Ogród w dolinie

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ogród w dolinie

Post »

Aniu widzę, że nie tylko wróciłaś, ale już ostro działasz w ogrodzie ;:oj ...chociaż ja osobiście wolę jeść, pić i itp. :wink:
Fotorelację obejrzałam z przyjemnością, bo to dla mnie wspomnienie odbytej przed laty podróży.
Tylko nie zapracuj się, bo trzeci września już niedługo i przydałoby się trochę energii ;:173
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Ogród w dolinie

Post »

Aniu,kwiaty piekne,ale takiego lokatora niekoniecznie bym chciała u siebie.Floksy drummondi mam pierwszy raz wysiane,bardzo podobaja mi się i nie wiem czy one same sie wysiewają?Zbieram nasionka z przekwitniętych i też nie wiem czy nie za wczesnie?
Awatar użytkownika
Niunia1981
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10747
Od: 18 sie 2011, o 15:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubicz k/Torunia

Re: Ogród w dolinie

Post »

Aniu Tajnos Agentos melduje się poniedziałkowo :wit
Przyłączam się do pytania o budleje bo też się z mamą zastanawiałyśmy nad kupnem na działkę.
Pozdrawiam, Monika :)
Zielony świat Moniki cz. 9
Kasiaflo
200p
200p
Posty: 206
Od: 1 cze 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ok. Łodzi

Re: Ogród w dolinie

Post »

Bardzo mi się podoba Twój ogródek i zdjęcia z wakacji też są super, ale nie dlatego że ładne okazy tylko dlatego że Ty potrafisz w odpowiedni sposób wydobyć ich piękno. Małe pytanko czym pryskałaś na mączniaka?
Pozdrawiam Kasia
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Ogród w dolinie

Post »

Zwinki mieszkają i u mnie, jednak są takie zwinne, że nigdy nie udało mi się ich obfocić. Mam też jedną żabkę z czego jestem bardzo dumna, bo przeciez nie mam oczka :wink: .
Ogród robi Ci się bardzo bujny, co ja mówię, Ty juz masz bujny ogród, nie to co u mnie, ale gonię Cię, gonię
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie

Post »

Zacząć dzień od podlewania??? To jest możliwe tylko na urlopie ;:138 Oczywiście w pidżamie, w prawej ręce zraszacz, a lewą - plewienie :;230 :;230 :;230
Znalazł sie także pomocnik...

Obrazek

Ale okazało się, że wolałby się pobawić

Obrazek

I bardziej niż moje podlewanie, interesuje go, cóż tak brzęczy w kwiatach zawilca japońskiego :;230

Obrazek

Obrazek

Potem zadomowił sie pod moim autem

Obrazek

By w końcu bryknąć w rabatkę

Obrazek

A przepraszam, wcześniej zainteresował go inny mój gość, któremu z kolei spodobały się mokre płytki na ganku i panujący tam cień :) Aż musiałam interweniować ;:224

Obrazek

Obrazek

A moje skromne różyczki pięknie sobie wyglądały takie zroszone...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak widzicie, dzień rozpoczął się CUDNIE ;:167
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie

Post »

A teraz zaległości...

