Modraszkowa Łąka

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Aniu opowiadasz inaczej i fotografujesz inaczej, dlatego tak wszyscy lubimy efekty tego "inaczej". Jak oglądam mam wiele do powiedzenia na każdy temat a potem ... Romantyczne kartoflisko - to brzmi, lepnica urocza, kanka - bomba musisz ją inaczej wyeksponować bez tego składu doniczek, bo warta tego, ogórecznik w rządku niesamowite zjawisko tylko w pierwszym roku - potem rośnie wszędzie (gdzie chce). Rumianku zazdraszczam, bo mnie nie lubi (albo mojej gleby), bodziszkowy modraszek ;:215 buzi dać!, heliotrop, goździk a różyczka przecudnej urody. Moje powiedziały, że jak nie przestanie lać nie wyjdą ! Pięciorniki - ukorzeniam ukradziony kawałeczek, ale mączliki po nim już chodzą i nie wiadomo co z tego będzie. No to by było na tyle! a nie słoneczko u Ciebie widziałam! ;:145
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Stokroteczko, tym razem nie magia, a klasyczny blef - były sadzone wiosną, bo przyjechały do nas nie w porę... i teraz kwitną :oops: Oby przetrwały lato bez szwanku, podobają mi się najbardziej ze wszystkich!
Dzięki za dobre słówko ;:196

Maśku, też mam podobnie z komentowaniem po oglądaniu :lol: Chciałabym wszystko jednym tchem wyrzec i się zapowietrzam.
Banieczkę z rojnikiem na pewno przeniosę gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie ;:224 Na razie oswajam Rodzica z takimi pomysłami :wink: Mamy dość odmienne gusta i guściki. Na wybuch ogórecznikowy czekam, mogłabym mieć go wszędzie, serio serio. Rumianek rośnie na szczęście, choć nasion było he he jak na lekarstwo. Ale się rozsieje pewno też, z ogórecznikiem pospołu :D

Robalków i innych cudeniek jest w tym roku moc... Ale my się nie damy :uszy
Idę obadać, czy dostałaś słoneczko ;:196
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Nie wieje leje, małe przejaśnienie i leje wieje i tak w kółko. Widzisz , że siedzę i klikam zamiast sadzić dary !
Banieczkę zostaw tam gdzie jest tylko te doniczki poproś o opuszczenie miejsca. Może koło narzędzi ogrodniczych zamieszkają. Nigdy nie miałam tyle mszyc na bobie co w tym roku.
No to się wyjaśniło co to za gatunek narcyza! spóźnialski z musu nie z wyboru !
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Mszyc jest zatrzęsienie, ale ja odkryłam jeszcze cuś pięknego. Po lekturze wątku Justyny-Klarysy już wiem, że nazywa się to ogrodnica niszczylistka ;:oj Przydybałam je ostatnio na dopiero co posadzonej lipie i aż ciary mi przeszły po plecach ;:oj
Widzę, że doniczki Cię wkurzają :;230 A potrzebowałam miejsca, z którego ich nie wywieje do rzeki, bo "składowisko" trzeba było wykosić - trawa może nie po pas jeszcze, ale po kolana owszem.
W ogóle to był maraton porządkowy, bo Modraszkowa naprawdę strasznie się zabałagania, jak się niefrasobliwie wszystko zostawia w dziwnych miejscach... Teraz jest znacznie lepiej. A doniczki się wyniosą, pogadam z nimi... :wink:
Dlaczego Ty masz takie wielkie oczy, Maśku?? Że też nic Ci nie umknie nigdy :lol: Jak ja się nagimnastykować muszę przy zdjęć robieniu, a i tak zawsze jakieś szydło z worka wyjdzie :;230
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
ogla
500p
500p
Posty: 710
Od: 27 kwie 2010, o 15:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Przetrzymałaś nas Aniu, ale opłacało się poczekać ;:oj fotorelacja świetna, narracja jak zwykle znakomita, a Modraszkowa piękna!
Cóż to z kubka po kawie wyrasta? Chyba już gdzieś o tym wspominałaś, ale pamięć zawodzi... czyżby babka?
Kwietnikowy płotek prezentuje się pięknie, te wiszące donice bardzo stylowe. I ten sznurek na którym wiszą, detale dopracowane mistrzowsko :)
Z kanką też fajny pomysł, a nie zastanawiałaś się nad przerobieniem jej na kolor kwietnikowy?
Te zderzenia różnych koncepcji to skądś znam... W sumie zgrabny kompromis może wyjść nawet lepiej niż sztywne trzymanie się jednego nurtu. Wierzę, że Ci się uda!
Twój ogórecznik szaleje, ja bym go jednak troszkę rozsadziła jeśli masz miejsce. To dość duża roślina i może się zacząć pokładać. Choć z drugiej strony w masie będzie lepszy efekt.
Suchołuska - dzięki za nazwę! To dla mnie zawsze były suszki :;230

