W moim ogrodzie cz.40

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Blueberry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6658
Od: 7 kwie 2013, o 22:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu śnieg to teraz niezwykłe zjawisko jest ;:131 podobno na osiedlowym skwerze zaczynają kwitnąć... żonkile :shock: Sama nie widziałam, ale ciocia obiecała jutro zrobić zdjęcia, więc się naocznie przekonam ;:oj
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Awatar użytkownika
ewa w
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6842
Od: 13 sty 2012, o 14:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: rybnik

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witaj Maryś ;:196 , śnieg poglądowy :D , u mnie nawet tyle nie było. Twój mój ciemiernik też kwitnie jako jeden z dwóch bo kolejny to ciemiernik cuchnący /nie wiem dlaczego taka nazwa ;:219 / Kupiłam kiedyś odmianowe ale z miejsca padły szkoda bo były piękne. Z netu atakują nas pięknymi fotkami roślin i muszę wziąć na dwumiesięczny sen aby przespać te kuszące oferty ;:112
Awatar użytkownika
inka52
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2170
Od: 5 lis 2009, o 11:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Legnica - Dolny śląsk

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witaj Marysiu , nie zaglądam jeszcze do ogrodu , zimno , słońce niby świeci , ale ciepła brak. Ty też się za bardzo nie śpiesz , bo to najgorsza pogoda , a w marcu jak w garncu , a Ty będziesz leżeć , poczekaj przystopuj.Piwonie i u mnie też na wierzchu , M. je czymś okrył ,ja się nie śpieszę ;:168
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6469
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Aż zerknęłam na moje piwonie, Marysiu - ale śpią sobie jeszcze spokojnie. Nawet serduszka jeszcze pod ziemią, chociaż często w styczniu było już jej sporo widocznej.
U mnie słoneczko mocno świeci od wczoraj. Piękny weekend mamy.
Pozdrawiam ;:3
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witam!

Przepraszam! że tak zaniedbuję wątek, ale czasu jakby mniej i staram się go dzielić między zaprzyjaźnione wątki, a mój drugi...bardziej codzienny wątek... szczególnie w zimie. :D
Wczoraj nareszcie pokonałam lenia oraz wszelkie opory i wysiałam kilka...kilkanaście roślin. Są wśród nich wczesne pomidorki, papryki ostre i jedna słodka (na próbę), wczesna kapusta (jednak!), sałatki, kalarepki, por, seler. Poza tym kwiatki! własne nasiona heliotropu w nadziei, że coś z nich wykiełkuje. Kwiatków oczywiście więcej jak zwykle!
W ogrodzie dni na plusie, a noce na minusie mniejszym lub większym. Prace wstrzymane do wiosny.

Lucynko mam nadzieję, że już zdrowie wraca bo Twoja niespokojna natura pozbawiła Cię chwilowo rozsądku :D Pamiętam blokowe życie i raczej słychać było szczekające psy niż miauczące koty w mieszkaniach ;:306 Ja wiem co za progiem dzięki kureczkom, bo gdyby nie one to też czasu nie starczyłoby na spacerki, bo ostatnio sporo mam wyjazdów do K. Wiosna zdecydowanie przystopowała i bardzo dobrze!
Życzę zdrówka i rozsądku, bo teraz pogoda szczególnie zdradliwa ;:196

Agnieszko o tej porze ciemierniki szczególnie cieszą, bo to okazałe rośliny i dobrze widoczne! Nie wyrywam siewek, a raczej wykopuję i rozdaję. Miałam w jednym miejscu czerwonego ciemiernika, który jednego roku tak sypnął samosiewem że wprost niemożliwe, ale to było kiepskie miejsce bo się zapadło razem ze zbiornikiem (szambem) i tylko kilka uratowałam. Nie wiem czy Twoje nie są z tej rośliny.
Nie lubię wiatrów, zawsze budzą we mnie niepokój...o szkodach nie wspomnę. Tak! ta siatka to z płotu była przytroczona co kawałek niewielkimi trytkami i mocny wiatr wiejący kilkanaście godzin zerwał ją. Teraz zwiększyłam liczbę trytek ;:218 Nowe kaczki jakby były to nie wcześniej jak za rok. Hosty to są te w tunelu w doniczkach przysypane suchymi liśćmi. Na grządkach host nie widać.

