
Ogródek Robaczka cz. 3
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Hallo! Wszystko ok u Ciebie, Robaczku? 

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Dobry wieczór!
Goście wyjechali, mogę zajrzeć co tam nowego na Forum
Miałam małą inwazję przez weekend, najechała nas rodzinka, w sumie 12 osób
Ogarnęliśmy to jakoś, ale na Forum czasu nie było, sami rozumiecie
Ogród zwizytowany, podobał się na tyle, że mimo kiepskiej pogody większość czasu przesiadywaliśmy na tarasie, każdy siadała gdzie mógł, na schodkach, na podłodze, na trawie, a moja bratowa usiadła nawet na Heidi Klum
hihi, na szczęście nic się jej nie stało, choć o Heidi już nie mogę tego powiedzieć
Było bardzo miło, poza tym goście przywieźli róże, więc zapunktowali na wejściu

Ewa majowa, cieszę się, że fotki już widać
Co do nowej rabaty różanej, to tak jak pisałam Gosi/Margo, planuję przerganizować rabatki na jesień i w miejscach, gdzie dotychczas było raczej krzaczasto-iglakowo chcę wprowadzić trochę róż..
W sumie planuję też poszerzyć istniejące rabaty w kilku miejscach, więc jesienią będzie się działo
Powoli planuję kolorystykę nowych rabat, jedna będzie na pewno morelowo-pastelowa, takich róż mi troszkę brakuje. Kilka odmian mam na oku, ale im więcej zwiedzam Wasze ogrody, tym lista dłuższa..
Monia, na tej rabacie o której mówisz jest Kent i Aspirine, a te już masz. Na innej mam Sheer Silk od Harknessa- ta jest zwarta i okrywowa, ale kwiat krótko się utrzymuje i generalnie jeśli idzie o kwitnienie, to jak na razie szału nie ma. Powiem Ci pewnie o niej więcej w przyszłym roku. A myślałaś może o Schneewittchien, o której pisze Jule?
Jule, jestem bardzo zadowolona z wyboru tych okrywowych róż - nie dość, że rosną jak szalone i już zakryły całą powierzchnię, to kwitną nieprzerwanie od początku czerwca
Pięciorniki u mnie rosną dobrze, choć mocno je przycinam wiosną (na małe kuleczki), zawiązują sporo kwiatów, ale ...nudne są. Myślę, jak wykombinować, żeby ożywić te pięciornikowe rabaty...Musiałabym mocno poszerzyć, żeby coś przed nimi posadzić, ale czy róże będą pasować z pięciornikami w tle?
Lulka, nie wiem co może dolegać Twoim pięciornikom, bo to faktycznie ogrodowy chwast. Cięłaś je wiosną? Moje kwitną i w cieniu i w słońcu, choć te drugie bardziej obficie. Za to przyrostu róż gratuluję, bo to żaden powód do zmartwieni, widać tak im u Ciebie dobrze
Agness, bardzo dziękuję
Ogromnie mi miło, że zaglądasz do mnie! Jeszcze wiele mi brakuje, ale chciałabym kiedyś stworzyć taki efekt, jaki Ty osiągnęłaś przepięknie dobranymi rabatami, zachwycającymi o każdej porze roku, pomiędzy którymi wije się trawiasta ścieżka
Marika,
Dziękuję za miłe słowa i witam serdecznie w moim ogrodzie!
Justynko, cieszę się, że wpadłaś! Zapraszam na podglądanie i spacery kiedy tylko masz ochotę
Maddy, moje truskawki rosną nieźle i owocują, ale różne latające stwory wyżerają owoce zanim ja się do nich dorwę
Dziwię się, że ten gatunek trawy Ci nie odpowiada, bo u nas na osiedlu jest u kilku osób i wszędzie wygląda rewelacyjnie..nawoziłaś go w sezonie? Może jednak ma za sucho?
cdn.
Goście wyjechali, mogę zajrzeć co tam nowego na Forum





