Ewa, Merselisborg Castle kupiłam od
Ewy/Gloriadei po pierwszych pozytywnych wrażeniach z Poulsenkami z tej grupy. Jak dotąd sprawują się na medal, a
Merselisborg C. wygląda jak urocze słoneczko na rabacie
Asiu, zapraszam zawsze, na żywo również
Małgosiu, w zasadzie wszystkie kute ozdoby w ogrodzie - poza altaną - zaprojektowałam i zamówiłam u kowala. Naszkicowałam zarys, wykonanie było z nutą fantazji i efekt taki, jak na fotach

Miło mi, że Ci się podobają!
Jule, ja mam to samo..co chwila wypatrzę kolejny
bladawcowy obiekt westchnień
Elu, miło mi, że wybrałaś mój ogród spośród tylu pięknych na Forum na wieczorny spacer
Reniu, Coral Castle mam od wiosny. Szczerze polecam tą różyczkę..kwitnie nieprzerwanie od maja, bardzo długo trzyma kwiat, idealny pokrój i kolor. Niziutka, u mnie rośnie w donicy, idealna na brzeg rabaty
Marta, yyyyy...nawadnianie się włącza o 4, automatycznie..

Miło mi, że trzepak Ci się widzi, jakoś mam wrażenie, że przy tarasie za dużo tych gratów, ale roślinki najważniejsze, a
Passiflora musi mieć podpórkę..
Krysiu, ten mały kotek był słodki, wszystkie trzy fajne, ale to małe dzikuski i dobrze, że kocia mam je stąd zabrała. Większość róż mam pierwszy bądź drugi sezon..to wszystko młodziaki..w przyszłym roku zobaczę co przetrwa i będę działać dalej
Ilonko, dziękuję! Miło mi, że Ci się podoba..ja też ciągle planuje zmiany i eksmisję paru krzaków..w ich miejsce już widzę rabaty różane..

Z róż wpadających w amarant/śliwkę polecam nowość Poulsena -
Courtyard Kolo. Ma piękny kwiat, kolor i zdrowe liście..ale to pnąca i mam ją krótko, więc zobaczymy jak długo będzie tak dobrze, ale na razie mnie zachwyca.
Heidi ma cudny kwiat, kwitnie od połowy maja cały czas, ale liście już słabiutkie..łapie mączniaka i przędziorka..

Jest jednak warta grzechu, więc jeśli Ci się podoba, to może warto..?
Louis Odier znacznie jaśniejszy, to róża historyczna, rośnie na duży krzak, ale ja dopiero raczkuje w temacie, zajrzyj do różanych ekspertek - np.Majki411, Ewuni-Taczuni, AniDS. Poczytaj i wybierz coś dla siebie.
Old Port ma kolorek jak
Heidi , a ponoć zdrowsza, Majka chyba ma ją u siebie

Jacku, Nostalgie to moja pierwsza różana miłość..uwielbiam jej kolor, kwiat i zapach. mam kilka krzaczków i każda ma inny kolor. W fazie pąka piękna...ale potem..chyba jeszcze piękniejsza..Dla Ciebie,
Nostalgie
