aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Powojniki
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rozana
1000p
1000p
Posty: 2477
Od: 20 wrz 2014, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Jak miła wróżba to niech się spełni. Mam już dość problemów więc jakaś odmiana potrzebna. Wyobraź sobie że kiedyś przyśniła mi się osoba którą za kilka dni spotkałam w realu pierwszy raz w życiu. Doznałam szoku.
;:306
Awatar użytkownika
aneczka1979
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7715
Od: 14 cze 2010, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Niezbadane są tajemne moce naszego umysłu i moc wszechświata również. Ja tam wierzę w różne "cuda".
Awatar użytkownika
Rozana
1000p
1000p
Posty: 2477
Od: 20 wrz 2014, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Ja nie mam wyjścia i też wierzę. ;:170
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12136
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Aniu trzy kiełki, a jaka radość. ;:215
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Witam. Pozazdrościć kiełków ;:224 . Mam takie pytanie do Ciebie - czy jak przysypię ziemią powojniki posadzone zeszłej wiosny o jakieś 5 cm to coś im będzie ?? Chodzi o to , że potrzebuję podnieść troszkę rabatę no i mam teraz kłopot z powojnikami które tam rosną ;:223 . Pozdrawiam :wit
Awatar użytkownika
Anuleczka
500p
500p
Posty: 957
Od: 25 sty 2015, o 20:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Anusia odbił mi powojnik, który myślałam że już całkiem zdechł. Alem go pięknie powitała, nowa ziemia na spód kamyki potem ziemia potem wióry znów ziemia i banan i ziemia i on i potem jeszcze tabletka pod korzeń. Ojej mam nadzieję ze mu będzie dobrze i już obiecuję że więcej tak okrutnie nie zaniedbam. Anula jak zakwitnie to zdjęcie Ci pokaże. Ale się cieszę tym jednym kiełkiem. :heja ;:138 :wit ;:oj
Awatar użytkownika
aneczka1979
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7715
Od: 14 cze 2010, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Anuleczko cieszę się razem z Tobą! ;:138 Mówiłam, że one wbrew pozorom twarde sztuki! Muszą sobie na początku pogrymasić ( te co to po prostu w genach mają :wink: )
Piękny start mu zafundowałaś. ;:215 I nie zrażaj się jak jeszcze ze dwa sezony może focha strzelić. W każdym bądź razie z roku na rok coraz lepiej się sprawują. ;:131
Czekam teraz na zdjęcie jego kwiatów. ;:196

Ewelinko przepraszam, że dopiero teraz... :oops: Oczywiście, że nic im nie będzie. Ba! Nawet mogą zacząć gęściej rosnąć, bo będą wypuszczać nowe pędy z podziemnych oczek. ;:215

Soniu to cieszę się razem z Tobą. ;:138

U mnie powojnikowa stagnacja. Pogoda nie rozpieszcza. Na domiar złego posadziłam w sobotę pięć sztuk i teraz się martwię jak one przetrzymały te pogodowe huśtawki. :oops: No nic... trzeba żyć nadzieją, gdyż zapowiadali zdecydowaną poprawę pogody w przyszłym tygodniu. :tan
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Witaj. Dziękuję za informację. W takim razie bardzo się cieszę, że tak mogę zrobić :tan . Jestem też mile zaskoczona Twoją wiadomością o poprawie pogody od przyszłego tygodnia. Mam nadzieje, że tak faktycznie będzie. Ja ostatnio tez posadziłam powojniki i też ubolewam nad tą pogodą. Mam nadzieje, że zarówno moje jak i Twoje dadzą radę. Pozdrawiam :wit
Nutella
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 36
Od: 9 cze 2013, o 17:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Witajcie Powojnianie:) (a może Powojniacy?)
Chciałabym posadzić kilka powojników do towarzystwa różom - w tło. Mają się opierać na drewnianym brązowym płocie. Zdecydowałam się na włoskie po lekturze Waszych wypowiedzi. Potrzebne mi takie o jasnych lub jaskrawych kwiatach, żeby nie zniknęły na tle ciemnych sztachet. Szczególnie podobają mi się takie o kwiatkach dzwonkowatych czy tulipankowych, ale one są malutkie (jak np.Princess Diana), a rabata jest dość daleko od ścieżki i obawiam się, że drobne kwiatki będą mało widoczne z daleka :? Może znacie: - włoskie, jasne/jaskrawe o sporych dzwoneczkach?
Pozdrawiam
Ania
chmielakowo
200p
200p
Posty: 376
Od: 11 mar 2015, o 20:32
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

