A kwiaty masz cudne, irysy, niezapominajki, tulipany - bosko
W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Alicjo jesteś genialna w tych konstrukcjach dla kwiatów z wierzbowych witek
Ja przy działce mam masę takich gałązek, więc muszę Cię zaprosić co byś mi udzieliła instruktarzu jak to się robi 
A kwiaty masz cudne, irysy, niezapominajki, tulipany - bosko
Konwalie też miałam, ale w zeszłym tygodniu mąż wyciął mi kosiarką , bo przecież odrosną 
A kwiaty masz cudne, irysy, niezapominajki, tulipany - bosko
- Karolcia
- Przyjaciel Forum

- Posty: 4928
- Od: 17 paź 2007, o 15:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Alu,śliczne tulipany,a te czekoladowe jakie ciekawe
Kempa różowych wymiata.Są plusy późniejszego kwitnienia.
Kempa różowych wymiata.Są plusy późniejszego kwitnienia.
Pozdrawiam Magda 
- Gabriela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10857
- Od: 18 gru 2007, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
No właśnie.... u mnie już prawie końcówka tulipanów, a u Ciebie jeszcze kwitną pełną parą... ten z pierwszego zdjęcia to taki ciemny ?... super jest...
- alana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2439
- Od: 2 wrz 2007, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Węgorzewo
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Czołem!
W kwestii wytłumaczenia, te fotki są już starszawe sprzed 1-2 tygodni, tulipany jeszcze jako takie ostały się te najpóźniejsze - Elegant Lady, Queen of night i rosnące w cieniu. Te na fotkach już z ogłowionymi nasiennikami
Teraz powinnam pokazywać Wam koncert orlików, ale w tym roku kicha, wiele ucierpiało zimą, a to co zostało marniutkie. Trzeba będzie je niedługo wysiać.
Dzisiaj posadzone zostały wczorajsze dalie i mieczyki, od jutra w ruch idą rozsady balkonowe (głównie szałwie, niecierpki i kalarepy).
Dorotko, niestety nie pamiętam nazwy, bo te tulipany kupowane były w ogrodniczym na sztuki, a nie wiem gdzie karteczka z notką zakupową z jesieni
Jolu, a gdzie zamawiałaś dalie?
Moniko, to pod koniec zimy zbierz najlepsze pędy i będziemy wiosną wyplatać, mam jeszcze książkę o wyplataniu wikliny, wiec zabawa będzie przednia
Szkoda, że mąż skosił konwalie, ominie Was ich boski zapach.
Madziu, te czekoladowe mi tez się podobają, tylko szkoda, że nie pamiętam nazwy.
Gabi, jak we wstępie, po tulipanach tylko łodygi się ostały
a ten pierwszy tow 100% taki sam w naturze, piękne głębokie kolory, jak takie znowu przywiozą do ogrodniczego, to więcej nakupuję.
Wspomnień czar ciąg dalszy:
Crystal Star




