Fajnego dnia Jagodo
Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
- ra_barbara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2179
- Od: 15 sty 2010, o 10:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Już świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Pozazdrościłam Ci kwitnących i...
mam juz
fiołecki własne, fiołkowe, białe kwitna później
Fajnego dnia Jagodo
Fajnego dnia Jagodo
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Cóż powiedziałaś? Ano, że jak teraz się natyram, to potem będę delektować się pięknością ogrodu, siedząc na ławeczce i pijąc herbatkę
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Jagus jak ty kochasz te kociaste
piekne im robisz foty , mina szuwarka superasna
Maczuś jeden ...mi tam pasuje napisik...co wy wiecie w ogóle o kotach 
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Witam Was, to ja, Ibrakadabra, to moje zielone pokoje, chodzę sobie i wszystko mam na oku.

A teraz ja, jeśli można:
Ambo, za uznanie dziękuje ja i model
.
Pelagio, to rzeczywiście scandalissimus maximus, że my, Pomorzanki, jeszcze się nie znamy, mimo że mijamy się w różnych miejscach i podglądamy się wzajemnie zza winkla. Czas najwyższy to zmienić tym bardziej, że bywacie w moim mieście - toż okazje same wchodzą w ręce
Biblioteka jest o rzut beretem od mojego domu.
Niestety, mój przegorzan jest chyba najzwyklejszy w świecie
.
Baśka, nie masz czego zazdraszczać, u Ciebie też kwitnie i będzie kwitło, np. ten piękny mak, który wzięłam za sztuczny
. Masz też mój ulubiony len
, a co jeszcze
Pewnie się zdziwię, kiedy pokażesz
.
Sosenko, moment delektowania się własnym ogrodem wybierz sama. Warto to zrobić nawet po urządzeniu małego fragmentu ogrodu
. Warto sie tym cieszyć w każdej chwili...
.
Keetee, kocham koty i przyznaje Ci rację, nic nie wiemy o tych tajemniczych stworach
.
A tymczasem ogród żyje własnym życiem:
Baden - Baden pilnie potrzebuje strzyżenia.

Wielkie łapki piwonii majowej. Mam nadzieje, że się popisze.

Talerzyk widziany przez gruszeczkę japońską.

Śliczna świdośliwa. Lada moment zakwitnie.

Niebieska wstążeczka przy rabacie różano - dzwonkowej.

Widok z łopatą.

Dinozaurowi urósł czubek.

Derenie. Czy daje się odczuć brak trzeciego
Chyba nie.

I na koniec taki sobie widok.

Ależ półfinały Ligi Mistrzów
. Niemcy (w tym jeden polski Niemiec) utarli nosa nadętej Barcelonie z Messim i Realowi Madryt z picusiem Ronaldo. Ale numer
. Tylko szkoda, że w tym spektaklu nie było Ibrakadabry
.
I tym piłkarskim akcentem żegnam dzisiejszy dzień - Jagoda

A teraz ja, jeśli można:
Ambo, za uznanie dziękuje ja i model
Pelagio, to rzeczywiście scandalissimus maximus, że my, Pomorzanki, jeszcze się nie znamy, mimo że mijamy się w różnych miejscach i podglądamy się wzajemnie zza winkla. Czas najwyższy to zmienić tym bardziej, że bywacie w moim mieście - toż okazje same wchodzą w ręce
Niestety, mój przegorzan jest chyba najzwyklejszy w świecie
Baśka, nie masz czego zazdraszczać, u Ciebie też kwitnie i będzie kwitło, np. ten piękny mak, który wzięłam za sztuczny
Sosenko, moment delektowania się własnym ogrodem wybierz sama. Warto to zrobić nawet po urządzeniu małego fragmentu ogrodu
Keetee, kocham koty i przyznaje Ci rację, nic nie wiemy o tych tajemniczych stworach
A tymczasem ogród żyje własnym życiem:
Baden - Baden pilnie potrzebuje strzyżenia.

