Po tej rewolucji na działce zostały: jabłoń która rośnie na środku działki, trzy krzaki porzeczek, agrest, dwa krzewy bzu (biały i fioletowy) winogrono, rabata z kwiatami, która ciągnie się na całej długości płotu a na niej: krzewy z różami, yuka, mieczyki, konwalie, piwonia i kilka innych drobiazgów, których jeszcze nie rozrózniam. W rogu działki stoi choinka, która gościła u nas w Boże Narodzenie 2011. Na razie jeszcze sie trzyma, cchociaż nie wiem co będzie, bo jej korzenie były mocno uszkodzone.

Jabłoń oraz krzewy owocowe. W tle, nad furtką rosnie róza pnąca:

Działka przypomina bardziej łyse pole niż zielony ogród. Na dodatek zostałam bez miejsca na narzędzia. Długi czas woziłam dyżurne grabie i szpadel w bagażniku samochodu, ale było to bardzo uciążliwe. Ponieważ nie mamy obecnie funduszy na porządny domek trzeba było znaleść inne rozwiązanie. I na działce stanęło to:

Narzędziówka ma wymiary 2x2 czyli dokładnie tyle by pomieścić niezbędne narzędzia oraz jakiś stolik i krzesła. Przeglądałm wcześniej forum, by znaleść jakieś inne tanie konstruktywne rozwiąznie, ale niczego innego nie znalazłam. Wiem również że wielu forumowiczów jest przeciwnych tego typu "wynalazkom", ale podam moje argumenty: jest względnie tani w stosunku do swojej jakości, na jego postawienie od momentu zamówienia czekaliśmy dosłownie kilka dni, nie wymaga jakiejś szczególnej konserwacji. Wcześniej rozważaliśmy postawienie drewnianego domku z narzędziówką i wc, ale zrezygnowałam z tego pomysłu również ze względu na wypowiedzi z forum. Po pierwsz przytłoczyła mnie cena. Taki drewniany domek ok 20m2 z narzędziówką i wc to obecnie koszt ok 18 000 zł Poza tym argumenty o ciągłym konserwowaniu, duchocie w środku, kornikach, gryzoniach itp. przekonały mnie że powinnam postawić domek murowany. A że mam nadzieję zrobic to porządnie muszę poczekać aż zbiorę odpowiednie fundusze. Potzrebny mi też bedzie jakiś projekt i mniej więcej okreslenie ile materiału będzie potrzebne. Moze ktoś z Was dysponuje tymi danymi?
