Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija..

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
Amara
1000p
1000p
Posty: 1924
Od: 13 maja 2013, o 19:07
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

A ja wywaliłam tyle kubków ;:oj pomysł z półeczką zajefajny
ale ten z kieliszkiem jeszcze lepszy ;:108
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Ja tez powywalalam i teraz ciezko zaluje. Podczas przeprowadzki powyrzucalam wszystko co nie bylo zdecydowanie potrzebne - kubki, ozdobne szklanki, jakies filizanki po jednej i bez spodka... A teraz by byly jak zloto. Nic to! Car boot w niedziele i będę patrzec za takim zlomem. No i znajomi - powiem wszystkim ze jak cos to ja chetnie przyjme, zeby sie na smietnik nie fatygowali.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
doromichu
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4018
Od: 12 mar 2011, o 18:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: United Kingdom.Cheshire

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Kinga chyba nie odwazylabym sie wsadzic roslinek do filizanek,lub szklanych kieliszkow,bo moze byc problem z odplywem wody a i brak powietrza w korzeniach.Ja wsadzilabym w male doniczki a filizanki potraktowalabym jako oslonki
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Hmm... A jaki doplyw powietrza maja w plastikowych doniczkach? W ceramicznych szkliwionych? Nie wiem... Jak pisalam, zwykle podlewam czesto i po trochu, do tej pory mialam w takim systemie hibiscusy, calanchoe, fikusy benjamina i elastica, cytryne, fuksje (w domu), krotony... Tyle ze w plastikowych doniczkach, ale one chyba tez nie przepuszczaja powietrza. No, teraz to mi dalas do myslenia.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
doromichu
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4018
Od: 12 mar 2011, o 18:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: United Kingdom.Cheshire

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Kinga ale wszystkie doniczki maja dziury odplywowe i tamtedy wplywa tez powietrze ,nie wiem,tak czytalam ,moze taki sadzenie sie sprawdzi u Ciebie
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Nie wszystkie, takze nie wszystkie ceramiczne. Na pewno.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
x-grey
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 122
Od: 9 lip 2013, o 15:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Kiniu, na miejscu twojego M zaczęłabym liczyć głębokie talerze a nuż któryś się nada na bonsai albo jakieś cuś. ;:306
Tak na serio - zgadzam się z Twoimi rozmówczyniami, że te niestandardowe rozwiązania niosą ze sobą niebezpieczeństwo nadmiaru wilgoci i braku cyrkulacji powietrza dla korzonków ;:108
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Kurcze... A ja od zawsze do domu kupowalam doniczki bez dziurek w dnach. W ogrodku mam z dziurami bo podlewam z weza, wiec nie mam wyczucia, w domu wszystkie zawsze mialam szczelne. Stwierdzilam ze zadna roznica miedzy taka doniczka, a filizanka czy kieliszkiem.

Glebokie talerze sa bezpieczne. Czego nie mozna powiedziec o kubeczkach. :oops:
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
baasik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2472
Od: 29 sie 2013, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań i nie tylko :)

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

A ja sądziłam, że te filiżanki służą jako osłonki, a nie doniczki ;:185
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

No, nie. Sa zamiast bo nie mam tak malenkich doniczek. Ale moze faktycznie... jutro poszukam czegos malutkiego, typowo do roslin. Tylko nie jestem pewna jaka jest roznica miedzy filizanka, a doniczka bez dziur w dnie. Jeli takie doniczki sa szkodliwe/niebezpieczne, to po czorta sa sprzedawane? Po tego samego co surimi?
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

super..Antek w kieliszku... ;:306
I ja trzymam sporo maluchów w filiżankach nie używanych...czy kubeczkach..ale jako doniczka?..No..podziwiam..wyglada dobrze..oby się sprawdziło.. ;:108
ale wiesz..jednak doniczki są tańsze niż zastawa stolowa czy zestaw do kawy... :;230 ... ja mam takie filiżanki że za 1 kupiłabyś pół zastawy...ale w tych roslinek nie sadze..to na moje Herbaty...bo mój drugi bzik to herbaty..głównie białe..i Yerba mate..ale inne też lubię byle nie w saszetkach..ze skarpetek nie pijam napoju... ;:306
Awatar użytkownika
baasik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2472
Od: 29 sie 2013, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań i nie tylko :)

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Wydaje mi się, że wszystkie pojemniki bez dziurek, to nie doniczki a osłonki po prostu ;:173
x-grey
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 122
Od: 9 lip 2013, o 15:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Tak Basiu, dokładnie.
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

aha... No to sie dowiedzialam. Tu wszystko jest doniczka, ale mam z Polski jeszcze dosc ordynarny palstik udajacy terakote i tez nie dziurawy. No nie będę sie spierac bo pewnie doswiadczenie macie wieksze, choc - jak pisalam - zawsze w domu mialam doniczki bez otworow w dnie.
Labka, dowcip polega na tym, ze takie zdekompletowane kubki/filizanki i inne to moge dostac w ilosciach hurtowych za 1-2 funty, a plastikowa doniczka, taka juz domowa, zaczyna sie od 1,5funta. Ceramiczna srednicy moze 15cm to kwestia mniej wiecej 3 funtow. Oczywiscie o nowych mowie, bo uzywane na car boocie wyjme za 50 pensow sztuka. Nie zal wiec filizanki, ale poszukam faktycznie malutkich doniczek. Tylko znow mysle... jeśli mam malusia doniczke i dam jej oslonke, to i tak musze podlewac delikatnie i tak, bo jeśli ja przeleje, to i tak bedzie bagno.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
baasik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2472
Od: 29 sie 2013, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań i nie tylko :)

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Większość roślin nie lubi "stać" w wodzie, dlatego po podlaniu z osłonki wylewa się wodę (z doniczki bez dziur nie da się tego zrobić :) ), w ten sposób łatwiej kontrolować wilgotność podłoża, zwłaszcza w rejonie korzeni.
Może w części tych osłonek, które posiadasz dasz radę zrobić dziurki w dnie?
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”