Przede wszystkim chciałabym podziękować za życzenia udanego wyjazdu i pilnowanie mojego ogródka. Ewamaj66, Wandzia, Justyno (tynia83), Małgosiu (malgocha 1960), Jurek (Semper), April, Justynko (justyna_gl), Beatko (beata68), Marzko, Igorze, Loki, Walentyno (oliwko), Moniko (niuniu), Margo, bina12, Justyno (klaryso), Majko411, Ago (Kochammkwiaty), asiu2, Iwono (heliofitko) - jesteście wielcy. Chyba dzięki temu, że trzymaliście kciuki za moje roślinki, tak ładnie przetrzymały brak gospodyni.
Kamil888 Witam w moim ogródku :wit Jeszcze mnie nie znasz, bo reszta juz wie, że u mnie na zdjęcia można liczyć prawie codziennie i w ilości hurtowej!
Wandziu! Jak widzisz, nawet jak byłam daleko byłam z Wami... Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych!
Moniko (Soczewko)! kocham te moje okolice. Tu się wychowałam i wróciłam z wielką przyjemnością. Co do choroby hortensjowej i różanej... To nałóg, na który nie jestem odporna. Nieco drenuje kieszeń, ale jest zdrowy. A jak będzie z moją Pink Anabelle? Nie wiem, ale na razie - absolutnie nie jestem zawiedziona. Wręcz przeciwnie. Zapraszam ponownie!
Loki! Hoja mnie urzekła, jak poszłam do pracy. Tam ja zresztą wysępiłam... Mam dwie, ale tylko jedna kwitnie. Jej kwiaty są wręcz kosmiczne! Fajnie, że Ci się podobał mój pasikonik. Ciekawa jestem, jak Ci mijają wakacje. Musisz koniecznie zdać relacje, jak wrócisz!
Sangwinaria! Oj kocham te moje roślinki. Zwierzątka zresztą także. Mam na tym punkcie, uczciwie przyznam, niezłego fioła!
Ewo (ewa w)! W sumie nie pomyślałam, ale faktycznie mogłam komuś z Was udostępnić mój dom na dwutygodniowe wakacje. Wy mielibyście lokum na wypady w góry, a ja spokojną głowę o moje roślinki :D
Margo! Zauważyłam, że zawilec hmmm rośnie na potęgę... Jak go brałam od koleżanki był malutki. U niej zresztą w ogóle nie był za duży. A zimę przetrwał bezproblemowo, a wręcz okazało się, że posadziłam go w trzech, a nie w dwóch - jak myślałam- miejscach.
Bina12! Z tego, co ta widziałam spokojnie można przyjechać na miejsce i znajdzie się pokój do wynajęcia. Tobie także życzę udanego pobytu w Bułgarii!
Ewa (gajowa)! Jak będziesz w okolicy, to serdecznie zapraszam do mnie :wit
April! Ale 47 stopni na plusie tu chyba nie było... W Istambule stwierdziłam, że kolejnym razem, jak zachce mi się ciepłych krajów, przez całą zimę będę się "hartować" w piekarniku :;230
Miłko (takasobie)! Bułgaria jest cudna i faktycznie w okolicy Burgas są rezerwaty ptaków, w tym w dolinie rzeki Ropotamo. Do tego inny klimat, inna kultura. Słowem, miałam co robić, ale od czasu do czasu trzeba było odetchnąć przy szumie klimatyzora, bo do takich temperatur i to bez przerwy nie nawykłam...
Ago (Kochammkwiaty)! Odpoczęłam, ale tęskniłam za ogrodem i z wielką radością do niego wróciłam!
Maliola! Jak tylko Ci się u mnie podoba, wstępuj kiedy zechcesz. Zawsze będziesz mile widziana!
Tamaryszku! Strasznie się cieszę, że zaszczyciłaś mnie swoją wizytą. Faktycznie już włożyłam w mój ogród wiele pracy, a wiele - jeszcze przede mną. Ale jak sama na pewna wiesz, daje to niesamowitą satysfakcję. Co do hortensji, wymagają okrycia, ale u nas zawsze jest śnieg, a dokładnie duuuuuużżżżżoooo śniegu, co pomaga. A pnąca - nie widać tego na zdjęciu, ale obok posadzona jest jodła koreańska i docelowo - ma się po niej piąć. Na razie jednak hortensja rośnie bardzo wolno... Ten powojnik, o który piszesz to clematis Westerpaltte. Juz dwa pędy mu zaschły, ale ciągle na szczęście odrasta.
Maryno! Doroto (Dorciu)! Czy to jest commelina to podobno kontrowersyjne. Iza twierdzi, że jest to tiantia. Już sama nie wiem... Będzie, co będzie. Mnie roślinka sie podoba i mam nadzieję, że przetrwa kolejne sezony.
Doroto (dorciu)! Następnym razem - daj znać, zobaczysz moje małe królestwo!
Moniu (vertigo)! Kwitnie, kwitnie, ale powoli niestety widać zbliżającą się jesień...
Jurku (Semper), Iwono (heliofitko), Moniko (niuniu), Igorze! Przyznacie, że sułtańska altanka była bombowa...
Jasiu (mrinwestor)! Faktycznie to, co my pieczołowicie chowamy w piwnicach, garażach u nich zimuje normalnie. Do tego wszystko jest większe i bujniejsze. Jak widziałam półtorametrowe cynie, to przecierałam oczy ze zdumienia ;:oj Ale nie zamieniłabym się nigdy - tu mi się podoba i koniec!
