Dziękuję wszystkim w imieniu storczyka

tak go chwaliliście, że pięknie się trzyma i rośnie.
@ izabela skula - dzięki, cudo ma już cztery kwiaty i piąty właśnie się rozwija
@ Mandragora - mam nadzieję, że groszek się zepnie

to pnący, hehe. A fasola już lada chwila

Co do pogody, to był jeden słoneczny dzień ostatnio, ale i on zakończył się deszczem, więc szaleństwa nie ma. No i ok. 18-20 stopni.
@ rapunzel - dzięki, mi też się podobają te osłonki - kupione w IKEA. Muszę też zmierzyć swoją trzykrotkę, świetny pomysł.
@ Niunia1981 - dzięki bardzo - groszek naprawdę zmężniał ;), na fasolkę patrzę codziennie i oczywiście czekam na fuksję - liliputa ;)
@ hugomir_a - dzięki, powiedziałam groszkowi, że następne zdjęcie na forum zamieszczę dopiero jak zakwitnie. ciekawe co on na to
@ lilasek - Twój groszek na pewno rośnie, może za często na nie patrzymy i się stresują biedaki ;) cudo dziękuje
@ Loki - Loki dzięki za pochwały moich kwiatków

Niech Ci nie będzie szkoda łubinów, one tu rosną dosłownie wszędzie, najchętniej przy drogach. Te zerwałam jak byłam na spacerze, uwierz mi, że krajobraz tego nie odczuł, za to ja miałam piękny bukiet w domu przez kilka dni

Jesienią znowu spróbuję pozbierać nasiona - rok temu zebrałam i moja mama wysiała je w ogródku, ale niestety nic nie wzeszło, nie wiem dlaczego.
@ Takhisis - masz rację, muszę dodawać mniej zdjęć, ale za to częściej. Ale jak już tak obfociłam całe towarzystwo, to szkoda mi było nie wrzucić

Doniczka na bluszczyka to taka sama jak na fuksję, tylko że wisząca "made in IKEA". W polskiej IKEA na pewno też są. Też się dziwiłam, że fuksja ma takie dwa duże pąki - bo to ukorzeniane w tym roku, dziabnięte dwie gałązki. Mam jeszcze trzy doniczki z takimi maluchami i niedawno zauważyłam, że kolejna też ma pączka

A co do ziół to sama wysiewałam tylko bazylię, ktorej niedobitki rosną razem z oregano i rozmarynem i łatwo można zauważyć, że gigantem nie jest ;) a resztę kupiłam w sklepie ogrodniczym i od początku były to bardzo zdrowe roślinki. U mnie tylko dostały skrzyneczki, wodę i jak pogoda łaskawa - słońce

Poza tym często je skubię, bo dużo używam w kuchni i zaczynam powoli zamrażać - wtedy rosną jeszcze lepiej
To jeszcze kilka fotek.
Dziś na śniadanie były pierwsze dwie rzodkiewki! M powiedział, że nawet smakują jak rzodkiewki
Pomidor zaczyna kwitnąć. Ciekawe czy będzie smakował jak pomidor ;)
Przed wejściem na taras zakwitły jakieś skalniaczkowe żółtki:
A całość jak na razie wygląda tak:
