Moje Ogrodowe krople pamięci...

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
ra_barbara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2179
Od: 15 sty 2010, o 10:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Już świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

....z tęskonoty za wiosną Obrazek



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Amarilis zakwitł mi tylko raz !-wszej wiosny gdy kupiłam w biedronceObrazek

Może popełniłam błąd,bo dałam mu odpocząc latem a póżną jesienia wniosłam do chłodnego pomieszczenia i zaczęłam podlewać :?:
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Wiosną nastrój się pewnie poprawi :D Konsultacja z psychologiem by się przydała. Obca osoba widzi czasem więcej, potrafi wesprzeć w sytuacji takiego zmartwienia jak u męża. Może nawet pójdź najpierw sama, Tobie też przydałaby się rozmowa. Wzięłaś na siebie bardzo dużo.
Cały czas liczę na to, że po niedzieli się wreszcie ociepli. Mam dosyć białego :D
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
Kasia1972
500p
500p
Posty: 969
Od: 18 paź 2008, o 19:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podlaskie

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Basiu, to prawda - Ty też potrzebujesz wsparcia... Chociaż jakiejś bliskiej koleżanki, której wygadasz się, wypłaczesz. Myślę, że forum też jest dla Ciebie odskocznią i czymś w rodzaju grupy wsparcia. Wszyscy trzymamy za Was kciuki i Wam kibicujemy! ;:196
Awatar użytkownika
ra_barbara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2179
Od: 15 sty 2010, o 10:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Już świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Ewo ;:196
Kasiu ;:196
Mój nastrój bywa z rzadka zły.Wydaje mi się że jestem dosc silna psychicznie,i optymistycznie nastawiona do życia,choć czasem tracę wiare w to co robię, bo pytam po co?
Bo boje się że trzeba będzie uciekać ze wsi :cry: .
Unikam z M rozmów o naszej przyszłosci na wsi.Nie mogę głośno, zbyt dużo planować np. w sprawie remontów.Wiem że nie mogę Go obciążać wieloma sprawami.Sama z sobą sobie podyskutuje, zaplanuję.
Muszę też uważac cały czas co mówię np.zobacz, bo nie zobaczy i rozdrażnienie gotowe.
Często muszę panowac nad swoimi emocjami i to jest dla mnie bardzo trudne :cry:
Dzieci tez nie chcę obciążać, więc muszę czasem przed nimi grać" szczęsliwą".
Ogólnie jednak przygnębiona na co dzień nie jestem.Potrafię się cieszyć nawet małymi osiagnięciami :D

Jestem tu sama.Mam jedną zaprzyjaźnioną sąsiadkę starszą od mojej mamy :D .Wcześniej bardzo zżyłam się z taka rówieśnica moja, ale niestety zawiodłam sie strasznie.Okazała się fałszywą plotkarą, wszystko z czego się jej zwierzyłam rozgadała po całej wsi.
Jestem więc ostrożniejsza i teraz raczej na dystans.
Mój M zawsze był samotnikiem, stroniacym od ludzi, niekontaktowym, nie towarzyskim.Zaczytanym,wędrujacym po górach też przeważnie sam.
Nie ma co liczyc na to że zwierzy sie psychologowi.Nawet sluchac nie chce,a ja nie mogę naciskać.
W/g tego testu http://www.psychologia.net.pl/testy.php?test=depresja . Wyszło nieciekawie.Nie ma sie co sugerować wynikiem testu z netu, ja wiem
Ja zawsze bylam tzw.zwierzęciem stadnym Tu na wsi z początku też nie umiałam życ bez kontaktów,ale teraz niekoniecznie.