Wielkie łapki piwonii majowej. Mam nadzieje, że się popisze.

Talerzyk widziany przez gruszeczkę japońską.

Śliczna świdośliwa. Lada moment zakwitnie.

Niebieska wstążeczka przy rabacie różano - dzwonkowej.

Widok z łopatą.

Dinozaurowi urósł czubek.

Derenie. Czy daje się odczuć brak trzeciego

I na koniec taki sobie widok.

Ależ półfinały Ligi Mistrzów
I tym piłkarskim akcentem żegnam dzisiejszy dzień - Jagoda
-
Grazia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3396
- Od: 7 kwie 2009, o 11:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Pokoje pięknie posprzątane.Baden - Baden rewelacyjne ,bardzo mi się podoba. Ja jutro jadę na swoją ,pierwsze co pakuję to aparat.
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Takie przestronne zdjęcia wiosną bardzo mnie cieszą, bo widać to czego nie widać kiedy jest busz. A jeszcze z większej perspektywy, to już jestem cała w skowronkach.
Ze zwierzątek mam rybki, w akwarium.
Ze zwierzątek mam rybki, w akwarium.
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Grażynko, tylko nie zapomnij karty, jak to się Ambie zdarzyło
.
Pewnie się cieszysz, że się dorwiesz do roboty, a ja będę czekać na fotorelację.
Dobrej zabawy
.
Megi, z rybkami nie pogadasz
. Dzięki za uznanie dla zielonych pokoi. Chętnie bym je pogoniła, żeby rozwijały się szybciej
. Za wolno to idzie, deszczu brak, więc codziennie albo stoję z wężem, albo biegam z konewką. Ale to zimna woda...
.
Miłego jutrzejszego dzionka - Jagoda
Pewnie się cieszysz, że się dorwiesz do roboty, a ja będę czekać na fotorelację.
Dobrej zabawy
Megi, z rybkami nie pogadasz
Miłego jutrzejszego dzionka - Jagoda
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Wygląda na to, że jesteś wieczorem ostatnią forumowiczką a ja pierwszą
Dzisiaj piękny poranek. Lubię je zwłaszcza dlatego, że najmniej wtedy wieje
Od kilku dni nie mogę dokończyć obcinania starych badyli u drobniejszych roślin bo uciekają z pod sekatora 
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
A Ty ten bukszpan to sekatorem na kolankach tniesz? Bo zamierzam bezczelnie zerżnąć pomysł i otoczyć nim przyszłą różankę, ale kto mi to ciął będzie...eM lepiej nie, bo on jedzie po całości, nawet korzonki nie zostają... 
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Jagus na slicznie masz wysprzatane pokoiki...
Tak chciałam cie spytac , formowałas moze Anabell na pienną , bo mnie tak cos kusi ....Miłego dzionka,u mnie ładnie sie zaczyna 
- gajowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3220
- Od: 11 maja 2011, o 07:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Ach, ach, ach - Ibra ma niezłą służbę do sprzątania, należy się co najmniej wychodne 
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Moje wątki
- justi177
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Jagoda
Jak Ty masz ogarnięte
elegancko
Ale ławka w pobliżu dinozaura, to cudo
taką ławkę warto mieć
, nie dla wszystkich byłaby odpowiednia, a u Ciebie strzał w dziesiątkę
jak ona mi się podoba...
baden baden obsadzilabym jednorocznymi, co roku inaczej 
Jak Ty masz ogarnięte
Ale ławka w pobliżu dinozaura, to cudo
Pozdrawiam
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
wysprzątane, aż miło
, a powiedz mi jeszcze jak leciwa jest u CIebie świdośliwa? Maleństwa posadziłam rok temu. Jedną ściął M przy koszeniu, a druga żyje...
