Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
ewa321
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3541
Od: 5 lip 2014, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Z przyjemnością nadrabiam zaległości u Ciebie :lol:
Aż sobie wyguglowałam, co to jest 'cyklantera',
bo pierwsze słyszę i pierwszy raz raz takie cudo na oczy widzę :shock:
Ślicznie, kolorowo i kwiatowo się zrobiło ;:3
Piszesz, że nieco zmieniłaś kierunek zainteresowań ...
Nie jestem zdziwiona, bo na forum to całkiem normalny objaw,
bo przecież ciągle zmieniają nam się te 'ukierunkowania' :;230
Życzę Ci wielu inspiracji i kolejnych, nowych kierunków rozwoju ;:136
Pozdrawiam i zapraszam
Awatar użytkownika
jola1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4630
Od: 4 kwie 2008, o 08:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lublin/okolice

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Justynko imponująca łączka chryzantemowa, będzie się działo.
Chryzantemy od Ciebie przyjęły się i rosną i mają pąki.
Sadzonka skrętnikowa też ma pąka z wielką niecierpliwością czekam na kwitnienie.
Awatar użytkownika
kubasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4174
Od: 31 mar 2012, o 19:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Aż miło popatrzeć na łany zielonych chryzantem. U mnie ogromna susza w ogrodzie.... mimo podlewania obawiam się, że wiele roślin nie odbije na wiosnę. :roll:
Awatar użytkownika
Krzysia
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 823
Od: 3 lip 2012, o 10:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Ja też wpadłam popodziwiać Twoje zielone działkowe łany. U mnie podobnie jak u Kasi susza i wszystko schnie, podlewanie nic nie daje, tym bardziej jak noce upalne ;:202 Dobrze, że wczoraj i dzisiaj już nieco chłodniej. A na jutro deszcz zapowiadają :tan
Justynko, Smtihicodonia cudowna ;:166
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
gianna
1000p
1000p
Posty: 2683
Od: 3 cze 2012, o 19:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Justynko, czy to ostrojowate cudo to syningia? Wzdycham do tych kwiatków i serce mocniej bije przy takich widokach. Iryski to chyba maluchy, które i ja uwielbiam. Rozmnażaj kochana, a ja ustawiam się w kolejce.... Mam kilkanaście, a marzę by mieć kilkadziesiąt ;:306
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16348
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Tulap- dopiero wiosną się przekonamy, czy iryski pokażą swoje piękno.
A bez skrętników nie wyobrażam sobie swoich parapetów.

Ewa321- cyklantera na forum jest już dość popularna. U mnie pierwszy sezon jest na rabacie.

Wiadomo, że każdy z nas wybiera takie rośliny, które akurat jemu odpowiadają.
I szuka nowych inspiracji.

Jola1- cieszę się, że chryzantemy ode mnie rosną i mają pączki. Będziesz mieć kolorową jesień.
Mam nadzieję, że wnet Pokażesz kwiatek skrętnikowej siewki.

Kubasia- mam nadzieję, że u Ciebie pada deszcz.
Jak patrzę na ogrody Forumowiczów, to faktycznie susza dokonała wielu strat.

U mnie na szczęście całe lato padał deszcz i burze przechodziły, co kilka dni.
W upalne dni, mój ogród podlewałam dwa razy dziennie.

Krzysia- jak miło, że Zajrzałaś do mnie.
Tak, susza w tym roku jest dotkliwa.
U mnie nie ma aż tak dużych strat. Bo od czasu do czasu przechodziły burze i zasilały w wodę studnie, rzeki i ogrody.

Gianna- to nie jest sinningia. Choć kwiaty ma podobne, bo to ta sama rodzina.

Akurat ta paczka była z irysami TB, czyli wysokimi.
Też mi się marzy posiadanie kilkadziesiąt irysów niskich. Dopiero zaczęłam z nimi przygodę, może będzie ich więcej w przyszłym roku.

