Zenku witaj.
Chryzantemy oprócz kolorowych drzew i krzewów bardzo ubarwiają jesienny ogród.
Jeszcze mam kilka odmian w pąkach, nie rozkwitniętych, ale czy zdążą przed mrozami?
Marysiu chryzantema Clara Curtis jest bardzo odporna na mróz, nigdy jej nie okrywam. Tylko nieco zmarniała rosnąc całe lata w ubogiej ziemi bez przesadzania .
Aneczko-anym biała chryzantema także długo u mnie rośnie, już mi się nawet trochę opatrzyła.
Mnie najbardziej podobają się te różne odcienie rudości, tegoroczne nabytki, tylko ciekawe jak z ich odpornością na mróz będzie.
Krzysiu posadź koniecznie chryzantemki.

One wnoszą wiele radości do jesiennego ogrodu.
Myślę, że Twoje po prostu przemarzły, podobnie jak u mnie kilka odmian wrażliwych wypadło. Teraz nauczona doświadczeniem będę okrywała.
Bogusiu bardzo Ci dziękuję za miłe słowa.
Mam nadzieję, że moje pozostałe chryzantemy zdążą zakwitnąć, gdyż pomimo przymrozków, zupełnie tego nie odczuły, aby tylko dużych mrozów pod koniec października jeszcze nie było.
Aniu-anabuko wiosną kupiłam kilkanaście odmian, wszystkie w podobnej tonacji kolorystycznej, gdyż ostatnio podobają mi się takie rudo-pomarańczowe .Kilka jeszcze w pąkach. Wiosną szykuje się wielkie przesadzanie, gdyż nie wiedziałam, że z malej sadzonki jednego roku tak pięknie się rozrosną.
Jacku cieszę się, że podoba Ci się jesień w moim ogrodzie. Latem słońce za bardzo intensywnie świeci, fotki słabsze mi wychodzą.
Zytko chryzantema z pierwszej fotki najdłużej rośnie w moim ogrodzie, oprócz tych bordowych, które jeszcze Mama sadziła. Jest bardzo popularna, nie wiedziałam, że jej nie masz. Październikowe dni w tym roku są naprawdę cudowne, zazwyczaj o tej porze już zimno było, szkoda tylko, że brak deszczu, chociaż może w końcu i do nas przyjdzie.
Pozdrawiam serdecznie.
Róże jak wiecie, u mnie słabiutkie, ale jakieś tam jeszcze udają kwitnienie

Venrosa

Nina Veibul

Kronenburg

Heandel

The Fairy

złocień arktyczny

Nowy zakup Black in Lady

wygląda biały, ale naprawdę jest lekko błękitny

fotergilla
