Ogród Moni cz.4
Re: Ogród Moni cz.4
Donice z niespodzianką-dobre.Kotek przesliczny,dobrze,że mnie takie niespodzianki nie spotykają bo miałabym niezły dylemat a 2 koty to dość.
Aspiryny będą się wspaniale prezentowały bo rzeczywiście trudno znależć inną o takim wzroście,zdrowotności,bieli i piękności.
Ale pracy przed Tobą!!!!
Aspiryny będą się wspaniale prezentowały bo rzeczywiście trudno znależć inną o takim wzroście,zdrowotności,bieli i piękności.
Ale pracy przed Tobą!!!!
Ogródek An-ki
An-ka
An-ka
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Moni cz.4
Moniś fajną miałaś niespodziankę w postaci rosnących w donicach kociaczków
U mnie też było ostatnio pięknie....słonecznie i gorąco, ziemia już sucha jak pieprz, przedwczoraj podlewałam, wczoraj już nie zdążyłam.....na szczęście....bo dziś przez kilka godzin lało jak z cebra
ogródek wspaniale nawodniony roślinki szczęśliwe....ja też, bo ominęło mnie 2 godziny stania z wężem

U mnie też było ostatnio pięknie....słonecznie i gorąco, ziemia już sucha jak pieprz, przedwczoraj podlewałam, wczoraj już nie zdążyłam.....na szczęście....bo dziś przez kilka godzin lało jak z cebra
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Aniu - radzisz dać drugi rząd/koło też z Aspiryn Rose?
Aga - u nas ani kropla nie spadła, trzeba podlewać, bo barzo sucho. Tyle deszczu było niedawno i wydawało się, że starczy na długo, a tu nic z tego - ziemia sucha jak pieprz. Jutro wczesnym rankiem muszę podlać wszystko w donicach, bo już nie zdążyłam przed zmrokiem.
Ufff... zaszalałam
Kupiłam rośliny do przedogródka:
- około 30 cisów na żywopłoty Taxus Hilli, Taxus Baccata i kilka Wojtków (kontynuuję żywopłoty z cisów takie jak te sadzone 2 i 3 lata temu),
- kilka małych sadzonek bukszpanów na uzupełnienie do klombów z obwódkami bukszpanowymi,
- dwie olbrzymie hortensje Limelight - wielkie prawie na 1,5m
- kulę z bukszpanu,
- 3 cisy do formowania na topiary - od razu przycięłam, żeby gęstniały.
Potrzebuję jeszcze sporą ilość cisów na żywopłot po drugiej stronie przedogródka, ale chyba już nie w tym roku.
Aga - u nas ani kropla nie spadła, trzeba podlewać, bo barzo sucho. Tyle deszczu było niedawno i wydawało się, że starczy na długo, a tu nic z tego - ziemia sucha jak pieprz. Jutro wczesnym rankiem muszę podlać wszystko w donicach, bo już nie zdążyłam przed zmrokiem.
Ufff... zaszalałam
- około 30 cisów na żywopłoty Taxus Hilli, Taxus Baccata i kilka Wojtków (kontynuuję żywopłoty z cisów takie jak te sadzone 2 i 3 lata temu),
- kilka małych sadzonek bukszpanów na uzupełnienie do klombów z obwódkami bukszpanowymi,
- dwie olbrzymie hortensje Limelight - wielkie prawie na 1,5m
- kulę z bukszpanu,
- 3 cisy do formowania na topiary - od razu przycięłam, żeby gęstniały.
Potrzebuję jeszcze sporą ilość cisów na żywopłot po drugiej stronie przedogródka, ale chyba już nie w tym roku.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Moni cz.4
Moniś zakupy wspaniałe
Mnie za serducho chwyciły szczególnie te hortensje....uwielbiam je. Ja też wczoraj po drodze wstąpiłam do szkółki i mimo, że już kompletnie nie mam miejsca, to skusiłam się na 2 miniaturowe iglaczki i złotą pęcherznicę Luteus bo strasznie je lubię, a mam tylko bordową Diabolo.....ale jak ją wcisnę, to tego już nie wiem ......
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Ja już mam 3 Limelight, ale te dwie musiałam kupić, bo są większe i piękniejsze od moich ubiegłorocznych, na dodatek w dużych donicach z dobrze rozbudowanym systemem korzeniowym
Tu jedna z dwóch nowych - może tego na zdjęciu tak nie widać, ale są naprawdę wielkie - sięgają mi do brody, a kwiaty mają tak wielkie, że aż się wierzyć nie chce, że mogły takie urosnąć (muszą być mocno podpędzone
).