mam nadzieję, że żyje...
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Witam w dniu wielkiego nieróbstwa
Cały dzionek spędzony na świeżym powietrzu i w miłym towarzystwie, na kawce i zwiedzaniu zielonych pokoi z Ambą, która ku mojemu zdziwieniu znalazła mnóstwo obiektów do fotografowania i której moje koty pozowały jak nie przymierzając Top Model. Przepatrzyłyśmy też ofertę mojego ulubionego ogrodnictwa w Pruszczu, popatrzyłam co nowego w Gdańsku, weszłam w posiadanie ciekawej lektury, a na koniec wypiłam kolejną kawkę u Basi.
Izo, stare badyle wycięłam jesienią, chwastów jak nie było, tak nie ma (Amba świadkiem), zatem posprzątać było wyjątkowo łatwo
. A godziny funkcjonowania muszę zmienić, bo zaczynam okrążać dobę... Za długo siedzę po nocach...
.
Keetee, no naprawdę nie mam już co robić w ogrodzie...
. Anabelle nie nadaje się na formę pienną, nie tworzy wyraźnego pnia - przewodnika. Co innego bukietowe. Z tymi idzie łatwo.
Gajowa, cześć
, Ibrakadabra dała mi wychodne dziś
. Cały dzień nic nie robię, no najwyżej kawkę piję w dobrym towarzystwie
.
Justi, to pierwszy taki rok, kiedy o tej porze nie mam już nic do zrobienia w ogrodzie, oprócz przemawiania do roślin, żeby rozwijały się szybciej
, szczególnie ta mowa dotyczy róż. Nie ma czego fotografować, żeby się nie powtarzać...
. Ale... lada dzień przyjdzie przesyłka z Bergenii i ...znowu będzie co robić.
Sosenko, świdośliwa ze zdjęcia ma już chyba z sześć lat, jest ostro przycinana. Mam jeszcze jedną w formie piennej. Bardzo lubię te roślinę i jej owoce. Zatem broń jej przed zapędami M-a
.
A teraz pora na przeprowadzkę zdjęć z aparatu do komputera, żeby Wam jakieś zdjęcia jednak pokazać.
Izo, stare badyle wycięłam jesienią, chwastów jak nie było, tak nie ma (Amba świadkiem), zatem posprzątać było wyjątkowo łatwo
Keetee, no naprawdę nie mam już co robić w ogrodzie...
Gajowa, cześć
Justi, to pierwszy taki rok, kiedy o tej porze nie mam już nic do zrobienia w ogrodzie, oprócz przemawiania do roślin, żeby rozwijały się szybciej
Sosenko, świdośliwa ze zdjęcia ma już chyba z sześć lat, jest ostro przycinana. Mam jeszcze jedną w formie piennej. Bardzo lubię te roślinę i jej owoce. Zatem broń jej przed zapędami M-a
A teraz pora na przeprowadzkę zdjęć z aparatu do komputera, żeby Wam jakieś zdjęcia jednak pokazać.
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Ibrakadabra wita w zielonych pokojach
Pati, bukszpanowe esy floresy kopiuj do woli. Nie nie przycinam ich sekatorem na kolankach, tnę dużymi nożycami do żywopłotu, wtedy idzie szybko. Chłopu bym tej roboty nie powierzyła
, a zresztą chyba żadnej w ogrodzie, no może poza koszeniem trawników...
.

A teraz absolutnie kultowe zdjęcie - Filozof ma dzień koncepcyjny, a ma nad czym koncypować, co widać po otoczeniu
. W głębi nowatorski pomysł, to białe, to silosy kompostowe
.

Tak było w moim zaprzyjaźnionym ogrodnictwie.



Mroczny przedmiot mojego pożądania - sieczkarnia
.

A to już Amba, polująca w zielonych pokojach na koty
.

Ciąg dalszy kiedyś nastąpi...
- Jagoda

A teraz absolutnie kultowe zdjęcie - Filozof ma dzień koncepcyjny, a ma nad czym koncypować, co widać po otoczeniu

Tak było w moim zaprzyjaźnionym ogrodnictwie.



Mroczny przedmiot mojego pożądania - sieczkarnia

A to już Amba, polująca w zielonych pokojach na koty

Ciąg dalszy kiedyś nastąpi...


