Obrazek

Chyba już wspominałam, że złapał mnie jakiś wirus i tak sobie nadaję się do pracy. Ale pomidory już musiałam posiać, mimo cieknącego nosa :wink:

Obrazek

Poleciałam od razu wszystkie, 120 nasionek, praktycznie po 1 z każdej odmiany, czyli na standardy forumowe zupełnie "nie po bożemu" :;230 Ale co zrobić, jak na zdjęciach wszystkie wyglądają tak kusząco i chciałoby się wszystkich spróbować? ;:173

Obrazek

Obrazek

A w warzywniku pojawiły się pierwsze wschody z siewu w lutym ;:138 Rzodkiewki i szpinaki wyłażą z ziemi ;:oj Niektórzy mówią, że to przedwiośnie jest bardzo zimne, no u mnie nie jest. Zaczęło się później, ale za to temperatury są jak na marzec bardzo wysokie.

Obrazek

Obrazek

Idziemy zaraz w ogród, może uda się trochę posprzątać zeszłoroczne rabaty ;)
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Awatar użytkownika
mymysteryy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2363
Od: 6 sie 2014, o 07:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Aguss85 pisze:
Poleciałam od razu wszystkie, 120 nasionek, praktycznie po 1 z każdej odmiany, czyli na standardy forumowe zupełnie "nie po bożemu" :;230
Możemy sobie podać rękę. U mnie w tym roku też będzie "wbrew regulom" :wink: i większość po jednym przedstawicielu odmiany. :uszy
Tylko krzyżówki po 2-3 krzaczki .

Aniołek uroczy ;:173
Awatar użytkownika
coco12
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1257
Od: 4 sie 2008, o 12:32
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Aguś ;:oj ale pomidorów , jestem ciekawa jakie masz odmiany. Uważaj z tym wirusem ,lepiej nie wychodź za dużo do ogrodu tylko troszkę wypocznij ;:167
Awatar użytkownika
Rzepka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2729
Od: 30 mar 2014, o 14:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Agnieszko, faktycznie duży rozmach wzięłaś z tymi pomidorami. :;230
Znam to, ten ładny, a ten jeszcze ładniejszy, witaj w klubie. :D
Czy będziesz je trzymała w growboksie?
Przy uprawie parapetowej obawiam się, że te tyvki mogą zabierać światło siewkom, ciut wysokie są.

Pozdrawiam Irena
Awatar użytkownika
kasia100780
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3148
Od: 31 lip 2014, o 16:39
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Wow ile pomidorów ;:oj
Ja w tym roku sadzę tylko takie, które były dla nas najsmaczniejsze, max 30 sadzonek.
Awatar użytkownika
Aguss85
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4956
Od: 21 lut 2016, o 18:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

