
Sosnowa pustynia_ część 3
- Beatrice
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2036
- Od: 24 maja 2009, o 21:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Aniu, ja też obstawiam, że to podagrycznik 

- czar_na
- 1000p
- Posty: 1245
- Od: 17 kwie 2012, o 15:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Motyla noga
a tak o niego dbałam
muszę jutro go wyrwać ,bo drań ma się w najlepsze 
sprostowanie : Pat nie twierdzę ,że to od Ciebie ale tak mi się skojarzyło ,bo wiele darów z FO nie dostałam a Twoje były na szybko sadzone i tak mi się głupio zakodowało. Wybacz
Nie miałam złych intencji co najlepiej pokazuje jak dbałam o dziada
(nawozu mu sypnęłam)- chyba będą o mnie legendy na FO opowiadać - co ?
Ciekawe skąd mam to ogrodnicze złoto
Samo przypełzło ?



sprostowanie : Pat nie twierdzę ,że to od Ciebie ale tak mi się skojarzyło ,bo wiele darów z FO nie dostałam a Twoje były na szybko sadzone i tak mi się głupio zakodowało. Wybacz


Ciekawe skąd mam to ogrodnicze złoto


- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Serio Ci podgarycznik wysłałam? to miałabyś niewiarygodnego pecha, bo jeszcze w zeszłym roku prawie go nie miałam, dopiero zaczynał odbijać spod hortensji z którą go do ogrodu przytargałam.... wywal natychmiast, wypal miejsce po nim, zaoraj, wysyp wapnem
Mnie z podobnej kępki malutkiej wyrósł przez rok łan o powierzchni paru metrów kwadratowych 
ale w sumie....widziałam w ofercie handlowej jako roślinę ozdobną podgarycznik variegata...jakbyś mu na obrzeżach białe paseczki machnęła, to byś mogła udawać, że celowo go masz i pielęgnujesz


ale w sumie....widziałam w ofercie handlowej jako roślinę ozdobną podgarycznik variegata...jakbyś mu na obrzeżach białe paseczki machnęła, to byś mogła udawać, że celowo go masz i pielęgnujesz

- czar_na
- 1000p
- Posty: 1245
- Od: 17 kwie 2012, o 15:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Pat jw! Nie wrabiam Cię w go absolutnie może sam przylazł a ja jako ,że mam pamięć dobrą ale krótką uznałam ,że jak rośnie koło roślin od Ciebie to musi być skarbem 

Re: Sosnowa pustynia_ część 3
U mnie tego zielska co myślałaś że jakaś bylinka, pełno się rozsiewa dziadostwo jedne, ostatnio na forum też jedna osoba się o to pytała myśląc, że to jakaś wartościowa roślina. Czym prędzej wywal bo się rozsieje.
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
I powybieraj najmniejsze korzonki i kawałki korzonków, bo odbije ze wszystkiego co zostanie w ziemi
Ja u siebie tez "hodowałam" chwasty - takie ładne były i liście miały jak bylinka jakowaś, ale jak zobaczyłam, że rośnie toto w miejscach w których na pewno tego nie sadziłam, to
i wywaliłam.
Ja mam mikołajka, kupiony w zeszłym roku ... w Biedronce
- malutki był, a już kwitł, a w tym roku widzę, że liściorki ma zacne to i sam pewnie będzie ładniejszy
podobno lubi się rozsiewać, co mi akurat nie przeszkadza, bo ładny jest.