Małgosiu ciemierniki różnie prezentują się w poszczególnych miesiącach. Ma na nie wpływ na pewno pogoda, nawożenie i gleba. Są wiosny, że rosną i kwitną bujnie a są że skromnie. Na pewno warto zostawić na dłużej kępę i wtedy jest atrakcyjna. Ja swoje ruszam i nie zawsze to lubią. ;:306 Tu na jednym zdjęciu jest taka ładniejsza kępa białych viewtopic.php?f=54&t=51428 . Jak rozkwitną to Ci wykopię jedną z sadzonek. :D bo jeszcze niektóre są w pąkach.

Aniu poczekaj może ranniki wyjdą, chociaż ja swoje kilka razy sadziłam...były...znikały. Teraz niby są... ale bez cudów.
Kaczek już nie ma... niestety! :wink:

Iwonko no rzeczywiście z okien mieszkania dojrzeć kwiatki na działce trudno ;:306 Niestety u mnie to nic w innych wątkach ranniki w pełni kwitnienia.
Kaczki jak zaproszę to pewnie dopiero za rok, a może wcześniej coś się trafi na moim targu...zobaczymy :wink:
Na pewno to miejsce byłoby dla nich dobre tylko wymaga działań organizacyjnych ;:306
Iwonko pooglądaj drzewka w necie czy w innych ogrodach nawet u siebie na działce, a może podjedź do szkółek! Teraz można takie fajne okazy kupić!
Dziękuję i odwzajemniam pozdrowienia ;:196

Natalko widziałam ciocinego żonkila i powiem, że mnie lekko zszokował, chociaż te miniaturowe wcześnie kwitną, a na miejskich skwerach i jeszcze przy murze jest całkiem ciepło!
Śniegu trochę mi leży nawet dzisiaj.

Ewciu mówisz, że śnieg poglądowy :lol: u mnie on parę razy się pokazał więc namiastka zimy była, a w piątek była koleżanka z wnuczkiem i nawet zrobiła mu małego bałwanka ;:306 Masz ode mnie ciemiernika? zapomniałam ;:218 Odmianowe nawet są tylko przesadzane nie mogą spokojnie rozróść się ;:131 Niestety internet nas bombarduje i nawet wczoraj zapełniłam koszyk...teraz walczę ze sobą ;:306
Pozdrawiam ;:196

Tereniu pogoda może nie zawsze zachęca, ale niektóre dni gdy słońce świeci autentycznie są ciepłe i słonko w plecy mocno grzeje! Mój pospiech wynika z tego, że codziennie ze 3 razy przemierzam ogród i zawsze coś mnie skusi do schylenia się. Piwonie i hosty, które pokazałam są wyrywne tylko w tunelu, bo te w gruncie na razie czekają na dłuższe ciepło! Pozdrawiam ;:196

Beatko moje piwonie też jeszcze śpią, nawet te majowe, a te które pokazałam to w tunelu zadoniczkowane listopadowe zakupy. W dodatku nasypałam na nie liści więc pod pierzynką im cieplutko, a zaglądam czy żyją. Piękny weekend chociaż noce mroźne i dobrze! bo nie kusi praca!
Pozdrawiam ;:168

