Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Jagusia
1000p
1000p
Posty: 3193
Od: 24 lis 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Nie mam pojęcia dlaczego :( wszystkie zdjęcia mam na picassie... do tej pory nie było żadnego problemu :(
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Awatar użytkownika
Norbitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2081
Od: 7 lip 2012, o 14:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

U mnie na Firefoxie działa bez zarzutu
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Ja tak mam, że na laptopie na Firefox nie widzę a na IE widzę.
To prawdopodobnie zabezpieczenia przeglądarki decydują, bo na stacjonarnym na Firefox widzę zdjęcia bez problemu.
Awatar użytkownika
Francesca
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2158
Od: 25 maja 2010, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Poprzednich zdjęć też nie widzę, a widziałam :evil: .
Już chyba wiem dlaczego - wczoraj Firefoks zaktualizował się i zasugerował mi wyłączenie nieużywanych dodatków - pewnie jednak były używane ;:14 . Muszę pogrzebać i naprawić to koniecznie - własnych zdjęć też nie widzę :shock: (również używam Picassy).
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna
Awatar użytkownika
DuczekiOsia
1000p
1000p
Posty: 1621
Od: 10 sie 2012, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

piękne róże :) a ta golden jest śliczna :)
Awatar użytkownika
Jagusia
1000p
1000p
Posty: 3193
Od: 24 lis 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

To jest jedna róża - właśnie ta golden... w różnych stadiach rozwoju kwiatu... tak pozałączam, bo może się znajdzie ktoś kto ją zidentyfikuje.... już jestem z niej bardzo zadowolona, bo nie dość że cały czas kwitnie [nawet teraz jeszcze rozwija się pąk] to jeszcze rośnie jak szalona, pędy na pewno mają ze dwa metry... ale je przeginam poziomo...żeby się zagęszczały... jak będzie aparat to pokażę...
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Awatar użytkownika
DuczekiOsia
1000p
1000p
Posty: 1621
Od: 10 sie 2012, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

zastanawiam się czy to nie jest Golden Showers ale pewna nie jestem :wit
Awatar użytkownika
szyszunia
1000p
1000p
Posty: 1971
Od: 4 lis 2009, o 13:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Jagusiu ty już wykopałaś bulwy kalli??? Ja dzisiaj resztę wykopałam ale nie bardzo wiem co z nimi dalej zasuszyć i czekać do wiosny. Boję sie że w kotłowni będą miały za ciepło chociaż mieczyki zawsze ładnie przezimowały. Powiedz jak ty je przechowujesz bo ja swoje mam pierwszy rok.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Bo róża jest śliczna. Zdjęcia czasem nie otwierają się przez serwer FO. Jagusiu ja nieraz tworzę listę i jadę do sklepu a lista zostaje w domu :;230
Awatar użytkownika
ulakonie
500p
500p
Posty: 647
Od: 10 kwie 2012, o 07:08
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Ale Wam zazdroszczę wyjazdu do Jagusi:) śliczna różyczka ta żółcianka.
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Nie mam żółtych róż poza Beroliną, więc nie będę zmyślać :wink:
Swoje krzewuszki ukorzeniałam latem-w ukorzeniacz i pod butelkę. Gałązki pod koniec września miały liście, więc pewnie się przyjęły. Wiosną przesadzę. Zwykłe fuksje ukorzeniały się po wetknięciu w ziemię, bez większych starań. Podobnie niecierpki, które przeżyłyby zimę, gdyby koty nie uparły się na ciągłe zrzucanie doniczki z sadzonkami :evil:
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
Jagusia
1000p
1000p
Posty: 3193
Od: 24 lis 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Osiu :)
Ja mam Golden showers i ona tak wysoko nie rośnie, a ta ma takie bardzo długie pędy.
to moja golden showers:

Obrazek...Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

a to kolejna żółciutka Marselisborg castle bardzo podobna do golden showers ale inaczej rośnie i inaczej pachnie:

Obrazek...Obrazek

Obrazek

a tutaj obie te różyczki obok siebie - z daleka praktycznie nie do odróżnienia:

Obrazek

Iwonko :)
Jeszcze ich nie wykopywałam a przechowuję w piwnicy w tekturowym pudełku ułożone luźno obok siebie. Niczym nie przykrywam.