Elegant Lady zaczynające rozkwitanie i Dynasty



Tę odmianę mam już 7 sezon



Te jeszcze kwitną, są śliczne, takie subtelne i eleganckie



I kilkadziesiąt cm dalej






Moje ukochane narcyzy, szkoda, że już przekwitły






W kwestii wytłumaczenia, te fotki są już starszawe sprzed 1-2 tygodni, tulipany jeszcze jako takie ostały się te najpóźniejsze - Elegant Lady, Queen of night i rosnące w cieniu. Te na fotkach już z ogłowionymi nasiennikami
Dzisiaj posadzone zostały wczorajsze dalie i mieczyki, od jutra w ruch idą rozsady balkonowe (głównie szałwie, niecierpki i kalarepy).
Dorotko, niestety nie pamiętam nazwy, bo te tulipany kupowane były w ogrodniczym na sztuki, a nie wiem gdzie karteczka z notką zakupową z jesieni
Jolu, a gdzie zamawiałaś dalie?
Moniko, to pod koniec zimy zbierz najlepsze pędy i będziemy wiosną wyplatać, mam jeszcze książkę o wyplataniu wikliny, wiec zabawa będzie przednia
Madziu, te czekoladowe mi tez się podobają, tylko szkoda, że nie pamiętam nazwy.
Gabi, jak we wstępie, po tulipanach tylko łodygi się ostały
Wspomnień czar ciąg dalszy:
Crystal Star
Elegant Lady zaczynające rozkwitanie i Dynasty
Tę odmianę mam już 7 sezon
Te jeszcze kwitną, są śliczne, takie subtelne i eleganckie
I kilkadziesiąt cm dalej
Moje ukochane narcyzy, szkoda, że już przekwitły
Pozdrawiam, Alicja
Działka w mazurskiej krainie
Działka w mazurskiej krainie
- Karolcia
- Przyjaciel Forum

- Posty: 4928
- Od: 17 paź 2007, o 15:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Aluś,te babcine narcyzy przy płocie wymiatają
Ja mam tylko 1 kępę (jeszcze z dziadka ogrodu)tych narcyzy a chciałabym więcej tylko nigdzie ich nie mogę kupić.
Masz jakieś namiary?
Ja mam tylko 1 kępę (jeszcze z dziadka ogrodu)tych narcyzy a chciałabym więcej tylko nigdzie ich nie mogę kupić.
Masz jakieś namiary?
Pozdrawiam Magda 
-
jol_ka
- 1000p

