Moje kwitnące i zielone cz.II

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
mmaryla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3991
Od: 23 lut 2011, o 13:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Mój wiosenny parapet :D

Obrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
Stokrotkania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3035
Od: 3 maja 2011, o 12:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Widziałam ostatnio szyszki tego szczawika w biedro, ale stwierdziłam, że dwie doniczki bordowego szczawika mi starczą ;)
Może za rok się skuszę..
Ładny widoczek za oknem ;)
Awatar użytkownika
mmaryla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3991
Od: 23 lut 2011, o 13:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Aniu ja widziałam połączone dwa rodzaje szczawiku , ślicznie to wyglądało na rabatce ;:oj
A taki mam widok z okna sypialni. Jest to moje ulubione, pokręcone drzewko a na nim gniazda srok.

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Stokrotkania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3035
Od: 3 maja 2011, o 12:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Piękne, obstawiam, że to czwarte piętro ?
Awatar użytkownika
7vstyna
200p
200p
Posty: 425
Od: 28 sty 2010, o 11:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Wielkanocniki urocze :)
Widzę,że szczawik u Ciebie już spory :) ja mojego z lenistwa posadziłam dopiero wczoraj.
Pozdrawiam
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=32078" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
APe
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1697
Od: 21 wrz 2009, o 23:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

:wit :wit Marylko-jestem :D
Kłopoty z przesyłką poszły w zapomnienie ,a z tej zieleniny ukorzeniło się coś ? jeżeli nie.... to powtórzymy ''zabieg'' :)
Podziwiam Twoje prześliczne wielkanocniki i muszę Ci się w tym miejscu pochwalić.że z ''wczasów''przywiozłam sobie też wielkanocnika (tylko chyba miniaturkę. albo tak mała szczepka w doniczusi jest)cudownie delikatny róż ,wcześniej kupiłam ciemny róż,a właściwie malinowy ,jak ciut podrosną może się wymienimy szczepkami :roll: To bardzo wdzęczne roślinki ,chętniej kwitną niż grudniki.
Pozdrawiam, Anna
-------------------------------------
Moje kwiatki:)
Awatar użytkownika
mmaryla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3991
Od: 23 lut 2011, o 13:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Stokrotkania, Aniu to tylko II p :D
7vstyna, Jystynko, widzisz leniuszku , maiałabyś już las zielonej koniczynki ;:108 ;:108
APe, Witaj wreszcie Aniu, dlugo Cie nie bylo a Twoja szczepka stała sie juz sadzonka . Ma spore korzonki, po niedzieli bedzie juz u ciebie. jeśli chodzi o nieszczęsna przesyłke to na początku wyglądało nie źle. lecz pomału niektóre roslinki zaczęly mi padać. Juz wiem ze udaje mi sie ukorzenianie. Ale moje najwieksze chciejstwa przyjely sie od reki i szaleją. Jak sie nimi naciesze to je przytnę i dosadzę, ale nie teraz :heja A tak najbardziej to żałuje lipki i hipków. Ale szkoda marnowac na mnie takie szczepki, ;:79

Musze przerwac pisanie bo co chwili mi sie zawiesza komp i boje sie stracić ten post c.d.n
Awatar użytkownika
mmaryla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3991
Od: 23 lut 2011, o 13:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Aniu ;:333 Aby było krócej, one u mnie chyba się zadomowiły ;:oj

Obrazek
Awatar użytkownika
meandrzejew
500p
500p
Posty: 890
Od: 28 sie 2011, o 08:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Otwock

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Marylu, jaka śliczna i gęsta trzykrotka (pasiasta). Słyszałam, ze jest to mało wymagająca roślina. A jak tak, to może kiedyś się uśmiechnę o szczepkę. Ale nie teraz, bo próbuję zrozumieć, co zrobiłam nie tak, że ukatrupiłam moje chciejstwo - seneico rownleya. ;:174
Kwiatowy: cz 1 i cz 2 oraz warzywny świat Moniki.

Sprzedam/wymienię/poszukuję... rośliny
Awatar użytkownika
mmaryla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3991
Od: 23 lut 2011, o 13:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Monisiu, szkoda że sie nie udalo ;:145 bo te zielone korale to jest cos pieknego. Może drugim razem Ci wyjdzie.
jeśli chodzi o moją ukochana trzykrotke to z pewnością kiedyś Cie obdaruje. Najpierw musi sie dobrze rozkrzewić ;:196

Wybaczcie że pisze bez ogonków, znowu mam problem z kompem zawiesza sie ;:222
Awatar użytkownika
fiskomp
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1425
Od: 1 wrz 2010, o 21:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie 6a

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Może masz jakieś żyjatko w kompie?
Zieloni podopieczni u Fiskomp'a
Pozdrawiam - Baśka :)
Awatar użytkownika
Karolina__
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3039
Od: 22 lip 2009, o 19:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Marylciu a gdzie trzymasz swojego (jeszcze nie)zwisającego skrętnika? Mój dostał dziwnych plamek, musiałam go pod kaptur wsadzić. Tylko nie wiem, czy on lubi słońce?
x-F-7
---
Posty: 10505
Od: 6 lip 2011, o 06:54
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Ja jak kupowałam zwisającego skrętnika, to kobitka mi mówiła aby wystawić go na balkon:)Więc chyba lubi słonko.
Mrylko sup[er ze sie poprzyjmowły kwiatuszki;).
Awatar użytkownika
rapunzel
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3665
Od: 26 lip 2011, o 18:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kalisz

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

Dziewczyny, skoro pisałyście o warunkach kwitnienia wielkanocnika, to należy go zimą zdecydowanie przechłodzić, nawet w granicach 5 stopni, choć u mnie miał raczej w granicach 10 stopni i jak już pisałam po przycięciu najbrzydszych segmentów chyba wypuszcza jednego pączka.
sylvi
1000p
1000p
Posty: 1067
Od: 26 sty 2012, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Karkonosze

Re: Moje kwitnące i zielone cz.II

Post »

rapunzel pisze:Dziewczyny, skoro pisałyście o warunkach kwitnienia wielkanocnika, to należy go zimą zdecydowanie przechłodzić, nawet w granicach 5 stopni, choć u mnie miał raczej w granicach 10 stopni i jak już pisałam po przycięciu najbrzydszych segmentów chyba wypuszcza jednego pączka.
Jagoda, ja to już nie jestem pewna jakie warunki im pasują ;:131 Mam dwa i otrzymały zimą takie same warunki, a teraz? ... jeden zaczyna naprawdę obficie kwitnąć choć człony ma strasznie słabe, a drugi wypuszcza piękne nowe przyrosty, zaś kwitnienie było beznadziejne - i co? zgłupieć można ;:219
Marylko - jakie piękne trzykrotki ;:oj młode chyba wyglądają lepiej, ja swoje ciągle uszczykuję, a i tak rosną długaśne :?
Co do gniazd srok to mnie jakoś nie zachwycają! Mam tego pełno u siebie i aż szkoda patrzeć na tych podelców ;:14 Właśnie dziś obserwowałam jak malutkie skowronki próbowały zmylić srokę, nieprawdopodobne jak sroka potrafi zwolnić lot i obserwować :shock: Chyba skowronkom nie udało się ukryć gniazda... Mam nadzieję, że po prostu nie dosięgła ich jaj i nie podrzuciła swego ;:174
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”