I jeszcze pytanie laika: co to jest róża PHM?
Ogródek Robaczka cz. 9
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Z tego zachwytu zapomniałam zapytać. Pisałaś że nie masz mszyc bo masz lawendę. To znaczy że odstrasza? Napiszesz coś więcej? Jeszcze coś odstrasza lawenda poza mszycami? Bo właśnie rozpoczęłam sadzenie lawendy przy różance i byłaby to bardzod dobra dla mnie wiadomość.
I jeszcze pytanie laika: co to jest róża PHM?
I jeszcze pytanie laika: co to jest róża PHM?
-
evluk
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3673
- Od: 16 lis 2008, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Hmmm..chwila nieuwagi i 10 strona..
Wracam do czytania i oglądania zaległości
Wracam do czytania i oglądania zaległości
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu, dziękuję za polecenie Perennial Blue, na pewno ją nabędę
, jest śliczna. Jak już będziesz wykopywać irgi, to pamiętaj o mnie. CHętnie je przygarnę
. A i jeszcze: czym masz obsadzony brzeg rabaty wzdłuż pastelli? Takie urocze drobne kwiatuszki 
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3385
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Powalające sa te Twoje rabaty. Że też każdy krzaczek może tyle kwiecia wydać 
-
MaGorzatka
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu - Twój ogród jest niewątpliwie jednym z moich najbardziej ulubionych. Teraz wpisuję się tylko, a po 10 lipca doczytam zaległości tu i w poprzedniej części.
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Dzień dobry!
U Was też taka ulewa? U nas leje od północy, swiata nie widać w strugach deszczu i mocno wieje...
Z jednej strony dobrze, ogrod odpocznie po upałach, ale z drugiej, dużo róż się osypalo i na kolejne trzeba będzie poczekać
Malgosiu, witaj! Bardzo mi miło gościć zaprzyjaźnioną ogrodniczkę
Szkoda czas na miniony wątek, jeśli czasem zajrzysz tutaj, będzie mi bardzo miło ;-))
Justynko, ja też się zastanawiam, skąd taka siła w różach
Louis Odier wydał chyba z 200 kwiatów i choc już kończy kwitnienie, po cięciu powinien jeszcze pokazać swoje uroki
Marzenko, będe pamiętać
Brzeg rabaty z Pastellami obsadziłam różową gipsówką, to roslinka jednoroczna.
Evluk, witam i zapraszam
Aprilku, lawenda odstrasza mszyce, podobnie działa kocimiętka. Dobrze jest tez sadzić inne aromatyczne zioła w pobliżu róż, pomagają w walce ze szkodnikami
Marysiu, dziękuję! Dzbany tez mi się podobają, już trochę pociemniały i nabrały patyny czasu w nieco przyspieszonym tempie
Iwonko, w zależności od odmiany i pokroju róży, sadzę co 40-50cm, a większe róże jeszcze dalej. Róże sadzę pojedynczo, tzn. jedna do dołka.
Asiu, dzięki za podpowiedzi w sprawie niszczylistki. Na razie opanowały chyba inwazję, znajduję tylko pojedyncze sztuki, ale będe pamiętać. Dziękuję za odwiedziny!
Kasiu, dobrze, że wpadłaś, przynajmniej Cię znalazłam
miłego dnia, mimo deszczowej pogody
Lemko, powojnik o który pytasz to Rooguchi z grupy Integriflora. Bardzo go lubię
Cieszę się, że dzbany Ci się spodobały - rosnące obok trafiły za bardzo je zasłaniają więc zmienią miejsce, a posadzę tam w zamian ciemniejsze róże (a jakże!)
Agness, bardzo dziękuję..,do artystycznej fotografii mi jednak daleko. Po obejrzeniu kolejnej dawki zdjęć Agnieszki-Safoya popadlam w straszne kompleksy
ehh...ta magia
Lulka, faktycznie w zeszłym roku powojniki dominowały, ale to tez dlatego, ze częściej robiłam im zdjęcia, teraz zeszły na drugi plan ;-)) Muszę jednak poświęcić im sesję foto, bo żal będzie gdy przeminą...
Pat, Perennial Blue naprawdę warto posadzić
Róża jest całkowicie bezproblemowa i zdrowa! Róże na łukach jeszcze malutkie, czekam kiedy dostaną kopa i pójdą do góry ;-))
Ewa, każdy ogród ma swoje ograniczenia...twój klimatyczne, mój objętościowe ;-)) No nic, trzeba jakoś sobie radzić
ps. fotki się ładują
Miłego dnia kochani
U Was też taka ulewa? U nas leje od północy, swiata nie widać w strugach deszczu i mocno wieje...
