Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
- wagabunga123
- 1000p

- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Zachwyciło mnie ostatnie zdjęcie - przepiękna kompozycja 
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12473
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Mnie też-ale bardziej zainteresowana jestem imieniem tej rózywagabunga123 pisze:Zachwyciło mnie ostatnie zdjęcie - przepiękna kompozycja
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Piękne ujęcie Lavender Ice
Czy na ostatniej fotce jest Larissa?
Czy na ostatniej fotce jest Larissa?
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Mateuszu no niestety też jestem rozczarowana.
W tym miejscu miałam posadzone "Polar Star" i "Playtime". Nie wiem, która z nich pomylona. Czekam aż otworzą się kolejne.
Marlena bo gipsówka w duecie wygląda dobrze z każdą praktycznie bliną. I zawsze podnosi walor "artystyczny" kompozycji.
Dorciu to jest Larissa, tak jak napisałam Monika.
Moniu buziak
za wprawne oko.
A Lavender Ice i mnie zachwyca. I ją tez mam dzięki Tobie.
Namówiłaś mnie, bym zamówiła własnie ją zamiast róży Novalis. Jestem bardzo zadowolona, że Cię posłuchałam! 
Marlena bo gipsówka w duecie wygląda dobrze z każdą praktycznie bliną. I zawsze podnosi walor "artystyczny" kompozycji.
Dorciu to jest Larissa, tak jak napisałam Monika.
Moniu buziak
A Lavender Ice i mnie zachwyca. I ją tez mam dzięki Tobie.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu Larissa i Pastella z gipsówką cudne.
Jednak powojniki w takiej liczbie dają efekt, są wyjątkowo piękne. Lilia choć pomyłkowa, to przynajmniej ma wyrazisty kolor. U mnie dwie w kolorze majtkowego różu, beznadziejne, a sześć gipsówek leży na ziemi i ani myśli kwitnąć. 
-
chmielakowo
- 200p

- Posty: 376
- Od: 11 mar 2015, o 20:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu cudne, szczególnie Pastella
Paulina
Chmielakowo-początki
Chmielakowo-początki
- jolifleur
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1462
- Od: 30 lip 2012, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zacisze Gwda Mała
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Mnie też zachwyciły zdjęcia z gisówką. Róże i gipsówka to świetny duet
Piękne zdjęcia 
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Ależ u nas była gigantyczna burza w nocy! Deszcz też padał przez około 3 godziny. Może to coś ulży umęczonym roślinom?
Jolu dziękuję.
Gipsówkę mam z biedrowych wiosennych trzech kapersów. Dwa zeszłoroczne i jeden tegoroczny. I już widzę, że gipsówki mam "dużo". Nie lubi ona przesadzania ale ja swoją będę musiała porozsadzać.
Ja też zaglądam do Ciebie, choć nic tam nie piszę.
Paulino dziękuję.
Pastellę polecam gorąco i wszyscy na forum też ją polecają. To świetna róża!
Soniu zdecydowanie wolałabym Twoje pomyłkowe lilie w kolorze majtkowego różu niż tę moją wyrazistą i nie pasującą mi ni w ząb do rabaty.
Moje gipsówki rosną w buszu, także są zmuszone trzymać się na baczność. I nie martw się, bo moja w tym roku sadzona, też jeszcze nie nie myśli o kwitnieniu.
Dzwonek, który przywędrował do mnie nie wiadomo skąd:

Na wstępie uprzedzam. Następne zdjęcie zostało zrobione bez lampy i dźwięku.
To chyba rodzina szpaków zamieszkała w ścianie wiciokrzewu na naszej altanie. Ależ te maleństwa potrafią już drzeć te swoje małe dziobki.
I póki co wcale się nie martwię, że rośnie mi pod samym nosem kolejne pokolenie wyżeraczy moich czereśni.

A tu Alexander MacKenzie. Wreszcie rozkwitł. Bałam się, że kwiat będzie bardziej czerwony niż różowy. Uffff... kamień z serca:

W zeszłym roku, wczesną wiosną dostałam obskubane coś. Jak się okazało były to obrane z łusek cebule lilii. Nie wszystkie przeżyły. Ta jednak dała radę. I jak widać musi być smaczna.

I pierwszy daliowy pomponik.

