Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
- Dorota71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6553
- Od: 2 cze 2011, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
- Kontakt:
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
O kurcze, ale cudna krzewuszka. Muszę luknąć czy gdzieś u nas takiej nie ma. Kolejne moje chciejstwo. Ehhh
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Aniu, bardzo ładna ta krzewuszka! Faktycznie, nawet kwiaty zbędne
Podzielam Wasze refleksje odnośnie pracy zawodowej..nic mnie tak nie cieszy, jak chwile spędzone z M w ogrodzie, na tarasie...i na wczasach
Do pracy wcale mi nie spieszno
Pozdrawiam i przesyłam słonko
Podzielam Wasze refleksje odnośnie pracy zawodowej..nic mnie tak nie cieszy, jak chwile spędzone z M w ogrodzie, na tarasie...i na wczasach
Do pracy wcale mi nie spieszno
Pozdrawiam i przesyłam słonko
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
A masz moze nasionka tego ciemnego dzielzanu?
- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3393
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Praca powinna przynosić satysfakcję przede wszystkim nam samym, a nie szefom czy współpracownikom.
Tuż przed dzwonkiem budzika wyrywa ze snu nieprzyjemne uczucie w żołądku. Rozpoznajemy je bez trudu ? pojawia się każdego ranka, gdy musimy iść do pracy. Praca zabiera nam znaczną część czasu. A jednak każdego dnia setki osób idzie do pracy, której po prostu nie lubi. Wtedy najlepszym lekarstwem praca w ogrodzie.
Tuż przed dzwonkiem budzika wyrywa ze snu nieprzyjemne uczucie w żołądku. Rozpoznajemy je bez trudu ? pojawia się każdego ranka, gdy musimy iść do pracy. Praca zabiera nam znaczną część czasu. A jednak każdego dnia setki osób idzie do pracy, której po prostu nie lubi. Wtedy najlepszym lekarstwem praca w ogrodzie.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Aniu i dzielżany i zdjęcia...... jak zawsze mistrzowskie...... zawsze Twoje fotki oglądam kilkakrotnie, są przepiękne
Dzielżany podobają mi się niesamowicie, jednak nie mam na nie miejsca...... posadziłam jedną małą sadzoneczkę, ale niestety rośnie w kiepskim miejscu, ściśnięta przez inne roślinki i nie wiem, czy da sobie radę....
Dzielżany podobają mi się niesamowicie, jednak nie mam na nie miejsca...... posadziłam jedną małą sadzoneczkę, ale niestety rośnie w kiepskim miejscu, ściśnięta przez inne roślinki i nie wiem, czy da sobie radę....
- zuzanna2418
- 1000p

- Posty: 1525
- Od: 15 maja 2013, o 09:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa ale i trochę lubelskie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
O, jak to dobrze do Ani zajrzeć i o tych opryskach róż poczytać. Kolory na Twoich zdjęciach jak zwykle cieszą oczy. Ten ciemny dzielżan też mi wpadł w oko.
Zuzanna Ten, kto się śmieje, ten ma nadzieję
Nie porzucaj, nie rozmnażaj - sterylizuj
moje wątki miastowe i wiejskie
moje wątki miastowe i wiejskie
- a_nie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1620
- Od: 31 mar 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
O kurcze ja też to mam 22 lata pracy i nawet z tego powodu miałam doła, że już nie ten zapał, nie ta pasja, nie ta satysfakcja. Najlepiej mi w moim ogródku.sweety pisze: Myślę, że (...) dojrzałyśmy do tego, by stwierdzić, że najważniejsze nie jest realizowanie się w pracy. Po 20 latach naprawdę intensywnej pracy już nie tęsknie za tym, by wyjść do ludzi, czy być docenianą przez innych. Miara sukcesu znacznie się zmieniła.
A może to tak jak piszesz dojrzałość, przewartościowanie celów.
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Niedzielę u nas spędza się zdecydowanie świątecznie. I nawet jakbym chciała nie mogę nic robić w ogródku, by potem nie zostać wyklęta przez okolicznych mieszkańców. Zatem dziś wyłącznie korzystaliśmy z pięknej, słonecznej pogody prażąc się w słonku. To, że sezon się zbliża świadczy niewątpliwie 113 zdjęć, jaki zrobiłam w ogródku
Edytko (Edyta1)! Biała kulka dziś ze mną szalała. Wczoraj było za mokro. Poza tym, ostatnio coś zżarł w ogródku i miał sensacje żołądkowo -jelitowe. A jak pracuje intensywnie, to nie mam czasu spoglądać na niego i robi, więc robi co chce. Nasturcje są o tyle fajne, że nie trzeba siać ich wcześniej pod osłonami, więc z roku na rok sieje ich więcej... Kwiatów nie jem, choć słyszałam, że są całkiem dobre. Dziś będą zdjęcia prosto z ogródka. Dla Ciebie moja mała krokusowa łączka

Dorotko (dorcia7)! Krokosmia diaboli nie wymarza i jej nie wykopuje. Dlatego wybrałam te odmianę. Od 2 sezonów jest jej coraz więcej. Mam nadzieję, że spodoba Ci się świeżutki przebiśnieg

Moniko (Monika-Sz)! Okami musi wiedzieć, kto jest przywódcą stada. I staram się nie wyprowadzać go z błędu, że to ja
Poza tym dopóki ktoś w domu jest, to jest spokój. Ot towarzyski pies. Ciemiernik biały może być? Kupiłam w Lidlu i już rośnie w gruncie.