Z nowinek ostrojowatych, zakwitł u mnie pierwszy achimenes wyhodowany z liścia. Rok trzeba było czekać na pierwszy kwiat. Wart czekania, odmiana D'or:

Obrazek

Dwuletnie moje siewki naprawdę są ogromne...długość jednego liścia dochodzi do pół metra ;:224

Obrazek

Siewka o numerze 11-B-13-JP ma ciekawie pofalowane kwiaty:

Obrazek

Udało mi się wyhodować czerwonego skrętnika ;:108 Po rodzicach: Rulka x Scarlett. Numer siewki to 1-A-14-JP:

Obrazek

Pachnący DS-Mistycyzm:

Obrazek

Amelia - w bukieciku:

Obrazek

I jedna z chryzantemek z ogrodu:

Obrazek
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
Awatar użytkownika
izary
500p
500p
Posty: 675
Od: 11 wrz 2014, o 11:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

JUz chryzantemy???? No co prawda na drzewach więcej zółci niz zieleni...Jesien, nie da się ukryć, A siewki fantastyczne, wszystkie co do jednej :)
Awatar użytkownika
Blueberry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6658
Od: 7 kwie 2013, o 22:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Kontakt:

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Piękna ta chryzantema, płatki ma jak zrobione ze złota ;:173 skrętniki przypominają mi pokrojem phalenopsisy i to te największe - mój najstarszy storczyk też teraz wypuszcza takie długaśne liście, nieźle się rozwalił na boki :;230 Ale kwiaty u jednych i u drugich wspaniałe ;:108
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Awatar użytkownika
iwik
100p
100p
Posty: 132
Od: 2 lip 2015, o 12:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Świerklany/śląskie

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Same piękności!

Listek mojego największego skrętnika ma ponad trzydzieści centymetrów. I ja myślałam, że jest duży. :;230
A chryzantemy jak soczyste pomarańcze. Aż chciało by się je zjeść. :wink:
Awatar użytkownika
stefanek
500p
500p
Posty: 690
Od: 14 maja 2012, o 20:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

;:3

Skrętniki bardzo ładne, a czerwony ;:215 . Z liści to "sałatki" można robić.

Powodzenia ;:100
Pozdrawiam Stefanek
Mój W http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 29&t=64568" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16348
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Izary- tak, tak... już chryzantemy, coraz bliżej piękna złota, polska jesień ;:215
Dziękuję w imieniu skrętnikowych siewek - warto było uzbroić się w cierpliwość i czekać aż 24 m-ce na niektóre kwitnienia.

Blueberry- piękne porównanie. Ta chryzantema zmienia kolor w trakcie kwitnienia. Rozwija płatki na kulę w kolorze mocnej pomarańczy, a w ciągu kilku dni jej kwiaty podwajają wielkość i nieco jaśnieją do mocno żółtego - z dodatkiem pomarańczowego bliżej środka.
Tak, storczyki potrafią zachwycać ;) Ich kwiaty przypominają motyle trzepoczące skrzydłami, dlatego polska nazwa na phalaenopsisy brzmi po prostu... ćmówka ;:108

Iwik- spokojnie, Poczekaj, aż Twoje skrętniki będą mieć dwa lata. Zależnie od odmiany, będą im rosły ogromne liście.

Tak, tak chryzantema jak mandarynka, albo pomarańcza...skąpana w promieniach wschodzącego słońca, z kroplami rosy na płatkach, piękna, prawda?

Stefanek- dziękuję za wizytę.
Jak widać skrętnikami można się zachwycać nie tylko kwiatami. Liście też są piękne, soczysta zieleń, lekko poskręcane same liście z głównym nerwem i ten "meszek", w dotyku są jedwabiste i lekko "chropowate".

Jak Odczuwacie jesień?
Mi, jesień kojarzy się z szeleszczącymi, kolorowymi liśćmi opadłymi z drzew, z kasztanami i orzechami. Pachnącymi jabłkami... pieczonymi ziemniakami z ogniska i dymem z tegowoż...
Mgły wijące się wzdłuż pól, łąk i rzek, szum wiatru halnego i kolory ;:173

Dlatego w ogrodzie tworzę namiastkę "mojej, intymnej" jesieni...
Szumiące trawy na wietrze

Obrazek

Kolejne chryzantemy zakwitają.
Dla mnie, ich bogactwo barw i kształtów, jest fenomenem. A zapach... po prostu przyciąga do rabat, bezwiednie:

Obrazek

Cudem dla mnie jest to, że roślina potrafi wykształcić pąk i zakwitnąć jesienią, kiedy już większość kwiatów przygotowuje się do snu zimowego. To takie jakby zaprzeczenie...bo przecież kwiaty winny zawiązywać się wiosną, a nie jesienią. Natura złamała "schemat"... zdjęcie, pt.:

"Tak budzi się kwiat"

