rapunzel pisze:Dziewczyny, skoro pisałyście o warunkach kwitnienia wielkanocnika, to należy go zimą zdecydowanie przechłodzić, nawet w granicach 5 stopni, choć u mnie miał raczej w granicach 10 stopni i jak już pisałam po przycięciu najbrzydszych segmentów chyba wypuszcza jednego pączka.
Jagoda, ja to już nie jestem pewna jakie warunki im pasują

Mam dwa i otrzymały zimą takie same warunki, a teraz? ... jeden zaczyna naprawdę obficie kwitnąć choć człony ma strasznie słabe, a drugi wypuszcza piękne nowe przyrosty, zaś kwitnienie było beznadziejne - i co? zgłupieć można

Marylko - jakie piękne trzykrotki

młode chyba wyglądają lepiej, ja swoje ciągle uszczykuję, a i tak rosną długaśne
Co do gniazd srok to mnie jakoś nie zachwycają! Mam tego pełno u siebie i aż szkoda patrzeć na tych podelców

Właśnie dziś obserwowałam jak malutkie skowronki próbowały zmylić srokę, nieprawdopodobne jak sroka potrafi zwolnić lot i obserwować

Chyba skowronkom nie udało się ukryć gniazda... Mam nadzieję, że po prostu nie dosięgła ich jaj i nie podrzuciła swego
