Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
ODPOWIEDZ
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Agnisia31 - australis im przoduje :) hoja carnosa Splash (chyba, dostałam pod taką nazwą, jeden czy dwa listki ma złądnym splashem, te co wypuściła u mnie - mają malutko ciapek, jak zwykła carnosa, tylko, że ta ma mniejsze liscie jednak) - trochę humorzasta z tego względu, że nie wiem czy ją przesuszałam czy co, ale jak puszczała parkę liści to jeden odpadał jeszcze niewyrośnięty. Jakiś czas temu straciła stożek wzrostu całkiem i postanowiła puścić się w dwóch miejscach - na razie są to jednam niewiele ponad 1,5-2mm pypcie liściowe. Mam nadzieję, że odzyska ten splash :)

Fraszka_1 - inna opcja opcja nie wchodzi u mnie w grę :lol: Jak się nie przyjmą to będzie nagroda pocieszenia w postaci.....jakiejś innej hojki :;230

justus27 - oj (nie)stety masz chyba rację :wink: Zwłaszcza, że w przyszłym tygodniu.....ma jeszcze dołączyć kilka sadzonek ;:306

Kelpie - oj tak, zdecydowanie częściej i wszystkim moim roślinom muszę to mówić ;:162

smolka- cieszę się, że sie podobają chociaż innym forumowiczom - moi domownicy mnie niezbyt rozumieją ;:124 Karmone nabyłam "wieki" temu, kiedy miałam okres fascynacji sztuką bonsai :) Jednak stwierdziłam, że to dla mnie za drogi interes ;) A grubosze - podobały mi się od zawsze i sądzę, że to się prędko nie zmieni( z hojami tak samo ;:224 . Choć muszę przyznać, że preferuję te z któych można drzewka zrobić. Co nie znaczy, że inne crassule mi się nie podbają i mam kilka nie "drzewkowatych".

Lusia 57 - witam i Ciebie u mnie :) Oj duzo, dużo tych hojek :) Zajrzyj do np. Ani (amoroso) lub Iwonki(raflezja) - wpadniesz w hoje po uszy jak przeglądniesz ich wątki ;:306 Ja dopiero raczkuję w tym temacie ;:37 Masz jedną hojkę, chyba carnosę zwykła, ale za to jaką piękną ;:63 Okaz słusznych rozmiarów i jaka gęsta :)
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Ratunkuuuuuu :!:

Odkryłam dziś u Noliny i jak na razie jednej z hojek( carnosa variegata) robale w ziemi, mianowicie - Skoczogonki :( Skąd się te paskudztwa wzięły ? Roślinek raczej nie przelewam, prędzej przesuszę....Grzebałam im w ziemi nie raz i nie widziałam wcześniej tych robali - więc skąd one? U noliny żadna chemia z podlewaniem nie wchodzi w grę - parę dni temu ją podlewałam i byłoby za mokro. Zresztą - u hojki tak samo ;/ Roślinki wyglądają na razie zdrowo, ale tych robali....Cała masa w ziemi :oops: Żadnych muszek nie zauważyłam - tylko te paskudne larwy :?: Żadnych nawozów do tej pory też nie stosowałam u tych roślin...

Zrobiłam przegląd innych roślin które wymagają częstszego podlewania i tam np. nie ma tego paskudztwa.

HELP :oops:
AleksandraBdg

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Agnieszko, wyczytałam,że na te robale działa przesuszenie podłoża ( podobno w małej ilości nie są szkodliwe te gadziny).
Ktoś na innym forum radził,aby w doniczkę wetknąć liście laurowe :shock:

Trzymam kciuki za powodzenie w walce z robactwem!
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

No już przeszukałam net i różnych rzeczy się doczytałam. To z liśćmi to chyba nie bardzo, prędzej(więcej osób to potwierdzało) podobno należy podlać mocną herbacianą esencją lub "zaparzonym" tytoniem(ale przecież zasadniczo tytoń jest szkodliwy dla roślin chyba?

Niby na wierzchu nie łażą, tylko dopiero widać jak się grzebnie ziemię.....Ale jak już się grzebnie to to białe robactwo miga przed oczami - takie mają ruchy.