Pozdrawiam i czekam na opowieści z Modraszkowej, dachu i okolic!
Awatar użytkownika
Lukrecja
1000p
1000p
Posty: 1465
Od: 31 maja 2009, o 07:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Dzień doberek :wit wpadłam z bardzo szybką rewizytą, bo na ten wątek to ja potrzebuję mieć garnek kawyi duuuużo wolnego czasu, a już wiem, że mnie wciągnie! Ależ Ty tam tego dobrodziejstwa masz ;:oj a mariaż pomiędzy tą poezją i prozą na kartoflisku - niebywały! Gdyby tu były znaczniki "Lubię to" to nie kliknęłabym, bo musiałby być znacznik "uwielbiam to!" Pozdrawiam i szykuję się do lektury całości :heja
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Aniu , bo ja jestem doświadczona kobieta. Robię nieraz zdjęcie, koncentruję się na obiekcie, rzucam na komputer a tu widać jakiś śmieć, rupieć czy co inszego. No i zdjęcie do niczego,albo do obrobienia w jakimś programie. Ale potem nie ma czasu na inne przyjemności. Oj kochana ile ja się nieraz nazbieram śmieci, chwastów , pustych doniczek, pojemników którymi podlewam, a ile Ci tego z czasem przybędzie, na zasadzie przyda się..... ;:224
Awatar użytkownika
klarysa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5895
Od: 11 mar 2011, o 17:29
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Aniu, kartoflisko może i proza ;:218 , ale świeże, ciepłe ziemniaczki prosto z popiołu to poezja w najczystszej formie ;:108
Piękne zdjęcia krajobrazów. Ty to masz przestrzeń i możliwości rozmachu ;:224
Może twoje rumianki chciałyby się zaprzyjaźnić z moim złocieniem maruną. Właśnie zaczyna kwitnienie.
Zaraz cały rozczochrany będzie upstrzony tymi maleńkimi siewkami o specyficznym (ale nie męczącym) zapachu. Jeśli reflektujesz, czekam na pv.
Podzielna tez kocimiętka i bodziszek.
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Hejka, Dziewczyny :wit

Oglu, tak - to babka. Ale do kubasa sadziłam zwyczajną. Nie wytrzymała. Ta jest lancetowata i idzie jak burza :D Bardzo ją lubię, ale w tym sezonie już wyrywam kwiatki. Żeby się tak wariacko nie siała.
Donice na sznurku kupowałam zimą w "lerła" za grosze. Postanowiłam je przewietrzyć :) Wygląda to jak wygląda - ale najważniejsze, że mi się podoba ;:333 Tam będę sobie wić własny kącik - centrum zarządzania sadzonkami :D
Kanki nie chcę przerabiać na kolor kwietnikowy, taka lekko kiczowata mi się podoba najbardziej, a i tak będzie migrować po rabatkach :lol:
Zgadzam się co do "zgrabnego kompromisu" - takie akcje bardzo pobudzają wyobraźnię :;230 Już na przykład wymyśliłam, jak mały cmentarz zmienię w przyszłym sezonie w miniaturkę Toskanii ;:333

Lukrecjo, tak się cieszę, że udało mi się Ciebie tutaj zwabić ;:138 Myślę, że bardzo pozytywna wymiana zdań może pomiędzy nami nastąpić :lol: Jestem zauroczona Twoimi wyczynami skalniakowymi, a że wisi nade mną groźba kurhanu, podpatruję ciekawe pomysły. Żeby zawczasu móc interweniować. Do zobaczenia :wit

Maśku kochana, na szczęście całe mimo licznych wad posiadam też zaletę i pielęgnuję ją jak rodzynkę w swej duszyczce :lol: Jest nią mianowicie niekolekcjonowanie "przydasiów". Z cechą tą się nie urodziłam, ale zdążyłam ją wykształcić i wyszlifować w trakcie wszystkich przeprowadzek. I gdy tylko się zagęszcza otoczenie niebezpiecznie, zabieram się za porządki i jestem bezlitosna. Doniczek nie wyrzucam, chyba że zniszczone - przecież kiedyś będę otwierać własną szkółkę i każda będzie na wagę złota :;230

Justynko, brzmi tak kusząco... Oczywiście, że reflektuję ;:138 Nie omieszkam się przypomnieć na PW, bo teraz prawdopodobnie wybędę na jakiś czas bez możliwości posadzenia roślinek. Na ziemniaczki z ogniska czekam z utęsknieniem, to jedna z tych "potraw", których nie da się skonsumować estetycznie :lol: A te właśnie są najsmaczniejsze!
Mam wielką chęć w tym roku trochę poeksperymentować z ogniskową kuchnią - trzeba rozgrzać kociołek, w ubiegłym roku tylko dwa razy był w użyciu... Aleś mi narobiła smaku, jak ja teraz zasnę :lol:
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
ogla
500p
500p
Posty: 710
Od: 27 kwie 2010, o 15:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Ta babka jest taka ładna, że chyba sobie z łąki jakąś przyniosę.... albo z naszego trawnika! Tylko, żeby plagiatu nie było pozwolę jej rosnąć bez kubka :wink:
"Mały cmentarz" - chyba najbardziej zachęcająca nazwa rabaty na FO.
Troszkę mnie ta kanka razi, ale skoro to efekt zamierzony to rozumiem. Ważne że koncepcja jest! No i za ten płotko-kwietnik to ja wszystko jestem w stanie polubić :)
Ziemniakami niebezpiecznie przybliżyłaś wizję wakacji :) oj trzeba jeszcze chwilkę poczekać.
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

AHOJ!! :wit

Oglu, do wakacji już tylko chwila... Do ziemniaków z ogniska tyz :wink:
Babka dziękuje za pochwały i poleca się do "plagiatowania" :lol: Może na fali najnowszych trendów w ogrodnictwie popłyniemy jeszcze dalej i zaczniemy przesadzać też pokrzywy i skrzypy? Podagrycznik już sprzedają wszak w szkółkach :lol:

"Mały cmentarz" jeszcze się rozwinął i w samym środku tego trójkąta Rodzic umieścił... świerka ;:oj
***

Ostatnio wpadłam na łączkę jak po ogień, opróżnić kubełek z pomyjkami, posadzić parę roślinek i myk! z powrotem do Trójmiasta.

Obrazek

To, co ostatnio nabyłam pod kryptonimem "bylica Silver Queen", okazało się przetacznikiem siwym - miałam tyle podejrzeń, że zaczęłam węszyć w sieci. I wywęszyłam.
Srebrną Królową przyniosłam więc ostatnio - nawet nie zwróciłam uwagi, jak była podpisana. A może szkoda :lol:
Co mi się w niej również bardzo podoba - to siewki kłosowca i malutkie orliki :;230

Obrazek
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Rozkwita driakiew...

Obrazek

i po sąsiedzku lepnica nadmorska. Zdaje mi się, że to co wystaje, to jakaś odmiana odętki wirginijskiej. No - albo chwast. Na razie pod obserwacją :shock:
A w tle - dwie mikołajkowe wieże. Już odmszycone.

Obrazek

I pierwszy "Kobold" otwarty:

Obrazek

Nie mogłam się oprzeć tej szałwii...

Obrazek

Obrazek

i do kompletu wzięłam jeszcze "Icterinę", której liście uwielbiam. Zajęła dziurę po wyeksmitowanym na żółtą przywrotniku.

Obrazek

[Gdzieś pomiędzy gailardią a szałwiami pan M odpalił silnik swej karety, dając mi delikatnie do zrozumienia, że na nas już czas :lol: Dlatego fot mało i paskudy, ale to wszystko do nadrobienia :uszy ]

Wysiałam też buraczki i trochę kwiatów na przyszły rok: goździki - "cegiełki", bratka i szczeć.

I schrupałam pierwszą główkę naszej sałaty :tan A dziś będę zajadać się ogórecznikiem :lol:

To by było na tyle, w tym tygodniu popracuję nad dłuższym reportażem, a teraz zmykam nadrabiać zaległości u Was :wit
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
ogla
500p
500p
Posty: 710
Od: 27 kwie 2010, o 15:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Widzę Aniu, że nowe ziółka dokupione :)
U mnie szałwia skubana nie chce rosnąć, ani zwykła lekarska, ani trikolor. Jedyna jaka sobie radziła to błyszcząca, ale już jej nie sieję :wink: A przecież "kto ma szałwię w ogrodzie..."
Ale nam świecisz tymi żonkilami po oczach :shock:
Swoja sałata mniam mniam! Ciekawe jak Ci ogórecznik posmakuje? Fajnie wyglądają jego kwiaty w kostkach lodu, dla mnie chyba to najlepsze jego wykorzystanie, smak wolę prawdziwych ogórków :)
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Anno, to ja otwieram szkółkę specjalizującą się w podagryczniku, pokrzywie i paru innych babki wąskolistnej mam w ch... ale na grządce pojedynczą też. Orliczki maleńkie mam w całym ogrodzie, ale nie tępię najlepiej jakby wszystkie zakwitły którejś wiosny. W szałwii ten badyl to co to? Lepnica nadmorska przypadła mi do gustu - zapisz kiedyś do tej żubrówki proszę! Ten narcyz to jak dwa światy. Sałatka u mnie rośnie różnista i bardzo mi w tym roku smakuje. Trzeba się spieszyć bo potem tylko na nasiona. W ogóle to zostawiam część roślin i spróbuje własne nasiona uzyskać. W końcu jak kwiaty mam własne to czemu nie jarzynki. Rośnie już tak drugi rok pietrucha, por,, zostawiłam szpinak, ale niestety na tym ostatnim pastwią się mszyce. Mam te stworzenie nawet w tunelu, jak nigdy.

Olu to co z tą szałwią ja mam dwie lekarską i dokupiłam omszoną - ta jest ogromna!
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Oglu, o tak, zgadzam się - ja też uwielbiam kwiatków używać do dekoracji jedzenia :D A w kostkach lodu wygląda bosko, ostatnio widziałam wersję z chabrami. Czad.
Szałwia - mam nadzieję, że będzie jej dobrze. Obaczym. A żonkile wariaty. Oby mimo tego pomieszania przetrwały lato :roll: Bo podobają mi się bardzo. Ale to bardzo.
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”