No i stało się dwie sadzoneczki powojników stoją i czekają na wsadzenie do ziemi :) kolejne z LM czekają na mnie w sklepie porobiłam nazwy odmianą teraz trzeba poczytać, która dla początkujących :)
Awatar użytkownika
sweetdaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3531
Od: 15 sty 2015, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Moje dwa nowe nabytki też wczoraj trafiły do ziemi. A jeszcze "przez przypadek" do koszyka wpadł mi w piątek clematis aromatica.
Nic o nim nie wiem, muszę poczytać jaką miejscówkę mu znaleźć. Wiem tylko, że sam nie czepia się podpór :shock: Nawet nie wiedziałam że takie są ;:oj
Pozdrawiam, Zuza
----------------------------
Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi I, II, III
Awatar użytkownika
elissa
200p
200p
Posty: 223
Od: 10 mar 2011, o 09:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Może znacie: - włoskie, jasne/jaskrawe o sporych dzwoneczkach?

Nutella, aneczka pewnie pomoże, ale zawsze możesz na e-clematis w wyszukiwarce ustawić sobie kryteria i wsio Ci wyskoczy :)
Ja czekam na moje powojniki od stasi i wiolamki.... i mam nadzieję, że będę im dobrą mamusią ;:108 :lol:
Pozdrawiam, Ela
Awatar użytkownika
aneczka1979
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7715
Od: 14 cze 2010, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Nutello z takowych znam Betty Corning. Jednak nie ma ona oszałamiająco dużych tych dzwonków. Za to pachnie. ;:215 Nie bój się, że małych kwiatów nie będzie widać, są małe to fakt, ale kwitną całą masą, że ledwo liście widać.
Dzwonkowate kwiaty są też w grupie botanicznych i kwitną one wczesną wiosną, niektóre powtarzają latem, więc mogą rozminąć się z różami.
Zobacz też powojniki z grupy teksańskiej. I te z grupy bylinowych ale one nie czepiają się podpór, WIĘC ALBO W POZIOMIE ALBO PODWIĄZYWAĆ DO PIONU- wiele osób tak robi. Polecam stronę E-clematis.com, tam jest wsio podzielone na grupy i dokładne opisy są, co jak gdzie i kiedy. Ja u nich też kupuję i jestem bardzo zadowolona.

Przepraszam,że tak na szybko ale mam 39 stopni i ledwo palcem ruszam. Jutro lekarz. Czuję się koszmarnie. :oops:
Awatar użytkownika
chalaputkowo
1000p
1000p
Posty: 1810
Od: 16 cze 2014, o 18:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Aniu- kuruj się dziewczyno bo z tym nie ma żartów , cieplutką kołderką trza się owinąć , ewentualny okład z młodych piersi też może pomóc :;230
Zielono mi - bo wesoło mi - bo zielono mi - Monika
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
Awatar użytkownika
Annes 77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11751
Od: 6 maja 2008, o 19:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała

Post »

Aniu aż ta choroba nie miała kiedy się doczłapać? ;:222
Dobrze,że idziesz do lekarza,leki pomogą ;:333
Wracaj do zdrówka ;:168
ODPOWIEDZ

Wróć do „Powojniki”