Witajcie
Dziś na obchodzie ogródkowym zajrzałam do maluchów (kupionych i wsadzonych w zeszłym roku) piwonii drzewiastej i zobaczyłam 3 wychodzące z ziemi z 7 kupionych (wyszły dwie kupione na rynku i jedna lidlowa). Reszta siedzi jeszcze w ziemi dopiero w maju przekonam się ile przeżyło zimę. Na razie są przykryte gałęziami tui i dalej pozostają pod nimi.
Oto one.

A tu inne widoczki, wychodzą narcyze, hiacynty i tulipany.

A będąc dzisiaj w Dino zakupiłam 3 odmiany po 2 szt lilii drzewiastej : Saltarello, Empoli i Purple Prince oraz bratki .
Już wsadzone do doniczek przed domem.
Olu
Fajne są te wiosenne zakupy.
Ja jeszcze czekam na zamówienie z Benexu (irysy, hibiskus bagienny, liliowce i orliki).
Dobrze, że nowe nabytki wszystkich nas cieszą.
Małgosiu
Już sobie obiecałam, że przystopuję z różami no ale jak widać dalej to choróbsko (różoholizm) mnie trzyma.
Loterię to ja lubię bo niespodzianki bywają przy niej.
Tak więc czekam teraz na kwitnienie.
Igo
Hiacyntowe zakupy corocznie są u mnie obowiązkowe bo i tęsknota za zielonym, i zapach też do domu wnoszą.
Czasem z ruletki fajne rzeczy wyrastają, nigdy na nie, nie narzekałam.
A i bratki w doniczkach przed domem to pierwsze kwiatki, które zdobią i wytrzymują niewielkie wiosenne przymrozki.
Fajnie popatrzeć na kolorowe kwiaty po zimie.
Miłego i

tygodnia
