Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Wiecie dziewczyny ...a mnie też zastanawia to, że w jednych miejscach róże pięknie przetrwały a w innych niesamowity pogrom. Ja straciłam dużo róż, które rosły u mnie i 8 lat i więcej. Nigdy nie miałam z nimi najmniejszego problemu....bywały zimy, że i musiały poradzic sobie bez kopców :oops: i było wszystko w najlepszym porządku, nigdy nie wypadła żadna....a w tym roku około 30..... Mimo, że były okopcowane bardzo późno, dopiero jak zapowiedzieli silne mrozy, zawsze tak robię.... i jest ok....
Wiele szkółek zajmujących się sprzedażą róż od lat też ma ogromne straty, a to są fachowcy....
Przyczyną bez wątpienia jest dziwaczna zima.....i nie tyle mrozy, bo ostre mrozy są od zawsze....ale to ciepło, które utrzymywało sie bardzo długo, nie pozwoliło wejśc roślinkom w stan spoczynku, tylko cały czas utrzymywało wegetację. U mnie niektóre róże do stycznia to były piękne zielone, ulistnione krzaki.....niektóre nawet miały jakieś marne kwiatki, np Nina Weibull....gdy na nie patrzyłam, to ogarniało mnie przerażenie co będzie jak przyjdą mrozy.....wiele się nie pomyliłam.....po takim nagłym mrozie roslinki kompletnie nie zahartowane , nie przygotowane do zimy, z krążącymi w najlepsze w łodygach sokami musiały ucierpiec....
Tak jak sie czyta na Forum, to tej zimy był różany ( i nie tylko) pogrom....mnie zastanawia tylko to, jakim cudem w niektórych ogrodach tak pięknie przezimowały, mimo, że w pobliżu padły....
Awatar użytkownika
Isia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2938
Od: 27 maja 2007, o 17:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

nic dodać dziewczyny po waszych wypowiedziach ....tak widocznie miało być.....w tym roku nie będę pędziła z kopcowaniem i odkrywaniem wiosną.....
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Aga, moje róże przestały kwitnąc już w październiku. Coś musiało się zachwiać w Twoim systemie.
Wczoraj przeczytałam u Dyskrecji, że ona na jesieni daje różom siarczan potasu na lepsze zdrewnienie i lepsze przezimowanie.
Może trzeba zastosować? No i ostatnie nawożenie w czerwcu.
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Gosiu ja nawożę róże tylko raz wiosną, pewnie tak w maju. Później wcale. O tym jesiennym nawożeniu słyszałam, ale nigdy nie stosowałam....A tym różanym pogromem to naprawdę nic dziwnego, do stycznia były plusowe temperatury, a to nie było normalne w naszym klimacie. Zawsze powoli spadała temperatura, pojawiały się nocne przymrozki i to wszystko powodowało, ze rośliny wchodziły w stan spoczynku. W tym roku tego nie było, bardzo długo było ciepło i roślinki nie zostały zahartowane. Po takim okresie ciepła nagłe ostre mrozy spowodowały skutki jakie są....a mianowicie ogromne straty w różach w całym kraju. Nie tylko w prywatnych ogródkach, ale i szkółki różane zajmujące się produkcją tych krzewów od lat , mające w tej dziedzinie ogromne doświadczenie, mają ogromne straty. Całe pola różane musiały zostac przeorane.....Mam nadzieję, ze taka zima jak ostatnia już się nie pojawi....
dosia
1000p
1000p
Posty: 1024
Od: 1 lut 2009, o 16:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Isiu ;:196 ;:196 :oops:
Pozdrawiam Anula
pod naszym niebem
Tamaryszek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2749
Od: 13 lip 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Witaj Isiu! Czy planujesz zakup nowych róż? Czy będzie coś nowego czy spróbujesz jeszcze raz ze straconymi odmianami?
Pozdrawiam , Tamaryszek
Mój świat --- Wizytówka
Awatar użytkownika
Isia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2938
Od: 27 maja 2007, o 17:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

;:196 Dosiu

Izo tak planuję zakup róż jesienią. Tym razem będę stawiała na odporniejsze w naszym klimacie rodzaje czyli rabatówki i Rosa rugosa, galicia, centifolia. Jak będzie zobaczymy :D Po mojej stagnacji ogrodniczej jesienią mam nadzieje troszkę pozmieniać rabaty dzięki Tobie wiem że ogród może być taki jaki sobie wymarzymy (łatwo nie będzie :wink: ) dziękuję za inspiracje ;:196
Awatar użytkownika
Isia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2938
Od: 27 maja 2007, o 17:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

coś jednak kwitnie :D jesienne klimaty....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

A ta okrywówka to co? Podobna do mojej White Cover. U Ciebie ślicznie kwitnie
Tamaryszek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2749
Od: 13 lip 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Witaj Isiu! To właśnie jest wspaniałe w ogrodzie,że możemy w nim realizować swoje marzenia, kreować swój świat idealny...Nawet jeśli bywa trudno i trochę to trwa, ale sama droga do tego jest przyjemna.
Pozdrawiam , Tamaryszek
Mój świat --- Wizytówka
Awatar użytkownika
Isia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2938
Od: 27 maja 2007, o 17:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Tak Gosiu to White Cover ładnie kwitną na zmianę cztery krzaczki :D

Izuś ;:196 oj tak bywa przyjemnie ale czasem tracę zapał dopiero jakiś impuls, pomysł pomaga wrócić na rabatki musze chyba więcej poczytać a mniej improwizacji.... :wink:
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4840
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Isiu, ja też zamierzam dosadzić kilka rugos i historycznych, robię przegląd odmian :wink: .
White Cover to dobra odmiana, ja swoją bardzo lubię.
Nie ma sensu niczego robić w ogrodzie na siłę,
lepiej czekać na przypływ weny i energii, wówczas łatwiej.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Tak, trzeba weny. Ale nie można się też załamywac. Powoli człowiek dojdzie do tego co chce osiągnąc.
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Isia dawaj tego rh.
Czy on rośnie na cienistej?
Zrobił Ci niespodziankę :D
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój mały ogródek :) Isia cz. 3

Post »

Dzień dobry, Isiu :) Jak dzisiaj nastrój?
Tyle kwitnienia u Ciebie na rabatach, że wcale nie wygląda to na końcówkę lata...
Co nie zmienia faktu, że i ja nie mam weny...
Pozdrawiam Cię serdecznie ;:196
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”