To luty sprzed roku!
Obrazek

a ranniki dopiero po koniec lutego wychodziły!
Obrazek

a ja już tęsknię za zielonym ogrodem!
Obrazek

Miłej niedzieli!
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3243
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu, u mnie taka sama pogoda, tylko bez śnieżku i tęsknię za ciepłem z prawdziwego zdarzenia ;:108 i może nie za mocno zielonym, ale zazielenionym ogrodem ;:145
Piękna kępa ciemiernika na zdjęciu we wcześniejszym wątku ;:215
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Dziękuję, Marysiu, za połajanki, dobre rady i szczere życzenia. ;:cm Wiem, że wszystko to z dobrego serduszka. ;:167 Kochana jesteś. ;:79
Połajanki przyjmuję z pokorą ;:180 , dobre rady z wdzięcznością ;:196 , życzenia spełniły się w stu procentach: już jestem w pełni zdrowa. :tan
Czytam, że ostro poszłaś w wysiewy! ;:63 Będzie się działo, gdy kolejne sieweczki zaczną pokazywać kiełeczki. ;:138
Pogodę mamy podobną, niezachęcającą do zajęć ogrodowych, ale za to spokojnie możemy poświęcać czas i uwagę domowym wysiewom. ;:108 Tym bardziej, że najbliższe dni zapowiadają się mocno wietrzne, a więc nieprzyjemne. ;:oj Ja mogę spokojnie przeczekać je w ciepłym mieszkanku, Ty musisz do swego ptactwa wychodzić, trzymaj się więc cieplutko, bo łatwo się przeziębić. ;:167 Wiem coś na ten temat. ;:224
Dobrego i zdrowego tygodnia życzę całej rodzince ;:167 ;:167 oraz jak najmniej koniecznych wyjazdów do K. ;:197 ;:197
Awatar użytkownika
iwona0042
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20148
Od: 15 lis 2011, o 10:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu no to masz pogodę bardzo wczesno wiosenną, u nas dziś strasznie wieje, pewnie i do Was dojdzie wiatrzycho, a potem ma się ochłodzić, ale sama nie wiem jak będzie, już prognozom nie wierzę ;:185 , wysiewy już poczyniłaś, no to czekamy na wschody, u mnie trochę ich jest, ale nie wszystko chce się pokazć, będę siała jeszcze raz chyba ;:108 , pozdrawiam Marysiu i dobrego tygodnia życzę ;:196
Awatar użytkownika
seba1999
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4722
Od: 16 sty 2014, o 20:10
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kielce

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Wg prognoz marzec ma przypominać kwiecień, także Marysiu zielono zrobi się za niedługi czas :) Każdy tęskni przede wszystkim za ciepłem, brakuje go już bardzo . Dobrze, że ogród dostarcza nam pierwszych kwitnących roślin, łatwiej jest przetrwać ten czas.
Awatar użytkownika
julcia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2265
Od: 19 maja 2011, o 08:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu w takim razie dołączam do grona tęskniącego za zielonym ;:168
Wczoraj pognałam w słoneczku na działkę z tej tęsknoty za zielonym, niestety nocne ochłodzenia przystopowały roślinki i dobrze.
Za to zachęcona ciepełkiem przycięłam winorośle i troszkę suchych badyli u bylin tworząc pierwsze zasieki dla mamutów tej wiosny :D
Miłego tygodnia bez kłopotliwych wyjazdów ;:168
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Awatar użytkownika
Blueberry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6658
Od: 7 kwie 2013, o 22:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu ten żonkil nie dość że osłonięty przez budynek (rośnie tuż przy murze) to jeszcze ma wystawę południowo-wschodnią, więc dużo cieplej ;:108 Ale to i tak bardzo wcześnie ;:219 Najśmieszniejsze jest to że żonkil taki wyrywny, a krokusów, uważanych za symbol wczesnej wiosny ani widu, ani słychu ;:224
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Awatar użytkownika
korzo_m
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11142
Od: 17 kwie 2006, o 10:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu czy u Ciebie też tak piź..... normalnie ja mam jak w kieleckim łeb chce urwać. Śmieci fruwają, będzie co zbierać z ogrodu.
Moje ciemierniki też mają brzydkie liście, jak tylko pogoda pozwoli będę je obcinać.
Co już posiałaś.
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek
Awatar użytkownika
kasik 69
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3710
Od: 10 maja 2010, o 15:04
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu u Ciebie wiosna bardzo się spieszy. Zwłaszcza hostę bardzo pogoniła. U mnie za to żurawki wyglądają jakby zimy wcale nie było. Ja siewy włoszczyzny odpuszczam, nie mam cierpliwości do pikowania takich maleństw. Z heliotropem jeszcze ni próbowałam, on zdaje mi się kiepsko wschodzi? Na 10 nasionek mojej kobei wzeszły 4 więc chyba nie najgorzej. A siałaś kiedyś petunie? Moje w zeszłym roku ładnie wzeszły, a potem ładnie padły. Spokojnej nocy ;:196
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu
Zaszalałaś z wysiewami :D
Ale fakt ,nie ma na co czekać ,jak ciepło jest. :)
Ciemiernik jeden ma pojedyncze ,eleganckie kielichy ni to ciemne bordo ,ni purpura.
Chyba pokazałam w pąkach.
Drugi był różowy ,ale w tym roku nie kwitnie.
Reszta ,ostatnio przysłana bardzo urosła bo dałam w łapki Z.