- Posty: 1974
- Od: 27 lip 2007, o 12:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pojezierze Brodnickie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Ja też uwielbiam te narcyzy, mam ich stanowczo za mało.Karolcia pisze:Aluś,te babcine narcyzy przy płocie wymiatają![]()
Ja mam tylko 1 kępę (jeszcze z dziadka ogrodu)tych narcyzy a chciałabym więcej tylko nigdzie ich nie mogę kupić.
Masz jakieś namiary?
Jakbyście miały jakieś namiary zakupowe, to poproszę o cynk.
Aluś, dalie te ostatnie kupione na wyprzedaży w benexie. Obawiałam się nieco o jakość, ale nie było źle
Mam nadzieję, że wszystkie się zaprezentują w tym roku
Pozdrawiam Jola
jo_linki
jo_linki
- Gabriela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10857
- Od: 18 gru 2007, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
aha... więc wprowadzasz kontrolowany "poślizg"....
U mnie jeszcze żółte kwitną i koniec na ten rok... narcyzy babcine też mam, ale słabo mi kwitną... mam też takie co maja chyba ze 100 lat, takie półpełne... kwitną teraz, a jak pachną...
klękajcie narody... z daleka je można wyczuć...
U mnie jeszcze żółte kwitną i koniec na ten rok... narcyzy babcine też mam, ale słabo mi kwitną... mam też takie co maja chyba ze 100 lat, takie półpełne... kwitną teraz, a jak pachną...
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Aluś
Jak tam róże? Zaczynają już spektakl, czy jeszcze się ociągają?
U mnie dzisiaj rozwinęła pierwsze kwiaty LO, a ja niewdzięczna nawet nie zrobiłam jej zdjęcia
Ostatnio brakuje mi ciągle czasu. Pochłonęły mnie remonty i takie tam inne zajęcia. Może jutro coś pstryknę, bo szkoda nie uwiecznić takiego widoku. Szkoda, że zapachu nie można gdzieś zamknąć i przechować, bo LO ma ten zapach po prostu nieziemski 
U mnie dzisiaj rozwinęła pierwsze kwiaty LO, a ja niewdzięczna nawet nie zrobiłam jej zdjęcia
- tulipanka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5989
- Od: 20 kwie 2007, o 12:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Aluś nie wiem jak to się stało że przegapiłam Twoje ostatnie wpisy.
Dziś mam dzień relaksu więc nadrabiam między innymi zaległości forumowe. Pięknie tulipany Ci kwitły. Teraz już pewnie jest już po, zaczynają piwonie, szykują się róże. No właśnie, jak tam róże. Która najwyrywniejsza ? Pochwal się, plisss
Dziś mam dzień relaksu więc nadrabiam między innymi zaległości forumowe. Pięknie tulipany Ci kwitły. Teraz już pewnie jest już po, zaczynają piwonie, szykują się róże. No właśnie, jak tam róże. Która najwyrywniejsza ? Pochwal się, plisss
- alana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2439
- Od: 2 wrz 2007, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Węgorzewo
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Witajcie!
Czas nadal mi ucieka, ni jak go złapać nie udaje mi się. Wam tez tak szybko mknie? Piękny maj już się kończy, zawsze w sercu jakaś nuta nostalgii pojawia się, że to ju po maju. A z drugiej strony, że czerwiec, no i wiecie co, a raczej kto zakwitnie
Tak, tak, róże, u mnie sezon, tak nieformalnie można otworzyć, bo kwitnie jedna z dzikich odmian, swoją drogą to lubię te dziczki, tworzą ciekawe formy krzewiaste, osłaniają, ładnie kwitną, a potem maja fajne owoce. Prawie wszystkie róże maja pąki, Ena Harkness kilka dni temu była już lekko czerwona, więc lada dzień rozkwitnie. Za to martwi mnie nadal Czekoladka, na jednym pędzie miała taki zalążek, że myślałam, iż wypuści w końcu listki, ale tak siedzi kilka dni.
Madziu i Jolu, szkoda, ze wcześniej nie dogadałyśmy się, to zostawiłabym Wam chociaż po jednej kępce tych narcyzów, teraz, kiedy wszystkie mam ogłowione, to sama już nie wiem które to poeticusy, bo moje wszystkie te stare odmiany pomieszane, kurcze, szkoda. Ale jakby co, to na następną wiosnę możemy się umówić. A w razie czego, to patrzcie w ogrodniczych na narcyzy Poeticus Recurvus lub Actaea. W moim sklepie którąś z nich mieli jesienią.
Jolu, ja w krokusach zamawiałam, to będziemy teraz czekać na kwiaty i zgodność
W Twoim źródle i ja ze dwa razy zamawiałam.
Gabi, taki ten poślizg kontrolowany, że nie zdążyłam wszystkich tulipanów pokazać
Zresztą taka sama kontrola na moich rabatach panuje, więc....
Dorotko, róże jeszcze śpią delikatnie, ale z wolna je rozbudzam. Czasu i u mnie brakuje, dopiero dzisiaj dotarłam na forum, po znowu dłuższej nieobecności, ale jak wracam wieczorem z działki, to już nie mam siły na rozpisywanie się i fotki. Ale jak róże zaczną, to energia nowa przybędzie.
Wiolu, ja też dzisiaj mam w miarę spokojny dzień i nadrabiam zaległości. Róże jeszcze każą czekać, ale myślę, że pierwsza będzie Ena lub Grootendrost.
Pozostałych tulipanów pokazywać już chyba nie ma sensu, kiedy indziej będzie okazja, reszta zaległości - magnolia Susan i rododendron:


Ta Susan ma bardzo ładny i taki przyjemny zapach









Trochę aktualności:







A oto tegoroczna mnogość orlików (susza, a potem nagły mróz poczyniły spustoszenie wśród tych roślin):



Tymczasem w zielniku...



Fotka Golden Showers tegorocznej, o którą pytał chris26:

To magiczna kalina - wyrosła nie wiadomo jak i skąd, bynajmniej nie pamiętam abym wtykała jakąś gałązkę do ukorzenienia

Dmuchawce, latawce...