Ja u siebie tez "hodowałam" chwasty - takie ładne były i liście miały jak bylinka jakowaś, ale jak zobaczyłam, że rośnie toto w miejscach w których na pewno tego nie sadziłam, to


Ja mam mikołajka, kupiony w zeszłym roku ... w Biedronce



Re: Sosnowa pustynia_ część 3
śliczne trawniki i żurawki. a taras wśród sosen - jak w spa:) tylko się relaksować. masz względem niego jakies plany? w sumie tak jak jest teraz jest wystarczająco ładnie....
- drewutnia
- 1000p
- Posty: 3711
- Od: 1 gru 2011, o 13:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Ubawił mnie ten podagrycznik
Nie chcesz sobie wspaniale zadarnić tej skarpy?
ja ostatnio kopałam u siebie roślinki znajomemu i nie miałam czasu przebierać korzeni,na bank znalazł się w podarku szalejący u mnie bluszczyk kurdybanek i perz


ja ostatnio kopałam u siebie roślinki znajomemu i nie miałam czasu przebierać korzeni,na bank znalazł się w podarku szalejący u mnie bluszczyk kurdybanek i perz

Re: Sosnowa pustynia_ część 3
pewnie uznacie to za herezję, ale podagrycznik w dużej masie w miejscach, gdzie nic innego nie chce rosnąć naprawdę nie jest zły. jest zielony i szczelnie przykrywa ziemię, a czasami to wystarcza:)
wiadomo, nie w ogrodzie ozdobnym. ja mam kawałek podagrycznika variegata, owszem rozrasta się, ale nie wyjdzie ani na centymetr poza miejsce, gdzie ma wilgoć, cwana sztuka. niech tam sobie rośnie, bardzo ładnie rozjaśnia i rozwesela ciemne miejsce pod świerkiem, gdzie nic innego nie chce rosnąć.
wiadomo, nie w ogrodzie ozdobnym. ja mam kawałek podagrycznika variegata, owszem rozrasta się, ale nie wyjdzie ani na centymetr poza miejsce, gdzie ma wilgoć, cwana sztuka. niech tam sobie rośnie, bardzo ładnie rozjaśnia i rozwesela ciemne miejsce pod świerkiem, gdzie nic innego nie chce rosnąć.
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Ja to jestem gorącą fanką i podgarycznika i kurdybanka, bo są o niebo lepsze od perzu, niemniej w tak wypielegnowanym ogrodzie, jak u Ani może być nie na miejscu 

- zuzanna2418
- 1000p
- Posty: 1525
- Od: 15 maja 2013, o 09:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa ale i trochę lubelskie
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
I można je skonsumować w zielonych sałatkach, a na perz żadnych kulinarnych sposobów nie wymyślono chyba...survivor26 pisze:Ja to jestem gorącą fanką i podgarycznika i kurdybanka, bo są o niebo lepsze od perzu,
Zuzanna Ten, kto się śmieje, ten ma nadzieję
Nie porzucaj, nie rozmnażaj - sterylizuj
moje wątki miastowe i wiejskie

moje wątki miastowe i wiejskie
- aage
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Usiadła w cieniu lasu i delektuję się zapachem bzów 

- czar_na
- 1000p
- Posty: 1245
- Od: 17 kwie 2012, o 15:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Witam
Kto napije się ze mną kawki ?
Dziś wreszcie ładnie i ciepło. Aż nowe siły we mnie wstąpiły i jakoś tak wszystko szybciej się robi.
Do południa załatwiam "sprawy" domowe a popołudniu będzie czas na ogród. Trzeba podlać rośliny i nawieść ,bo już widać ,że mają za mało wody oraz zacząć oddarnianie cd rabaty.
Lubię wiosnę ,bo roślinność rusza z impetem i można się nią nacieszyć póki upały jej nie dobiją
Pięknie wypielęgnowanego chwasta wywaliłam bez żalu więc proszę mi tu pomysłów na jego zagospodarowanie nie podsuwać
Dalej głowię się skąd się cholernik wziął i z tego co zauważyłam to miał ślady cięcia na ubiegłorocznych łodygach więc ki diabieł ? Pielęgnuję go już 2 rok?
Co do tarasu (mówimy o tym miejscu do siedzenia przy lesie a nie tarasie koło domu?) to ciągle się waham. Rabata wokół niego zakładana w roku ubiegłym nie zdała egzaminu. Teraz myślę o pergoli z dachem nad całym tym miejscem i puszczeniu po niej jakiegoś pnącza a od frontu coś w donicach ale co będzie ? Dalej plany zmieniają się co minutę
Aga
Ewo_drewutnio jak widać ogrodnik ze mnie marny
Ewo_Ave zapomniałam gdzie na "skalniaku" posadziłam swojego mikołajka i nie wiem też czy go czasem nie wyrwałam ostatnio.
Jak nic nie wyjdzie to spróbuję jeszcze raz za rok. Ech głupia ja !
Róże już zawiązują pąki. W tej kwestii prym wiedzie mój ulubiony James G