A co myślisz Olu o Provado? Roślinkom chyba nie zaszkodzi a może robale osłabną? :D Nie pamiętam kiedy miałam jakąś inwazję szkodników, a szkoda by mi było roślinek więc będę z nimi walczyć ;:134 ;:163


Cóż - włożę w te dwie doniczki listki laurowe i zobaczymy jak sytuacja się rozwinie :) Chemia nie bardzo mi pasuje - nie mam osobnego miejsca/pokoju, a przy dziecku opryski.....Sposoby naturalne na zwalaczanie szkodników jak najbardziej :) Tylko takie, żeby roślinki przeżyły :D
Kelpie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1240
Od: 10 kwie 2013, o 14:17
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Hojki świetne ;:108 a co do robali- to niestety nic nie poradzę- ale z całego serca życzę powodzenia w walce z najeźdźcą ;:134 szkodniki są wpisane na stałe w uprawę roślin- były, są i będą... też muszę się zabrać za oprysk- ale na mącznika... obłędu można dostać ;:145
Życie jest piękne:) pozdrawiam wszystkich zielono zakręconych- Karolina

mój wątek- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=67088" onclick="window.open(this.href);return false;
Marysiaaa
500p
500p
Posty: 700
Od: 18 wrz 2013, o 12:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Witaj :wit
Masz przepiękne rośliny ;:303 ;:303 ;:303

ja od dziś zaczynam moją przygodę z hojami :heja
właśnie otrzymałam 3 sadzonki i zamierzam ukorzenić je w mchu torfowcu Sphagnum.
Mam nadzieję, że będę mieć szczęście do tych roślin, bo do tej pory była fiołkomania :lol:
Będę do Ciebie często zaglądać :tan
Pozdrawiam, Marysia
moje doniczkowe
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Kelpie - wiesz, niby w małej ilości nie są szkodliwe, tudzież chyba u mnie nie ma ich aż tak dużo jak niektórzy piszą, że na wierzchu normalnie korzuszek( bym się chyba załamała jakby tak było :shock: Ale jak się grzebnie ziemię to te małe mendy skaczą jak na trampolinie i bynajmniej nie jest to zbyt estetyczne więc je trzeba wytępić jak się da ;:134

Marysiu - witam ;:7 i zapraszam jak najczęściej ;:196 To piszesz, że 3 szczepki już masz? No cóż, to oznacza, że ........wpadłaś ;:306 Ja w zeszłym roku na nie zachorowałam i choroba postępuje ;:215 Mam na tą chwilę 8 odmian, w przyszłym tygodniu dotrą jeszcze 4 ;:306 I trochę przestój będzie w zdobywaniu nowych roślinek chyba ;:224 Dopóki nie utwierdzę mojego M w przekonaniu, że będzie chciał dostać kwiatka na urodziny :;230 Co jest za dwa miesiące dopiero ;:224
Hoje to wdzięczne roślinki - mi się spodobały szczególnie te które mają piękne, dekoracyjne liście :) Powodzenia w uprawie i raportowaniu szczegółów z parapetów( i zapewne nie tylko :D
Awatar użytkownika
hanka101
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 31 mar 2013, o 09:20
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Opolskie

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

:wit
Piękne kwiatki pokazałaś ;:138 Cieszę się, że przynajmniej Tobie rosną ;:138 Moje - zwłaszcza - crassule no comments ;:223
Pozdrowienia Hania
Zapraszam do mojego wątku: Cz. 1 i Część 2
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Ej, Haniu - no nie przesadzaj ;:124 Niby rosną, ale nie wszystkie tak jakbym chciała ;) Crassulki to i u mnie mimo dosyć częstego podlewania( z racji, że mam ciepłe mieszkanie i nie miałam miejsca gdzie by miały obniżoną temperaturę) też za bardzo nie rosły - dopiero teraz niektóre wykazują większą chęć do rośnięcia ;)

