Ogród zielonej

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
clem3
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4987
Od: 8 lip 2014, o 15:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Blisko południa Polski

Re: Ogród zielonej

Post »

Karol wie, co piękne :D Znasz może nazwę tych?
Obrazek

Uwielbiam podpatrywać ciągłe zmiany u ciebie :D
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogród zielonej

Post »

Soniu, ilekroć zajrzę do Ciebie, zawsze wychodzę usatysfakcjonowana widokiem pięknych tulipanów. ;:138 ;:138
Piszesz, że masz ich setki ;:111 To dopiero musi być widok, gdy cały ogród jednocześnie ogarniasz wzrokiem! ;:33
Moja pogoda nie dokucza zbytnio, ale widać, że Twoja i tak łaskawsza, bo więcej roślin kwitnie i kwitną bardzo obficie! ;:215
Niech więc dalej ;:3 pogoda sprzyja Twojemu pięknemu ogrodowi. ;:196
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12137
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogród zielonej

Post »

Małgosiu narzekamy na zimno, ale za to tulipany kwitną wyjątkowo długo. ;:215 Już tęsknię za Karolem, w tym tygodniu nie przyjedzie.

Seba moje ostnice już wszystkie w gruncie. Przez dwa tygodnie hartowałam je w zimnym garażu. Jak przeżywają zimę, to dobrze zahartowanym przymrozki majowe niestraszne. ;:108 Rabaty spore, ale dopiero w czerwcu gleba zostaje przykryta, wszystko musi nabrać ciała. :D Trochę zapełniam jednorocznymi, zanim byliny się rozrosną. Jak floksom spodoba się gleba, to już w drugim roku są spore kępy. Trzeba tylko pamięta o ścinaniu kwiatów, żeby nie wysilały się na nasiona.

Aniu w donicach raczej ostnice nie dadzą rady. U mnie w gruncie większość przeżyło, niektóre już drugą zimę. :tan Posiałam kilka na wszelki wypadek, ale tylko na bukszpanowej muszę uzupełnić. Poza tym jak zwykle samosiejek sporo rośnie. Szałwię lubię, bo wysoka i przy różach dobrze wygląda. Przykro, że taka wiosna i działek oddalonych od domu nie da się odwiedzać tak często, jak by się chciało. ;:174

Małgosiu clem3 chyba nie ma ogrodu, w którym zmian by nie było. ;:306 One są źródłem adrenaliny, mamy napęd do pracy. :) Już ja postaram się, żeby Karol lubił ogród, przynajmniej do wieku przedszkolnego. ;:173 Tulipany ze zdjęcia, to poczciwa Claudia. Kupiłam 100 sztuk w sklepie internetowym, ale w B też była.

Lucynko przymierzam się do liczenia, :lol: ale czas nie z gumy i wolę go poświęcić na pracę w ogrodzie. Niech tulipany kwitną, jak najdłużej i cieszą oczy. :)

Ciepła na świętowanie. Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
ewka36jj
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3666
Od: 10 cze 2012, o 18:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogród zielonej

Post »

Soniu - przede wszystkim podziwiam Twoje tulipanki, nabardziej spodobał mi się Green. Własnie takiego muszę upolować. Będę uważnie przyglądać się etykietom i zdjęciom, bo nazw tulipanów zwyczajnie nie chce mi się pamiętać. Powiedz mi, jakim nawozem je podlewasz? Mnie się jeszcze nie zdarzyło dokarmiać tulipanów. A chyba warto, co?
1Kasia1
100p
100p
Posty: 196
Od: 1 lut 2016, o 17:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Ogród zielonej

Post »

Soniu piękne masz te skarpy. Trzmielina jest super, też ją lubię, a zwłaszcza w kolorze żółtym. W ogóle bardzo lubię kolor żółty w ogrodzie.
Pozdrawiam - Kasia :)
Dom w Lukrecji z ogrodem
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogród zielonej

Post »

Przypomniałaś mi, że nie sfociłam jednego plamistego fiołka, jakiego mam. Może jutro nie zapomnę!
Tulipany urocze! Teraz się nimi zachwycam, bo takie są piękne i przez ten chłodek dłużej kwitną ;:173
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3353
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Ogród zielonej