Marysiu (Maska)! Dzielżan kupiłam w szkółce, do której zaprowadziła mnie Teresa (Teniak) i na pewno jeszcze tam wrócę, bo wybór jeżówek maja taki, że
Przezimował na pewno, więc jak się rozrośnie, to chętnie służę. Specjalnie dla Ciebie dzisiejszy ciemiernik cuchnący z muchą (pszczół jeszcze nie widziałam)

Teresko (tesia36)! Nie neguje, że są ludzie, którzy sobie bez pracy nie wyobrażają życia. Ale tych drugich jest znacznie więcej
A ja jutro zrobiłam sobie wolne i lecę sprzątać mój ukochany ogródek dalej
Przebiśnieg już był, ale zobacz jaki mi ładny obrazek wyszedł

Aniu (wielkakulka)! Niestety nasion nie mam. Postaram się w tym roku zebrać. Dla mnie to był dzielżanowy debiut.
Krokusiki?

Dorotko (Dorota71)! Swoja krzewuszkę kupiłam w zwykłej, wiejskiej szkółce.
Dla miłej odmiany ciemiernik seledynowy. Oczywiście od Stasi

Kasiu (robaczek_Poznan)! Lubię swoja pracę, ale nie na tyle, by spędzać w niej całe dnie. Proporcje mi się zmieniły
Dzięki za słonko. Dotarło
I znowu krokusiki. Wielkiego wyboru na razie nie ma...

Asiu (jonatanka)! Niestety jak się zarządza dość sporą grupą ludzi i odpowiada za wszystko, to są dni, gdy nie mam ochoty wstać. Ale generalnie lubię to, co robię. Lubię moich współpracowników. Nie jest źle... Jednak w tych gorszych okresach cenię sobie, że mam gdzie odreagować stresy. I moim młodszym koleżankom radzę, by znalazły sobie jakąś odskocznię. Dla higieny pracy i zyskiem dla niej, ale przede wszystkim dla nich. Musimy jakoś dotrwać do 67 roku życia. I nie obudzić się po latach stwierdzając ze dziwieniem, że wokół nas nie ma nikogo...
Ale wiosna jest radosna, więc słoneczne krokusiki jeszcze raz

Aguniu (Agness)! Jesteś kochana
Z dzielżanami mam zerowe doświadczenie. Ale u Marty (koziorożec) są takie łany, że ... też bym takie chciała. Miejsce jeszcze mam.
Dla Ciebie jedna z moich tulipanowych grup z trawką, której nazwy nie znam, ale bardzo lubię

Zuziu (zuzanna2418)! Planuje sobie wszystko, bo jak się nie ma czasu. I lubię, jak ktoś mi przypomni... Fajnie zatem, jak ja komuś w ten sposób mogę pomóc
jeden z wrzośców tak kwitnie, że nie wiem, jak go mam przyciąć

Alu (a_nie)! To chyba naturalna kolej rzeczy, a może instynkt samozachowawczy? Zdecydowanie uważam, że kariera to nie wszystko. Choć praca i własne dochody znacznie upraszczają niekiedy życie. Różnie bowiem bywa... Depresja jednak nic nie da, bo zostało mi 25 lat racy i jakoś muszę dotrwać. Najlepiej zdrowa psychicznie
Oczar - moje wielkie, zeszłoroczne chciejstwo

A dla skrytoczytaczy moje ulubione, niezłe ziółko
Szaleje w domu aż uszy wiewają



Potem udaje, że to nie on

I dumnie strzeżemy naszego domu

Edytko (Edyta1)! Biała kulka dziś ze mną szalała. Wczoraj było za mokro. Poza tym, ostatnio coś zżarł w ogródku i miał sensacje żołądkowo -jelitowe. A jak pracuje intensywnie, to nie mam czasu spoglądać na niego i robi, więc robi co chce. Nasturcje są o tyle fajne, że nie trzeba siać ich wcześniej pod osłonami, więc z roku na rok sieje ich więcej... Kwiatów nie jem, choć słyszałam, że są całkiem dobre. Dziś będą zdjęcia prosto z ogródka. Dla Ciebie moja mała krokusowa łączka