Czas nadal mi ucieka, ni jak go złapać nie udaje mi się. Wam tez tak szybko mknie? Piękny maj już się kończy, zawsze w sercu jakaś nuta nostalgii pojawia się, że to ju po maju. A z drugiej strony, że czerwiec, no i wiecie co, a raczej kto zakwitnie
Madziu i Jolu, szkoda, ze wcześniej nie dogadałyśmy się, to zostawiłabym Wam chociaż po jednej kępce tych narcyzów, teraz, kiedy wszystkie mam ogłowione, to sama już nie wiem które to poeticusy, bo moje wszystkie te stare odmiany pomieszane, kurcze, szkoda. Ale jakby co, to na następną wiosnę możemy się umówić. A w razie czego, to patrzcie w ogrodniczych na narcyzy Poeticus Recurvus lub Actaea. W moim sklepie którąś z nich mieli jesienią.
Jolu, ja w krokusach zamawiałam, to będziemy teraz czekać na kwiaty i zgodność
Gabi, taki ten poślizg kontrolowany, że nie zdążyłam wszystkich tulipanów pokazać
Dorotko, róże jeszcze śpią delikatnie, ale z wolna je rozbudzam. Czasu i u mnie brakuje, dopiero dzisiaj dotarłam na forum, po znowu dłuższej nieobecności, ale jak wracam wieczorem z działki, to już nie mam siły na rozpisywanie się i fotki. Ale jak róże zaczną, to energia nowa przybędzie.
Wiolu, ja też dzisiaj mam w miarę spokojny dzień i nadrabiam zaległości. Róże jeszcze każą czekać, ale myślę, że pierwsza będzie Ena lub Grootendrost.
Pozostałych tulipanów pokazywać już chyba nie ma sensu, kiedy indziej będzie okazja, reszta zaległości - magnolia Susan i rododendron:

Ta Susan ma bardzo ładny i taki przyjemny zapach
Trochę aktualności:
A oto tegoroczna mnogość orlików (susza, a potem nagły mróz poczyniły spustoszenie wśród tych roślin):
Tymczasem w zielniku...
Fotka Golden Showers tegorocznej, o którą pytał chris26:
To magiczna kalina - wyrosła nie wiadomo jak i skąd, bynajmniej nie pamiętam abym wtykała jakąś gałązkę do ukorzenienia

Dmuchawce, latawce...
Pozdrawiam, Alicja
Działka w mazurskiej krainie
Działka w mazurskiej krainie
-
jol_ka
- 1000p

- Posty: 1974
- Od: 27 lip 2007, o 12:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pojezierze Brodnickie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Alutka to niebieskie coś z aktualności (pierwsze dwie fotki) to wielosił??
Miałam trzy sztuki w ubiegłym roku ale nie dał rady na bylinowej, za sucho.
Orlików też mi sporo wypadło - wszystkie dosadzone w ubiegłym roku, na szczęście zdążyły się wysiać, jak nie wypielę to może coś z nich będzie za rok.
Miałam trzy sztuki w ubiegłym roku ale nie dał rady na bylinowej, za sucho.
Orlików też mi sporo wypadło - wszystkie dosadzone w ubiegłym roku, na szczęście zdążyły się wysiać, jak nie wypielę to może coś z nich będzie za rok.
Pozdrawiam Jola
jo_linki
jo_linki
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Nie mogę dziś przejrzeć całego wątku, ale pozwól, że zostawię ślad po odwiedzinach (by nie stracić Cię z oczu). Będę mieć miłą lekturę na zbliżającą się niedzielę. Zatem do zobaczenia!
Z pozdrowieniami - Janka
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...
-
jol_ka
- 1000p