Post »

Już widać,że Karolek to przyszły ogrodnik :D Mój wnusio(2 latka i 3 miesiące) też poszedł w babcię,a wcześniej jego tata a mój syn :lol: Kupiłam mu taczki,łopatę i chodzi krok w krok za swoim tatą wożąc chwasty do kompostownika :D Wielka to radość ;:oj Żałuję,że dzieli nas 120 km,ale i tak widzimy się często.Zachwycające tulipany masz,jedyny plus tej zimnicy to to,że przedłuża kwitnienie tulipanów.
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
dorcia7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12472
Od: 13 lip 2011, o 13:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Ogród zielonej

Post »

Oj brak nam ciepła i słońca ,bardzo lubię tulipany Claudia ,rok temu kwitły u mnie przepięknie-kupione oczywiście w B,a w tym roku....śladu nie ma po kwiatach,wyszło kilka liści i to wszystko
koziorozec
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10594
Od: 22 sty 2013, o 21:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Ogród zielonej

Post »

Witaj Soniu,ale z tego Karolka śliczny i wesoły kwiatuszek ,tak serdecznie się uśmiechnął do tych białych tulipanów,jak babcia ,lubi biały kolor,mógł stanąć przy innych ,ale wybrał właśnie ten kolor ,a tak naprawdę to cudowne masz te tulipany ,czy z tamtego roku coś też kwitnie ,czy wszystkie nowe,ogródek już się pięknie zapełnia ,mimo zimna rośliny rosną ,bo ich czas przyszedł i nie zważają na pogodę ,pozdrawiam i ciepełka życzę ,bo tak nam potrzebne ;:196
Awatar użytkownika
aneczka1979
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7715
Od: 14 cze 2010, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Ogród zielonej

Post »

Soniu uwielbiam oglądać Twoje uporządkowane rabaty.
Moje pomarańczowe tulipany mnie nie powalają. Ładne są ale to tyle. Claudia po dwóch sezonach się zbuntowała. ;:222 Mam nadzieję, że z Twoją będzie inaczej. ;:196
Zdradź proszę jeszcze w jakich, a raczej gdzie, to basenach wyleguje się Karol. ;:65
Awatar użytkownika
dorotka350
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5520
Od: 26 maja 2014, o 20:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogród zielonej

Post »

U mnie tulipany Claudia kwitły tylko dwa sezony. W tym pokazał się jeden kwiat :( Jak zauważyłam większość właśnie kwitnie przez dwa sezony. Trzeba będzie wykopać te z samymi liśćmi i na ich miejsce jesienią posadzić nowe. Jak się chce mieć w maju takie widoki, to nie ma innej rady :roll:
Awatar użytkownika
seba1999
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4722
Od: 16 sty 2014, o 20:10
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kielce

Re: Ogród zielonej

Post »

Jeden floks nie poczuł nawet, że rośnie w innej ziemi.
Kwitnie w najlepsze jak gdyby nigdy nic ;:173
Ja ostnicę zacznę hartować w przyszłym tygodniu, te przymrozki mnie przerażają.
Planujesz okrywać rośliny ?
Mam na myśli róże, hosty i inne wrażliwe :roll:
Awatar użytkownika
jola1313
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5412
Od: 21 sty 2012, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Suwałk

Re: Ogród zielonej

Post »

Pięknie u Ciebie.Wnusio chodzi i wącha kwiatki ;:215 .Moje starsze-zrywają stokrotki do ''zup'' w piaskownicy.Ale najpierw pytają,czy można :D .Już niedługo i Karolek będzie zupy gotował z płatków :wink:

Mam i ja takie tulipanki fioletowe,jak u Ciebie na tarasie.Ładniutkie są.A dziś się rozwijają przy tarasie jakies czerwone,chyba z taniej serii z Obi.Nawet nie brzydkie :wink:
U mnie w tym roku jakaś klęska w zasiewach kwiatkowych ;:223 .Chyba za dużo nasiałam i ziemia może nie dobra.Ostnica od Ciebie jednak rośnie ;:196 .Malusia jeszcze,ale jest.
Czytam,że likwidujesz plantację borówki.Szkoda trochę.Może wystaw do sprzedania, na forum.Bo szkoda wyrzucić jednak.
To dobrze,że ja się zdecydowałam na jagodę.Dla niej nie trzeba zakwaszać ziemi i jest odporniejsza na mróz.Może nie tak smaczna,trudno mi powiedzieć,bo nie jadłam nigdy borówki :oops: .A i jagody mam od zeszłej wiosny i tylko kilka owoców było w zeszłym roku.Teraz zaczynają kwitnąć,ale sarna je ''podcięła'',to niedużo będzie owoców.
Co do nasadzeń w miejscu borówki,to może poszukać roślin kwasolubnych.Rododendrony,np ,czy coś innego.A i hortensje lubią kwaśną ziemię i chyba kalmie.
U mnie w końcu ciepło.Wczoraj dużo opieliłam.Jeszcze i na dziś roboty :lol: :wit
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12137
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogród zielonej

Post »

Nareszcie ciepły i słoneczny dzień. Ogarnęłam większość rabatek. Namiętnie walczę z samosiejkami ostróżki jednorocznej, Maruny i werbeny patagońskiej. Sporo udało mi się wypielić, przy okazji wyrywania chwastów. Parę poskrzypek liliowych i opuchlaków straciło życie. Powojniki dostały przyśpieszenia, wystarczyły trzy cieplejsze dni. W najgorszej kondycji chyba lawenda, dużo pędów wycinam, bo nie pokazują świeżych przyrostów. Wyjątkowo martwią mnie nadchodzące przymrozki.

Ewuś Twoje tulipany też wyjątkowo piękne, masz tyle ciekawych, nowych odmian. ;:215 Moje niektóre już wycięte, ale też kolejne zaczynają kwitnienie.

Obrazek

Obrazek

Kasiu skarpa jeszcze musi kilka lat poczekać na ładny wygląd. Rośliny na których mi zależy nie rosną zbyt szybko. ;:131 Tylko floksy szydlaste się rozpychają. Mam też wiciokrzew, ma trochę żółci, może Ci się spodoba, jest dość ekspansywny, szybko się rozrasta.

Obrazek

Miłko wiele z roślin kwitnących nam umyka. :roll: Koncentrujemy się na spektakularnych kwitnieniach, a przecież niepozorne maluchy też kwitną i po to je sadzimy żeby się nimi cieszyć. Fiołki jeszcze pewnie trochę pokwitną zdążysz obfocić. Ja też o swoich fiołkach rogatych w donicy zapominam, a codziennie je podziwiam na tarasie.

Obrazek

Mireczko jeszcze tak niewiele ciepłych dni było, że Karol za dużo w ogrodzie nie nabroił. Ma już swoją polewaczkę i narzędzia ogrodnicze. ;:306 Będziemy się uczyć prac ogrodowych. Tulipany trochę nawałnica poniszczyła, ale wiele jeszcze kwitnie. Dziś słońce świeciło, więc mogę wreszcie pokazać rozchylone kwiaty.

Obrazek

Dorotko moja ubiegłoroczna Claudia ładniej kwitnie koło bukszpanów niż tegoroczne. Też mam trochę kępek z jednym kwiatkiem, lub nawet bez. Obiecałam sobie wszystkie wykopać i wysuszyć, może to je zmobilizuje do kwitnienia. ;:218

Obrazek

Martuś Karol nie mówi prawie wcale, ale jak rodzice po niego przyjechali w czwartek, to przeszedł z nimi koło kilku kwiatów i wąchał je pokazując, które kwitną. Rozczulił nas tym wyjątkowo. ;:167 Niby taki mały, a rozumie bardzo dużo, bo chodząc z nim po ogrodzie opowiadam mu o roślinach. Większość tulipanów mam z lat ubiegłych, prawie wszystkie kwitną. Niektóre już przekwitają, jeszcze Queen Of Night i Elegant Lady w pąkach, więc na nie czekam. Dzisiaj Twoje życzenia się spełniły, ;:196 w słońcu było 25 stopni. W lekkim ubraniu miło się pracowało. :tan