Z jednej strony dobrze, ogrod odpocznie po upałach, ale z drugiej, dużo róż się osypalo i na kolejne trzeba będzie poczekać
Malgosiu, witaj! Bardzo mi miło gościć zaprzyjaźnioną ogrodniczkę
Justynko, ja też się zastanawiam, skąd taka siła w różach
Marzenko, będe pamiętać
Evluk, witam i zapraszam
Aprilku, lawenda odstrasza mszyce, podobnie działa kocimiętka. Dobrze jest tez sadzić inne aromatyczne zioła w pobliżu róż, pomagają w walce ze szkodnikami
Marysiu, dziękuję! Dzbany tez mi się podobają, już trochę pociemniały i nabrały patyny czasu w nieco przyspieszonym tempie
Iwonko, w zależności od odmiany i pokroju róży, sadzę co 40-50cm, a większe róże jeszcze dalej. Róże sadzę pojedynczo, tzn. jedna do dołka.
Asiu, dzięki za podpowiedzi w sprawie niszczylistki. Na razie opanowały chyba inwazję, znajduję tylko pojedyncze sztuki, ale będe pamiętać. Dziękuję za odwiedziny!
Kasiu, dobrze, że wpadłaś, przynajmniej Cię znalazłam
Lemko, powojnik o który pytasz to Rooguchi z grupy Integriflora. Bardzo go lubię
Agness, bardzo dziękuję..,do artystycznej fotografii mi jednak daleko. Po obejrzeniu kolejnej dawki zdjęć Agnieszki-Safoya popadlam w straszne kompleksy
Lulka, faktycznie w zeszłym roku powojniki dominowały, ale to tez dlatego, ze częściej robiłam im zdjęcia, teraz zeszły na drugi plan ;-)) Muszę jednak poświęcić im sesję foto, bo żal będzie gdy przeminą...
Pat, Perennial Blue naprawdę warto posadzić
Ewa, każdy ogród ma swoje ograniczenia...twój klimatyczne, mój objętościowe ;-)) No nic, trzeba jakoś sobie radzić
ps. fotki się ładują
Miłego dnia kochani
- aage
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu brak mi słów......angielski ogród królowej Kasi....tylko Tyle 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3385
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Piękne te róże. Co Ty robisz że one nie zwieszają główek i tak ładnie można je sfotografować...? Moja Gardentraume miała jeden kwiatek i koniec
Może jeszcze wyda jakiś pączek. Strasznie podoba mi się jej zapach.
- Mugatka
- 50p

- Posty: 50
- Od: 1 maja 2013, o 11:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
no cóż ... od dawna podglądam ... ale dziś jakoś nie umiem siedzieć cicho
nic nowego nie napiszę, jest cudnie ... przecudnie ... pozytywnie zazdroszczę
nic nowego nie napiszę, jest cudnie ... przecudnie ... pozytywnie zazdroszczę
"To nie sztuka wybudować nowy dom... sztuka sprawić by miał w sobie duszę..."
Mugatkowe TWORY
Mugatkowe początki
Mugatkowe TWORY
Mugatkowe początki
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu, z góry dziękuję za pamięć
. Czy nie boisz się, ze gipsówka zakryje róże? Kiedyś chyba Wanda miała takie spostrzeżenie
, ale pewnie panujesz nad gipsówką...
Gardentraume też zaprosiłam do siebie, ale jeszcze nie kwitnie, wszak sadziłam ją teraz wiosną. Liczę na jej zapach, rośnie pod oknem jadalni i będę koło niej chodzić z tarasu do altany
SUper efekt masz u siebie z róż. U mnie też w nocy lało, teraz jeszcze nie pada, ale niebo czarne prawie.
Gardentraume też zaprosiłam do siebie, ale jeszcze nie kwitnie, wszak sadziłam ją teraz wiosną. Liczę na jej zapach, rośnie pod oknem jadalni i będę koło niej chodzić z tarasu do altany
SUper efekt masz u siebie z róż. U mnie też w nocy lało, teraz jeszcze nie pada, ale niebo czarne prawie.
- Mufka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2401
- Od: 11 lut 2009, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa i Wilkowyja
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kolejna seria przepięknych różanych zdjęć !
Cieszę się, że pokazałaś Lykkefund, bo właśnie kupiłam dwie sztuki do obsadzenia pergoli i zastanawiałam się jak je posadzić
Prawdziwa kobieta potrafi zrobić wszystko, zaś prawdziwy mężczyzna to ten, który jej na to nie pozwoli ;)
Moja Wizytówka Mufka - ogrodowe marzenia...cz.1 cz.2 cz.3 cz.4
Moja Wizytówka Mufka - ogrodowe marzenia...cz.1 cz.2 cz.3 cz.4
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Odważna jesteś z tym gęstym sadzeniem. Ja mam zawsze moralniaka, że zbyt gęsto wsadzam rośliny, a prześwity są jak stąd do Krakowa
. Muszę koniecznie pozatykać te dziurawe miejsca jakimiś bylinkami. Ostatnio mam fazę na czyściec wełnisty, nawet mam zdobyczne 2 sadzonki 
- Maddy77
- 500p

- Posty: 641
- Od: 2 maja 2012, o 18:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu powiem tyko WOW
Idę sobie pomarzyć
Idę sobie pomarzyć






















