Ogród "po 30-tce" - II część

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Louise Odier jest przecudna! tyle kwiatów, ze jak zrobisz tuzin słoików konfitur - jeszcze zostanie kwiatów do podziwiania. Ja jutro robię drugie żniwa. Po pierwszych prawie nic nie ubyło. Druga tura będzie tradycyjna - z żelfiksem ;:306 Też masz "makrelę" obok rodków! zawsze wydawało mi się, ze do siebie pasują :wink: Dereń piękny. Muszę się zastanowić, gdzie mogłabym takiego posadzić :roll:
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
Pulpa222
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2392
Od: 21 kwie 2010, o 08:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Wróciłam na 'trochę' z ogrodu na kawę, bo od świtu podlewałam ;:224 . Dziękuję serdecznie za wizytę, bo siedzę sama w domu, jak ten 'kołek', a do ludzi wyjść mi się nie chce ;:174 .
marpa - Maryniu, też nie mam właśnie weny -brakowało określenia, co mi nie pasuje ;:185 , teraz już wiem ;:306 .
U nas ma być +25*C, czyli dobije do trzydziestki. Wracam do ogrodu, bo jeszcze trochę do podlania zostało - moich nieszczęsnych jednorocznych. Najlepiej rośnie tytoń ;:oj .
Obrazek

JagiS - Jagoda, cieszę się, że Ci się podoba w moim wreszcie kontrolowanym buszu, a co do róż, to już wyjaśniam. Sama jestem "słusznego" rozmiaru, tak chyba określa się coś dużego, tak?. Wobec tego, moje skłonności są podobne - może też dlatego nie mam skalniaka; słabo widzę te malizny ;:306 . Moje przyjaciółki twierdzą, że u mnie w ogrodzie, wszystko jest XXL. No cóż, sama jestem 'fanką' dobrego jedzonka, to czemuż żałować roślinkom :tan .

takasobie - Miłka, ja drugą turę robiłam wczoraj, bo się wkurzyłam na więdnące kwiaty Mme Isaac Pereire i stwiedziłam, że skoro tak, to chociaż jakiś pożytek dla ciała będzie, jak nie dla oczu ;:134 . Z tym, że eksperymentowałam, bo część płatków ukręciłam blenderem, a część wrzuciłam do syropu w całości. Takie coś 'pływające', do herbatki na przykład będzie ;:224 . Zahaczyłam o Cartiera i LO oczywiście, ale na niej w ogóle nie widać tego 'strzyżenia'. Myślę, że jeszcze raz 'przekoszę' za kilka dni i wystarczy, chociaż chętnych do jedzenia sporo, gorzej do pracy przy tym ;:185 .
Makleja u mnie najlepiej 'konweniuje' ;:60 z sadźcem purpurowym.

Obrazek Obrazek Obrazek
Jaśmin w tym miejscu, myślę, że rośnie gdzieś od 50 lat. Jest trzymany jako tako w ryzach, ale i tak się wymyka. jak 'hasky'.
nie mogę się napatrzeć i zachować zapach na dłużej ;:63 ;:63 ;:173
Obrazek

Obrazek Obrazek
a hakonechloa, to faktycznie straszna 'powolnica', nic jej nie 'rusza', żadne moje 'czary Musi swoje 'odstać' w ziemi chyba ;:223 .
Obrazek
Moje "baryłki"
Obrazek Obrazek Obrazek
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
Awatar użytkownika
stasia_ogrod
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5197
Od: 13 mar 2011, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: andrychow

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Faktycznie baryłki, bo takie dorodne i pękate a prosownica zwiewnością dodaje im uroku. ;:215
Róże przepiękne królewny, rozsiewają wkoło cudowne perfumy i droga mleczna i cała gama kolorów a hosta Temptation wpadła mi w oko. ;:138 ;:138
Awatar użytkownika
Tulap
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5929
Od: 9 lip 2014, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

To to takie wielkie te trzy rosną ;:oj
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Aniu, twój Louis wielgachny. Mój to zaledwie Louisik :;230 Piękne te pnące królewny, efekt niesamowity. Szczególnie jednak zauroczyła mnie odmiana Mme Izaak.... Ten trójdzielny środeczek jest przeuroczy. Czy wszystkie kwiaty tak mają, czy tylko taki jeden się trafił?
Dzisiaj podlewałam moje rabaty konewką, bo linia nie wyrabia. Słyszę od paru dni o deszczach gdzieś w kraju, ale u mnie suchutko. Tak więc łączę się z Tobą w tej mozolnej pracy ;:108
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
sweetdaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3531
Od: 15 sty 2015, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Aniu, poszperałam ostatnio w moich notatkach i okazało się, że ta moja piwonia to faktycznie Festiwa Maxima, a Shirley Temple o której pisałam też u mnie jest, ale na razie nie kwitła. A ja myślałam, że tamta nią jest. Do tego myślałam, że różowa, która mi kwitnie to Sarah Bernhardt którą kupiłam, a okazała się Aleksandrem Flemingiem. Wszystko się pokręciło Obrazek
Pozdrawiam, Zuza
----------------------------
Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi I, II, III
Awatar użytkownika
Pulpa222
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2392
Od: 21 kwie 2010, o 08:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

