Ogród Andzi
Re: Ogród Andzi
Aniu a ja raniutko miałam okazję zerknąć do Twojego ogródka
ale zmian nastąpiło
i sporo nowych rabat przybyło 
Re: Ogród Andzi
Taju kamieniem obłożyłam już prawie wszystkie rabatki ...najfajniej wyglądają połączony z drewnem. Zrobiłam najpierw bez konarów ale nie wyglądało to za ładnie...przerobiłam i wydaje mi się że jest lepiej. Jak rośliny się rozrosną dopiero będzie widać efekt.
Nornice oczywiście są ale jakoś dwie odmiany cebulek nie naruszyły, inne przepadły...największe skupiska mrówek poczęstowałam jakimiś granulkami i na szczęście się wyniosły...zostały tylko niewielkie skupiska pod kamieniami...skalniak zlikwidowałam, wszystko zniszczyły. Nigdy by mi do głowy nie przyszło że mogą zniszczyć niewielkie byliny.
Aga kobieto jak mogłaś mnie minąć i nie pobuszować w ogródku...z drogi prawie nic nie widać
W tym roku nawet kosiarka mi nie zastrajkowała i wykosiłam co się tylko dało...przy drodze kochani drogowcy wysypali ziemię z asfaltem i jak zwykle największe kamienie spadły na trawę...nie dam rady ich ściągnąć na bok, mam nadzieję że zrobią z tym ład...jutro już będzie nowa nawierzchnia na szosie










Hosę w niebieskim odcieniu wysiałam z nasionka, nie wiem tylko jak się nazywa


Nornice oczywiście są ale jakoś dwie odmiany cebulek nie naruszyły, inne przepadły...największe skupiska mrówek poczęstowałam jakimiś granulkami i na szczęście się wyniosły...zostały tylko niewielkie skupiska pod kamieniami...skalniak zlikwidowałam, wszystko zniszczyły. Nigdy by mi do głowy nie przyszło że mogą zniszczyć niewielkie byliny.
Aga kobieto jak mogłaś mnie minąć i nie pobuszować w ogródku...z drogi prawie nic nie widać
W tym roku nawet kosiarka mi nie zastrajkowała i wykosiłam co się tylko dało...przy drodze kochani drogowcy wysypali ziemię z asfaltem i jak zwykle największe kamienie spadły na trawę...nie dam rady ich ściągnąć na bok, mam nadzieję że zrobią z tym ład...jutro już będzie nowa nawierzchnia na szosie










Hosę w niebieskim odcieniu wysiałam z nasionka, nie wiem tylko jak się nazywa


- jola1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4625
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: Ogród Andzi
O ludziska jaka cudna ta Twoja hortensja, a nową nawierzchnię trzeba sprawdzić może umówię się z Agnieszką 111 na rowerki.
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogród Andzi
Aniu hortensja pięknie się wybarwiła.
Czy to Pinky Winky?
Ślicznie wygląda drewno porośnięte mchem, a w środku rojniki.
Czy to Pinky Winky?
Ślicznie wygląda drewno porośnięte mchem, a w środku rojniki.
Re: Ogród Andzi
Jolka hortensja całkiem zmieniła kolor z białej na ciemny róż...podsypałam latem troszkę nawozu do hortensji, skutek jest taki że kolor jet bardziej intensywny.
Taju nie wiem jak się nazywa, etykietka gdzieś przepadła.
Tak posadzone rojniki widziałam w jakiejś gazecie...skopiowałam tylko pomysł, a że trafił się konar pęknięty i pusty w środku, napełniłam środek ziemią z kamykami. Rozetki ładnie rosną...mają już boczne odrosty.











Taju nie wiem jak się nazywa, etykietka gdzieś przepadła.
Tak posadzone rojniki widziałam w jakiejś gazecie...skopiowałam tylko pomysł, a że trafił się konar pęknięty i pusty w środku, napełniłam środek ziemią z kamykami. Rozetki ładnie rosną...mają już boczne odrosty.











- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Andzi
Aniu ależ u Ciebie kolorowo
....widzę, ze masz sporo różnych odmian marcinków, są śliczne i dzięki nim ogród jest barwny do późnej jesieni 
- jola1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4625
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: Ogród Andzi
A gdzie reszta nowych nabytków, czy tylko dwa kupiłaś. O niedzieli nie wspominam ale swoje wiem.Marcinki śliczne i tyle kolorków, w ogrodzie w ogóle masz masę kwitnących jeszcze roślin. A ta róża to dwa krzaczki razem posadzone czy dwa zaszczepione na jednej podkładce?
Re: Ogród Andzi
Aniu w Twoim ogródku to tak kwiatowo że nic a nic nie czuć zbliżającej się jesieni.
Zmieniłaś coś przy oczku?Ciekawa jestem bo sama robię inwentaryzację z nadmiarem rośliny którą syn posadził z pobliskiego stawu...zarosła prawie całe oczko w ciągu sezonu
No Aniu o nowej nawierzchni nie wspomnę

Zmieniłaś coś przy oczku?Ciekawa jestem bo sama robię inwentaryzację z nadmiarem rośliny którą syn posadził z pobliskiego stawu...zarosła prawie całe oczko w ciągu sezonu
No Aniu o nowej nawierzchni nie wspomnę
Re: Ogród Andzi
Aga marcinki zawaliły mi mnóstwo miejsca, na szczęście rosną na uboczu...z daleka cudnie wyglądają...codziennie zakwita coraz więcej kwiatów...wstawię fotki z oddalenia jak całkiem się rozwiną. W sumie mam cztery kolory, biały jakoś gorzej rośnie a najładniej to niebieski.
Jolka o niedzieli nie wspomnę, jak się zacznę wybierać to przedzwonię
Kupiłam jeszcze Brunerę taką zwykłą, liście mają cudowny kolor...bardzo ciemna zieleń.
Nie mam roślin o takim kształcie i kolorze, będzie ładnie się prezentować przy oczku. Do tego kwitnie jak niezapominajka, malutkimi niebieskimi kwiatuszkami.
Róża nie jest szczepiona, taki jej urok...zaczyna kwitnąć na żółto a kończy na ciemnym różu. Kolor jest troszkę inny jak na fotce. Prawdopodobnie nazywa się Rumba, na Al tak była podpisana.
W tym roku miała już kilkakrotny wysyp kwiatów, liście też są zdrowe.
Agniesiu w lecie po przekwitnięciu bylinom wycięłam brzydkie liście i kwiaty, teraz kwitną powtórnie pojedynczymi kwiatami.
Za oczko mam zamiar się zabrać, gdzieś jest chyba dziura bo woda ucieka...kształt też mam zamiar poprawić. Nornice zryły i ziemia się pozapadała, okropnie to wygląda. Skubnę folię M...zostało troszkę od kopca z kukurydzą, folia jest nawet dosyć gruba. Nie chce mi się w tym roku za bardzo ruszać ale są przecież rybki...ten facet co mi przywiózł zachodził sprawdzić czy są, więc nie mogą się ich pozbyć
niech tylko urosną.
Może jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku kupię folię typową do oczek wodnych, ciekawe tylko ile czasu wytrzyma
Roślin wodnych prawie nie mam, pałki wodne wyrzuciłam...korzenie przebiły folię na szczęście siedziały z boku...została mi tylko lilia wodna, kwitła jednym kwiatuszkiem na żółto...ale to jakaś mini odmiana, liście są bardzo małe.
Oj tam, oj tam zrobi się
Kleome cały czas kwitnie...pod spodem wysiały się surfinie, lepiej rosną jak w doniczkach





Jolka obejrzałam dokładnie, ta roślinka nie ma wcale nasion...teraz dopiero skojarzyłam że podobna jest do fuksji...szczepki trzeba pobrać z gałązki, u dołu gałęzie są zdrewniałe. Kolejna roślina do wykopania i przezimowania w domu.




