
Gabrysiu-Gizo, Piotrze - no to macie ją u mnie jak w banku, już postanowione -zbieram nasionka.
Byłam wczoraj z Moniką w Obi na zakupach, nie pytajcie ile wydałam ( stanowczo za dużo ) ale nabyłam ciekawostkę - pentas. Obie nie miałyśmy pojęcia z czym to się je ale od czego jest internet ?
Oczywiście zakupiłam też aż 5 hebe a każda inna. Pigwowca, bo choć mam jednego to mi mało :P A po południu dostałam SMSa od Moniki że po przemyśleniu w domu doszła do wniosku że musi mieć jeszcze pigwowca kwitnącego na biało :P Mój ten już istniejący kwitnie na pomarańczowo a ten kupiony też powinien ale z Obi nigdy nic nie wiadomo....
Ku swojemu zaskoczeniu zakupiłam też różę :P Ale na swoje usprawiedliwienie powiem że jest żółta i dzięki temu podbiła moje nielubiące kolców serducho.
Widocznie mój aparat też uznał że za dużo wydałam bo jak chciałam zrobić zdjęcie i pochwalić się nabytkami to baterie padły

Zatem fotki jutro.