Witajcie! chyba szykuje się jakaś zmiana, bo pół dnia przespałam walcząc z bólem głowy. Walczyłam razem z M i wybraliśmy się nawet na pyszny obiad do naszej ulubionej restauracji, ale i tak trzeba było
przyspać ból. Dopiero pod wieczór odzyskałam głowę i humor. Wykorzystałam to i skosiłam trawę, bo z prognozie ma w nocy padać. Poza tym wylałam gnojówkę rabarbarową pod borówki i liczę że deszcz zniweluje smrodek
Dorotko liliowce to moja wieloletnia miłość

nie wszystkie lubię jednakowo, ale mieć mogę wszystkie

Te udziwnione falbankowe mniej mi się podobają, ale liliowce kupowałam wcześniej niż róże

Dorotko wszystkie kapustowate mam w takim samym stanie, nawet liście kalarepy są dziurkowane. Zaczęło się całkiem niedawno i jest coraz gorzej. Coś czuję, że większość zjedzą kury. Planuję chlapnąć jakąś gnojówką, tylko muszę poczytać

a jeszcze te liście nie tylko mają dziurki jeszcze jaśnieją czyli coś je wyraźnie żre!
Jaguś tak jak długo nie chowałam kurtki zimowej tak nie chowam polarka, szlafrokowe wycieczki poranne odpadają, bo raptem było kilka ciepłych ranków

Nie narzekam, bo teraz jest świetna pogoda... rano i wieczór rześko (ok 13 st), a w dzień bardzo ciepło i słonecznie. Takie lato lubię, tym bardziej że przynajmniej raz w tygodniu jest porządny deszcz
Niech mi co kto chce mówi, ale samoistne kompozycje są najlepsze, po pierwsze są zaskoczeniem a po drugie chyba te pasujące rośliny się przyciągają

Ta margerytka jest urocza i zestawy tworzą się i zmieniają

Jaguś przecież ja też nie lubię niebieskiego koloru, ale wśród roślin to co innego. Niebieskie ostróżki i róża Alchemist stworzyły moją pierwszą ulubioną kompozycję...nie powtórzoną do tej pory
Ściskam mocno
Asiu dziękuję

Jeszcze rok dwa i u Ciebie buchnie kwieciem, że będziesz musiała walczyć z nadmiarem
Bożenko dziękuję za lilie, szkoda że one takie kapryśne i nie rozrastają się jak pozostałe w ogrodzie. Moje muszę przesadzić i zadbać o nie żeby pokazały swój niebywały urok i zapach

Bardzo zainteresowały mnie winogrona, bo rzadko kiedy już po czterech latach tak ładnie owocują
Lucynko no to teraz poczekasz na liliowce tzn chyba dwa mogę podzielić, bo te co teraz kwitną były dzielone i przesadzane jesienią rok temu, dlatego kwiatów mają niedużo. Nie pamiętam czy masz jakieś liliowce, ale może coś pomyślimy

Róże już jakby mniej kwitną, a więcej mam obcinania, ale będzie jeszcze co podziwiać

Dobrej nocy
Kwitnie bardzo dużo różnych roślin i dużych i niepozornych. Okazale prezentuje się lawenda i tawułki
Rozkwitają różnokolorowe krwawniki
Niestety część lilii przepadła albo śpi głęboko, a część dużo skromniej kwitnie

a może stały się czyimś przysmakiem
Dobrej nocy i dziękuję za odwiedziny
