Wiosna czyli liliowce, róże i reszta

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Chciałaś Grażynko i masz :D ! Pada deszcz (mam nadzieję, że i u Ciebie).
Napasłam oczy kolorami. Żabek zazdraszczam, ale roboty przy oczku to już nie. :;230

Fajnie, że napisałaś o gnojowicy - mam przecież obornik, to też mogę zrobić, tylko proszę o instrukcję -
jak się ją robi, co się nią podlewa, w jakich ilościach, jak się rozcieńcza.
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Witajcie. :wit

Miało padać a spadło tylko kilka kropelek rano i po deszczu. ;:145
Za to cały dzień pochmurno i tak ponuro, że aż radość z wiosny zgasła.
No ale nadrabiamy......zakupami oczywiście ;:306 i następna porcja bratków zawitała do ogrodu. :heja

Tadzik - Ty ;:306 wyżęty / fajne określenie / a ja padnięta.
Nooo..... dwa dni bez ogrodu to masakra po prostu..... :;230 , ale Cie rozumiem.
Jakieś priorytety muszą być i ktoś na chciejstwa musi pracować. :uszy
Nie pytaj o kokorycz, bo nie wiem :oops: , dostałam od kogoś z forum i pięknie rośnie.

Ewka - ja też mam tą od Izy, ale moja jeszcze nie zabiera się za kwitnienie. ;:185
Deszczu jak nie było tak nie ma.......może jutro....?????
To miłej pracy życzę.

Justynko - dla Ciebie zaraz wkleję następną fotkę. :D
Tulipany powolutku zaczynają, chociaż w tym roku będzie ich niewiele.

Ewuniu cynamonowa - może i tak, ale na pomorzu są już daleko z przodu nawet przed południem Polski.
Gdyby popadało, to już byłoby zielono.
Jabłonie mają duże nabrzmiałe pąki i tylko patrzeć kiedy je rozwiną.

Aguś - tak, tulipany zaczynają kwitnąć.
Mam ich niewiele po zeszłorocznej zimie, która wykończyła mi połowę nasadzeń i to starych, dobrych odmian.
U mnie na dniach rozwinie się mahonia, jakaś strasznie wyrywna w tym roku.

Judytko - witaj. :wit
Widzisz jak się zawzięłam....
Poza tym nie mogłam odpuścić, bo wszystko tak szybko rośnie, że zgubiłabym z oczu wolne miejsca na następne nasadzenia.
Zakwasy stale rosną, ale coraz lepiej je znoszę, więc wszystko idzie ku dobremu. :uszy

Aniu - masz rację, wszystkie te maleństwa są takie urocze.
I chyba najbardziej wyczekiwane ze wszystkich wiosennych.
A dlaczego nie lubisz żab, to nasi wspaniali pomocnicy.

Dorotko - to tak jak ja.
Wieczorami nad oczkiem wsłuchuję się w te żabie nawoływania.

Miruś - no nie wiem czy prym, ale jest tego sporo.
Sama się dziwię, ze tyle jest tych maluchów i wszystko kwitnie mimo iż nie raz zostało przekopane.... ;:306
Bratki kupione, bo nie mam dobrej ręki do wysiewów - zawsze przedobrzę w jedną lub w drugą stronę. ;:124

Jacku - miło Cię widzieć. :wit
Cebulowe są nawet bardziej niż naturalistyczne.
Często sadząc coś latem przekopię je nieraz i z ziemią dostają się w całkiem inne miejsce.
Staram się je każdej wiosny uporządkować, ale jak widać nie za bardzo mi to wychodzi.
Bo historia się powtarza i znowu są rozsiane po całym ogrodzie.
Cieszę się, że kokoryczka dobrze Ci rośnie.
Jak tylko się zaaklimatyzuje sama będzie się rozsiewać po całym ogrodzie.
To wspaniała roślinka, chociaż niezwykle delikatna.
Liliowców gratuluję ;:333 , moje w tym roku nie za bardzo się udały, chyba nasiona nie były zbyt silne.