Marysiu :)
Ano, jak to mówią, SKS się kłania... chociaż ja odkąd pamiętam jestem taka roztrzepana... o dziwo w pracy jestem bardzo metodyczna i sumienna... bałagan w pokoju ani trochę mi nie przeszkadza... natomiast w papierach mam porządeczek.

Ulcia ;:196
Wreszcie się odzywasz... zamiast zazdrościć bierz cztery litery w troki i przyjeżdżaj :D

Ewciu :)
A żałuj, bo są naprawdę śliczne.... może jak sobie pooglądasz u innych to i ciebie najdzie ochota żeby mieć ich więcej...
Czyli moje fuksje mają jakieś szanse...
a KOT?... upartość chyba była obustronna... bo skoro on upodobał sobie miejsce doniczek to dlaczego one nie poszły w inne miejsce? :;230
__________________________________________________________________________________
W poniedziałek postanowiłam wziąć do pracy dalie by móc się cieszyć ich urokiem trochę dłużej, gdyż wystarczy najmniejszy przymrozek i te piękności powarzy... wychodząc z podwórka zauważyłam że idealnie będzie do nich pasował przebarwiający się na czerwono mietelnik:

Obrazek

i jeszcze jedna różyczka z nowo zakupionych raczyła przed zimą zakwitnąć. Mam podejrzenia że może to być Piano, ale bardzo chciałabym potwierdzenia....:

Obrazek

Obrazek

Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Ta nowa ma śliczny kolor i jest cudnie 'napakowana' - dokładnie tak jak lubię ;:138
Awatar użytkownika
Jagusia
1000p
1000p
Posty: 3193
Od: 24 lis 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

Też lubię takie "napakowane"

A ja nie wiem czy jeszcze komuś będzie potrzebny przepis na suszone pomidory.... ale wcześniej nie mogłam go znaleźć a z głowy nie chciałam podawać... jeśli może ma ktoś na zbyciu zbędne pomidorki to może wykorzysta:

Pomidory suszone w oleju

Składniki:
Pomidory przemysłowe [dużo miąższu, mało wody]
bazylia
rozmaryn
kolorowy pieprz
czosnek w płatkach
papryka ostra w płatkach
sól
olej
ocet winny

Pomidory pokroić na połówki lub większe na ćwiartki. Wydrążyć rzadki miąższ. Można z niego zrobić sok lub przecier. Ja dodałam jogurt i zjedliśmy :D Tak przygotowane pomidory rozłożyć na blachę skórką do dołu, posolić, posypać bazylią i rozmarynem. Suszyć w temp. 100 stopni. Trzeba zwracać uwagę żeby się nie spiekły bo się robią gorzkie. Wysuszone pomidorki układam w niewielkich słoiczkach warstwami przekładając kilkoma ziarenkami kolorowego pieprzu, czosnkiem i papryczką chili w plasterkach [niedużo, żeby nie było za ostre - pod dwa plasterki na warstwę]. To wszystko zalewam gorącym olejem. Na wierzch kilka kropel octu winnego.

Takie pomidorki można jeść jako dodatek do kanapek, sałatek. Pyszny jest makaron z takimi pomidorami i serem fetą. Ja lubię jeść je z serem żółtym lub pleśniowy jako przekąska do wina. Oleju nie wylewać. Można go użyć na wiele sposobów: to do smażenia, do sałatek, do macerowania mięsa przed pieczeniem.
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Awatar użytkownika
wielkakulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8593
Od: 5 wrz 2012, o 12:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia

Re: Ogrodowe pogaduchy u Jagusi w 2012r.

Post »

jak długo suszysz?
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”