- Posty: 1974
- Od: 27 lip 2007, o 12:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pojezierze Brodnickie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Aluś heloł
Gdzie żeś Ty zniknęła na tyle czasu?
Melduj się tu szybko do raportu i świeże fotki pokaż
Melduj się tu szybko do raportu i świeże fotki pokaż
Pozdrawiam Jola
jo_linki
jo_linki
- alana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2439
- Od: 2 wrz 2007, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Węgorzewo
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Cześć i czołem!
Sezon różany i u mnie rozpoczęty. W tym roku róże jakby słabsze, strasznie wiotkie - zwłaszcza historyczne, pędy kładą się i kłaniają jak nigdy dotąd, podwiązane są, ale dalej gdzieś je wygina. Jak na razie niewiele róż kwitnie, ochłodziło się, to i róże przystopowały.
Zakupiona wiosną Czekoladka niestety nadal nie okazała żadnych oznak, trzeba zgłosić będzie reklamację, szkoda, bo liczyłam na tę różę.
Jolu, to niebieskie, to wielosił, zgadza się. Jeśli chciałabyś, to mogę zebrać nasiona i przesłać, łatwo rozmnaża się w ten sposób. Fotki ciut świeższe są poniżej.
Gianna, fajnie, że wpadłaś. Zaglądaj kiedy zechcesz, goście mile widziani
Zacznijmy od tego, co jest teraz na topie w większości ogrodów i działek, czyli nasze królowe, róże. Co prawda foto sprzed tygodnia, nowsze na dniach.
Pierwsze kwiaty pokazały się na Kardynale Richelieu - tym drugim rosnącym w słońcu:

Pnąca Ena Harkness długo otwierała się - za zimno dla niej teraz i po woli rozkwita



Oczywiście nie może zabraknąć mojej wielkiej miłości - Mme Hardy i jej zielony środek oraz zniewalający zapach






Charles de Mills jeszcze w pąku, teraz są dwa duże kwiaty

Trochę piwonii










Sezon różany i u mnie rozpoczęty. W tym roku róże jakby słabsze, strasznie wiotkie - zwłaszcza historyczne, pędy kładą się i kłaniają jak nigdy dotąd, podwiązane są, ale dalej gdzieś je wygina. Jak na razie niewiele róż kwitnie, ochłodziło się, to i róże przystopowały.
Zakupiona wiosną Czekoladka niestety nadal nie okazała żadnych oznak, trzeba zgłosić będzie reklamację, szkoda, bo liczyłam na tę różę.
Jolu, to niebieskie, to wielosił, zgadza się. Jeśli chciałabyś, to mogę zebrać nasiona i przesłać, łatwo rozmnaża się w ten sposób. Fotki ciut świeższe są poniżej.
Gianna, fajnie, że wpadłaś. Zaglądaj kiedy zechcesz, goście mile widziani
Zacznijmy od tego, co jest teraz na topie w większości ogrodów i działek, czyli nasze królowe, róże. Co prawda foto sprzed tygodnia, nowsze na dniach.
Pierwsze kwiaty pokazały się na Kardynale Richelieu - tym drugim rosnącym w słońcu:
Pnąca Ena Harkness długo otwierała się - za zimno dla niej teraz i po woli rozkwita
Oczywiście nie może zabraknąć mojej wielkiej miłości - Mme Hardy i jej zielony środek oraz zniewalający zapach
Charles de Mills jeszcze w pąku, teraz są dwa duże kwiaty
Trochę piwonii

Pozdrawiam, Alicja
Działka w mazurskiej krainie
Działka w mazurskiej krainie
-
jol_ka
- 1000p

- Posty: 1974
- Od: 27 lip 2007, o 12:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pojezierze Brodnickie
Re: W mazurskiej krainie Alicji (alana) - cz. 3
Alutka, piękne róże i piwonie
Kardynał jak zwykle uroczy
Czy Twoja Mme Hardy też się tak wykłada? Nie mogę zapanować nad swoją, chyba jej jakieś podpory będę musiała zorganizować.
Na nasionka jak najbardziej jestem chętna.
Czekam z niecierpliwością na aktualne zdjęcia, nie tylko róż
Kardynał jak zwykle uroczy
Czy Twoja Mme Hardy też się tak wykłada? Nie mogę zapanować nad swoją, chyba jej jakieś podpory będę musiała zorganizować.
Na nasionka jak najbardziej jestem chętna.
Czekam z niecierpliwością na aktualne zdjęcia, nie tylko róż
Pozdrawiam Jola
jo_linki
jo_linki