Kasiu
Myślę, że forum też jest dla Ciebie odskocznią i czymś w rodzaju grupy wsparcia. Wszyscy trzymamy za Was kciuki i Wam kibicujemy! ;:196
Też tak myslę od kiedy założyłam ten wątek ;:4
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Awatar użytkownika
Rodusik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1141
Od: 21 sty 2009, o 10:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Basiu trzymaj się dzielnie zawsze przychodzą lepsze dni jak i gorsze. Pozdrowienia dla M. Mój wzrok tez szwankuje ale trudno trzeba leczyć.
Pozdrawiam, Mariola
Ogród Rodusika
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Podziwiam Cię za tę odporność, którą w sobie wypracowałaś :D Zawsze pogodna, optymistycznie nastawiona-bo ktoś musi wszystko ogarnąć. Wierzę, że los szczęśliwie się potoczy ;:196
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
Halucha1
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 47
Od: 30 kwie 2009, o 13:56
Lokalizacja: Poznań

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Basiu ! Jestem pełna podziwu dla Ciebie i Twojego męża, a także dla Waszej życiowej decyzji. Chylę czoła. Jesteście bardzo pracowitymi i poysłowymi ludźmi. Domyślam się ile Was kosztowało wysiłku doprowadzenie tego domu do takiego stanu w jakim jest teraz. Efekt jest widoczny. Basiu ! Jesteś bardzo dzielna. Szczerze podziwiam i trzymam kciki aby udało się uratować oko męża.
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3353
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Pięknymi zdjęciami wiosnę przywołujesz ;:108 Dążę do tego,aby mieć taką kępę pierwiosnków ;:108
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
edi13
1000p
1000p
Posty: 1187
Od: 14 maja 2007, o 13:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Witaj Basiu przeczytałam Twój wątek i ;:180 silna z Ciebie kobita , masz super chatkę. Dużo włożonej pracy i jest efekt . Ogród pięknieje , wnuki szczęśliwe. Powodzenia i aby tak dalej . na pewno będę zaglądała do Ciebie :wit
Pozdrawiam Serdecznie i zapraszam do mnie
Edyta
No to jestem ogrodnikiem
Awatar użytkownika
damapi
500p
500p
Posty: 805
Od: 15 gru 2008, o 09:13
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Basiu ;:167 -piszesz, że jesteś "zwierzęciem stadnym" i że trudno Ci było odnaleźć się w nowych warunkach - doskonale Cię rozumiem, ja też przeprowadziłam się z gwarnego bloku w środku osiedla na pustkowie pod lasem i gdyby nie ogród, chyba nie zdołałbym się przyzwyczaić do tego, że całe dnie jestem sama. Najbardziej bałam się zim, ale jakoś wszystko się ułożyło i już jest dobrze, a jeżeli czasem zatęskni mi się, po prostu wsiadam w samochód czy autobus i jadę "do ludzi" :D
Awatar użytkownika
SoniaM
100p
100p
Posty: 157
Od: 3 paź 2011, o 19:32
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Ale w gwarnym bloku człowiek też jest sam tak naprawdę...Co z tego,że obok ktoś mieszka,jak ludzie są złośliwi,obgadują,śmiecą,psują...Ja mieszkam w dużym bloku,i dużo bym dała,aby zamieszkać w domu na odludziu,z dala od ludzi,plotek,aby mi nikt nie zaglądał w okna,nie śmiecił w ogrodzie...
bianka1977
100p
100p
Posty: 133
Od: 25 sie 2011, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kiełczów/k. Wrocławia

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Dzień dobry.
Przeczytałam z zapartym tchem. Wielki ukłon robię, za odwagę, za radość życia, za wolę walki. Niejeden młody, zdrowy w pełni sił nie podjąłby się takiej przeprowadzki. Ci co mają wszystko, piękne, wypieszczone domy, pieniądze a mimo wszystko ciągle narzekają, ciągle im źle powinni przyjeżdżać do was na szkołę optymizmu i pokory ;:196
Pozwolę sobie zaglądać. Mogę? :D
Pozdrawiam. Bianka
jak powstaje ogród pod starym modrzewiem
Każdy kto kocha rośliny musi byc dobrym człowiekiem...
Awatar użytkownika
marion215
200p
200p
Posty: 285
Od: 1 sie 2010, o 14:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Sosnowca