stasia_ogrod - faktycznie, zapachu mnóstwo, bo jeszcze kwitnie mój 'stary' jaśmin ;:173 . Lato to dla mnie aromaterapia i koloroterapia; wtedy wiem, że żyję :tan .
Prosownica, to cały urok, bo nadaje lekkości tym 'tłuścioszkom' :;230 .

Tulap - jeszcze ze trzy by się znalazły, ale podobne ;:224 . Cieszę się, że do mnie zaglądasz ;:168 .

wanda7 - Wandziu, nie damy rady na tych piaskach; zastanawiam się, kogo chcemy przekonać, że wody wystarczy, bo rośliny chyba nie są zadowolone ;:185 . Nie ma jednak innego wyjścia, chociaż się ochłodzą ;:131 .
Mme Isaac Pereire ma przeważnie takie kwiaty; rano jeszcze sprawdzałam ;:108 .
Luis Odier dostała jesienią nawozu i się rozszalała :heja . Chociaż jest co ciąć na konfiturę .

sweetdaisy - Zuza, ja już nawet nie szukam, bo po 4 latach zakwitła mi inna, bordowa; zobacz ;:oj .
Obrazek

Obrazek
ładny kolorek, nie? ;:188
To może tak ogólnie, bo jest cudnie, mimo suszy ;:114

ta też miała nazwę, ale chwilowo nie znalazłam :oops:
Obrazek

Obrazek
Wandziu, to hosta Guacamole, dla mnie śliczna
Obrazek
"żółtki" - cis, klon, róża :heja
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Róża Comte de Chambord, po jesiennym przesadzeniu; wg mnie - może być ;:65
Obrazek

Obrazek
Obrazek
taka duża, taka mała...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4175
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Też mam takie maluszki żurawkowe, zagłuszone pomiędzy dużymi ;:oj . Jedne wyrosły większe niż w opisach a drugie mniejsze ;:224 . A jak się nazywa powojnik na ostatnim zdjęciu, bardzo ciekawy ;:333.
Bardzo lubię pachnące kwiaty, tylko mój organizm nie, bo kicham strasznie. Ale i tak nie wyobrażam sobie ogrodu bez zapachów. Dopełnia on wygląd kwiatów, kolory ;:215
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Awatar użytkownika
Pulpa222
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2392
Od: 21 kwie 2010, o 08:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Jolu - to powojnik estoński Juuli. Ma wiele lat i czasem go już nie było, ale widzę, że 'ożył' ;:7 .
Żurawki są 'dziwne' ;:224 w tym roku. Sporo padło, a część jakby się wyradzała. Cóż, trzeba będzie sadzonkować jesienią. Dlatego je pokazałam. Co do zapachów, to ja wręcz szukam roślin, które pachną.
Miłego weekendu ;:168 ; może nam wreszcie popada, oby bez szaleństw 'z góry' ;:170 .
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Cześć, Anka!
Nie uwierzysz, zaczęło rosić ;:oj, chyba świeczkę zapalę na okoliczność :!:
Estońskie powojniki cieszą się dobrą opinią, to i Twój powinien się spisać.
Czyśćca już nie mam, ciągle go obsiadały robale (zapomniałam ich nazwy, jakiś mały motylek) i na spodzie liści budowały takie trąbki, od czego roślina robiła się paskudna. A u Ciebie te "ośle uszka" takie ładne...
Z żurawkami u mnie to samo. Wiele się cofa w rozwoju. Mam teorię, że nie wytrzymały suchej zimy i równie suchej wiosny.

