Marysiu M u mnie te odmianowe tez super rosną a ta ćma to jakiś przybysz, ale od Ciebie tak daleko nie zaszła

Grzyby będą zaimplantowane w klockach drewna lipowego, z nawierconymi otworami. Jak W. pracował w Rogowie, widział jak tam opracowują tą metodę.
Marysiu ambo ano działamy na odcinku domowym i nieco mniej ogrodowym. "Czas na działkę" to faktycznie relaksująca lektura z dużą dawką angielskiego humoru

Jak to dobrze, że jeszcze są biblioteki! Na wiosenne dni w sam raz
Iwonko, tak, wino pakowane w ten sposób też widziałam

A kukurydza w tym wydaniu kojarzy mi się z czymś bardzo chorym

Te ciemne nasiona jakoś tak mi wyobraźnię ukierunkowują.
Ewo ja kupiłam internetowo, mają w sklepie online PWN.Zdjęcia wybranych stron u mnie w wątku wsiowym. Ten biały wawrzynek zakwitł jako pierwszy, różowy jakiś późniejszy.
Martuś śliczne, prawda? Jakoś jestem złakniona kolorów i cieszą mnie te łebki

Teraz jest ich czas.
A tu sypialnia prawie gotowa, brak tylko odtworzonego regału w wnęce, reszta w zasadzie jak sprzed katastrofy. Tyle że teraz... mam śliczne, pasujące do firanek przywiezionych z zapasów wsiowych, poszewki ozdobne od
Ani sweety, która wysłała mi ogromną pakę takich wspaniałych różności. M.in. łososiową pościel z haftem. I obraz dla W. , który czeka na powieszenie. Komplety poszewek mamy od
Ewy evluk,
Joasi atki i kołderki od
Joasi Jo37, która poza wyposażeniem luksusowym moich futrzaków (pokazywałam wcześniej) podarowała nam tak potrzebne rzeczy jak poduszki, kołdrę, piękny, własnoręcznie zrobiony cieplutki komino-golf i kocyk, który jeszcze na nas czeka u Joasi. Podarki od
Marysi Maski, oprócz tych, które łapczywie pożarliśmy, czekają na oprawienie i powieszenie.
Ile serca w tych prezentach, to żadne słowo tego nie opisze. I to nie koniec, ale kolejne zaprezentuję, gdy będzie możliwość wyeksponowania

Dziewczęta, jesteście wspaniałe i nigdy tego, co przyniosły te paczki poza samymi prezentami, nie zapomnimy
Poza tym demonstruję jeszcze narządź, który W. kupił jakiś czas temu, w zasadzie do niczego konkretnego jeszcze nie użył, ale twierdzi że to coś jest piękne
