Ogród Linety 2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
Lineta
1000p
1000p
Posty: 2359
Od: 15 mar 2012, o 21:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Ogród Linety 2

Post »

Moniś, tak sobie zażartowałam o tym króliku, bo domyślam się, że Albercik nie bez powodu trafił w Twoje ręce. :)
Mojego wystawiłam właśnie na dwór, jest 11 stopni w cieniu. Kica sobie, skubie trawkę i wystawia się do słoneczka.
Dobrze, że mnie uprzedziłaś o tych kleszczach, dziękuję. Zapomniałam o ich istnieniu od zeszłego roku. Rzeczywiście, brak zimy pewnie im też dobrze zrobił. Muszę jak najszybciej zabezpieczyć wszystkie zwierzaki.

Agness, niestety, rewolucja trochę się przeciągnie, ekipa nie pojawiła się dzisiaj, coś im się pozmieniało. Ale planuję sobie dalej bez przeszkód. :)
A krokusy u mnie też już są! Właśnie wyszłam, żeby zrobić im parę zdjęć. Natomiast przebiśniegi wyszły już dość dawno, ale w ogóle nie zakwitły. Są tylko kępki liści. Ciekawe dlaczego.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Za to gałązki forsycji rozkwitły pięknie w wazonie i tworzą nam wiosenny nastrój w domu, zwłaszcza w taki słoneczny dzień jak dzisiaj.

Obrazek
Ogród tysiąca kwiatów i motyli. Serdeczne pozdrowienia, Gosia
Ogród Linety
Ogród Linety cz.2
Awatar użytkownika
MamciaTerenia
1000p
1000p
Posty: 1637
Od: 1 lis 2012, o 14:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogród Linety 2

Post »

Małgosiu, widzę że Monia już odpisała w sprawie królika, ona bez niego by się nie wyprowadziła ;:306
Wiem że Twój jaśminowiec nie pachnie, dlatego mnie zainteresował...może na tą rabatę o której Tobie pisałam. Jeżeli możesz to będę chętna ;:196
Pozdrawiam, Tereska
Aleja Różana 33 cz. 3
Awatar użytkownika
Kriss1515
1000p
1000p
Posty: 2203
Od: 15 cze 2012, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Ogród Linety 2

Post »

U każdego już krokusy! ;:oj U mnie chyba im zimno i śpią nadal. O forsycji zapomniałem. ;:124
Awatar użytkownika
Rudominka
200p
200p
Posty: 492
Od: 9 wrz 2010, o 21:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Ogród Linety 2

Post »

U mnie zakwitł pierwszy, żółty krokus, na resztę jeszcze parę dni poczekam :) A te białe bardzo ładne są, pomyślę o nich jesienią :)
Awatar użytkownika
aage
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9923
Od: 7 mar 2008, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mój Zakątek

Re: Ogród Linety 2

Post »

Kwitnąca forsycja to dla mnie dosadna oznaka wiosny :D
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogród Linety 2

Post »

Ale fajnie! U mnie krokusów jeszcze nie widać ;:174 Tzn zielone wyszło!
może w tym roku też mi wreszcie forsycja zakwitnie. Kilkakrotnie wsadzałam patyki od sąsiada - nie przymowały się. W końcu dostałam od Majki mariasen taką mini karłowa i ta ma pączki :heja
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Ogród Linety 2

Post »

Żal d......ę ściska jak patrzę na kwitnące krokusy.U siebie nie widzę ich wychodzących nawet i nie wiem czy to wina rewolucji kreciej,bo wszystkie rabaty mam zryte totalnie czy coś je zjadło?
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogród Linety 2

Post »

Kriss1515 pisze:U każdego już krokusy! ;:oj U mnie chyba im zimno i śpią nadal. O forsycji zapomniałem. ;:124
Dokładnie tak jak u mnie .... :shock:
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Awatar użytkownika
misiaczekm
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2372
Od: 31 paź 2009, o 19:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: olsztyńskie/Barty

Re: Ogród Linety 2

Post »

Lineta pisze:Dzień dobry!
...
Było tak pięknie i ciepło, że porozkładaliśmy na powrót wybiegi naszego królika i wypuściliśmy go na kilka godzin. Ależ był szczęśliwy po całej zimie w klatce!
....
Możesz mi pokazać w całej okazałości ten wybieg dla króliczka...?