Obrazek

Jesień... wydawać by się mogło, że na parapetach nic się nie dzieje. A jest wręcz odwrotnie.
Hoje po przyjeździe z wakacji, z drewutni z ogrodu, już ruszyły ze wzrostem. Jeszcze przed prysznicem, parapet pełen doniczek, mimo ostrej selekcji w ich kolekcji

Obrazek

Z hoją bellą variegatą wiąże się ciekawa historia. Pierwszą sadzonkę tej hoi dostałam od Którejś z Forumowiczek. Rosła tak sobie, zatem puściłam ją w świat. Nie zdążyła u mnie zakwitnąć.
W tym czasie robiłam kolejne zakupy i wymiany hojowe. I znów w gratisie otrzymałam dwie sadzonki tej hoi.
Pomyślałam sobie: "ta hoja chyba jest pisana dla mojej kolekcji". I tak się stało. Została u mnie, jej "dzieci" rozesłałam po całym świecie. A "matka" nadal jest u mnie. Już ma dwa lata, zagęszczona w tym roku. Kwitła od wiosny, przez całe lato.
Dostała nowe drabinki i upięcie. Obecnie znów puszcza małe pączki kwiatowe, odwdzięczy się za opiekę, pachnącymi kwiatami:

Obrazek

Keramzyt, hydroponika, wciąż się uczę tej metody uprawy roślin.
hoja Rebecca i hoja lacunosa Poonsak - chyba się im podoba ten sposób uprawy, bo rosną równomiernie, może kiedyś zakwitną:

Obrazek

Kolorowo, achimenesowo...
Liliowy - z wymiany, o wschodzie słońca ma "mocniejszą" barwę

Obrazek

Kto by z Was Uwierzył? Ta sama odmiana, a dwa oblicza. Kwiat po lewej - świeżo rozwinięty, po prawej - kilkudniowy; to jest właśnie odkrywanie zaskakujących cudów natury; przed Wami Hugus Aufray - achimenes, oczywiście

Obrazek

Kohlerie,nadal mnie kręcą. Nie mogę się oprzeć włochatym kwiatom... i pączkom.
Zwłaszcza, że nawet jedna odmiana potrafi różnie wybarwiać kwiaty, piegi są nierównomiernie rozmieszczone.
Zdjęcie "rodzinne"

Obrazek

I takie tam portrety...
Przy takich zdjęciach moja wyobraźnia zaczyna działać, budzi się kreatywność i odczuwanie piękna przyrody

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Najdłużej przetrzymał mnie z puszczeniem pączków, w tym sezonie, mój achimenes pomarańczowy. Wypuścił mnóstwo bocznych sadzonek.
Już wrzesień, a on dopiero otwiera pierwszego kwiatka. Może za tę cierpliwość, odwdzięczy się kwitnieniem do samej zimy

Obrazek

A na deser, dla Was, moje słoneczko - chirita Aiko

Obrazek
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
x-F-7
---
Posty: 10505
Od: 6 lip 2011, o 06:54
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Ale u ciebie dużo kwitnień ;:138 ;:3 .

Super,że wyhodowałaś tego czerwonego skrętniczka:D :wit brawo.
Awatar użytkownika
duju
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3954
Od: 13 paź 2008, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Piękne nowinki irysowe ;:138 Już nie mogę doczekać się wiosny u Ciebie ;:183
Pozdrawiam - Justyna
x-ja
---
Posty: 4936
Od: 11 wrz 2008, o 19:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Piękne kwitnienia aż się mordka uśmiecha i serducho raduje na takie widoki ;:215
Skrętniki ;:167
Kohlerie ;:167 mi się nawet ich listki podobają .
Awatar użytkownika
gianna
1000p
1000p
Posty: 2683
Od: 3 cze 2012, o 19:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Zielono mi w głowie i... na parapetach - cz.VI

Post »

Justynko, zapewne już wiesz, że pożeram wzrokiem wszystko co kwitnie. Jednak wiesz już, że są grupy roślin, które darzę wręcz miłością bezgraniczną. Co chcę powiedzieć...otóż to, że wszystkie kwitnące roślinki u Ciebie są piękne. Podziwiam nawet kohlerie, których tak naprawdę nie znam. Jednak kiedy zamieszczasz tu fotki chryzantem, padam na kolana ;:180 Ta żółta z poprzedniego wpisu jest przepiękna. Jak się nazywa? Czy u mnie też może taka kiedyś zakwitnie?
Odrębny temat to skrętniki. Za wyhodowanie czerwonego ;:196 Piękny ;:167
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”