Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
julianna
1000p
1000p
Posty: 1145
Od: 21 gru 2011, o 21:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Ja tak jak Jonatanka, szaleję z porządkami :tan w domu, będę miała więcej czasu potem na prace ogrodowe.Zima musi w końcu odpuścić.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.

H. Jackson Brown
Awatar użytkownika
anka93
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1810
Od: 5 paź 2008, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

:wit Magda , nie zniechęcaj się,poplanuj sobie , pooglądaj ogródki i fotki kwiatuszków. ;:108
Już niedługo i będziemy szaleć.Mi już także to obrzydło ;:209
Myślę,że wiosna wybuchnie bardzo szybko i nie będziemy nadążać z pracami.
Miłego dnia Beata ;:3
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Witajcie. U mnie to co troche w niedziele stopnialo, juz dzis nadrabia snieg straty. Aniolki chyba Wielkanocne intensywne porzadki robia. Zamiataja tak porzadnie ze u mnie same wielkie platy sniegu leca. Wszystkie wasze rady sa dobre, tylko ja juz nie mam co sprzatac :-) zostaly mi jeszcze dwa okna do mycia ale w taka pogode nie ma jak. Co do planow wiosennych juz tez nie mam co wymyslac bo portfel tego nie zniesie :-) Zostala mi szara bura rzeczywistosc. Zaczynam sie do tego przezwyczajac i to chyba najlepsza metoda. Jak to mowia jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma. Jakie macie plany swiateczne? Wyjezdzacie gdzies czy w domku zostajecie? My dwa lata temu sie zbuntowalismy i wyjechalismy z najblizsza rodzina do Gliczarowa, kolo Zakopanego. W tym roku ten pomysl by sie tez sprawdzil. No ale niestytety czlowiek uwierzyl ze marzec bedzie taki piekny to sie moze na dzialce swieta spedzi.
Awatar użytkownika
anka93
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1810
Od: 5 paź 2008, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Ja jak awykle siedzę w domu-swieta rodzinne :D , dzieci zjadą się ze szkół.Trzeba ich troszkę podtuczyć ;:108
Zawsze obiecuje sobie następne juz na luzie poza domem,ale wychodzi jak zwykle ;:3
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

No tak :-) my wtedy pierwszy raz wyjechalismy w swieta, gospidyni sie bardzo starala zeby wszystko bylo jak w domu. Duzo ludzi do niej tez na Boze Narodzenie z rodzinami przyjezdza, ale ja sobie nie wyobrazam akurat tego. Wielkanoc jakos sprobowalismy, ale przy Bozym Narodzeniu jest zupelnie inaczej. Przynajmniej dla mnie.
Awatar użytkownika
anka93
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1810
Od: 5 paź 2008, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Bo pewnie nastrój Świąt Bożego Narodzenia jest fajniejszy i jest nam lepiej w domku własnym-jaśniejsze i cieplejsze światło daja te święta.Moim zdaniem. :D
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Dokladnie :-) a daleko od domu masz dzieci?
Awatar użytkownika
anka93
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1810
Od: 5 paź 2008, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Nie , tylko 96km :D
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Uuuu... No ale zawsze moglo byc dalej :-)
Awatar użytkownika
anka93
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1810
Od: 5 paź 2008, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Nie, raczej się nie zanosiło :;230 ;:306 /z ich strony oczywiście!/
Awatar użytkownika
justyna_gl
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3385
Od: 10 lut 2011, o 09:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Przypełzłam zobaczyć czy u Ciebie choć ładniej. U nas strasznie wieje, łeb urywa i prószy śnieg. Człowiekowi już się nie chce patrzeć na tą pogodę. Ja wiem że białe jest dobre bo rośliny nie pomarzną przy mrozach, ale ja już chcę wiosnę i ciepełko...
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Justynko dokladnie to sami jest u mnie. Wiatr troche dzisiaj odpuscil ale wczoraj to normalnie okna trzaskaly. Dzisiaj za to pada i pada. Moze intensywnosc troche spadla ale co z tego. Chyba depresji dostane normalnie. Staram sie z tym pogodzic i jakos przetrwac.. Ale ciezko jest. Dobrze w sumie ze posprzatane mam bo nic mi sie nie chce. Jakis taki czlowiek ociazaly i bez zycia w sobie jest. Nie wiem czy to mnie tylko tak zlapalo?
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Nie, nie tylko Ciebie ;:185 Dosypałam ptakom ziarna do karmnika, dla bażantów pokroiłam marchewkę i rzuciłam pod sosnę, gdzie nie ma śniegu, ale w taką pogodę ptaki pewnie nastroszone gdzieś na drzewach i ani myślą wyjść ze swoich kryjówek.. Dodatkowo rottka ma totalną depresję, bo pani nie ma, prawie cały dzień leży na tapczanie w ich sypialni smętnie popłakując... Chyba wieczorem zapalę lampki na jodle, których nie zdążyliśmy jeszcze zdjąć (najpierw choroba M., potem czekaliśmy aż czapy śniegu na drzewie stopnieją, potem druga choroba M..) - święta w końcu idą.. tylko które? ;:227
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

To dobrze bo juz myslalam ze cos ze mna nie tak :-) no zwierzeta sie bardzo przywiazuja i potem im ciezko. Moj foxer jak idziemy do rodzicow jest prze szczesliwy. Jakies 10 min chodzi kolo nich, lasi sie itp. A potem juz lezy przy naszych nogach i pilnuje zeby czasami o nim nie zapomniec. Dlatego nie dziwie sie jej ze tak placze bidulka. No lampeczki beda bardzo nastrojowo wygladaly w taka pogode, w sumie dobrze ze ich nie zdjelas :-)
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku

Post »

Oj przywiązują, przywiązują. Rottka jest niestety z tego rodzaju, że byle komu nie da się nawet dotknąć. Ze schroniska bidula, wzięta już z pewnymi brzydkimi nawykami, choć u Mamy mocno się "uczłowieczyła" :) Do nas też się chwilę przekonywała i mówimy wszyscy, że to cud, że tak pozwala sobie wręcz na głowę wchodzić naszemu kudłatemu wariatuńciowi. Nasz natomiast kocha cały świat, parę razy był u Teściowej jak byliśmy na wyjeździe. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale podobno w ogóle nie tęsknił. Jakoś w to nie wierzę, bo jak do nas trafił od swojej poprzedniej właścicielki, która się go pozbyła na wakacjach :roll: to dość długo odchorowywał.
Poza tym donoszę, że białe g.. wali coraz mocniej :evil:
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”