Nie dziwię się ,że żonkile kwitną na południu Polski ,jak u nas są wielkie kły. :D
Aaaa nie wiem ,czy pisałam ,że cyklantera z nasion od Ciebie posadzona w donicach przy ciepłych ścianach lepiej plonowała ,niż ogórki. :D
Jeszcze po przymrozkach zbierałam do sałatek.
Posieję znowu.
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witam!
Za oknem coś co trudno opisać...wichura, ciemno, sypie śniegiem na przemian z marznącym deszczem a do tego nawet słyszałam grzmot! I kto tu pisał, że w lutym ma być wczesna wiosna...jeżeli to ona to jakie będzie lato. Ptaki zjadły już 30 kg słonecznika i nie wiem kupować następne czy nie?

Martusiu tęskniłyśmy za zielonym i ciepłem, a przyszły wichury i zimny wiatr! Kępy ciemiernika takie są i sieją się jak się ich nie rusza, ale moja niespokojna natura wykopuje, dzieli i znowu czeka na rozrośnięcie ;:306

Lucynko czasem trzeba kogoś przywołać do porządku w imię dobrze pojętej troski ;:4 Ja też kiedyś lekce sobie ważyłam takie sprawy ale życie zweryfikowało moje postępowanie ;:306 za to mój ślubny dopiero sobie poczyna i potem sieje wirusami, ale tu już za późno na połajanki...on wie lepiej!
Wysiewy czekały aż się doczekały i jeszcze nie wszystko posiane szczególnie z kwiatków. Najgorsze że nie umiem wysiać kilku nasion i w tle mam pikowanie w setkach doniczek ;:202
Rzeczywiście prognozy się sprawdziły i jest bardzo nieprzyjemnie, uważam na siebie i wychodzę tylko jak już muszę ;:65 Dziękuję za dobre słowa...wyjazdy niestety są i to nawet nieprzewidziane. Trzymajcie się również zdrowo ;:196

Iwonko prognozy się sprawdzają...mocno wieje i już się ochłodziło...sypie śnieg na przemian z marznącym deszczem! A z sianiem tak jest raz wychodzi a kilka razy nie! Nie mamy właściwych warunków i musimy się liczyć ze stratami. Gdyby tak mieć ogrzewana szklarnię :D
Dziękuję i również życzę zdrówka i spokojnego tygodnia ;:196

Seba jak na razie wróciła zima, a przejmujący wiatr od paru dni wygania z ogrodu. Kwietniowa wiosna powiadasz? znowu będziemy sadzić wcześniej ryzykując majowe przymrozki :D

