Przetacznik kwitnie bardzo długo. Można go obciąć po przekwitnięciu i powinien jeszcze raz zakwitnąc.
Agatko, ja też mam takie wrażenie. Nic mi się nie chce. Nawet właśnie myslałam o kawie, bo oczy same mi się zamykają, ale czy potem usnę. Ja kawę piję tylko w razie wielkiego kryzysu sennego.
Agunia, ja u Ciebie, a Ty u mnie

Ja też wolę śnieżek od chlapy, ale do tej pory nie mogłam narzekać. Było sucho i w miarę ciepło. Tylko te święta takie ponure i mokre.
Uwielbiam tulipany. Mam ich sporo i co roku dokupuję nowe. Gorzej potem z dosadzaniem nowych roślin. Co chwila natrafiam na cebulki przy kopaniu, ale to nic. Najwyżej zmieniają miejsce zamieszkania.