Zakupiłam rhododendrona czy ktoś może mi go zidentyfikować ? Kupując myślałam ,że to cunningham's white ale jednak nie


Gajowiec od Zuzanny pięknie odbija

I widok trochę więcej obsadzonej skarpy

A na koniec kwitnąco- świeżo rozwinięte tulipy


Dziś wreszcie ładnie i ciepło. Aż nowe siły we mnie wstąpiły i jakoś tak wszystko szybciej się robi.
Do południa załatwiam "sprawy" domowe a popołudniu będzie czas na ogród. Trzeba podlać rośliny i nawieść ,bo już widać ,że mają za mało wody oraz zacząć oddarnianie cd rabaty.
Lubię wiosnę ,bo roślinność rusza z impetem i można się nią nacieszyć póki upały jej nie dobiją

Pięknie wypielęgnowanego chwasta wywaliłam bez żalu więc proszę mi tu pomysłów na jego zagospodarowanie nie podsuwać

Dalej głowię się skąd się cholernik wziął i z tego co zauważyłam to miał ślady cięcia na ubiegłorocznych łodygach więc ki diabieł ? Pielęgnuję go już 2 rok?

Pat przypierdzieliłaś jak dzik w sosnę !! Wypielęgnowane ogrody to ja Ci mogę pokazać na FOsurvivor26 pisze: niemniej w tak wypielegnowanym ogrodzie, jak u Ani może być nie na miejscu



A skąd !! Znam uroki naszej ziemi i wcale mnie to nie dziwiEwka42 pisze:pewnie uznacie to za herezję, ale podagrycznik w dużej masie w miejscach, gdzie nic innego nie chce rosnąć naprawdę nie jest zły.,

Co do tarasu (mówimy o tym miejscu do siedzenia przy lesie a nie tarasie koło domu?) to ciągle się waham. Rabata wokół niego zakładana w roku ubiegłym nie zdała egzaminu. Teraz myślę o pergoli z dachem nad całym tym miejscem i puszczeniu po niej jakiegoś pnącza a od frontu coś w donicach ale co będzie ? Dalej plany zmieniają się co minutę

Aga

Ewo_drewutnio jak widać ogrodnik ze mnie marny

Ewo_Ave zapomniałam gdzie na "skalniaku" posadziłam swojego mikołajka i nie wiem też czy go czasem nie wyrwałam ostatnio.
Jak nic nie wyjdzie to spróbuję jeszcze raz za rok. Ech głupia ja !
Róże już zawiązują pąki. W tej kwestii prym wiedzie mój ulubiony James G
Zakupiłam rhododendrona czy ktoś może mi go zidentyfikować ? Kupując myślałam ,że to cunningham's white ale jednak nie

Gajowiec od Zuzanny pięknie odbija
I widok trochę więcej obsadzonej skarpy
A na koniec kwitnąco- świeżo rozwinięte tulipy

- aage
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Wpraszam się na kawkę 

- czar_na
- 1000p
- Posty: 1245
- Od: 17 kwie 2012, o 15:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Sosnowa pustynia_ część 3
Aga jak Ci mija dzień ? Ja właśnie usiadłam i z tego co widzę mam 45 min spokoju ,bo potem trzeba jechać po Magdę - szał ! 
