Przez ostatnie 10 dni było mokro i teraz staram się przesuszyć i przewietrzyć dobrze namiot. Jak myślicie co atakuje moje pomidory i czy powinienem wykonać jakiś oprysk? Dodam ,że ten nalot i spadające pomidory występują tylko na odmianie Carbon jak na razie..






Poza tym koktajlówki mają dziwnie poskręcane liście nie wiem czemu , bo inne pomidory mają te same warunki i rosną poprawnie.
Wszelkie sugestie i komentarze mile widziane:)

