
Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Ja tak jak Jonatanka, szaleję z porządkami
w domu, będę miała więcej czasu potem na prace ogrodowe.Zima musi w końcu odpuścić.

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
H. Jackson Brown
H. Jackson Brown
- anka93
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1810
- Od: 5 paź 2008, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku


Już niedługo i będziemy szaleć.Mi już także to obrzydło

Myślę,że wiosna wybuchnie bardzo szybko i nie będziemy nadążać z pracami.
Miłego dnia Beata

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Witajcie. U mnie to co troche w niedziele stopnialo, juz dzis nadrabia snieg straty. Aniolki chyba Wielkanocne intensywne porzadki robia. Zamiataja tak porzadnie ze u mnie same wielkie platy sniegu leca. Wszystkie wasze rady sa dobre, tylko ja juz nie mam co sprzatac
zostaly mi jeszcze dwa okna do mycia ale w taka pogode nie ma jak. Co do planow wiosennych juz tez nie mam co wymyslac bo portfel tego nie zniesie
Zostala mi szara bura rzeczywistosc. Zaczynam sie do tego przezwyczajac i to chyba najlepsza metoda. Jak to mowia jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma. Jakie macie plany swiateczne? Wyjezdzacie gdzies czy w domku zostajecie? My dwa lata temu sie zbuntowalismy i wyjechalismy z najblizsza rodzina do Gliczarowa, kolo Zakopanego. W tym roku ten pomysl by sie tez sprawdzil. No ale niestytety czlowiek uwierzyl ze marzec bedzie taki piekny to sie moze na dzialce swieta spedzi.


- anka93
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1810
- Od: 5 paź 2008, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Ja jak awykle siedzę w domu-swieta rodzinne
, dzieci zjadą się ze szkół.Trzeba ich troszkę podtuczyć
Zawsze obiecuje sobie następne juz na luzie poza domem,ale wychodzi jak zwykle


Zawsze obiecuje sobie następne juz na luzie poza domem,ale wychodzi jak zwykle

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
No tak
my wtedy pierwszy raz wyjechalismy w swieta, gospidyni sie bardzo starala zeby wszystko bylo jak w domu. Duzo ludzi do niej tez na Boze Narodzenie z rodzinami przyjezdza, ale ja sobie nie wyobrazam akurat tego. Wielkanoc jakos sprobowalismy, ale przy Bozym Narodzeniu jest zupelnie inaczej. Przynajmniej dla mnie.

- anka93
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1810
- Od: 5 paź 2008, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Bo pewnie nastrój Świąt Bożego Narodzenia jest fajniejszy i jest nam lepiej w domku własnym-jaśniejsze i cieplejsze światło daja te święta.Moim zdaniem. 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Dokladnie
a daleko od domu masz dzieci?

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Uuuu... No ale zawsze moglo byc dalej 

- anka93
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1810
- Od: 5 paź 2008, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Nie, raczej się nie zanosiło
/z ich strony oczywiście!/


- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3385
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Przypełzłam zobaczyć czy u Ciebie choć ładniej. U nas strasznie wieje, łeb urywa i prószy śnieg. Człowiekowi już się nie chce patrzeć na tą pogodę. Ja wiem że białe jest dobre bo rośliny nie pomarzną przy mrozach, ale ja już chcę wiosnę i ciepełko...
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Justynko dokladnie to sami jest u mnie. Wiatr troche dzisiaj odpuscil ale wczoraj to normalnie okna trzaskaly. Dzisiaj za to pada i pada. Moze intensywnosc troche spadla ale co z tego. Chyba depresji dostane normalnie. Staram sie z tym pogodzic i jakos przetrwac.. Ale ciezko jest. Dobrze w sumie ze posprzatane mam bo nic mi sie nie chce. Jakis taki czlowiek ociazaly i bez zycia w sobie jest. Nie wiem czy to mnie tylko tak zlapalo?
- Mandragora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4046
- Od: 25 maja 2008, o 16:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Nie, nie tylko Ciebie
Dosypałam ptakom ziarna do karmnika, dla bażantów pokroiłam marchewkę i rzuciłam pod sosnę, gdzie nie ma śniegu, ale w taką pogodę ptaki pewnie nastroszone gdzieś na drzewach i ani myślą wyjść ze swoich kryjówek.. Dodatkowo rottka ma totalną depresję, bo pani nie ma, prawie cały dzień leży na tapczanie w ich sypialni smętnie popłakując... Chyba wieczorem zapalę lampki na jodle, których nie zdążyliśmy jeszcze zdjąć (najpierw choroba M., potem czekaliśmy aż czapy śniegu na drzewie stopnieją, potem druga choroba M..) - święta w końcu idą.. tylko które? 


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
To dobrze bo juz myslalam ze cos ze mna nie tak
no zwierzeta sie bardzo przywiazuja i potem im ciezko. Moj foxer jak idziemy do rodzicow jest prze szczesliwy. Jakies 10 min chodzi kolo nich, lasi sie itp. A potem juz lezy przy naszych nogach i pilnuje zeby czasami o nim nie zapomniec. Dlatego nie dziwie sie jej ze tak placze bidulka. No lampeczki beda bardzo nastrojowo wygladaly w taka pogode, w sumie dobrze ze ich nie zdjelas 


- Mandragora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4046
- Od: 25 maja 2008, o 16:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Nasze marzenie- realizacja krok po kroku
Oj przywiązują, przywiązują. Rottka jest niestety z tego rodzaju, że byle komu nie da się nawet dotknąć. Ze schroniska bidula, wzięta już z pewnymi brzydkimi nawykami, choć u Mamy mocno się "uczłowieczyła"
Do nas też się chwilę przekonywała i mówimy wszyscy, że to cud, że tak pozwala sobie wręcz na głowę wchodzić naszemu kudłatemu wariatuńciowi. Nasz natomiast kocha cały świat, parę razy był u Teściowej jak byliśmy na wyjeździe. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale podobno w ogóle nie tęsknił. Jakoś w to nie wierzę, bo jak do nas trafił od swojej poprzedniej właścicielki, która się go pozbyła na wakacjach
to dość długo odchorowywał.
Poza tym donoszę, że białe g.. wali coraz mocniej


Poza tym donoszę, że białe g.. wali coraz mocniej