Pozdrawiam nareszcie deszczowo :heja - Jagi
PS. Zapomniałam. Musisz się wziąć za trucie skoczka różanego, bo już siedzi pod listkami Twojej róży.
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7196
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Anka powiem krótko - ślicznie u Ciebie :D Czerwiec ma swój urok, pomimo suszy. Ślę do Ciebie chmurkę, bo moje modły zostały wysłuchane i mam...mam deszcz ;:180
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4175
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

U mnie też deszcz, deszczyk, deszczunio :heja :heja :heja Pada od kilku godzin, ale radość :D .
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Awatar użytkownika
Pulpa222
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2392
Od: 21 kwie 2010, o 08:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

JagiS - Jagi, zapal faktycznie świeczkę, bo i u mnie w nocy polało ;:138 . Ja też to zrobię ;:108 .
Czyściec, dokąd będzie 'czysty', to posiedzi, bo akcent daje ładny, ale jak podpadnie... ;:134 .
Kiedyś miałam 'fazę' na powojniki i było ich w ogrodzie ponad pięćdziesiąt, natomiast wiedzy na ich temat mniej. Nie to, żebym sporo nie przeczytała , ale tak, jak w życiu, potrzebne jeszcze było doświadczenie ;:224 . Poza tym, nie zawsze miałam czas i ochotę na zajmowanie się ogrodem; to też szło falami ;:131 . Teraz nastąpiła dość duża selekcja potrzeb i wrażeń, więc ogród wrócił do łask i powiem, że wypełnia powstałe luki, całkiem nieźle :;230 .
Robale tak naprawdę, dopiero w tym roku mnie dopadły, a właściwie moje róże, że motam się z szukaniem, gdzie i co się dzieje. Tak mnie się zdawało, że pod listkami coś musi być i dziękuję za potwierdzenie. Już ja się za nie wezmę ;:161 .

PEPSI - Gosiu, niezłe masz płuca, bo chmurka doszła i to niezła, bardzo dziękuję ;:180 .
Ogród jakoś sobie radzi, bo sporo cienia i tak nie wysycha, ale też i ja leję tej wody dużo. Pewnie mnie 'zaskoczy' rachunek za jakiś czas, ale szkoda roślin, bo fakt, mnie mój ogród też teraz się podoba i przestaję w nim tak mocno 'grzebać'. No, może jeszcze kilka różyczek gdzieś upchnę ;:306 .

Jode22 - Jolu, cieszę się razem z Tobą, bo już byłam zmęczona staniem godzinami ze szlauchem, chociaż do borówek to brałam stołeczek, zdejmowałam sitko i lałam pod każdy krzew, licząc do 30-tu. To znaczyło, że 10 l wody korzenie dostały ;:224 . I tak co najmniej 2 x w tygodniu, ale borówki ani razu nie podwiędły. Z Rh ta sama zabawa ;:223 .
Zobaczymy, co dalej się będzie działo, cóż, pogoda to ruletka ;:130 .

tak ma sąsiad :tan
Obrazek
a tak od ulicy - zdjęcia robione przed 6.00 rano, akurat słoneczko prosto w aparat świeciło :(
Obrazek Obrazek
Jolu, nie bij, ale inaczej się nie da, zielsko mnie kocha, a ja go mniej, więc omijam obojętnie ;:14
Obrazek
to miała być impresja ze źdźbłami prosownicy; jako-tako :D
Obrazek
moja 'nowa' różyczka Sibelius, reszta kwiatów na pędzie się 'zbiera' do kwitnienia
Obrazek
pnąca NN, jest bardzo zmienna i trudno wyłapać jakieś stałe elementy, ale niech tam....
Obrazek
albo psy, siatka i ogród, albo... klepisko ;:223
Obrazek
hosta First Frost - jest piękna w realu ;:173
Obrazek
cały czas fascynuje mnie ten tytoń, rośnie, jak na drożdżach, ale dokąd ;:oj
Obrazek
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Witaj, Anka, w podlanym wreszcie świecie!

Spodobało mi się Twoje podlewanie ze stołeczka, można liczyć do 30, można też mamrotać zdrowaśki. Żeby jeszcze ten stołek był samobieżny i przesuwał się tam gdzie trzeba... ;:224.
Uliczka wygląda na cichą, więc i róż pewnie nikt Wam nie podskubuje.
Zauważyłaś, że im większą sławą cieszył się kompozytor, tym skromniejszą różyczkę nazwano na jego cześć? Sibelius nie jest wyjątkiem :uszy.
Hosta First Frost świetna, że tak wysoko trzyma liście ;:333.
A tytoń, jak jeszcze trochę podrośnie, podsuszysz, posiekasz i na skręty jak znalazł ;:306 .

;:196 Jagi
Awatar użytkownika
Anetta
1000p
1000p
Posty: 4142
Od: 17 sie 2009, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Rypin kuj-pomorskie

Re: Ogród "po 30-tce" - II część

Post »

Piękne te krzewy różane, piwonie, nawet jak nie kwitną na obiecany kolor, hosty, ogólne widoki.
I takiego powojnika też bym chciała znaleźć u siebie, śliczny.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”