Jadziu - Cieszę niezmiernie z pomocników wszelkiej maści.
Uwielbiam być w otoczeniu , które tętni życiem i naturą.
Uzyskałam to dopiero wtedy, kiedy przestałam wierzyć ślepo w chemię.
I teraz już za nic do niej nie powrócę.
Życie zgodne z naturą jest najlepsze dla człowieka. ;:108

Jadziu wisienko - niestety u mnie tylko pokropiło .
To za mało, żeby rośliny napiły się pod dostatkiem.
Obornik włóż tak do połowy beczki i zalej wodą mieszając co jakiś czas.
Kiedy fermentacja ustanie / przestanie się pienić / podlewaj lejąc do konewki 1/4 gnojowicy i 3/4 wody.
Podlewać nią możesz wszystko za wyjątkiem wrzosowatych i iglaków, chociaż jednorazowe nawożenie też im nie zaszkodzi.
Ale tylko raz na dwa tygodnie, gdyż przenawożenie spowoduje wzrost masy zielonej bez efektu obfitego kwitnienia.

http://www.piagro.pl/artykuly-rolnicze/ ... owice.html

Gnojowice z odchodów ptasich i króliczych należy rozcieńczać w stosunku 1 do 10, żeby nie spalić nią korzeni roślin.
Doskonałym nawozem jest też odpad z pieczarkarni, ale przekompostowany.


Wracając do ogrodu, to będzie w tym roku sporo bratków, gdyż bardzo mi się podobają zwłaszcza te pachnące.
Pomocnica też je sobie upodobała......


Obrazek


.....i upojona zapachem i nudą zasnęła.....


Obrazek


Reszta towarzystwa bacznie mi się przyglądała w przerwach zajmując się własną toaletą. :uszy


Obrazek Obrazek


I jeszcze trochę wiosny na rabatach. :uszy


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Posadziłam też dzisiaj sałatę skubankę, seler i majeranek.
Były takie ładne i duże w ogrodniku, ze zal byłoby nie kupić.
Niech już rosną a jutro sieję namoczony groszek, fasolkę szparagową i fasolnika egipskiego.
Warzywnik musi się szybko zapełnić. :uszy
No i dzisiaj ziemniaczki były z czosnkiem niedżwiedzim - pychota.
Pierwsza nowalijka bez chemii w tym roku.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Grażynko ,czy do żółtych tablic nie przykleją sie biedronki czy pszczoły ;:224
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Niemożliwe ;:oj
Grażko, :wink: czy na jednym ze zdjęć na poprzedniej stronie do kwitnienia zabiera się Dyptam ?
Swojego muszę poszukać, bo wydawało mi się, że wychodzi z ziemi a teraz gdzieś mi zginął.
Wyglada mi to na kocią robotę.
Nie to , co Twoja pomocnica. :lol:
Piękne są Twoje kotki. ;:224
Fajnie, że zgodnie sobie żyją Twoje zwierzaki.
:wit
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Grażyko co jest na ostatnim zdjęciu ?
edulkot
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9885
Od: 4 lut 2011, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Grażynko masz śliczną wiosenkę ;:215 taką kolorową i bogatą, nawet forsycja u Ciebie kwitnie a moja jeszcze w pąkach :roll: i tulipany już masz i żabie zaloty ;:oj oj dużo dzieje się w Twoim ogrodzie ;:215
Awatar użytkownika
Tosia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12603
Od: 13 mar 2010, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Chorzów

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

:wit Grażynko, ja też dzisiaj wysiewałam kwiatki. mam też porobione, posadzone. jeszcze czekam na 2 powojniki i koniec zamówień. Jak ja Ci zazdroszczę żab!!!!! I tej jaszczureczki. kiedyś je miałam i odkąd pojawiły się w wielkiej ilości zaskrońce, nie mam nic. nawet ropuszki. A nie używam chemi wcale!!! ;:196
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11654
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Noo u mnie jeszcze tulipany :shock: nie kwitną choć troszkę pączków jest ale jeszcze muszę poczekać dzisiaj na moich oczach rozkwitły pierwsze narcyzki..a forsycja też jeszcze nie kwitnie...ale róże przycinam sukcesywnie bo na działce jestem na razie tylko 2-3 godz. dziennie i nie wiem w co ręce włożyć.. :? .ale wszystko się zaczyna powoli klarować i mam nadzieję na rychły powrót do normalności... ;:173
:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
Awatar użytkownika
stasia_ogrod
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5197
Od: 13 mar 2011, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: andrychow

