Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
ewa_rozalka
1000p
1000p
Posty: 6406
Od: 10 cze 2012, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Nie da się Anulka ,no ale co zrobić ,a Ty to już nie grzesz ,masz pięknie .Co ja mam powiedzieć ,jak mam cały ogród w dębowych liściach ,a i z różami też jestem z tyłu .Wpadam w lekką panikę jak o tym myślę .

-- 18 kwi 2013, o 19:22 --

Kasiu będziesz piegowata. ;:306
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Dziś odpoczywam, bo jestem zmęczona. Ale chiałabym skończyć te ścieżkę, bo mnie wstrzymuje z sadzeniem. Nie wiem bowiem, czy np. róż z serii Haze nie posadzę w jej zakolach... Może którąś z host? Wolę nie myśleć, ile mam do zrobienia. A tył ogrodu nietknięty...
Awatar użytkownika
ewa_rozalka
1000p
1000p
Posty: 6406
Od: 10 cze 2012, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Aniu ,jak masz tam słonko ,to posadź różyczki .Z tej serii to same pięknoty . :D
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Wiem :D Ogród ozdobny mam od południa (tak jak wejście do domu), zatem słonka ile dusza zapragnie. W ogóle ogród jest na południowym stoku naszej dolinki. Z serii Haze - mam - na razie w donicach - Satin Haze i Cute Haze. A nadto Sweet Pretty - największe chciejstwo ostatniego sezonu :heja Ostatnią chce posadzić blisko bramki, by witała gości. A Haze może w zakolach ścieżki?
Awatar użytkownika
ewa_rozalka
1000p
1000p
Posty: 6406
Od: 10 cze 2012, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Dokładnie tak zrób ,pięknie będzie wyglądała łagodnie się rozkładając. ;:63
Awatar użytkownika
Dorota71
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6553
Od: 2 cze 2011, o 14:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Bo to lato za szybko przyszlo. Zawsze calą wiosnę mialyśmy na porządkowanie ogrodu a teraz d..pa
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Dzięki ;:196 Nie mam się kogo poradzić. Też mi się wydaje, że będzie uroczo. teraz "tylko" skończyć ścieżkę :;230
Awatar użytkownika
ewa_rozalka
1000p
1000p
Posty: 6406
Od: 10 cze 2012, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Zrobimy porządki i przyjdzie zima ;:306 jeszcze parę wiosennych fotek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
MamciaTerenia
1000p
1000p
Posty: 1637
Od: 1 lis 2012, o 14:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Toruń

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Ewuś, pomyślałam dzisiaj o tym samym ;:306
Popracowałam na działce tylko 3 godz. i do domciu....dla mnie było za gorąco i trochę pobolewała mnie głowa.
Pozdrawiam, Tereska
Aleja Różana 33 cz. 3
Awatar użytkownika
ewa_rozalka
1000p
1000p
Posty: 6406
Od: 10 cze 2012, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Tereniu ,bo my chyba odwykłyśmy od pięknej pogody i musimy się na nowo przyzwyczajać ,Ale ja się jutro twardo biorę za robotę .Wydaje mi się że jakoś wolno to idzie ,tylko dni pędzą jak szalone. :lol:
Awatar użytkownika
wiolamanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4127
Od: 16 cze 2012, o 20:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Ewciu przedostatnie zdjęcie robi wrażenie ;:138
Widać,że dorosły ogród ;:215
Awatar użytkownika
korzo_m
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11142
Od: 17 kwie 2006, o 10:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

W weekend obiecuję nadrobić wszystkie zaległości, przez prace w ogrodzie tyle u Ciebie stron mi umknęło.
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek
Awatar użytkownika
ewa_rozalka
1000p
1000p
Posty: 6406
Od: 10 cze 2012, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Wiolciu jest dojrzały a wszędzie wszechobecne dębowe liście ,co widać na załączonych obrazkach ,a te doniczuszki ,to poziomki mojego Małża.

-- 18 kwi 2013, o 21:07 --

Dorotko niestety jest co robić na wiosnę i czasu nie starcza . ;:108
Awatar użytkownika
anka93
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1810
Od: 5 paź 2008, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

To tyle siewk poziomek ;:oj na zdj.Ewo?
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Mój świat roślin ewy-rozalki część czwarta

Post »

Ewuś ;:168 aleś mnie rozśmieszyła tą sową :D Posadziłam dziś tylko dwie hortensje, miałam pana, który montował kranik, potem pies prawie mi się zabił w ogrodzie, nagle słyszę pisk jakby go ze skóry obdzierali. Lecę, rzucając w biegu na prawo motyczką, na lewo rękawiczką, a on łapa podkulona, wzrok zbitego psa, ale żywy... Obejrzałam łapę, myślałam, że ugryzła go osa i myślę sobie "znowu spuchnie jak bulterier i będzie trzeba na zastrzyk pędzić". Ale chyba nic go nie ugryzło, tylko się o coś uderzył w swoich wariackich biegach. Prawie zawału dostałam słysząc ten przeciągły pisk - już miałam wizję, że może chciał przejść przez szparę w płocie i właśnie powoli odpada mu np. głowa... Za parę minut biegał z powrotem jak nówka :D Od dawna z M. powtarzamy, że ten pies nie umrze śmiercią naturalną :lol:

-- Cz 18 kwi 2013 21:12 --

A ja ładnie poproszę następnym razem zdjęcia Twoich różyczek ;:180
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”