Nawet moja Vanille Fraise, która wydaje się być mutantem co do wielkości kwiatów, nie ma ich tak wielkich jak te nowe Limonki

Tu jedna z dwóch nowych - może tego na zdjęciu tak nie widać, ale są naprawdę wielkie - sięgają mi do brody, a kwiaty mają tak wielkie, że aż się wierzyć nie chce, że mogły takie urosnąć (muszą być mocno podpędzone

Nawet moja Vanille Fraise, która wydaje się być mutantem co do wielkości kwiatów, nie ma ich tak wielkich jak te nowe Limonki

- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Ogród Moni cz.4
Witaj Moniczko, czytam i podziwiam, ale nakupiłaś roślinek. Piękne te hortensje. Piszesz, że sucho, a tu gdzie ja, wszystko zalane tym deszczem. Już mam wstret do niego.
Jesteś zajęta wyprowadzaniem nowych rabat. Cierpliwie poczekam aż znajdziesz czas i pokażesz swoje nowe rabatki i różyczki.

Jesteś zajęta wyprowadzaniem nowych rabat. Cierpliwie poczekam aż znajdziesz czas i pokażesz swoje nowe rabatki i różyczki.
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Moni cz.4
Mam 7 odmian hortensji bukietowych, ale szczerze? - limonkowa jest według mnie najpiękniejsza.
Uwielbiam ten zielonkawy odcień bieli, aż szkoda, że się jednak w końcu przebarwia na różowo.
Moja ma trzy lata, jest zwarta a pędy ma sztywne, sporo urosła od czasu posadzenia, ale jeszcze mnie przerosła,
ta sztuka udała się hortensji Kyushu i Grandiflorze.
O tej porze roku jest wielki wybór hortensji bukietowych, wszak kupuje się oczami.
Uwielbiam ten zielonkawy odcień bieli, aż szkoda, że się jednak w końcu przebarwia na różowo.
Moja ma trzy lata, jest zwarta a pędy ma sztywne, sporo urosła od czasu posadzenia, ale jeszcze mnie przerosła,
ta sztuka udała się hortensji Kyushu i Grandiflorze.
O tej porze roku jest wielki wybór hortensji bukietowych, wszak kupuje się oczami.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Elu, ja również mam inne bukietowe, ale jednak są mniej okazałe, więc prawie ich nie fotografuję.
Majeczko - chyba w zła godzinę powiedziałam, bo mieliśmy w nocy taką ulewę z burzą, że spać sie nie dało
A w ogrodzie pracuję, a jakże - w każdej wolnej chwili, mimo, iż nie mam ich ostatnio za wiele
.
Wciąż pracuję nad przednią częścią ogrodu przed domem. Musimy jak najszybciej nasadzić żywopłoty, żeby jakoś ogarnąć granice działki, żeby choć nadać kształt działce, bo wszak już zamieszkaliśmy i nie wypada mieć ogrodzenia na stemplach
Tak więc sadzę namiętnie żywopłoty cisowe:

Uzupełniam rabaty

Formuję parawany z cisów, coby już rosły i z czasem osłaniały od wzroku ciekawskich.

W ogrodzie, na starszych rabatach odświeżyłam obrzeża:

Pracy mam dużo, a czasu, jak wspomniałam coraz mniej, zwłaszcza, że za kilka dni w pracy zacznie mi się istne lotnisko i wtedy to już pewnie niewiele podziałam.
Majeczko - chyba w zła godzinę powiedziałam, bo mieliśmy w nocy taką ulewę z burzą, że spać sie nie dało
A w ogrodzie pracuję, a jakże - w każdej wolnej chwili, mimo, iż nie mam ich ostatnio za wiele
Wciąż pracuję nad przednią częścią ogrodu przed domem. Musimy jak najszybciej nasadzić żywopłoty, żeby jakoś ogarnąć granice działki, żeby choć nadać kształt działce, bo wszak już zamieszkaliśmy i nie wypada mieć ogrodzenia na stemplach
Tak więc sadzę namiętnie żywopłoty cisowe:

Uzupełniam rabaty

Formuję parawany z cisów, coby już rosły i z czasem osłaniały od wzroku ciekawskich.