mymysteryy pisze: Możemy sobie podać rękę. U mnie w tym roku też będzie "wbrew regulom" :wink: i większość po jednym przedstawicielu odmiany. :uszy
Tylko krzyżówki po 2-3 krzaczki .
Aniołek uroczy ;:173
:wink: świat pomidorów jest zbyt bogaty, a życie za krótkie, żeby sadzić po trzy krzaczki! :;230
A ja w ogóle odpuściłam sobie krzyżówki, ale może polecicie mi jakieś na przyszły sezon?:) Już mam na liście jeden, Winogronka, tylko w tym roku zostawiłam sobie te duże krzaki koktajlówek ze stycznia i musiałam z jakiś zrezygnować.
coco12 pisze:Aguś ;:oj ale pomidorów , jestem ciekawa jakie masz odmiany. Uważaj z tym wirusem ,lepiej nie wychodź za dużo do ogrodu tylko troszkę wypocznij ;:167
Trochę się oszczędzam ;:333 To nic poważnego, za parę dni w ogóle nie będę o tym pamiętać. Ale oczywiście, jak pracy jest dużo i na chorowanie nie ma czasu, to akurat musi coś się przyszwendać :D
Iwciu ale ze mnie gapa, jak ja to zrobiłam, że nie zauważyłam poprzedniego wpisu? :oops: Jedynie wytłumaczę się tym, że nie czuję się jeszcze najlepiej.
coco12 pisze:Aguś twoje roślinki to produkcja masowa -będziesz musiała powiększyć ogródek :;230
Dobrze mieć foliaka wtedy jest gdzie to wszystko upchnąć. A przy małym dziecku to naprawdę ciężko znaleźć dużo czasu aby się tym wszystkim zająć . A tak z ciekawości chodzisz do pracy czy taka kura domowa jesteś jak ja? ;:304
Foliaczek bardzo się przydaje, a już szklarnia to w ogóle! Swoje marzenie o szklarni spełnię jesienią :tan Jestem kurą domową na pełen etat :wink: Czasem trochę popracuję na zlecenie, raz więcej, raz mniej, ale póki zajmuję się córcią to za wiele sobie nie szukam. Miałam plany szybko wrócić do pracy, bo mi było szkoda skończonych studiów, ale teraz mi się jakoś priorytety poprzestawiały i jednak praktyki, praca, wszystko może poczekać, a jedną mam tą Pchełkę i nie chcę przegapić jej dzieciństwa ;:173 Niczego nam nie brakuje, więc i jakoś mi się do pracy nie spieszy.
Ona mi dużo pomaga, dziś zbierała ze mną z rabat słomę z zimowego okrycia, taka praca kopciuszka, źdźbełko po źdźbełku, nie wiem, jak bez niej dałabym sobie radę? :wink:
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Awatar użytkownika
Aguss85
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4956
Od: 21 lut 2016, o 18:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Rzepka pisze: Agnieszko, faktycznie duży rozmach wzięłaś z tymi pomidorami. :;230
Znam to, ten ładny, a ten jeszcze ładniejszy, witaj w klubie. :D
Czy będziesz je trzymała w growboksie?
Przy uprawie parapetowej obawiam się, że te tyvki mogą zabierać światło siewkom, ciut wysokie są.
Pozdrawiam Irena
Growboxy już powoli wygaszam. Najbardziej przydały się do kwiatów, które długo są małe, do lobelii, petunii, pierwiosnków...
Ale uwaga o etykietkach bardzo słuszna, rzeczywiście te wielkie flagi mogą im kraść światło. Na razie kiełkują sobie na ciepłej podłodze. Mam jeszcze taką miejscówkę pod wielką mocną świetlówką, może akurat papryka ją zwolni a pod tą lampą dwie tace spokojnie staną. Jak podrosną, to potem coś pomyślę :wink: Może po pikowaniu obkleję kubki nazwami, a tyvki na razie schowam.

Obrazek

Obrazek
kasia100780 pisze:Wow ile pomidorów ;:oj
Ja w tym roku sadzę tylko takie, które były dla nas najsmaczniejsze, max 30 sadzonek.
Kasiu a mnie wzięło trochę na pomidory i w sumie papryki też. I jak mam czas, to kiedy je potestować jak nie teraz? Rok temu miałam tylko kilkanaście odmian, większość było niezła i nawet mogłabym przy nich zostać, ale jak zobaczyłam jakie różne mogą być pomidory, jakie piękne mają kolory, to się tą różnorodnością zachłysnęłam :wink: Tylko M. trochę marudził, że to czarny, to żółty, a zielony?? jak to zielony?? I gdzie są malinówki? To mu poszukałam kilkadziesiąt wielkich czerwonych i różowych beefsteaków, dla córki trochę kolorowych słodkich koktajlówek, a dla mnie te mieniące się wieloma kolorami, dla każdego coś miłego :wink:
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Awatar użytkownika
anida
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2022
Od: 26 sie 2015, o 21:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Augustów, strefa 5b

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Super sprawa, że masz możliwość bycia z córeczką non stop, a na pracę rzeczywiście nadejdzie pora. Ja z moimi synkami byłam przez rok, później babcia, ale pracowałam 20 h w tygodniu, więc nie tak dużo. Jesteś bardzo pozytywna, Agnieszko i taka pełna entuzjazmu ;:63
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
Awatar użytkownika
coco12
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1257
Od: 4 sie 2008, o 12:32
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Post »

Aguś właśnie ten czas spędzony z córcią jest najważniejszy,ja mam trójkę ale już trochę starszych,najmłodszy ma 8 lat, ale dopilnowanie ich przy lekcjach przyprawia mnie o bóle głowy. I nie ma różnicy czy to 2 klasa podstawówki czy 1 lub 3 klasa gimnazjum.
Powiedz mi czy nie masz problemów ze zgorzelą siewek? Ja dopiero zaczynam przygodę z rozsadami i mam mały problem z przepikowanymi gazaniami bo cosik mi wypadają. Sałata też nie za bardzo chce mi rosnąć ;:145 . Na szczęście bób,groszek,papryka i pomidory nie sprawiają kłopotów ale chętnie się dowiem co ewentualne zastosować. ;:124
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”