Jolka o niedzieli nie wspomnę, jak się zacznę wybierać to przedzwonię
Kupiłam jeszcze Brunerę taką zwykłą, liście mają cudowny kolor...bardzo ciemna zieleń.
Nie mam roślin o takim kształcie i kolorze, będzie ładnie się prezentować przy oczku. Do tego kwitnie jak niezapominajka, malutkimi niebieskimi kwiatuszkami.
Róża nie jest szczepiona, taki jej urok...zaczyna kwitnąć na żółto a kończy na ciemnym różu. Kolor jest troszkę inny jak na fotce. Prawdopodobnie nazywa się Rumba, na Al tak była podpisana.
W tym roku miała już kilkakrotny wysyp kwiatów, liście też są zdrowe.
Agniesiu w lecie po przekwitnięciu bylinom wycięłam brzydkie liście i kwiaty, teraz kwitną powtórnie pojedynczymi kwiatami.
Za oczko mam zamiar się zabrać, gdzieś jest chyba dziura bo woda ucieka...kształt też mam zamiar poprawić. Nornice zryły i ziemia się pozapadała, okropnie to wygląda. Skubnę folię M...zostało troszkę od kopca z kukurydzą, folia jest nawet dosyć gruba. Nie chce mi się w tym roku za bardzo ruszać ale są przecież rybki...ten facet co mi przywiózł zachodził sprawdzić czy są, więc nie mogą się ich pozbyć
Może jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku kupię folię typową do oczek wodnych, ciekawe tylko ile czasu wytrzyma
Oj tam, oj tam zrobi się
Kleome cały czas kwitnie...pod spodem wysiały się surfinie, lepiej rosną jak w doniczkach





Jolka obejrzałam dokładnie, ta roślinka nie ma wcale nasion...teraz dopiero skojarzyłam że podobna jest do fuksji...szczepki trzeba pobrać z gałązki, u dołu gałęzie są zdrewniałe. Kolejna roślina do wykopania i przezimowania w domu.




Re: Ogród Andzi
Wymieniłam folię w oczku, ale na taką zwykłą budowlaną
w zimie może w końcu kupię taką typową do oczek, przy okazji wpadła mi w ręce żurawka :P

Przywrotnik i lobelia...sama zeszła i kwitnie cudnie.


Wysiane w zimie zioła.

Lawenda też była wysiana z nasionek.



Poprawione oczko...brakuje mi tylko roślin do obsadzenia, zostawię to na przyszły rok.
Przez jeden dzień nie było w oczku wody, zdziwiłam się ile ptaków przyleciało żeby się napić ...szkoda mi się zrobiło i położyłam nową folię napuściłam wody niech dalej przylatują i piją.


Przywrotnik i lobelia...sama zeszła i kwitnie cudnie.


Wysiane w zimie zioła.

Lawenda też była wysiana z nasionek.



Poprawione oczko...brakuje mi tylko roślin do obsadzenia, zostawię to na przyszły rok.
Przez jeden dzień nie było w oczku wody, zdziwiłam się ile ptaków przyleciało żeby się napić ...szkoda mi się zrobiło i położyłam nową folię napuściłam wody niech dalej przylatują i piją.

- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogród Andzi
Aniu witaj.
Ależ Ty masz cudne marcinki.
Jakie piękne kolory.
Róża ta żółto- pomarańczowa podobna do mojej Samby, ale moja już nie kwitnie, niestety, a Twoja kwiatem obsypana.
Nie jestem pewna, ale woda w moim oczku wodnym coś podejrzanie ubywa, chociaż jest wyłożona grubą folią do oczek.
Jeśli bym musiała wymieniać, to byłoby straszne, cała rujnacja, że tak powiem.
Jeśli gdzieś przecieka, to podejrzewam, że kłącza pałki wodnej musiały ją tak załatwić, gdyż bardzo się rozrosła, chociaż to odmiana minima.
Ależ Ty masz cudne marcinki.
Jakie piękne kolory.
Róża ta żółto- pomarańczowa podobna do mojej Samby, ale moja już nie kwitnie, niestety, a Twoja kwiatem obsypana.
Nie jestem pewna, ale woda w moim oczku wodnym coś podejrzanie ubywa, chociaż jest wyłożona grubą folią do oczek.
Jeśli bym musiała wymieniać, to byłoby straszne, cała rujnacja, że tak powiem.
Jeśli gdzieś przecieka, to podejrzewam, że kłącza pałki wodnej musiały ją tak załatwić, gdyż bardzo się rozrosła, chociaż to odmiana minima.
Re: Ogród Andzi
Taju róża jest identyczna jak na Al nazywa się Rumba, aktualnie jest wystawiona na sprzedaż.
Próbowałam wkleić link ale pokazuje się coś innego
Co do pałki wodnej to mogła przebić folię...ja miałam cienką folię i kłącze przeszło na wylot... ale co do grubej typowo oczkowej to nie wiem...widziałam naocznie jak wygląda taka foli jest bardzo gruba. Może jakiś, kamyczek przypadkiem wpadł' i przebił folię :;230u mnie dzieciaki brata karmiły rybki
W oczku zrobiłam dookoła taras na rośliny...wszystkie zapakuję do doniczek, kłącza nie mają szans się wydostać.
Astry kwitną obłędnie znak że zima już blisko
Próbowałam wkleić link ale pokazuje się coś innego
Co do pałki wodnej to mogła przebić folię...ja miałam cienką folię i kłącze przeszło na wylot... ale co do grubej typowo oczkowej to nie wiem...widziałam naocznie jak wygląda taka foli jest bardzo gruba. Może jakiś, kamyczek przypadkiem wpadł' i przebił folię :;230u mnie dzieciaki brata karmiły rybki
W oczku zrobiłam dookoła taras na rośliny...wszystkie zapakuję do doniczek, kłącza nie mają szans się wydostać.
Astry kwitną obłędnie znak że zima już blisko
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Andzi
Aniu ależ energetyczna ta fotka żółto- czerwoną różyczką.....jest cudna
Wciąż zachwycam się Twoimi marcinkami.....niesamowite ogromne kępy w prześlicznych kolorach......widok naprawdę zachwycający
Mam nadzieję, że moje maleństwa też ładnie się rozrosną.....na takie piękne kępy niestety nie mam miejsca, ale chociaż kępeczki żeby były
Wspaniałe są te Twoje faliste rabatki wtopione w zieloną soczystą trawkę
Wciąż zachwycam się Twoimi marcinkami.....niesamowite ogromne kępy w prześlicznych kolorach......widok naprawdę zachwycający
Wspaniałe są te Twoje faliste rabatki wtopione w zieloną soczystą trawkę
Re: Ogród Andzi
Aga róża będzie kwitła aż do pierwszych mrozów cały czas pokazują się nowe pączki.
Marcinki posadziłam na uboczu, wszystkie kolory razem...z daleka przyciągają wzrok...a gałązki które co roku podsychają od dołu nie są widoczne z takiej odległości. Zastanawiam się co obok nich posadzić żeby zamaskować dolną część
Czy pod wierzbą i tulipanowcem można posadzić hosty, nie będą miały za sucho








Peonia krzewiasta ma kilka pączków kwiatowych :P


Hortensja z białej wybarwiła się na całkiem inny kolor

Marcinki posadziłam na uboczu, wszystkie kolory razem...z daleka przyciągają wzrok...a gałązki które co roku podsychają od dołu nie są widoczne z takiej odległości. Zastanawiam się co obok nich posadzić żeby zamaskować dolną część
Czy pod wierzbą i tulipanowcem można posadzić hosty, nie będą miały za sucho








Peonia krzewiasta ma kilka pączków kwiatowych :P


Hortensja z białej wybarwiła się na całkiem inny kolor