Może coś podpatrzę... dla swojego cwaniaczka...
akl62
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2353
Od: 11 cze 2011, o 19:53
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogród Linety 2

Post »

Tak, nie ma wiosny bez forsycji...
Awatar użytkownika
ElleBelle
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 7326
Od: 5 paź 2009, o 15:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Ogród Linety 2

Post »

Już się wystraszyłam że u Was forsycje już kwitną a u mnie nawet krokusy tylko listki mają a przebiśniegi na wielki krzaczek aż jeden kwiatek mają ;:108
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Awatar użytkownika
Lineta
1000p
1000p
Posty: 2359
Od: 15 mar 2012, o 21:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Ogród Linety 2

Post »

Dzień dobry! :wit
Ciagle nie nadążam z pracą, więc zanim się uporam z zaległościami, będę musiała ogródkowe sprawy traktować dorywczo. Chociaż oczywiście wolałabym odwrotne proporcje. :)
Ale są dobre wieści: stawianie wiaty jest już w toku. Dzisiaj ciąg dalszy budowy, ale efekty zobaczę po południu, gdy wrócę z pracy. Ciekawa jestem, czy ekipa upora się z tym do końca tygodnia? Wtedy w przyszłym tygodniu mogłabym już przekopać moją nową rabatę i posadzić, co tu mam na podorędziu.
Dziś mamy dzień dłuższy dokładnie o trzy godziny. Jest dość pochmurno, więc świt wstaje szary, ale jednak wstaje. A po południu nawet o 17 jest jeszcze dość jasno. Można zrobić niejedno. :)

Dziękuję Wam wszystkim, którzy tu zaglądacie.

Mamciu Tereniu, to dobrze, że taki jaśminowiec Ci odpowiada. Spróbuję wykopać jakiś pęd z korzonkami, a jeśli takiego nie znajdę, to przyślę Ci patyczki. Mam nadzieję, że się ukorzenią i będziesz miała z nich pociechę.

Kriss, u nas na Śląsku już są krokusy, ale nie wszędzie jest tak ciepło. Za kilka dni po moich nie będzie śladu, za to Twoje będą kwitły jak szalone. Będzie sprawiedliwie. :)

Rudominko, miałam kiedyś wiele kolorów krokusów, niestety wymarzły pamiętnej zimy przed dwoma laty. W zeszłym roku wylazło raptem parę sztuk, w tym roku i tego nie ma. Te białe posadziłam w zeszłym roku jesienią, mam nadzieję, że utrzymają się dłużej i stworzą ładne kępki.

Aguś aage, tak, pod warunkiem, że kwitnie w ogrodzie. :D Moje gałązki zostały ścięte jakieś dwa tygodnie temu i rozkwitły sobie w domu. :) Ale jeszcze trochę i krzew w ogrodzie też będzie tak wyglądał.

Miłeczko takasobie, życzę więc pięknego kwitnienia forsycji. Strasznie lubię, kiedy taki żółty krzaczek wesolutko błyszczy wśród wczesnowiosennej szarości. Mówisz, że z patyczków nie przyjęła Ci się? Ciekawe, chyba spróbuję, może się uda.

Małgosiu, to niestety możliwe. Nie wiem tylko, czy to krety, czy raczej nornice. Podobno tylko narcyzów nie lubią, resztę cebulowych pochłaniają bez przebierania. Ale może już coś się pokazało spod ziemi? Muszę zajrzeć na Twój wątek.

Grażynko, jeszcze ciut ciut i krokusy będą też u Ciebie. Cieszę się z tych moich białych, bo to jedyne, jakie mam, resztę załatwiła zima sprzed dwóch lat. Muszę ich sobie dosadzić jesienią. Strasznie lubię, jak zakwitają na podjeździe do garażu, na pasie trawy między kołami samochodu. :)

Misiaczku, no pewnie, zrobię zdjęcia dzisiaj po pracy, bo teraz jest jeszcze ciemnawo.
Kupiliśmy na All dwa wybiegi, to długa historia, w każdym razie zatrzymaliśmy oba i zestawiliśmy je otworami wejściowymi. Królik ma dwa razy więcej miejsca niż w pojedynczym wybiegu, a przeskakiwanie z jednego do drugiego to dla niego dodatkowa atrakcja.