Było bardzo miło, poza tym goście przywieźli róże, więc zapunktowali na wejściu



Ewa majowa, cieszę się, że fotki już widać




Monia, na tej rabacie o której mówisz jest Kent i Aspirine, a te już masz. Na innej mam Sheer Silk od Harknessa- ta jest zwarta i okrywowa, ale kwiat krótko się utrzymuje i generalnie jeśli idzie o kwitnienie, to jak na razie szału nie ma. Powiem Ci pewnie o niej więcej w przyszłym roku. A myślałaś może o Schneewittchien, o której pisze Jule?
Jule, jestem bardzo zadowolona z wyboru tych okrywowych róż - nie dość, że rosną jak szalone i już zakryły całą powierzchnię, to kwitną nieprzerwanie od początku czerwca

Lulka, nie wiem co może dolegać Twoim pięciornikom, bo to faktycznie ogrodowy chwast. Cięłaś je wiosną? Moje kwitną i w cieniu i w słońcu, choć te drugie bardziej obficie. Za to przyrostu róż gratuluję, bo to żaden powód do zmartwieni, widać tak im u Ciebie dobrze

Agness, bardzo dziękuję


Marika,

Justynko, cieszę się, że wpadłaś! Zapraszam na podglądanie i spacery kiedy tylko masz ochotę

Maddy, moje truskawki rosną nieźle i owocują, ale różne latające stwory wyżerają owoce zanim ja się do nich dorwę

cdn.

Re: Ogródek Robaczka cz. 3
no jesteś, bo już się zaczynałam martwić ......
rany 12 osób..........raaaaany........
ojej biedna Heidi.......ekhm ekhm no bratowa też, ale różyczka...... chyba się tak mocno nie połamała, że tak nieśmiało zapytam

rany 12 osób..........raaaaany........

ojej biedna Heidi.......ekhm ekhm no bratowa też, ale różyczka...... chyba się tak mocno nie połamała, że tak nieśmiało zapytam

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Asieńko, witaj
Dzielna z Ciebie kobitka, że dajesz radę z tą ścieżką gdy M na terapii wyspiarskiej, jesteś niesamowita
Zaraz pobiegnę obejrzeć efekty, a o szczegóły techniczne oczka jestem spokojna - na pewno dasz radę i rozkminisz temat, a potem będziemy wszyscy (na czele z M) cmokać z zachwytu
Beatko, miło mi, że glicynia Ci się podoba
Będę kibicować Twojej żeby pięknie rosła! Ciekawa jestem tej konstrukcji i efektu - przesadzałaś ją teraz? Nie zaszkodzi jej? Moja po wichurach i ulewach straciła swoje dwa kwiatuszki
Gosia, w sumie racja, niespodzianka wyszła całkiem ok, nawet spasował ten duet
Ale i tak irytujące są te pomyłki, bo czasami kompletnie nie trafiona może być taka clemkowa zagadka
Pięciorniki u mnie rosną, trochę na przekór, bo nie przepadam za nimi...
Jackmanii & JPII

Martuś, wichury i ulewy były, ale spoko, nie ma strat. Bardzo współczuję wszystkim na Pomorzu, to straszne ile szkód wyrządziły te trąby..
Witaj Aguś
Wszystko u mnie ok, miło, że pytasz
To był dłuuugi weekend, a niestety jutro czas do roboty, więc zaraz spadam lulu...
To jeszcze kilka fotek na dobranoc
Ambridge Rose & Soeur Emmanuelle

Pomponella & Eden Rose

Creme Caramel - od nadmiaru deszczu robi się delikatnie różowa...

Ambridge Rose & W. Shakespeare

Indigolette & Piano

Passiflora & Aphrodite

Senteur Royale

Aphrodite & Creme Caramel

i takie tam




Beatko, miło mi, że glicynia Ci się podoba


Gosia, w sumie racja, niespodzianka wyszła całkiem ok, nawet spasował ten duet



Jackmanii & JPII


Martuś, wichury i ulewy były, ale spoko, nie ma strat. Bardzo współczuję wszystkim na Pomorzu, to straszne ile szkód wyrządziły te trąby..