Anusia (konwalia)! Witam imienniczkę :wit Bugenwille faktycznie prześliczne!
Grażynko (kogra)! Poodpoczywałam, napatrzyłam się, a na Turków uważałam, szczególnie na moją 17letnią córkę... Co do sadzenia, pielenia itp. w deszczu, w pidżamie, myślę, że sąsiedzi już nieco przywykli. A ja po prostu korzystam z każdej chwili, bo praca, dom, ogród, dziecko, mąż za granicą i jakoś trzeba sobie radzić .To przybrane w krople deszczu to nie przywrotnik, ale łubin. Możemy jednak przyjąć, że to przewrotny łubin. A to żółte to hibek. Czy zauważyłaś te pięć pomarańczowych pylników??? Cudo!
Keetee! Faktycznie nad tym tureckim kącikiem wypoczynkowym rósł milin w prześlicznym, nietypowym kolorze. Chciałabym taki mieć... Bielunia skutecznie przywlekłam, ale w końcu nie posadziłam, bo bałam się, że zdominuje mi ogród, skoro się tak pleni... A szczepkę przywiozłam tylko commeliny (ewentualnie tiantia).
Morango! Ten subtelny róż i biel róży mnie urzekły. Do tego rosła sobie w porcie taka samotna wciśnięta w kąt...
Igorze! ROD w Bułgarii dla bugenwilli... Ciekawe jakbyś sobie poradził z podlewaniem??? Mam wrzosy - od zeszłego roku i jakoś tym razem przetrwały. Co do roślin - mimo wszystko wolę nasze - rodzime :D Moje kapustki są kupione jako małe sadzonki. ale w tym roku mam już nasiona! A do 3 września ogródek nie tylko przekopię, ale przeniosę go do Ciechocinka :;230 I co Ty na to????
Marzko! Altana faktycznie była super. Co do reakcji ludzi na robienie zdjęć- to nie było pukanie w głowę, raczej niezadowolenie :( A jeden Turek chciał ode mnie ... prowizję za robienie zdjęć, ale mój M. go jakoś spacyfikował.
Kasiu (Nirali)! Witaj w moim wątku i dzięki za komplementy. A zdjęcia - kocham robić. To już także wszyscy wiedzą :D Odpukaj z tym chorowaniem... Ja tak mówiłam i co? Mączniak...
Dawidzie (dawidbanan)! Albicja była śliczna, to i zdjęcie wyszło fajnie. A co do bielunia to w końcu z niego zrezygnowałam. Bałam się, że rozpleni się jak chwast. Poza tym wszystkie bielunie są trujące. A moje dziecko jest hmmm duże i woli jeść rzeczy z lodówki. Cieszę się także, że podoba mi się moja nowa jeżówka. Nie wiem, jaka to odmiana, bo na doniczce było napisane jedynie "jeżówka", ale dowiem się na pewno...
Jasiu (mrinwestor)! Zaraz jak przeczytałam, że pod albicją jest śmietnik pogalopowałam zobaczyć i ... nic. Pewnie coś spada, ale chyba nie jest tak źle. A co porannych, pidżamowych szaleństw w ogrodzie .... Sąsiedzi już przywykli... Ta żółta datura nie pachnie, ale mam pachnącą frezjami - fioletową, pełną.
Marzko! Z tego co widziałam potem na internecie są specjalne odmiany albicji zahartowane do naszego klimatu. Poza tym podejrzewam, że młode drzewko jednak wymaga okrycia... A zwinki chyba mnie lubią. Jak widać po dzisiejszych zdjęciach już pchają mi się do domu. A z tymi blokami startowymi i gonieniem mnie to przesadziłaś! Lepiej pokaż zdjęcia!
Kriss1515! Podoba się? Cieszę się i zapraszam ponownie!
Izuś (chatte)! Cudnie, że znalazłaś dla mnie czas ;:138 A ogród na prawdę tworzę. Mam jeszcze tyle do zrobienia... Ale faktycznie juz można usiąść i odpocząć, patrząc na fajne roślinki. A ta żółta, serowa jeżówka to kupna, a nie ta od Asi - u mnie aż tak dobrze wszystko to nie rośnie! No chyba, że kamienie.
Kasiu (magento)! Przetacznikami zaraziłam się na forum i faktycznie mam ich już "kilka". Na razie większość to malutkie roślinki, ale w przyszłym roku będę się z nich już cieszyć na całego. Ostatnio zdobyłam także różowego!
Edwardzie! Ależ ja nie chcę by ktoś dostał zawału. Wręcz przeciwnie :) I faktycznie tak mam, że wolę kupić sobie kwiatka, nożyce do trawy czy siekierę rozłupującą niż ciuszek.
Dorotko (dorciu)!Margo! Ja też wolę małe sadzonki, a więcej. Potem ewentualnie jest problem, bo zostawię za mało miejsca... Ale zawsze można przesadzić.
Awatar użytkownika
Niunia1981
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10747
Od: 18 sie 2011, o 15:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubicz k/Torunia