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Żaby wyswatane, teraz tylko potomstwa wyglądaj ;:306 No i zrobiło się u Ciebie bratkowo ;:306 a kot się znarkotyzował ;:306
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3353
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Kupując nasiona w tym roku sięgnęłam po czosnek niedżwiedzi,ale w domu pomyślałam,że zakup nie do końca trafiony :roll: Nie wysiałam go jeszcze a tu co czytam?Jadłaś go :shock: Możesz bliżej przedstawić mi to menu? :wink:
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Jadziu - tablice są nasączane feromonami szkodników i tylko one się do nich kleją.
Nie znalazłam na nich nigdy pożytecznych owadów.
Jesienią nawet ptaki starały się wydziobać z tablic to co do nich przylgnęło.

Krysiu - to nie dyptam. ;:185
Tego dopiero muszę poszukać czy przeżył, bo jeszcze go nie widziałam.
Dobrze, że o nim mi przypomniałaś.

Geniu - nie powiem Ci niestety.
Znowu dobrze nie oznaczyłam miejsca. ;:223
Teraz muszę czekać aż zakwitnie.

Majeczko - faktycznie sporo się dzieje teraz na ogrodzie.
Wszystko rośnie bardzo szybko i trudno nadążyć ze wszystkimi pracami.
A naturę obserwuję tylko niejako z doskoku i jak się uda to są fotki.

Tosiu - teraz mam na kolejce sadzenie róż.
Dzisiaj przyszła paczka od Ewy Gloriadei i już posadziłam.
Jutro następne wcześniej wsadzone w donice.
A jeszcze dojdą następne róże i roślinki.

Maryniu - wszystko po kolei i jakoś się wyrobimy. ;:333
Róże mam za sobą , teraz zajęłam się warzywnikiem.
Nowalijki to moje oczko w głowie.
A czas już wysiać rzodkiewki, mam kilka odmian w tym roku, zobaczymy jak się udadzą.

Stasiu - ano wyglądam, wyglądam.....codziennie. :D
Jutro sadzenie bratków bo nie zdążyłam wszystkiego dzisiaj powsadzać.
Kotki często zasypiają koło mnie jak dłużej w danym miejscu pracuję.
Często jak odejdę z tego miejsca sprawdzają co tez ja tam tak długo robiłam.
Na szczęście nie niszczą mi roślin, chyba że pojawi się w ogrodzie obcy kot, wtedy gonią go jak szalone aż za ogrody sąsiadów.

Miruś - czosnek niedżwiedzi to cudowna roślina cebulowa.
Wybornie smakuje jako nowalijka, pięknie kwitnie białymi ,pachnącymi kwiatkami i niemiłosiernie się rozsiewa.
Jako menu jest super dodatkiem do kanapek, zup, sosów, jajecznicy, sałatek, mięs, serów, pasztetów........w zasadzie to można go stosować do wszystkiego.

Przeczytaj to -
http://poznajziola.pl/ziola/czosnek-nie ... i-260.html
http://www.septyk.pl/czosnek.html
http://leczniczeziola.com.pl/ziola-lecz ... m-ursinum/
Ja zajadam się nim każdego roku i mrożę posiekany na resztę roku lub zimę.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
julianna
1000p
1000p
Posty: 1145
Od: 21 gru 2011, o 21:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Grażynko ja własnie na jesieni wsadziłam czosnek niedźwiedzi miedzy róże. Napisałaś ,ze on się bardzo rozsiewa. Czy powinnam znaleźć mu inne stanowisko?
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.

H. Jackson Brown
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Nie musisz.
Wystarczy tylko jak przekwitnie oberwać mu kwiaty i problem masz z głowy.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
tara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13135
Od: 16 mar 2008, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Koszalin

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

no proszę wiosna, wiosna ............ale kicia w bratkach bije na łeb!

Fortycja u mnie w tym roku to może zakwitnie w maju, jakaś niemrawa a zawsze róże obcinałam jak zakwitła.
ślimaki spotkałam ale żab u mnie niet!
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: WIOSNA czyli liliowce, róże i reszta

Post »

Grażko, :wink: skoro nie dyptam, to co ?
Ale mnie pocieszyłaś, bo jest szansa, że mój też jeszcze wyjdzie. :lol:
:wit
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”