Powojnik z grupy Boulevard Fleuri. Bałam się, że padł całkiem po zimie. Wylazł w maju jednym pędem. Strasznie rachityczny ale jest. I zakwitł:

The Fairy z Arabellą:

I na koniec zeszłoroczna lilia NN z ryneczku:

Jolu dziękuję.
Ja też zaglądam do Ciebie, choć nic tam nie piszę.
Paulino dziękuję.
Soniu zdecydowanie wolałabym Twoje pomyłkowe lilie w kolorze majtkowego różu niż tę moją wyrazistą i nie pasującą mi ni w ząb do rabaty.
Moje gipsówki rosną w buszu, także są zmuszone trzymać się na baczność. I nie martw się, bo moja w tym roku sadzona, też jeszcze nie nie myśli o kwitnieniu.
Dzwonek, który przywędrował do mnie nie wiadomo skąd:

Na wstępie uprzedzam. Następne zdjęcie zostało zrobione bez lampy i dźwięku.
To chyba rodzina szpaków zamieszkała w ścianie wiciokrzewu na naszej altanie. Ależ te maleństwa potrafią już drzeć te swoje małe dziobki.
I póki co wcale się nie martwię, że rośnie mi pod samym nosem kolejne pokolenie wyżeraczy moich czereśni. 
A tu Alexander MacKenzie. Wreszcie rozkwitł. Bałam się, że kwiat będzie bardziej czerwony niż różowy. Uffff... kamień z serca:

W zeszłym roku, wczesną wiosną dostałam obskubane coś. Jak się okazało były to obrane z łusek cebule lilii. Nie wszystkie przeżyły. Ta jednak dała radę. I jak widać musi być smaczna.

I pierwszy daliowy pomponik.

Powojnik z grupy Boulevard Fleuri. Bałam się, że padł całkiem po zimie. Wylazł w maju jednym pędem. Strasznie rachityczny ale jest. I zakwitł:

The Fairy z Arabellą:

I na koniec zeszłoroczna lilia NN z ryneczku:

- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu u mnie też nawałnica w nocy przeszła olbrzymia. Takiej ściany deszczu to dawno nie widziałam.
Lilia NN z ryneczku fajna
The Fairy z Arabellą piękny duet kolorystyczny, a zdjęcie z Larissy gipsówką do albumu ślubnego się nadaje
Lilia NN z ryneczku fajna
The Fairy z Arabellą piękny duet kolorystyczny, a zdjęcie z Larissy gipsówką do albumu ślubnego się nadaje
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
U mnie bardzo rozmnożyly się sroki i bardzo się panosza. Zniszczyły wiele gniazd innych ptaków wyjadajac pisklęta kosów 
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Akurat w tym przypadku taki przychówek by mnie nie martwił.
Cała rodzina będzie pilnowała swojego terenu i broniła przed konkurencją.
Zawsze to mniej szpaków niż cały tabun żądny pokarmu.
Różyczka w gipsówce wygląda cudownie.
Cała rodzina będzie pilnowała swojego terenu i broniła przed konkurencją.
Zawsze to mniej szpaków niż cały tabun żądny pokarmu.
Różyczka w gipsówce wygląda cudownie.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu Arabbella to taki powojnik,że z czym byś go nie połączyła to zawsze pasuje,uwielbiam takie rośliny
U nas na winogronie uwiła sobie gniazdo matka kosów,także podobnie jak u Ciebie mamy towarzystwo
U nas na winogronie uwiła sobie gniazdo matka kosów,także podobnie jak u Ciebie mamy towarzystwo
- wagabunga123
- 1000p

- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu, jakoś nigdy nie lubiłam gipsówki, jakoś źle mi się kojarzyła, ale taka posadzona na rabacie wygląda bardzo efektownie
Lokatorzy wiciokrzewu
wooow, mogę sobie tylko wyobrazić jakież zamieszanie robią takie maleństwa 
Twoja dalia to franz kawka - prawda? Śliczna
Moje dalie w tym roku bardzo się ociągają z kwitnieniem, ale późno je też posadziłam, więc muszę teraz poczekać na kwiaty. Na szczęście, dwie lub trzy mają już paczki
zobaczymy, co też z nich wylezie
Lokatorzy wiciokrzewu
Twoja dalia to franz kawka - prawda? Śliczna
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu szpaki cudne, ale hałasują strasznie i rozgrzebują rabatki. Nawet wykopały mi nasiona z doniczki, pewnie szukały robaków.
Powojnik piękny, przestraszył się pewnie, że zostanie wykopany.
Róże okrywowe nie mają dużych kwiatów, ale nadrabiają ilością i długością kwitnienia. Różowa lilia ma świetny kolor, łatwy do komponowania.
Możesz zerknąć do wątku identyfikacyjnego róż.
Wstawiłam podobną do Twojej Alexander MacKenzie. Pokaż perowskię, może przenawożona, jak nie chce rosnąć.
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Cudne kompozycje
ptaszki cwierkaja;) Chyba tez puszcze kilka powojnikow po ziemi, nie mam juz sily na to pielenie. Podpatruje Twoj ogrodek cichaczem i musze powiedziec, ze za kazdym razem piekniej:)) A jak tam moj ulubieniec Ryuan? Ciekawa jestem czy ma taki intensywny kolorek jak go w e-Clematis prezentuja? Aniu Arabella naprawde brzydko wyglada po przekwitnieciu? Gdzies slyszalam taka opinie, a to spytam jeszcze o Soline, tez okrywowa, chyba...??? Szalwia szalowa
, coz to za odmiana? Masz reke do komponowania 
Pozdrawiam Patrycja- Ania
Zgoda na brak polskiej czcionki
Zgoda na brak polskiej czcionki