Czy ktoś z was stosował doglebowo Karate Zeon ? Zaopatrzyłam się w coś takiego, jest w formie zawiesiny(5ml) i nie bardzo wiem ile tego dać na litr wody ;/ Na opakowaniu jest napisane, że do roślin ozdobynch na przędziorki i inne robactwo roztwór 0,03 do 0,05%. I co mam zrobić? :D Czy ten środek jest w ogóle mocno śmierdzący czy coś i można to zastosować w mieszkaniu?
Fraszka_1
1000p
1000p
Posty: 3948
Od: 16 cze 2013, o 15:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Ja zawsze stosuję najpierw najmniejszą sugerowana ilość :) dopiero jak nie poskutkuje to ponawiam próbę :)
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Chciałam wam przedstawić moich nowych, parapetowych domowników ;:65 Zdjęcia może ciut niewyraźne i nie oddają urody liściorków, ale cóż - na tą chwilę lepszych nie zrobię ;)

A oto i oni ( właściwie to one :lol:

hoja obovata splash

Obrazek

hoja Sp. Gunung Gading

Obrazek

hoja finlaysonii EPC-318

Obrazek

hoja dasyantha

Obrazek

Goszczą u mnie od wczoraj :heja
Marysiaaa
500p
500p
Posty: 700
Od: 18 wrz 2013, o 12:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Piękne Hojki ;:138
Pozdrawiam, Marysia
moje doniczkowe
obaran
200p
200p
Posty: 407
Od: 4 maja 2013, o 07:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Olu, Marysiu - żeby tylko się przyjęły i chciały rosnąć :)

hoja macrophylla variegata dostanie niedługo doniczkę - siedzi sobie grzecznie jeszcze w buteleczce wody i ma już parę 1,5 cm korzonków :wink:

H. parasitica lao odchorowała podróż zrzuceniem obydwu młodych listków, nie wiem czy w transporcie czy jak rozpakowywałam - uszkodził się stożek wzrostu - ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - w jednym miejscu u nasady listka co zrzuciła już coś kluje :)

Carnosy splash ( choć w sumie nie jest splash jak na razie, coś zatraciła ciapki na liściach - mam nadzieję, że wrócą) - nie tykam jej w obawie aby znowu nie strzeliła focha i nie zasuszyła jakichś młodych listków. Po wcześniejszym zasuszeniu stożka wzrostu puściła się w dwóch miejscach :heja

Australiska jest strasznie towarzyska ;:168 - zaczepia mi się jeden pęd o drabinkę od H. pubicalyx.

Obrazek

A tu cała australiska ( ma drabinkę 90-tkę)

Obrazek

Pubicalyx chyba się na nią napatrzyła, bo jeden pęd rośnie jak szalony - ruszyła sporo później od australis, a już jest u szczytu drabinki tylko trochę łysy - najmłodsze listki rosną jak widać gdzieś w połowie( drugi za to toporny, wytworzy parkę liści, puści kawałek pędu, potem znowu para i dalej kołkuje jakiś czas ;:224

Obrazek

Obrazek

Obrazek

U Stefanotisa jeden pęd też szaleje i pod firanką "wszedł na pokój" ;:224 Żeby zawinąć na drabince jeszcze musi troszkę podrosnąć. Drugi rośnie troszkę wolniej, ale za to na obydwu młodych pędach pokazują się chyba pypcie kwiatowe :heja Ale jeszcze są maciupkie, do zdjęcia się nie nadają ;) Mam nadzieję, że ten Stefek utrzyma się u mnie - to jest moje trzecie podejście do tej rośłiny - pierwszego zasuszyłam, drugi mi przemarzł w transporcie chyba( w kwiaciarni był piękny, zieloniutki - nie było widać żeby chorował) mimo, że było parę stopni na plusie i w transporcie z kwiaciarni do domu był szczelnie owinięty papierem. Ostatnio troszkę mi się przesuszył i chyba przez to zrzucił dwa kolejne listki od dołu - wcześniej sporo zrzucił, ale to był chyba "obrażony" po przesadzaniu i zmianie drabinki ;)
Awatar użytkownika
Frodo1
500p
500p
Posty: 526
Od: 31 lip 2013, o 09:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

Niech stefek zdrowo rośnie :D i obficie kwitnie
mój też po zmianie doniczki i obcięciu starych pędów zmarniał strasznie, chyba nic z niego nie będzie już...
Pozdrawiam serdecznie
Iwona
Fraszka_1
1000p
1000p
Posty: 3948
Od: 16 cze 2013, o 15:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Moje doniczkowe - sucholubki i inne :)

Post »

hoja obovata splash ;:167 tak bardzo chcę :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”