Witaj Aguś



To jeszcze kilka fotek na dobranoc

Ambridge Rose & Soeur Emmanuelle


Pomponella & Eden Rose


Creme Caramel - od nadmiaru deszczu robi się delikatnie różowa...


Ambridge Rose & W. Shakespeare


Indigolette & Piano


Passiflora & Aphrodite


Senteur Royale


Aphrodite & Creme Caramel


i takie tam








- Alania
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Ostatnie fotki prześliczne
Urzekła mnie też Ambridge Rose - nie znam tej rózy. Mogłabyś o niej coś napisać z włąsnych doświadczeń? Ścieżka wygląda wspaniale - niesamowicie szybko zarosła



Urzekła mnie też Ambridge Rose - nie znam tej rózy. Mogłabyś o niej coś napisać z włąsnych doświadczeń? Ścieżka wygląda wspaniale - niesamowicie szybko zarosła

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Oba powojniki dobrze wyglądają
Jeszcze nie posadziłam dwóch razem, to błąd. Miejsce jest, tylko trzeba kupić powojnik, który będzie sobą. Ostatnio się okazało, że nie mam Purpurea Plena Elegans, tylko coś błękitnego. Bardzo ładne coś
Tylko nie w tym kolorze.


- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Róze piękne,ale zdecydowanie wolę takie tam w twoim wykonaniu.
- Aancyk
- 1000p
- Posty: 1155
- Od: 20 lis 2010, o 17:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Niesamowicie wygląda ścieżka obsadzona błękitnymi kwiatuszkami, chyba lobelią




- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasieńko piękne fotki . A ścieżka wygląda jakby wiła się u Ciebie od zawsze . Wpasowała sie idealnie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiu ja podobnie, jak ty miałam "gościnny" weekend, ale mnie nie obdarowano pięknymi różami...skąd oni wiedzieli, że to Twoje ulubione kwiaty
Twoje takie-tam poznałabym na końcu świata, czy w środku nocy
Czy będziesz cięła lawendę ?

Twoje takie-tam poznałabym na końcu świata, czy w środku nocy

- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
No dobra, co to za okazja była? Przyznaj się.
Ja w sumie też nie przepadam za pięciornikami, ale irytuje mnie czasem, że jakaś roslina mnie nie lubi.
Ja w sumie też nie przepadam za pięciornikami, ale irytuje mnie czasem, że jakaś roslina mnie nie lubi.
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Co ty Kasiu sypiesz swoim powojnikom, że bez przerwy kwitną?
Uwielbiam połączenie lawendy z różami, kiedyś chciałam tak przedogródek obsadzić, ale sąsiedzi już tak mają 


- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiu jak zwykle pięknie i uroczo
Zastanawiam się tylko skąd u Ciebie tyle zapału i czasu na ogród ,jesteś młodą osobą i w ziemi ciągle ryyyyyjesz jestem pełna podziwu dla Ciebie




Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiu, lawenda to aż mi przed ekranem zapachniała.
Naprawdę masz talent, tak ładnie wszystko potrafisz połączyć. Pozwolisz, że dalej będę się od Ciebie uczyć, może kiedyś osiągnę efekt, choć zbliżony do mistrza. 


- katja
- 500p
- Posty: 666
- Od: 2 paź 2008, o 13:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/ogród Mazury Zachodnie
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Cześć Kasiu, z przyjemnością pospacerowałam po Twoim ogrodzie i na pewno nie ostatni raz. Ładnie komponujesz rośliny i widać, jak o nie dbasz
Mam podobne zdanie o Pomponelli
, zdrowa, nieprzerwanie kwitnąca róża, śliczna. Moja dwuletnia ma dziś 1,30m
Gdzie kupujesz powojniki?



Mam podobne zdanie o Pomponelli


Gdzie kupujesz powojniki?
Pozdrawiam
Kasia
Kasia