Aniu akl, masz rację, strasznie lubię te lśniące żółtości wczesną wiosną. Zwykle na Wielkanoc mamy forsycję w wazonie na stole świątecznym, obwieszoną wydmuszkami. :) Nie wiem jednak, czy w tym roku nie przekwitnie, zanim przyjdą święta.

Elu, no właśnie u mnie przebiśniegi nie mają ani jednego kwiatka. Ciekawe dlaczego, czy to ta nietypowa zima im jakoś zaszkodziła?

Życzę Wam pięknego i pogodnego dnia.

Zamieszczam zdjęcie przylaszczek z zeszłego roku, bo w tym jakoś ich nie widać. :(

Obrazek
Ogród tysiąca kwiatów i motyli. Serdeczne pozdrowienia, Gosia
Ogród Linety
Ogród Linety cz.2
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Ogród Linety 2

Post »

Taka wiata to super sprawa, ja też mam :D Auto nie zaparowuje, nie zamarzają mu szyby.
Posadziłam przy niej oczywiście winorośl :tan

Przy rakiej ilości rozmaitego zwierza to faktycznie 1 pies nie zrobi różnicy. Bardzo by nam się przydał pies przy domu, ale znając mego M to i tak siedział by większość czasu w domu.
Co się już prawie skuszę, to ktoś mi przypomni ile to zachodu z psem w domu i kusi mnie łatwe życie :lol:
[/quote]
Awatar użytkownika
cantati
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2120
Od: 10 lut 2012, o 17:00
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Re: Ogród Linety 2

Post »

Gosiu, przylaszczki ciesz ą oko, w tym roku też się pojawią, już pewnie niebawem :D
Mam to samo z pracą, zakopana po uszy, ciągle nie wyrabiam i czasu na wszystko brak, więc i wysiewy i sprzątanie ogródka w lesie...
Pozdrawiam, Dorota
Awatar użytkownika
Lineta
1000p
1000p
Posty: 2359
Od: 15 mar 2012, o 21:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Ogród Linety 2

Post »

Moi kochani, wróciłam dzisiaj z pracy zahaczając po drodze (no, może troszkę nadłożyłam drogi) o znajome centrum ogrodnicze. Kupiłam w nim śnieżnobiały floks, moje marzenie od zeszłego roku, dwie piękne lilie, tym razem nie białe, i sześć cudnych bratków w romantycznym kolorze bladolila, zachwycające. Posadziłam je sobie w skrzynce i postawiłam na murku na tarasie. Chciałam, żeby skrzynka stała przy drzwiach tarasowych, ale kiedy się tam znalazła, nasz kochany szczeniaczek wpakował tam mordkę i zaczął skubać te kwiatki.
Zdjęcia nie oddają dobrze tego koloru, ale i tak je wklejam.
Misiaczku, pamiętam, zdjęcia wybiegu dla królika będą jutro, bo zanim się uporałam z sadzeniem, zrobiło się już ciemno.

Obrazek

Obrazek

Aguskac, a wiesz, że winorośl przy wiacie to świetny pomysł. Mamy wprawdzie winorośl obrastającą całę pergolę na tarasie, ale są to same ciemnooowocowe odmiany. A gdyby tak posadzić tam jakieś zielone? Tylko że to będzie wystawa wschodnia, chyba niezbyt korzystna. Może jednak spróbuję, dzięki za pomysł!
Co do psa, to skoro dopuszczasz tę myśl, to pewnie prędzej czy później zapadnie decyzja pozytywna. :D

Dorotko cantati, no właśnie, czuję się trochę nieswojo, kiedy czytam jak dziewczyny działają w ogródkach, przycinają, spulchniają, nawożą, a jeszcze jestem w lesie. Na szczęście przed nami weekend, może coś nadgonię. Czego i Tobie serdecznie życzę. :D
Ogród tysiąca kwiatów i motyli. Serdeczne pozdrowienia, Gosia
Ogród Linety
Ogród Linety cz.2
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”