Julciu wyrywna jesteś ;:306 My jeszcze nie cięliśmy winorośli ale to inna strefa klimatyczna, a od paru dni jedynie przemykam przez ogród wypychana przez wiatr. Dzisiaj to już całkowita klapa! wrócił śnieg, a poza tym na ścieżkach i nie tylko dominuje błoto!
Faktycznie rośliny przez nocne mocniejsze przymrozki przystopowały, u nas nawet -7 było i dobrze, że nic nie siałam nawet w tunelu. Zasieki już te zapoczątkowałam, a ile jeszcze ich będzie ;:oj Dzięki za dobre życzenia i Tobie zdrówka i jak najwięcej okazji do wyrwania się na działkę ;:168

Natalko coś widać mu przygrzało też nóżki, może w dodatku rośnie może na ciągu ciepłowniczym?
No widzisz, a u mnie od dwóch miesięcy hiacynt trwa w rozkwicie może niepełnym, ale jednak ;:306
Czekamy zatem na krokusy :D

Dorotko tak! niestety jest koszmarnie! i to nawet w dniu kiedy Ty tyle w ogrodzie pracowałaś u mnie już wiało. Szkód niewiele bo głównie gałęzie uschnięte z orzecha leżą wszędzie. bo wiatr wieje i miesza jakby górą!
Moje ciemierniki właśnie w tym roku mają wyjątkowo ładne liście i jedynie te przesadzane jesienią gorzej wyglądają. Sporo posiałam trochę warzywek na początek i to nawet te co miałam nie siać. Karczochy obowiązkowo i kilka kwiatków...jeszcze trochę kwiatków dosieję jak mnie znowu wena ogarnie ;:306

Kasiu sieję rokrocznie pewne warzywa i raz wychodzą dają plony innym razem klapa! Heliotrop to samo...dwa lata temu miałam kilka ładnych roślin, a rok temu jedną! W tym sieje ze swoich omłotów i zobaczę czy coś wylezie. Z kobeą zerwałam nie udaje mi się i szkoda sobie głowę zawracać. Hoduję te sadzonki pielęgnuję a potem jak wsadzę tak są i są, a jak nawet podrosną to zero kwiatów! Petunie... miałam nasiona kiedyś od kogoś z FO takie zwykłe różowe ale były i rosły pięknie, mało tego nawet pachniały. Więcej nie próbowałam. Wydaje mi się że jak coś po wykiełkowaniu pada to albo ziemiórki albo problem z podlewaniem!
Kasiu szybkiego wygojenia pogryzienia ;:196

Agnieszko! zaiste poszalałam...ale ja zawsze taka szalona jestem ;:168
Pamiętam pokazywane ciemierniki bo zawsze jesteś tak miło i piszesz co ode mnie ;:168
Te ubiegłoroczne to siewki cuchnącego bo było ich jak mrówek, a starsza roślina mocno zmalała więc to pewnie takie naturalne odmłodzenie :uszy
Żonkil zakwitł na przyblokowej łączce pod murem, bo u nas jedynie kiełki pokazały.
Cyklantera podobno udaje się tylko ze świeżych nasion, a mnie w ubiegłym roku nie wyszły chyba przez suszę i nie mam świeżych nasion. Dwa lata temu sporo zjedliśmy, bo mnie smakuje a w dodatku bezproblemowa uprawa! Jak masz zebrane nasionka to może się uśmiechnę do Ciebie ;:180

Tak mam za oknem
Obrazek

Mocno przycięłam mój bez koralowy, bo kwitł wysoko poza zasięgiem oczu i zobaczymy jak to zniesie?

Obrazek

ten pierwiosnek już się spieszy, a tak kwitnie w kwietniu

Obrazek

ten przesadzany przy okazji wykopów, a teraz czekam jak się odrodzi.
Obrazek

dokupiłam jesienią sporo nowych odmian żonkili i już nie mogę się doczekać co zakwitnie...

Obrazek


Życzę spokojnego dnia!
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”