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

Basieńko jestem pełna podziwu dla Ciebie. Jesteś wielka, mimo przeciwności losu nie poddajesz się. Nie jesteś sama, pamiętasz piosenkę o takim tytule śpiewał kiedyś Seweryn Krajewski.Wierz mi, że każdy ma jakiś krzyż, tylko nie każdy o nim mówi.Moja córka 8 lat temu przed samą maturą zachorowała na nowotwór układu krwionośnego.Poczytałam na internecie i ja wiedziałam co jej jest.Rok zajęło nam znalezienie lekarza, który by to rzeczywiście zdiagnozował.Wszyscy bagatelizowali sprawę i tym sposobem dorobiła się przerzutów. Potem była jej depresja, mojej mamy i mojej siostry.W chwili obecnej córka jest 6 rok po wyleczeniu choroby, cały czas pod kontrolą lekarza.Z mamą i siostrą też w miarę dobrze.Mnie przyplątał się guz przysadki mózgowej, na szczęście niegroźny,ale jestem cały czas na lekach i pod kontrolą endokrynologa.Czyli widzisz naprawdę " Nie jesteś sama......". No to się wygadałam ;:196
Awatar użytkownika
sangwinaria
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3542
Od: 9 lip 2011, o 14:05
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

ale u ciebie słodko i wiejsko też tak lubię . a to masełko własnoręcznie zrobione to super sprawa . do tego ciepła bułeczka ,pomidorek, ogórek , ławeczka pod drzewkiem - oj rozmarzyłam się ....cudnie :wit
Awatar użytkownika
ra_barbara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2179
Od: 15 sty 2010, o 10:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Już świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...

Post »

:wit Witajcie ;:196 Jakże mi miło powitać sangwinaria iBiankę i Mariolkę i Edytkę i Sonię

Miałam problemy z netem a właściwie z zasięgiem.Rozwiazałam poprzednia umowę, więc zabrali mi dostęp 22-ego a zapłaciłam abonament do 29-ego.Wydzwaniałam do BOK-u słuchając muzyki i czekając na konsultanta.. ;:223 Czasem wydaje mi się że tam pracują jakieś trolle Wreszcie zawarłam nową umowe i póki co, mam niezły zasięg.
----------------------------------------------------------------------
Mariolko nie jestem "wielka" ale podwyższyłaś mnie ;:180 nieco, tak wiem "nie jestem sama' i zdaję sobie sprawę z tego że inni przezywają większe tragedie :(
sangwinaria ;:180 dziękuję. Nie mam ławeczki pod drzewem,ale mam hamak między lipą i dębem, i na werandzie pełno stołów, zdobycznych :D

Bianko aaaale mi nasłodziłaś.... A z tą szkołą optymizmu to różnie bywa :wink: .Wścieklizna czasem mnie tez dotyka.
Oczywiscie Zapraszam serdecznie ;:40

Soniu jeśli masz marzenia to z pewnoscią ziszczą się i życzę Ci z całego serca byś kiedyś bez żalu opuściła blokowisko ;:196 .
Mnie się nawet nie śniło że z wymarzonego M-4 kiedyś wybędę, a jednak ;:65

Edytko za te słowa ;:79
silna z Ciebie kobita

Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny za miłe słowa,i zapraszam znów
Dziś u nas okropnie wieje,odważyłam sie pod wiatr na jazdę rowerem po ten mój "abonament mleczny" oj, ciezko było ale z powrotem popychał ten halny i.........było z górki ;:224
Zagladam na Wasze wątki,a właściwie błądzę bo szukam gdzie by coś z nowych roślinek kupić, ale ciągle gdzieś zboczę, bo ciekawostek tu moc,i wciąz wpadam na coraz ciekawsze watki, porady, wskazówki :D ;:100
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”