Obrazek

Aniu a ja jestem zachwycona Twoimi pomarańczowymi, ;:108 Może dlatego że bledsze zawsze bardziej mi się podobają. Na bukszpanowej część Claudii to ubiegłoroczne, chyba lepiej kwitną niż tegoroczne. Niedaleko od naszej miejscowości jest ośrodek spa, tam na cztery dni się wybrali. Karol kocha wodę, a w takich ciepłych basenach bezpieczniej z nim pływać. Poza tym miał towarzystwo czterech dziewczynek, już małpuje niektóre ich zachowania. ;:173 Szybko się socjalizuje. :;230

Obrazek

Dorotko dorotka350 mam tulipany, które cztery lata kwitną pięknie, nigdy nie były wykopywane. Między innymi Sapporo, Purissima i jeszcze dwie kępy NN, w które wrosły korzenie róż i hortensji i już ich nie wykopię. Są wyjątkowo żywotne. ;:215 Niektóre odmiany są długowieczne, a inne nie. Niestety nie znam nazwy tych ze zdjęcia, ale z dziesięciu już tyle się namnożyło. Nawet nornice się do nich nie dobrały.

Obrazek

Seba cieszę się, że jeszcze kwiatami się pocieszysz. Moje floksy kwitną w najlepsze, są coraz ekspansywniejsze. ;:224 Dziś sporo wykopałam i oddałam do zaprzyjaźnionego ogrodu. Okryję tylko wsadzone siewki, kwitnące truskawki i borówkę amerykańską, której darowałam życie, bo jest obsypana kwiatami. Hosty i inne wrażliwe mam rozrzucone po całym ogrodzie, musiałabym pół ogrodu okryć. ;:222 Jeśli coś podmarznie, to trudno, już w niejednym ogrodzie straty były, więc mój nie będzie wyjątkiem. ;:174

Obrazek

Jolu Karol jeszcze mały, ale wszystko przed nami. ;:173 Na razie interesuje go badanie różnych faktur liści, igieł, traw, tym się interesuje. Kolorowe kwiaty go kuszą, ale nie wie, że można je zrywać. :) Borówkę zostawiłam jedną, a wykopane miały uszkodzone korzenie, pewnie to też była przyczyna, że nie miały owoców. Gryzonie wyjątkowo tam buszowały. :evil: Wybrałam z dołków większość ziemi, a całość posypałam kredą. Dołożyłam kompostu i innej ziemi, zamierzam tam posadzić fasolkę i parę sałat. Może coś urośnie. Nie będę już sadzić żadnych krzewów, bo miejsca niewiele, porzeczka czarna i jedna borówka wystarczy. Przetworów wiele nie robię, bo nie jemy cukru, a mrożę jarzynkę, truskawki i fasolkę. Miejsca na inne już nie ma. W tym roku odpuściłam sobie wysiewy, niewiele na parapetach stało, bo Karol zbyt się ziemią interesował. :wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bazylia i Majesty aż proszą się o wysadzenie do gruntu.

Obrazek

Obrazek

Dobrej, ciepłej i słonecznej niedzieli.
;:4
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: Ogród zielonej

Post »

Soniu ;:196
Chyba dzisiaj wszędzie było pogodnie.
Też przywdziałam lżejsze ubranko ale już po południu przeprosiłam się z cieplejszym. :lol:
Wszystkie rośliny dostały "kopa". Rozkwitło sporo tulipanów a powojniki nieco podskoczyły wyżej.
Fajne masz te ciemnoczerwone tulipany i wspaniale, że nie giną ale się rozmnażają. ;:oj
Też mam kilka takich, które wychodzą co roku. Jednak wiele z nich zanika.
Czasami niektóre uprawiam w doniczkach. Widzę, że wiele z nich już po jednym sezonie ma nowe mniejsze podzielone cebulki,
które na dodatek znajdują się na większej głębokości niż posadzone macierzyste. .
Te w następnym roku nawet jeśli zakwitną to już te kwiatki będą mizerne.
Tym bardziej cenne są takie, które się nie dają i ciągle rosną dorodnie.
Miłej i pogodnej niedzieli. ;:3
:wit
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”