Dorotko (dorcia7)! Krokosmia diaboli nie wymarza i jej nie wykopuje. Dlatego wybrałam te odmianę. Od 2 sezonów jest jej coraz więcej. Mam nadzieję, że spodoba Ci się świeżutki przebiśnieg

Moniko (Monika-Sz)! Okami musi wiedzieć, kto jest przywódcą stada. I staram się nie wyprowadzać go z błędu, że to ja

Marysiu (Maska)! Dzielżan kupiłam w szkółce, do której zaprowadziła mnie Teresa (Teniak) i na pewno jeszcze tam wrócę, bo wybór jeżówek maja taki, że

Teresko (tesia36)! Nie neguje, że są ludzie, którzy sobie bez pracy nie wyobrażają życia. Ale tych drugich jest znacznie więcej
Przebiśnieg już był, ale zobacz jaki mi ładny obrazek wyszedł

Aniu (wielkakulka)! Niestety nasion nie mam. Postaram się w tym roku zebrać. Dla mnie to był dzielżanowy debiut.
Krokusiki?

Dorotko (Dorota71)! Swoja krzewuszkę kupiłam w zwykłej, wiejskiej szkółce.
Dla miłej odmiany ciemiernik seledynowy. Oczywiście od Stasi

Kasiu (robaczek_Poznan)! Lubię swoja pracę, ale nie na tyle, by spędzać w niej całe dnie. Proporcje mi się zmieniły
I znowu krokusiki. Wielkiego wyboru na razie nie ma...

Asiu (jonatanka)! Niestety jak się zarządza dość sporą grupą ludzi i odpowiada za wszystko, to są dni, gdy nie mam ochoty wstać. Ale generalnie lubię to, co robię. Lubię moich współpracowników. Nie jest źle... Jednak w tych gorszych okresach cenię sobie, że mam gdzie odreagować stresy. I moim młodszym koleżankom radzę, by znalazły sobie jakąś odskocznię. Dla higieny pracy i zyskiem dla niej, ale przede wszystkim dla nich. Musimy jakoś dotrwać do 67 roku życia. I nie obudzić się po latach stwierdzając ze dziwieniem, że wokół nas nie ma nikogo...
Ale wiosna jest radosna, więc słoneczne krokusiki jeszcze raz

Aguniu (Agness)! Jesteś kochana
Dla Ciebie jedna z moich tulipanowych grup z trawką, której nazwy nie znam, ale bardzo lubię

Zuziu (zuzanna2418)! Planuje sobie wszystko, bo jak się nie ma czasu. I lubię, jak ktoś mi przypomni... Fajnie zatem, jak ja komuś w ten sposób mogę pomóc
jeden z wrzośców tak kwitnie, że nie wiem, jak go mam przyciąć

Alu (a_nie)! To chyba naturalna kolej rzeczy, a może instynkt samozachowawczy? Zdecydowanie uważam, że kariera to nie wszystko. Choć praca i własne dochody znacznie upraszczają niekiedy życie. Różnie bowiem bywa... Depresja jednak nic nie da, bo zostało mi 25 lat racy i jakoś muszę dotrwać. Najlepiej zdrowa psychicznie
Oczar - moje wielkie, zeszłoroczne chciejstwo

A dla skrytoczytaczy moje ulubione, niezłe ziółko
Szaleje w domu aż uszy wiewają



Potem udaje, że to nie on

I dumnie strzeżemy naszego domu

- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12473
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Przebiśnieg się spodobał ,bo je bardzo lubię, dziękuję za informację o crocossmi- a ta Twoja to to samo co odmiana Lucifer ?
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
U Ciebie zdecydowanie wiosna bardziej zaawansowana.
Zamówiłam w tym roku dzielżany. Nie mam co prawda gdzie ich wcisnąć, ale pewnie jak zwykle poszerzę rabatę
Zamówiłam w tym roku dzielżany. Nie mam co prawda gdzie ich wcisnąć, ale pewnie jak zwykle poszerzę rabatę
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Gosiu (Margo2)! W tym roku wyjątkowo było u nas ciepło. Zima odpuściła w połowie grudnia
A wiosnę ma także w domu. Wiele roślin ma młode przyrosty i kwitnie. Zamówienia nie będziesz żałować. Tylko pamiętaj, że dzielżany są wysokie.
Wygląda na to, ze zaczynam się dogadywać z fiołkami. Dla Ciebie pierwsze kwitnienie fiołka C???????? ?????

Wygląda na to, ze zaczynam się dogadywać z fiołkami. Dla Ciebie pierwsze kwitnienie fiołka C???????? ?????

- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Za cuchnącego dziękuję, bo nie mam ale już mam przyrzeczony
no co TY ja jestem taki grzeczny!
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogród w dolinie część 9 - Blisko coraz bliżej ...
Albo moje krokusy już wszystkie wpadły w czarną dziurę albo jeszcze nie kwitną, więc popodziwiam u Ciebie 