Re: Ogród w dolinie

Post »

Pocieszny kociak ;:167 Mój piesio pomimo okropnego upału uparcie siedział wczoraj pod fuksjami i się delektował balkonowa wolnością :;230
Pozdrawiam, Monika :)
Zielony świat Moniki cz. 9
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie

Post »

Christinkrysiu! Na razie mam dużo miejsca i zawsze mam gdzie posadzić moje zakupy. Na razie ... I przyznam, że coraz częściej długo myślę nad miejscem dla nich, by nie popełnić błędu. Nabieram rozsądku.
Ewo (gajowa)! Faktycznie nie ucierpiał, a bałam się okropnie, bo opiekun nie ma w ogrodzie kwiatów, tylko trochę jarzyn... Odetchnęłam więc z ulgą po powrocie i już chyba rozumiesz moje sprawdzenia w ciemnościach...
Jurek (semper)! Byłoby mi strasznie żal gdyby dalie, czy floks zakwitły pod moją nieobecność... A o chwastach ...cccciiiii
Moniko (niuniu)! Chwal, chwal a pęknę z dumy... Ale dzięki :) To miłe! A policjanta to tam nie widziałam ani jednego, ale miejscowi coś tam burczeli, jak robiłam zdjęcia :(
Ewo05! Dziękuję. Jeszcze daleko mojemu ogrodowi do ideału, ale lubię go takim, jaki jest.
Agnieszko (Aguniado)! Przechodzimy obok roślin, podziwiamy, ale dopiero jak przyjrzymy się z bliska, pod różnymi kątami możemy dostrzec prawdziwy kunszt stworzenia. A dalie i łubin lubię, choć dalie są nieco kłopotliwe, a łubin - mocno ekspansywny. Łubin kiedyś uważano za chwast, ale jest taki ładny... W tym roku dokupiłam malinowy i cytrynowy. Będę miała w przyszłym roku piękne widoki!
Justyno (klaryso)! Jestem szalona... No i jeżówki także lubię!
Maryno! To chyba dobrze, że nie kupiłam tego różowego rozwaru... Jak dobrze, że jest to forum...
Lukrecjo! "Bratnia dusza" jak miło :) Co ja poradzę, że jestem perfekcjonistką, pedantką i spokój odzyskuje, jak wszystko zrobię. Dopiero wówczas mogę odpocząć... A z tym różowym rozwarem, to miałam szczęście. Kusił i nie kupiłam... Po zimie byłabym zawiedziona!
JackuP! Jak miło, że do mnie wstąpiłeś :wit Oj jestem zdeterminowana...
Andrzeju (any57)! Fajnie, że spędziłeś u mnie dzień :D Zapraszam na regularne spacery. Obiecuję, będzie się działo!
Małgosiu! Maryno! Z wakacji jestem bardzo zadowolona. Napatrzyłam się, wypluskałam, wygrzałam, ale z wielką radością wróciłam do siebie. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej!
Asiu2! Dorotko (dorciu) Jak już pisałam dabecja u mnie spokojnie (bez żadnych okryć itp.) zimuje i jest znacznie mniej kapryśna od wrzosów. Przynajmniej u mnie!
Ewo (ewamaj66)! To nie jest dziwne, bo mnie również bardziej podobały się drzewa i krzaki. Chodziłam pod nimi godzinami i patrzyłam na cudowne formy liści, kwiatów, czy nasion...Nie zazdroszczę remontu... Jak sobie przypomnę budowę...
Olgo (Azo)! Portulaki także mnie zachwyciły i w przyszłym roku zagoszczą u mnie na skalniaku :) Fanie, że podobają Ci się moje zdjęcia!
Iwono 1311! Nigdy nie zapomnę nawoływania do modlitwy nad brzegiem cieśniny Bosfor... To pewne! Kolory mam przed oczami. A ogród faktycznie dobrze dopilnowany :wink:
Agrafko! Asto 6265! Witam nowych gości. Cudownie, że Wam się podoba. Zapraszam do mojego ogródka o każdej porze!
Miłko (taka sobie)! Te robale na szczęście bułgarskie i nie zagrożą moim roślinom. A ptaszki także lubię!
Andrzeju! Margo! Iwono (Niuniu) Moje budleje przezimowały, ale przykryłam je liśćmi. No i u mnie było dużo śniegu. Miały zatem naturalną kołderkę. Inni się co prawda skarżyli, ale polecam je jednak, bo widok stada motyli jest niezapomniany! No i zawsze odbija od korzenia...
Basiu i Krzysztofie! Dziękuję za komplementy! Mój ogród ma zaledwie niepełne 2 lata, a na początku był to tylko kamieniec. Lubię u ludzi optymizm- taki, jak wasz. Zapraszam częściej :wit
Igiełko! Obiecuję, że i kolejne relacje będą równie ciekawe, a przynajmniej będę sie starać.
Maryniu! Dziś znowu spotkałam zwinkę i to niemal na progu domu. Jeżyka też bym chciała...
Iwono (heliofitko)! Jestem niespokojną duszą. Nie mogę bezczynnie siedzieć w miejscu... I nie strasz, że 3 września juz blisko, bo jeszcze mam 2 tygodnie ;:224
Małgosiu (małgocha1960! Ja też zbieram już nasionka floksów i na pewno nie jest za wcześnie, bo widziałam, że część już i tak spadła. Ciekawa jestem, czy w związku z tym wykiełkują w tym samym miejscu w przyszłym roku...
Kasiuflo! Na wszelkie grzybowe mam Amistar i Score. Pryskam na zmianę co 7 dni. Jak na razie zawsze skutecznie. Skoro tylko Ci się u mnie podoba, zapraszam kiedy tylko będziesz miała ochotę :D