W ogrodzie, na starszych rabatach odświeżyłam obrzeża:

Pracy mam dużo, a czasu, jak wspomniałam coraz mniej, zwłaszcza, że za kilka dni w pracy zacznie mi się istne lotnisko i wtedy to już pewnie niewiele podziałam.
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Ogród Moni cz.4
Moniczko, widać jak ciężko pracujesz, ale wiem również jak cieszy nas to co dobrze nam się uda zrobić.
Czytałam o tym sadzeniu żywopłotów cisowych i pomyślałam, że cięcie ich też będzie Ci zajmować dużo czasu.
One pieknie wygladają, również te kule i obwódki z bukszpanów - marzenie każdego ogrodnika.
Czym tak równo odświeżasz obrzeża ? Wszystko co robisz, pamiętasz jak napisałam " ogród rózany z rozmachem" to właśnie tak robisz. Trzymam kciuki za pogodę i żeby Ci wszystko wyszło jak zaplanowałaś.
Czytałam o tym sadzeniu żywopłotów cisowych i pomyślałam, że cięcie ich też będzie Ci zajmować dużo czasu.
One pieknie wygladają, również te kule i obwódki z bukszpanów - marzenie każdego ogrodnika.
Czym tak równo odświeżasz obrzeża ? Wszystko co robisz, pamiętasz jak napisałam " ogród rózany z rozmachem" to właśnie tak robisz. Trzymam kciuki za pogodę i żeby Ci wszystko wyszło jak zaplanowałaś.
- Aszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4039
- Od: 16 wrz 2008, o 15:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B
Re: Ogród Moni cz.4
Wpadłam na chwilkę korzystając z 'dostepnego"internetu [nie mojego] i ......hortensje cudne.
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Maju, obrzeża odświeżam 2-3 razy w sezonie (na częściej brak czasu) zwykłym szpadlem. Staram się wbijać pod kątem prostym, co nie jest łatwe do wykonania szpadelkiem. Lepsze jest specjalne do tego celu narzędzie, ale wciąż szkoda mi na to pieniędzy. Co roku, odkąd zobaczyłam to półkole u forumowej Eewliny, obiecuję sobie zakup tego wspaniałego narzędzia, ale... zawsze coś innego mnie skusi.majka411 pisze:Moniczko, widać jak ciężko pracujesz, ale wiem również jak cieszy nas to co dobrze nam się uda zrobić.![]()
Czytałam o tym sadzeniu żywopłotów cisowych i pomyślałam, że cięcie ich też będzie Ci zajmować dużo czasu.
One pieknie wygladają, również te kule i obwódki z bukszpanów - marzenie każdego ogrodnika.
Czym tak równo odświeżasz obrzeża ? Wszystko co robisz, pamiętasz jak napisałam " ogród rózany z rozmachem" to właśnie tak robisz. Trzymam kciuki za pogodę i żeby Ci wszystko wyszło jak zaplanowałaś.
Tu lepiej widać jak to wygląda, bo akurat wykopałam bodziszka, żeby odchwaścić ten fragment z perzu.

-- Śr 17 sie 2011 22:31 --
Dzięki, _oleander_Aszka pisze:Wpadłam na chwilkę korzystając z 'dostepnego"internetu [nie mojego] i ......hortensje cudne.
-
Tamaryszek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2749
- Od: 13 lip 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogród Moni cz.4
Witaj Moniko! Zgadzam się z Elsi,że Limelight jest najpiękniejsza. Mam ich kilka i od razu i zawsze mają takie wielkie kwiaty.
Ciekawie się zapowiadają te nowe rabaty. Ależ Ty się nasadzisz tych cisów... Ale za parę lat będzie piękny , klasyczny ogród angielski , podzielony na wnętrza.
Zazdroszczę Ci takiego sadu i jagodnika...
Czy możesz polecić jakąś odmianę lilii pastelowych biało -jasnorożowych?
Ciekawie się zapowiadają te nowe rabaty. Ależ Ty się nasadzisz tych cisów... Ale za parę lat będzie piękny , klasyczny ogród angielski , podzielony na wnętrza.
Zazdroszczę Ci takiego sadu i jagodnika...
Czy możesz polecić jakąś odmianę lilii pastelowych biało -jasnorożowych?
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Izo, dziękujęTamaryszek pisze:Witaj Moniko! Zgadzam się z Elsi,że Limelight jest najpiękniejsza. Mam ich kilka i od razu i zawsze mają takie wielkie kwiaty.
Ciekawie się zapowiadają te nowe rabaty. Ależ Ty się nasadzisz tych cisów... Ale za parę lat będzie piękny , klasyczny ogród angielski , podzielony na wnętrza.
Zazdroszczę Ci takiego sadu i jagodnika...
Czy możesz polecić jakąś odmianę lilii pastelowych biało -jasnorożowych?
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Byłam dzisiaj na małych zakupkach i kupiłam kilka lawend, dwie żurawki i 3 petunie na zamianę za begonie, które zbrzydły po długich ulewach.



