Pies sąsiada bezczelnie zeżarł moje borówki
- krzysztofkhn
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2020
- Od: 15 wrz 2008, o 09:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Pies sąsiada bezczelnie zeżarł moje borówki
OK. Ale tylko trochę ?
A jak Ty byś rozwiązała problem ?
Pozdrawiam.
A jak Ty byś rozwiązała problem ?
Pozdrawiam.
Serdecznie Pozdrawiam.
Krzysztof Khn.
Krzysztof Khn.
- babuchna
- -Moderator Forum-.
- Posty: 7416
- Od: 7 maja 2009, o 09:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Pies sąsiada bezczelnie zeżarł moje borówki
Śnieg powoli topnieje, pies już mnie opuścił a moje borówki mają smętne kikuty, ciekawe czy coś z nich będzie.Owoców w tym roku pewnie i tak się nie doczekam , smutno. Mam nadzieję że te nie zamierzone ukrócenie pędów wyjdzie im na dobre tak jak pisaliście.Czy już teraz powinnam przyciąć je sekatorem żeby wyrównać te postrzępione brzegi , czy jeszcze za wcześnie?
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5482
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Pies sąsiada bezczelnie zeżarł moje borówki
Tnij. Borówkę i tak tnie się wcześnie, a takie poszarpane rany nie są korzystne.
- babuchna
- -Moderator Forum-.
- Posty: 7416
- Od: 7 maja 2009, o 09:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Pies sąsiada bezczelnie zeżarł moje borówki
Ok, więc tnę , samo przycięcie wystarczy?
- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2406
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Pies sąsiada bezczelnie zeżarł moje borówki
Dorotko bardzo ci współczuję bo wiem doskonale jak to jest z takimi sąsiadami co im się wydaje że wszystko wolno też takich mam robią szkodę i nic im to nie daje do myślenia żeby się poczuć do winy.W końcu nie wszędzie damy radę pozagradzać sie płotami do tego u mnie dochodzą sarenki i klapa.Trzymam kciuki za twoje borówki. 