-- 20 sie 2012, o 12:08 --

Uffff, wyrobiłam zaległości ;:138 ;:138 ;:138
Niuniu! Kociak niestety nie jest mój :( Ale fajny, to prawda.
Zwierzęta mają swój rozum - same wiedzą, co jest dla nich dobre :D

To jeszcze zwinka w trakcie ucieczki przed kotkiem...

Obrazek
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Ogród w dolinie

Post »

Sporo zaległości miałaś :wit
Bardzo spodobała mi się Twoja historyjka dzisiejsza. Fajnie pobyć w domku choć dziś ciepło niesamowicie. To jedyne takie dni kiedy się cieszę że jestem w pracy, bo mam klimę :tan :tan
Wymiziaj kiciusia ;:130
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogród w dolinie

Post »

Wiesz ja bez rezerwowych oczu dokładnie nie widzę, więc pewno tak mi sie skojarzyło na pierwszy rzut oka.
Ale przywrotniki w deszczu wyglądają obłędnie.
Nie wiem czy zauważyłaś.
Hibka gratuluję, bo cudny. ;:333
Kicia widać pańcię lubi i dlatego towarzyszy w ogrodzie.
Moja czarna jak sadzę, to lubi zaraz wykopywać to co posadziłam.
Najwidoczniej próbuje mnie naśladować nie rozumiejąc do końca o co chodzi z tym kopaniem.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie

Post »

Grażyno, to niestety nie mój kotek, bo moją smolistoczarną Neskę ;:71
Hibek także nie mój - bułgarski :( Ale piękny ;:138
Awatar użytkownika
Igor _ 89
500p
500p
Posty: 893
Od: 17 lip 2011, o 22:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kujawy

Re: Ogród w dolinie

Post »

Ania, byśmy założyli system nawadniający :D
Kochana, i tak trzymać! Ciechocinek czeka na Twój ogródek z otwartymi ramionami :) ;:196
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Ogród w dolinie

Post »

Aniu, fajnie, że zajrzałaś do siedliska. Całego dziś nie pokazuję, żeby nie zanudzić gości :wink:
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16306
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Ogród w dolinie

Post »

Aniu, ale się napracowałaś z odpisywaniem tylu gościom. Brawo za cierpliwość i gotowość poświęcenia nam tyle czasu :D
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”